Dodaj do ulubionych

L E G A L I Z A C J A

07.04.02, 23:05
Przeczytalam watek dotyczacy legalizacji marihuany i powiem Wam, ze wszyscy
ktorzy glosuja ZA, nie w pelni zdaja sobie sprawe z konsekwencji.
Dlatego kieruje do nich ponizsze pytanie:

* Czy jestes gotowa/gotowy by zobaczyc swoje dziecko nacpane do nieprzytomnosci?

Pozdrawiam,
Cosel.

Obserwuj wątek
    • zlota_jagoda Re: L E G A L I Z A C J A 10.04.02, 10:54
      nie , nie jestem gotowa zobaczyć swoją córeczkę naćpaną do nieprzytomności jest
      troche za mała jeszcze na takie gadżety bo nie ma jeszcze dwóch lat ALE jeśli
      chodzi o narkotyki tzw. miękkie czyli marihuanę to nigdy nie widziałam jeszcze
      osoby która upaliła by sie do nieprzytomności w pełnym słowa tego znaczeniu
      więc pytanie jakby nie na miejscu
      poza tym sama palę już sporo lat i też nigdy jakoś przytomności nie straciłam
      dużo można by jeszcze pisać ale nie będę powielać wypowiedzi przedmówców z
      poprzednich wątków
      pozdrawiam
      złota_jagoda
    • Gość: zigi^ntc Re: L E G A L I Z A C J A IP: 195.205.160.* 10.04.02, 13:22
      Heh :) bezsensowny argument, ponieważ na pewno masz w swoim życiu do czynienia z
      jedną z używek takich jak tytoń lub alkohol, więc odpwiem dwoma pytaniami na
      pytanie:

      1. Czy pijąc alkohol przygotowałeś się na widok swojego na*ebanego agresywnego
      dziecka oraz opłacenie rachunku za wytrzeźwiałkę?

      2. Czy paląc papierosy jesteś gotowy na to, że Twoje dziecko również będzie
      paliło produkt, na którym jest napisane: "Powoduje raka i choroby serca"?

      :) Przypominam, że obie powyższe używki są w naszym kraj legalne :)

      Zigi^NTC
      ---
      cosel napisał(a):

      > Przeczytalam watek dotyczacy legalizacji marihuany i powiem Wam, ze wszyscy
      > ktorzy glosuja ZA, nie w pelni zdaja sobie sprawe z konsekwencji.
      > Dlatego kieruje do nich ponizsze pytanie:
      >
      > * Czy jestes gotowa/gotowy by zobaczyc swoje dziecko nacpane do nieprzytomnosci
      > ?
      >
      > Pozdrawiam,
      > Cosel.
      >

      • cosel Re: L E G A L I Z A C J A 10.04.02, 19:13
        Gość portalu: zigi^ntc napisał(a):

        > Heh :) bezsensowny argument, ponieważ na pewno masz w swoim życiu do czynienia
        > z
        > jedną z używek takich jak tytoń lub alkohol, więc odpwiem dwoma pytaniami na
        > pytanie:
        >
        > 1. Czy pijąc alkohol przygotowałeś się na widok swojego na*ebanego agresywnego
        > dziecka oraz opłacenie rachunku za wytrzeźwiałkę?
        >
        > 2. Czy paląc papierosy jesteś gotowy na to, że Twoje dziecko również będzie
        > paliło produkt, na którym jest napisane: "Powoduje raka i choroby serca"?
        >
        > :) Przypominam, że obie powyższe używki są w naszym kraj legalne :)
        >
        > Zigi^NTC
        >
        >

        Tak jak przypuszczalam, ktos znowu wraca do picia i palenia.
        Czepcie sie czegos innego ,bo to taki tani chwyt...
        Nikt mi nie wmowi, ze narkotyki stoja na tym samym poziomie co papierosy i
        alkohol, bez jaj.


        Oto dwa pytania, ktore stanowia moja odpowiedz:

        1. Czy to, ze musimy walczyc z alkoholizmem i paleniem u naszych dzieci niczego
        nas nie nauczylo??? Czy potrzebne nam sa jeszcze dragi???

        2. Zaczyna sie od jednego kieliszka-konczy ( nie zawsze, ale wystarczjaco czesto)
        na wytrzezwialce. Zaczyna sie od jednego papierosa- konczy na jednej, dwoch
        paczkach dziennie. Zaczyna sie na "niewinnej" marihuanie- konczy na strzykawkach.

        Jesli marihuana zostanie zalegalizowana to bedzie mozna wspolczuc wielu rodzicom.
        I Wy o tym wiecie.

        Cosel.

        • Gość: amid Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.acn.pl / 10.133.132.* 11.04.02, 17:46
          cosel napisał(a):
          >Zaczyna sie na "niewinnej" marihuanie- konczy na strzykawkac

          dżizazzz!
          nie rozumiem czemu marihuana mialaby prowadzic do zazywania innych narkotykow?
          wytlumaczcie mi to!
          czemu palenie ziela konopii ma prowadzic np do wciagania nosem laboratoryjnie
          stworzonej amfetaminy?
          a czemu jedzenie karpia nie prowadzi do jedzenia kalafiorow? no co? to zywnosc i
          to zywnosc?
          ludzie zanim zaczniecie pisac to najpierw pomyslcie - to nie boli!
        • Gość: zigi^ntc Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 13:50
          Hmm...

          Ta dyskusja jest bezowocna, ponieważ nie można rozmaiwać z kimś kto nie wierzy,
          że alkohol i papierosy to też narkotyki...

          A niby czy harakteryzuje się narkotyk? Uzależnieniem? Śmiercią po
          przedawkowaniu?

          Marihuana nie uzależnia fizycznie i nie jest możliwe przedaakowanie w
          normalnych warunkach...

          A taki alkohol? Uzależnia i zabija...

          Ale narkotykiem nie jest... według niewykształconych ludzi :) Kiedy coś się
          zażywa trzeba wiedzieć co to jest i jak działa ...

          Poza tym jest pewne bardzo mądre stwierdzenie: jeśli weźmiemy 10 heroinistów i
          zapytamy się od czego zaczynali to 9/10 może odpowiedzieć, że od marihuany
          (chociaż i tak pewnie było to piwo :), natomiast jeśli weźmiemy 10 studentów,
          którzy palą marihunę to tylko 1 z nich może po latach wciągnąć się w coś
          zupełnie innego...

          Wszystko zależy od grupy, którą badamy...

          Ja palę i wiem, że NIGDY nie zostanę heroinistą :)) Czy to znaczy, że się
          oszukuję? heh...

          Pozdrufki ze szklenej lufki... trzymajcie się!
          • Gość: wąski Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.pl 15.04.02, 17:21
            nie mozna dyskutowac o legalizacji z kims kto trawe zna tylko z telewizji.
            Cosel trawa nie da sie upalic do nieprzytomnosci. mozna najwyzej pojsc spac ale
            po alkoholu jest tak samo (film po ziolkach sie nie urywa). a pozatym: kurwa
            pale pol roku (to krotko - moi koledzy pala od 6 klasy podstawowki, teraz
            jestesmy w 2 l.o.) i nigdy nie przeszly mi przez mysl inne "narkotyki", do tego
            ograniczylem spozycie alkoholu (pije bardzo rzadko) i tytoniu (wogole).
            • Gość: kawol Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.mikolow.net 22.06.02, 13:41
              czekaj bedziesz poznasz fajne towarzycho i w koncu sprobujesz tego i owego.
              gdybys poszedl kupic trawe do sklepu - nikt by cie nie namawial na inne gowno,
              po palilbys z normalnymi ludzmi. wszystko zalezy od towarzystwa, w jakim sie
              przebywa (znam to b. dobrze z autopsji), tylko nierozumiem dlaczego w tym
              kraju ktos ma interes w tym, zeby z normalnych ludzi robic przestepcow??? ja
              bym stawial tutaj na macki KK, im najbardziej zalezy na gupim, nieswiadomym,
              latwym w manipulacji spoleczenstwie.
        • Gość: Agusja Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 20.06.02, 16:55
          cosel napisał(a):

          > Tak jak przypuszczalam, ktos znowu wraca do picia i palenia.

          przeciez to to same - uzywki

          > Czepcie sie czegos innego ,bo to taki tani chwyt...

          tzn?

          > Nikt mi nie wmowi, ze narkotyki stoja na tym samym poziomie co papierosy i
          > alkohol, bez jaj.

          a czym sie roznią narkotyki?

          > Oto dwa pytania, ktore stanowia moja odpowiedz:
          >
          > 1. Czy to, ze musimy walczyc z alkoholizmem i paleniem u naszych dzieci niczego
          >
          > nas nie nauczylo??? Czy potrzebne nam sa jeszcze dragi???

          dragi istnieją od dawnaaa dawnaaa ,pozatym walczysz z tymi dwoma to co za roznica
          jak dojdzie i trzeci ?;-)

          >
          > 2. Zaczyna sie od jednego kieliszka-konczy ( nie zawsze, ale wystarczjaco czest
          > o)
          > na wytrzezwialce.

          hmm a to interesujące .Jakos ja nigdy na wytrzezwialce nie bylam ,z moich
          znajomych moze 1 osoba.

          Zaczyna sie od jednego papierosa- konczy na jednej, dwoch
          > paczkach dziennie.

          zapomnialas dodac-niezawsze

          Zaczyna sie na "niewinnej" marihuanie- konczy na strzykawkac
          > h.

          hehe ta jasne;-))

          >
          > Jesli marihuana zostanie zalegalizowana to bedzie mozna wspolczuc wielu rodzico
          > m.

          tak?

          > I Wy o tym wiecie.

          ja nie wiem
        • Gość: vampir01 Re: L E G A L I Z A C J A IP: 195.114.189.* 18.11.02, 00:45
          Wogóle nie rozumiem argumentów, że legalizacja marihuany doprowadzi do tego że
          na ulicach zaroi się od naćpanych nastolatków upalonych do nieprzytomności,
          przecież to jest absurd. Każdy rodzic, który ma dobry kontakt ze swoim
          dzieckiem uzmysłowi mu za wczasu o szkodliwościach alkoholu, papierosów jak i
          marihuany wszystkie te substancje jak wiemy są narkotykami. Wiadomo że także
          dzisiaj chodziaż zioło nie jest legalne nie ma większego problemu z jego
          nabyciem, dlatego nie rozumiem obaw o dzieci że zaczną ćpać, kto chce to robić
          to może to robić teraz. Wraz z legalizacją marihuany należało by przeprowadzić
          kampanie o jej szkodliwości, oczywiście zioło by nie było sprzedawane ludziom
          poniżej 18 roku życia. Dlatego wzywam wszystkich o przemyślenie jeszcze raz za
          i przeciw. Legalizacja powinna nastąpić!!!!!
    • Gość: bea71 Re: L E G A L I Z A C J A IP: 141.154.56.* 14.06.02, 13:19
      Narkotyki powinny byc legalnie dostepne. Walka z narkotykami w USA kosztuje
      mnostwo pieniedzy, wydaje sie na nia miliardy i zadnego efektu pozytywnego nie
      ma. W wiezieniach siedza miliony ludzi, glownie pochodzenia hiszpanskiego i
      murzynow, bo takich najlatwiej skazac. Walka z narkotykami zrujnowala wiele
      krajow Ameryki Lacinskiej, tylko dlatego aby mniej narkotykow mial mozliwosc
      przedostania sie do USA. Czy podaz na rynek amerykanski zostala zmniejszona?
      Wrecz przeciwnie!! Ponadto dlaczego rzad ma dyktowac doroslym ludziom co jest
      dla nich dobre, a co im szkodzi! Jakos rzad nie ma problemu, aby ludzie
      zapijali sie na smierc, bo sprzedaz alkoholu jest dla panstwa dochodowa.
      • Gość: Citral Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 19:12
        Wierzcie lub nie ale w chwili obecnej legalizacja marihuany w Polsce
        zmniejszyłaby bezrobocie i w dużej części załatała by dziurę budżetową, gdyby
        wszystko było normalnie opodatkowane i oakcyzowane :)
    • Gość: bea71 Re: L E G A L I Z A C J A IP: 141.154.56.* 14.06.02, 21:35
      Moje dziecko mialo wiele razy mozliwosc probowania narkotykow, ale nie mial na
      to ochoty i tego nie zrobil. Uwaza nadal, ze branie narkotykow nie ma sensu.
      nigdy tez nie wiadomo, co tak naprawde jest w tym proszku...przede wszystkim
      nalezy tak wychowac dzieci, aby nie mialy ochoty tego robic. Izolowanie dzieci
      od "zlych" wplywow nie zalatwia sprawy. Wiadomo bowiem, ze to co zakazane jest
      pozadane, ciekawsze, lepsze,....
    • Gość: gutrix Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.EPM.Com.PL 19.06.02, 10:39
      Jak bedzie kontrola i Ty mu nie dasz to sie nie nacpa. A tak teraz widze
      pijane dzieci.
    • Gość: Agusja Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 20.06.02, 16:51
      cosel napisał(a):

      > Przeczytalam watek dotyczacy legalizacji marihuany i powiem Wam, ze wszyscy
      > ktorzy glosuja ZA, nie w pelni zdaja sobie sprawe z konsekwencji.
      > Dlatego kieruje do nich ponizsze pytanie:
      >
      > * Czy jestes gotowa/gotowy by zobaczyc swoje dziecko nacpane do nieprzytomnosci
      > ?

      czy jestes gotow zobaczyc swoje dziecko naprute(pijane) do nieprzytomnoscii?
      alkohol przeciez jst legalny
    • Gość: janekQ Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.atr.bydgoszcz.pl 26.06.02, 13:37
      mój kolega jest ojcem
      ma dwojke chłopaków 19 i 15 lat
      starszy juz pali
      ojcec pali pewnie już od dwodziestu lat
      normalni to ludzie
      uczą się, pracują
      raczej odpwiedzialni
      rachunki płacą
      radzą sobie w społeczeństwie
    • Gość: doktorek A jednak NARKOTYK IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / 10.1.0.* 18.11.02, 09:21
      Marihuana:
      NARKOTYK należący grupy określanej potocznie "lekkich narkotyków" uwydatnia
      zmysły, ma lekkie działanie halucynogenne, zmniejsza poczucie czasu i
      przestrzeni, w zależności od nastroju, sytuacji może powodować radość lub
      smutek. Skutki uboczne to mogące wystąpić wymioty, uczucie apatii, obojętności -
      nawet do kilku dni po zażyciu. Regularne zażywanie ma także negatywny wpływ na
      układy rozrodcze u kobiet i mężczyzn. Uzależnienie psychiczne może doprowadzić
      do chęci zażycia silniejszych narkotyków ze wszystkimi tego konsekwencjami.

      Marihuana: NARKOTYK pochodzenia roślinnego wytwarzany z konopi, rozróżniamy ich
      trzy rodzaje: Cannabis rudealis - rosnąca terenach Afganistanu, Kazachstanu,
      Kirgistanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu, Cannabis indica rosnąca na Półwyspie
      Indyjskim oraz Cannabis sativa pochodząca z centralnej Azji przywieziona do
      Europy i Ameryki. Jako substancji psychoaktywnej zaczęto jej używać w Europie w
      pierwszej połowie XIX w. Nastąpiło to po kolonizacji Indii przez Wielką
      Brytanię i wyprawie Napoleona do Egiptu. Naukowcy powracający z Indii i Egiptu
      w wyniku poczynionych tam obserwacji rozważali możliwość zastosowania marihuany
      w medycynie.
      W 1839 została zastosowana z powodzeniem jako środek znieczulający przy bólach
      reumatycznych i bólach tężcowych. Terapię taką stosował u swoich pacjentów W.
      B. O'Shaughnessy.
      Obecnie, pomimo delegalizacji, jest szeroko stosowana jako narkotyk
      rekreacyjny, jej działanie w dużym stopniu zależy od psychiki przyjmującego
      narkotyk. Zewnętrzne objawy przyjęcia narkotyku to przekrwione oczy, stan
      głębokiego zamyślenia lub tzw. wesołkowatość. Najczęściej opisywane efekty
      działania to: zwiększone poczucie humoru, euforia, empatia, poczucie jedności
      ze światem, wyczulenie zmysłów dotyku, smaku i słuchu, zaburzenia w odczuwaniu
      mijającego czasu, odczucie fizycznego relaksu, częste zapominanie, kłopoty z
      pamięcią krótką utrzymujące się do paru dni od zażycia, łatwość zasypiania. Do
      rzadko spotykanych należą: nudności, chwilowa utrata kontroli nad własnym
      ciałem, złe samopoczucie, zawroty głowy, zaburzenia widzenia i słyszenia,
      drżenie mięśni, palpitacje serca oraz lekkie halucynacje. Najczęściej spotykaną
      formą przyjmowania narkotyku jest palenie go w ręcznie skręcanych papierosach
      zwanych potocznie "joint", przygotowywanych z suszonych żeńskich kwiatostanów
      konopi wymieszanych z tytoniem. Równie popularne jest użycie specjalnej fajki z
      filtrem wodnym, zwanej "bongo". Inną formą przyjmowania narkotyku jest
      spożywanie ciastek, nalewek itp. zawierających THC.
      Składnikami psychoaktywnymi marihuany są kanabinole: δ-1- i δ-6-
      tetrahydrokannabinole (THC). THC jest rozpuszczalne w tłuszczach i alkoholu, co
      powoduje odkładanie się narkotyku w komórkach tłuszczowych organizmu. Całkowite
      usunięcie THC z organizmu zajmuje około jednego miesiąca po jednokrotnym
      przyjęciu (około 10% dziennie). Przedawkowanie prowadzi do śmierci. Dawka
      śmiertelna to ok. 3,5 kg szczytów roślin wypalonych lub zjedzonych w czasie 24
      godzin. Marihuana nie wywołuje uzależnienia fizjologicznego, jednakże zdarzają
      się przypadki lekkiego uzależnia psychicznego. Zaprzestanie przyjmowania
      narkotyku nie wywołuje skutków ubocznych określanych potocznie zespołem
      odstawienia, z jakim mamy do czynienia np. przy odstawieniu heroiny, kokainy,
      alkoholu, nikotyny czy innych narkotyków.

      Dostępna na czarnym rynku w formie suszonych żeńskich kwiatostanów z dodatkiem
      liści. Uprawa, handel, a także samo posiadanie są w Polsce, jak i w większości
      krajów europejskich karalne. Wyjątek stanowi Holandia, gdzie marihuanę można
      nabyć i używać legalnie.
      Negatywnie wpływa na zdolność prowadzenia samochodu i obsługę maszyn.
      Wieloletnie palenie marihuany może prowadzić do chorób górnych dróg oddechowych
      z powodu zawartych w niej substancji smolistych (nieżyty, zapalenia i
      bronchit). Białka oczu mogą nabrać charakterystycznego żółtawego koloru na
      skutek zaczopowania znajdujących się w nich naczyń krwionośnych.

      • Gość: staff Re: A jednak NARKOTYK IP: 5.1R2D* / *.net195-132-237.noos.fr 05.01.03, 21:21
        Malo jednak wiesz bo oprocz Holandii jest jeszcze Luxembourg,Belgia i
        Szwajcaria gdzie moj kumpel dostal rok temu licencje na poltora hektara konopii
        w kantonie Ticino.
    • Gość: Doktorek cytat IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / 10.1.0.* 18.11.02, 09:27
      Cytat z tego forum.
      I co na to "zwolennicy"?
      "Ja myślę że ty jesteś noramlnie pojebany, marihuana jest o wiele bardziej
      niebezpieczna od alkoholu dlatego że po marihuanie zaczynaja się inne dragi.
      Tak było w moim i większości przypadków. Tak samo chce ci powiedzieć ze nie ma
      czegoś takiego ze narkotyki można normalnie zarzywać i jednocześnie kontrolować
      ich dawke tzn, można ale do pewnego czasu, bo potem taka dawka na Ciebie nie
      działa więc bez namysłu bierzesz więcej...
      Alkoholizm to takie same gówno jak narkomania , tylko że uzależnienie od
      narkotyków jest o wiele silniejsze i o wiele trudniej z niego wyjść, wiem coś o
      tym.

      A inni niech pomyślą zamiat piepszyć głupoty... "

      narkomanka

      • Gość: THC Re: cytat IP: *.zambrow.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 18:58
        Ale wy tu ściemniacie niektórzy.Ja pale od 7 lat i nie sięgam po inne dragsy
        a sięganie po inne dragi zależy od psychiki osoby palącej trawe.To zależy czy
        przełamie sie i bendzie palił a nie bendzie wąchał ani wstrzykiwał se gówien.
        A i taka tam ciekawostka... trawka za 2 lata bendzie w aptekach w postaci
        tabletek stosowana jako lek na stwardnienie rozsiana
        pozdro dla lufkarzy i fajarzy
        nara
        • Gość: Doktorek Re: cytat IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / 10.1.0.* 22.11.02, 11:37
          Masz luki w wyksztalceniu, o czym moze swiadczyc Twoja pisownia.
          Twoje pewniactwo zapewne wynika z faktu, ze trudno Ci zaakceptowac obiektywny
          fakt, ze jestes narkomanem. Smutne...
          Myslenie zyczeniowe jest tez tego objawem ( to twoje, ze za dwa lata niby...)
          Wez sie za leczenie, bo niewatpliwie masz wskazania.

          Pozdrawiam:)
          • Gość: THC Re: cytat IP: *.zambrow.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 13:34
            JA tu nie chce wyzywac paru osób ale...ty co ty chcesz od mojego wykształcenia?
            jestem teraz na 2 roku prawa.WIęc nie pierdol mi że mam luki okej?no.a co do
            tego żę jestem narkomanem to myslałem że padne z qmplami ze śmiechu.Tski bajki
            walisz.T pewnie palisz faje , a co do piwa t pewny jestem.a ja cie tak
            zaskocze ... nie pije alkoholi nawet piwa bo dla mnie to smakuje jak siuski
            hipopotama nie pale fajków bo to jest kurwa ochydne,a trawe pale z faji wodnej
            więć nawet gdybys martwił sie o moje płuca to spoko bo faja wodna zatrzymuje
            większośc subst. smolistych.
            pozdro nara
            • Gość: Doktorek Re: cytat IP: *.dostep.pl 23.11.02, 14:53
              Mam wiec drogi Prawniku (przyszly?) wielka prosbe.
              Jak bedziesz kiedys w sadzie prowadzil jakas rozprawe, to zapros mnie, bo chetnie wyslucham Twojej
              mowy. Wygloszona takim jezykiem, jakim sie poslugujesz z pewnoscia bedzie niepowtarzalnym
              przezyciem.
              Swoja droga prawnik - zwolennik legalizacji narkotykow...
              No nic, moze w ciagu dalszych lat studiow zrozumiesz, ze minales sie z powolaniem.

              Pozdrawiam:)
            • Gość: vampir01 Re: cytat IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 25.11.02, 00:58
              Dobrze że przyszły prawnik jest zwolennikiem legalizacji, gdybyś miał czas to
              wejdzi na www.hyperreal.info tam jest prowadzona akcja na rzecz legalizacji
              gandzi. Faja wodna to najlepszy sposób palenia. Trzymaj się i nie słuchaj
              doktorka.
      • citral Re: cytat 03.01.03, 17:56
        ... bez sensu.... jakos nikt nigdy nie zauważa, że pierwsze jest w 99%
        przypadków piwo ... to od niego zaczyna sie przygoda z uzywkami... ganja jest
        później... więc dlaczego to ganja prowadzi do mocniejszych dragów, a nie
        browar??? ... ano dlatego, że jedni mają puste głowy a inni nie...
    • Gość: spiwor Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.cjb.net / 192.168.0.* 25.11.02, 06:34
      Legalizacja nie jest potrzebna, jak ktoś chce to zawsze dojście znajdzie, czyć
      ziółko nie jest ogólnie dostępne? Bardziej potrzebne jest legalne posiadanie.
      • Gość: THC Re: L E G A L I Z A C J A IP: *.zambrow.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 17:02
        No.Czy ty doktorek mówisz z kimś kog nie znasz tak samo jak do soich starszych
        np.?Ja na sali sądowej nie będe raczej mówił takim słownictwem.NO to spoko
        naraaaa
        P.S. Ta ostatnia wypowiedź mi sie podoba.
    • Gość: staff Re: L E G A L I Z A C J A IP: 5.1R2D* / *.net195-132-237.noos.fr 05.01.03, 21:17
      Co do hard drugs ok!Moga byc zabronione,ale marihuana powinna byc legalna
      poniewaz nie da sie jej przedawkowac.Najgorszym narkotykiem sa papierosy,po
      nich jest alkohol a pozniej po kolei heroina, crack, kokaina itd.natomiast nie
      stwierdzono przypadku zgonow po zazyciu marihuany.Nawet gdyby ktos wypalil duzo
      bardzo mocnego materialu-najwyzej pojdzie spac.To wszystko.Malo tego ustawa
      antynarkotykowa z 17.11.2000r.jest sprzeczna z konstytucja poniewaz konstytucja
      gwarantuje wolnosc slowa i wyznania.W zwiazku z tym zabronienie wyznawcy
      religii RASTA palenia jest rownoznaczne z zabronieniem np.katolikowi chodzenia
      do kosciola.I jedno i drugie to praktyki religijne ktorych uprawianie w Polsce
      gwarantuje konstytucja.Na szczescie juz nie mieszkam w tym glupim
      kraju.pozdrawiam i proponuje na wypadek klopotow z lokalnymi wladzami
      (czyt.glinami) takie wlasnie wytlumaczenie
    • Gość: gnat Re: L E G A L I Z A C J A IP: proxy / *.dial.pl 07.01.03, 09:20
      ja też jestem za legalizacją palenia
      skun to coś dla czego warto żyć i wydawać pieniądze
      ja pale od kilku lat i mam nadzięje że już nie długo nie będę musiał chować się
      przed psami tylko usiądę na ławcę być może z tobą i tak się zajebiemy że oczy
      nam wypierdoli z orbit
    • Gość: sk8 azw Re: L E G A L I Z A C J A IP: proxy / *.dial.pl 07.01.03, 09:40
      tak jestem gotowy ale sadze ze jak bedzie ganda zalegalizowana to bedzie
      zupelnie inaczej nikt nie bedzie robil starym na zlosc tylko bedzie jaral dla
      przyjemnosci papa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka