Dodaj do ulubionych

Nosz kurka mać

06.12.14, 18:13
Wyzwalaczem moze być wszystko :-(
Wychodze z klatki schodowej, zimno, zapach palonych lisci, lekki zefirek - i co, i jeeeeeest myśl
Jest tez i druga myśl - a chu-a
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Nosz kurka mać 06.12.14, 20:16
      bananarama-live napisał:
      > Wyzwalaczem moze być wszystko :-(
      > Wychodze z klatki schodowej, zimno, zapach palonych lisci, lekki zefirek
      > - i co, i jeeeeeest myśl
      > Jest tez i druga myśl - a chu-a
      _______________________________________________.
      Teraz to chyba tylko u kobiet wyzwoliles, ale fantazje...(!?)
      A...
      • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 06:10
        Noooo nie wiem. Jakos telefon milczy.
        • zdzislaw50 Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 10:18
          Muszę Cie pocieszyć ze to nie minie, nawet po paru latach są chwile kiedy wraca ochota ale... no właśnie, dziś już mogę sobie powiedzieć w duchu, po co mi to?, teraz to ja kieruje swoim życiem i na tym to polega , pozdrawiam :)
          • deoand Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 11:17
            No uwaga --
            • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 11:29
              Cukier ,to największy uzależniacz.
          • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 11:28
            Zgadza się.
            Tylko jak sobie postawię za i przeciw - wygrywa to drugie.
            Po kilku mc absty, myslałem jaki to ja mocny i wielki. Im dłużej utrzymuję absty, tym bardziej myślę że jestem słaby i mały - ja po prostu nie pije i tyle
            Czasem próbuję dopisac do tego filozofię,ale po analizie - wychodzi mi to na jakąś moją kombinację - i znowu po prostu nie piję :]
            Pozdrawiam
            • lena1952 Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 12:04
              "ja po prostu nie piję i tyle" Banan, ja nigdy nie piłam. Więc dlatego, że nie piłam, nie piję i raczej już pić nie będę, to znaczy, że ja nic nie robię, że to jest tylko tyle.
              O co Ci chodzi, czego rzeczywiście kombinujesz?
              Nie piję, ale żyję, robię w tym życiu wszystko co do życia potrzeba. Robię tyle, że nie sposób tu wymieniać, bo zabraknie atramentu.
              Czego się siebie czepiasz i szukasz dziury w całym. To, że nie pijesz, to jest zdrowy dodatek do tego co w życiu robić się powinno dobrze i bez stawiania sobie pomników.
              O rozwoju duchowym, też nie zapominam, czytam właśnie świetną książkę.
              Miłej niedzieli i dobrego rosołu życzy Lena.
              • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 12:36
                Musze sie czepiać . Kiedys nie czepiałem sie i było ,jak było.
                Powiedzmy - myślę i to wszystko ;]
                • europa277 Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 16:20
                  Kubeł zimnej wody by się przydał na takie myslenie:-)
                  • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 19:42
                    Ja wolę zadac sobie kilka pytań i odpowiedzieć na nie.
                    • europa277 Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 23:47
                      A ja zadaje pytania kompetentnym osobom w temacie ,by uzupełniac wiedze ....
              • zdzislaw50 Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 12:51
                lena1952 napisała
                ....O rozwoju duchowym, też nie zapominam, czytam właśnie świetną książkę.
                Pochwal się jaką ;)
                • lena1952 Re: Nosz kurka mać 07.12.14, 13:00
                  Banan, jak musisz, to się trochę czepiaj, tylko kluski w rosole mają być jakie są, więc ich nie prostuj.
                  Zdzichu, czytam "Ogród Afrodyty" Ewy Stachniak
                  Pozdrowienia L.
    • alkodarek Re: Nosz kurka mać 08.12.14, 08:39
      Druga myśl bardzo trafna! 3maj się i nie daj się :)

      ps. Zapomniałem, że istnieją wyzwalacze. Właściwie pamiętam, że coś takiego kiedyś miałem i się tego bałem, bo niechybnie kończyły się tragicznie. Teraz trochę się dziwuję jak tak mogło u mnie być. Zapach palonych liści, wiosenna zieleń łąk, andrzejkowe przeboje kojarzą mi się z młodością ale na pewno nie z wódką w parku, winem na łące czy popijawą za remizą ;)
      I dobrze mi z tym.
      • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 08.12.14, 17:29
        Czyli masz jakies zaburzenia :-)
        Bo takie skojarzenia jak moje, sa całkiem naturalne, skoro cos sie robiło przez większą czesc zycia.
        Jesli wierzyc w to co mówisz, chemia zrobiła ci syfon z mózgu.
        • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 09.12.14, 07:33
          co prawda nie do konca wiem, ku komu byla Twoja Bananowa odpowiedz skierowana :-)
          ale mniejsza o to
          dla mnie tez sila skojarzen, wspomnien, nawykow jest logiczna i na dodatek najprawdziwsza .
          na dodatek pamietam nie tylko okresy i sytuacje z mojego zycia, gdy alkohol odebral mi niemal wszystko i pomogl sie upodlic.
          pamietam tez chwile piekne, pelne slonca, uczuc, gdy alkohol byl gdzies tam w tle, jako uroczy dodatek do calej przecudnej reszty
          w tej tak zwanej psychoterapii nazywaja to wyzwalaczami miedzy innymi..nic w koncu nowego pod sloncem. zadne odkrycie.
          i nie dotyczy tylko uzaleznionych.
          kazdy czlowiek posiada swoje własne imtymne wyzwalacze...wlasciwe jemu i tylko jemu. a ze niekiedy są podobne do wyzwalaczy innych ludzi?...noc, coż, jestesmy w koncu jednym gatunkiem. róznimy sie tylko rasami. są homojamniki, homopudle,homokundle i od czasu, do czasu , homosapiens ;-)
        • alkodarek Re: Nosz kurka mać 09.12.14, 17:00
          Chyba mi coś umknęło. Co uważasz za całkiem naturalne skojarzenia?
          Cóż jest z syfonu w tym, że brak mi skojarzeń sytuacyjnych przywodzących ochotę na alkohol?
          • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 09.12.14, 19:39
            Nie dam sie sprowokować do rozmowy kolejny raz o baclo.
            Baclo - tak, ale w ostateczności.
            Daję radę bez - nie widze powodu żeby o nim w dalszym ciągu, w kolejnym watku, dyskutować.

            Łykasz, jest ok. Tak trzymaj.
            Amen
            • alkodarek Re: Nosz kurka mać 09.12.14, 23:36
              Ani słowem nie wspomniałem o baclo... Postawiłem dwa, zdawałoby się proste pytania. Rzucasz tezy, obroń je, na tym polega rzeczowa dyskusja.
              Alleluja
              • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 10.12.14, 05:51
                W takim razie przepraszam. Cofam to co napisałem
                Jesteś wyleczony z alkoholizmu.
                • alkodarek Re: Nosz kurka mać 10.12.14, 09:55
                  Złośliwości i uniki? Co się z Tobą bananie dzieje?
                  • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 10.12.14, 16:18
                    Po prostu nie chce mi sie gadać
                    Masz swoją teorię, nie przyjmujesz innej
                    I finito.
                    • europa277 Re: Nosz kurka mać 10.12.14, 17:46
                      jałowe dyskusje ,kazdy ma wybór ...
                      • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 10.12.14, 18:01
                        europa277 napisał(a):

                        > jałowe dyskusje ,kazdy ma wybór ...


                        jaki wybór?
                        wlasnych skojarzen i wspomnień , nie mozna wybierac, bo one poprostu są...i juz
                        a skoro dyskusja jałowa, to nie czytaj, lub sama napisze cos więcej niż jedno zdanie :-)
                        • europa277 Re: Nosz kurka mać 10.12.14, 18:24
                          Ja nie jestem exhibicjonistka , wyciągam wnioski i żyje patrząc w przód ,nie w tył .....
                          • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 10.12.14, 18:39
                            Zeby żyć do przodu, Zdecydowanie trzeba pamiętać o tyle. Wnioski wyciągasz z tego co było.
                            • europa277 Re: Nosz kurka mać 10.12.14, 18:49
                              Pamietać tak , zrobić porządek i nie wspominać , zyć swoim zyciem i robić swoje nie dawać sie wciagać w głupoty które niczemu i nikomu nie służa , zycie jest ciekawsze na trzezwo i piekniejsze , a człowiek uwolniony od toksycznosci i destrukcji....
                        • zdzislaw50 Re: Nosz kurka mać 10.12.14, 19:34
                          wolfbreslau napisał:



                          > a skoro dyskusja jałowa, to nie czytaj, lub sama napisze cos więcej niż jedno z
                          > danie :-)

                          Iskram nigdy nie pisze więcej niż jedno zdanie, to przerasta jej możliwości.
                    • alkodarek Re: Nosz kurka mać 16.12.14, 09:03
                      bananarama-live napisał:

                      > Po prostu nie chce mi sie gadać <

                      Unik.
                      > Masz swoją teorię, nie przyjmujesz innej<

                      To nie teoria, to praktyka. Praktyka uniezależnienia życia od alkoholu. Bez uzależnienia od picia i uzależnienia od niepicia. Pełna wolność.
                      Bez AA
                      Bez terapeutów
                      Bez ratowania się na FU
                      Bez dzienniczków uczuć
                      Bez terapii
                      Bez huśtawek nastroju

                      Ale za to w szczęśliwej wolności od:
                      - tz. nawrotów ( czyli zwykłego, fizjologicznego głodu alkoholowego)
                      - wymuszonej abstynencji
                      - stosowania idiotycznych nakazów i zakazów
                      - unikania imprez z alkoholem
                      - przymusu biegania na mitingi z alkoholowymi monologami
                      - przymusu czegokolwiek

                      > I finito.<

                      Ze starymi schematami finito, nowe życie initio!
          • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 10.12.14, 17:09
            alkodarek napisał:

            > Cóż jest z syfonu w tym, że brak mi skojarzeń sytuacyjnych przywodzących ochotę
            > na alkohol?


            nie wierze. nawet osoby, ktore znam, a z alkoholem nie maja zadnych problemow, maja natomiast roznorodne skojarzenia rzeczowo-miejscowe. w tym i takie z alkoholem w tle w konkretnym miejscu .
            to wlasnie jest normalne...tak mi sie wydaje .
    • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 08.12.14, 11:11
      a ja teraz czytam "barbarzynce w ogrodzie " herberta i nie powiem, zebym nie odczuwal wyzwalaczy na sobie :
      ": Orvieto miedzy Rzymem i Florencja - upał . samo południe, leniwe i mroczne jednoczesnie w wąskich uliczkach ...w karcie dan znajduje wino, ktore nazywa sie tak jak miasto i karczmarz zachwala je jeszcze goręcej niz miejscowa katedrę. picie wina Orvieto mozna traktowac jako akt poznawczy. przynosi sie w małym fiasco z mgiełką zimna na szkle dziewczyna, która usmiecha sie po "etrusku", to jest oczyma i kącikami ust, gdy reszta twarzy pozostaje nietknięta.is wina jest trudniejszy niż katedry. ma kolor słomy i mocny , trudny do okreslenia zapach. pierwszy łyk nie robi wielkiego wrażenia, działanie rozpoczyna sie chwili: do wnetrza spływa studnienny chłód, który mrozi żołądek i serce, ale głowa rozpala sie..stan jest wspaniały i rozumiem teraz , dlaczego Lorenzo Maitani został w Orvieto na zawsze ...." :-0

      wyzwalacz?
      mozliwe.ale co nim jest : wino, herbert, czy słońce italii ?
    • e4ska Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 00:15

      Co znaczy: Nosz kurka mać ???
      Podejrzewam paskudnie, że używasz języka paskudnego, właściwego dla paskudztw.

      Potwierdzeniem prymitywizmu (delikatnie mówiąc) jest zakończenie ostatniego zdania:
      a chu-a

      Choćbyś ty i nie pił alkoholu, zawszeć twa droga jest a chu-a

      A drogi innych ludzi są nie a chu-a

      takie tobie miejsce twój umysł wyznacza:
      a chu-a
      AAAmeeeeneee
      Na pocieszenie:
      Podczas zbliżających się świąt zawsze obudzisz się trzeźwy, bez kaca, wypijesz beznadziejnie kolejną z dnia na dzień filiżankę kawy, i o to chodzi, i dalejże. Trudno, reszta świata będzie piła, bo się będzie bawiła. Bez ciebie.

      No ale tyś w lepszej części świata. Po terapii. A te głupki syfonowe nawet się nie przejdą do wielmożnego pana psychiatry... a i tak będzie się im zdawało, że świat jest piękny bez terapii.

      Świat zboczony jest... z baclofenami pod dziąsłem... Owocem z Drzewa Wiadomości Dobrego i Złego.
      :-)



      • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 06:05
        Chodzi mi o to, aby język giętki

        Powiedział wszystko, co pomyśli głowa:

        A czasem był jak piorun jasny, prędki,

        A czasem smutny jako pieśń stepowa,

        A czasem jako skarga nimfy miętki,

        A czasem piękny jak aniołów mowa...

        Aby przeleciał wszystka ducha skrzydłem.

        Strofa być winna taktem, nie wędzidłem.
    • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 06:47
      nie bardzo wiem, co ma baclofen do jakości i ewentualnosci skojarzen?
      czyzby baclofenowcy nie posiadali pamięci ?
      ja natomiast doskonale pamietam, jak smakowalo gruzinskie wino i alkohol jaki wydestylowalismy z kumplami kiedys z pomaranczy i daktyli....ohyda w smaku , ale jak wiele radosci.
      i pamietam jeszcze, jak zmieszany z poszka Dodoni spirytus apteczny smakowal na promie na Sycylie. dlatego pewnie Syrakuzy i Catania kojarza mi sie z owym spirytusem i Zamenhoffem .
      a jak kto z nas spedzi swieta, lub ich nie spedzi, ma zaden zwiazek z alkoholem, tylko z tym jak je spędzi i z kim przedewszystkim.
      ja na przykład w pracy :-)
      i git
      • e4ska Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 10:20
        Terapia prowadzi do tego, że "leczony" przez długie lata doznaje przykrych uczuć, wyłapując tzw. wyzwalacze. Wiem o tym, gdyż swego dawnego czasu ;-) sam wpływ forumowo-terapeutycznych pouczeń sprawił, że szukałam wyzwalaczy i jeszcze się głupio zastanawiałam, co nimi może być w moim przypadku, no i oczywiście pojawiał się strach: napiję się. Teraz, gdy ustalenia terapeutyczne uważam za kompletną bzdurę, nie odczuwam jakichkolwiek lęków na myśl, że pomyślę:-)))

        Ależ myślę, kupuję, piję - z tym, że ilości takie, jakie obowiązują osobę stateczną i normalną. Ostatnio w sobotę byłam na przyjęciu koleżeńskim. Pojechałam rowerem. Na początku wypiłam około 10 gram ulubionej brandy. Wypiłam, bo uwielbiam smak i zapach tegoż trunku, z wielkim sentymentem wspominam też czasy, gdy przywoziło się brandy zakupioną w strefie bezcłowej. Oj, działo się wtedy, działo... :-)))

        W myśl teorii terapeutycznych natychmiast powinnam się rzucić na flaszki, spić, wsiąść na rower i rozjechać policjanta. Czyż nie?

        Pogwarzyliśmy parę godzin. Oczywiście, była propozycja, aby zostawić rower na przechowanie w domku znajomych, wrócić taksówką - czyli mogłam wypić więcej. Ale wróciłam do domu rowerowo (tak, prawdziwemu alkoholikowi te 10 gram na pewno podniosłoby stan do 3 promili!), w dodatku, zachwycona przepiękną mokrą nocą, przejechałam pustymi ulicami ponad 40 km - dla zabawy.

        Tak więc terapeutyczne wyzwalacze, sny alkoholowe i suche kace zostawiam wyterapeutyzowanym. Niech se walczą. Co mi tam...
        :-)
        • deoand Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 11:43
          OH Dzisus ------
          • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 13:23
            Wypiłam, bo uwielbiam smak i zapach tegoż trunku, z wielkim sentymentem wspominam też czasy, gdy przywoziło się brandy zakupioną w strefie bezcłowej. Oj, działo się wtedy, działo... :-)))
            no i wlasnie o tym pisalem..o "pamięci organicznej " :-)

            W myśl teorii terapeutycznych natychmiast powinnam się rzucić na flaszki, spić, wsiąść na rower i rozjechać policjanta. Czyż nie?

            nie....to czy sie kto rzuci, czy nie flaszki, jest zalezne od jego wolnej woli i ewentualnie rozumu
            a ze ktos tam wynalazl teorie wyzwalaczy?
            nic w niej nowego...w staropolskich porzekadlach jest i takie: dmuchajmy na zimne
            proste jak drut
            • e4ska Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 22:32
              w staropolskich porzekadlach jest i takie: dmuchajmy na zimne
              Bez przesady, Wolfie, bez przesady :-)

              Bo nie wiesz, co jest zimne, a co gorące. Jak to jeden specjalista od porzekadeł stwierdził: Nie chcesz mieć gorączki, stłucz pan termometr. Czy jakoś tam...

              Na twoim miejscu, po dwóch terapiach, trzymałabym się zero flaszki. Bo z tobą to nigdy nic nie wiadomo - odwalisz co, aleś niewinny jak aniołek nagrobny.

              Co ja mogę, ty nie możesz, i to jest zupełnie oczywiste,



        • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 15:46
          Ale ja alkoholu nigdy nie lubiłem -
          • europa277 Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 17:18
            Pociesz się ze ja też nie , doszłam do tego ze jak bym nie piła to już bym nie żyła...
    • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 13:27
      nosz kurka mać ....:-)
      piękne...niemal tożsame :
      www.youtube.com/watch?v=cvlPBQXs1vY
      • europa277 Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 13:53
        Wszystko zależy od funkcji mózgu ....
      • marakuya Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 18:19
        Brawo za "kurkę wodną", kurka mać:-)
        A jak się jest zdrowym, to nie ma żadnych wyzwalaczy i żadnych używkowych skojarzeń.
        Nie mówię tego z autopsji, bo zdarzało mi się regulować nastrój, ale nikt zdrowy nastroju nie reguluje. Nie mogę sobie wyobrazić, żeby ktoś szczęśliwy, siedząc nad brzegiem jeziora i obserwując zachód słońca, przypomniał sobie później, że to szczęście wynikało z jednoczesnego picia wina, palenia papierosa albo co tam kto lubi. Bzdura kompletna jakaś. Chyba, że zaczęło się pić w wieku pięciu lat albo nigdy się nie miało trzeźwej wrażliwości.
        • e4ska Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 19:44
          zdarzało mi się regulować nastrój, ale nikt zdrowy nastroju nie reguluje
          Wyjaśnianie nałogów za pomocą teorii "regulowania uczuć", "regulowania nastroju", alkoholizm jako "choroba emocji", "choroba psychiczna" - jeśli przyjmuje się terapeutyczne bzetowate i pozbawione empirycznych podstaw, nieudowodnione hipotezy, to potem dochodzi do absurdów, np:
          "Nie mogę sobie wyobrazić, żeby ktoś szczęśliwy, siedząc nad brzegiem jeziora i obserwując zachód słońca, przypomniał sobie później, że to szczęście wynikało z jednoczesnego picia wina, palenia papierosa albo co tam kto lubi".

          Pomysł, że pije się w celu "regulacji uczuć" jest absurdalny - ja mogę sobie nie tylko wyobrazić, ale znam z doświadczenia miłe chwile spędzone nad brzegiem jeziora, o zachodzie słońca, w pełni szczęścia, obok ukochanych czy miłych osób... zdrowych jak najbardziej, kiedy pijemy dobre trunki.

          Jednym z najmilszych wieczorów ostatniej jesieni było spotkanie, podczas którego wpatrywaliśmy się w jasny księżyc. Siedzieliśmy na werandzie i piliśmy wino. Księżyc, spacer, wino i śpiew. Uśmiech, serdeczność, radość, pełnia życia. Wczesnym rankiem, po kawie, wyjeżdżałam do swojego miasta. Przez całą drogę świeciło poranne słońce, błyszczała rosa, a dobry nastrój trwał i trwał.

          Bo dobre trunki są dobre. Byle we właściwej chwili i bez przesady.
          :-)
          • aaugustw Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 19:52
            e4ska napisała:
            > Jednym z najmilszych wieczorów ostatniej jesieni było spotkanie, podczas któreg
            > o wpatrywaliśmy się w jasny księżyc. Siedzieliśmy na werandzie i piliśmy wino.
            > Księżyc, spacer, wino i śpiew. Uśmiech, serdeczność, radość, pełnia życia. Wcz
            > esnym rankiem, po kawie, wyjeżdżałam do swojego miasta. Przez całą drogę świeci
            > ło poranne słońce, błyszczała rosa, a dobry nastrój trwał i trwał.
            ______________________________________________________.
            1.- Byla noc. Ksiezyc i cisza. On i Ona.
            On powiedzial:
            * Tak?
            Ona powiedziala:
            * Nie.
            Minely lata. I znów noc, ksiezyc i cisza.
            On i Ona.
            Ona powiedziala:
            * Tak?
            On powiedzial:
            * Tak.
            Ale lata juz byly nie te.
            ****
            Wypijmy za to, bysmy wszystko w zyciu robili w pore!
            - - - - - - - - - -
            2.- Ide kiedys przez park, ksiezyc swieci, a na laweczce
            caluja sie chlopak z dziewczyna.
            Ide innym razem... ksiezyc... gwiazdy, a na tej samej laweczce
            chlopak z inna dziewczyna.
            Ide znów ta droga:
            noc, ksiezyc, gwiazdy... i ten sam chlopak na tej samej
            lawce, caluje sie z trzecia dziewczyna.
            ****
            Wypijmy za stalosc mezczyzn i zmiennosc kobiet!
            ----
            A...
            • europa277 Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 19:59
              No własnie zacznij od siebie ...
          • europa277 Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 19:52
            Alkohol jest dla ludzi , tylko nie dla wszystkich , czy tak trudno to zrozumieć ?

          • marakuya Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 19:57
            Dla Ciebie trunki może są ważne:-)
            Wspomnisz, że alkohol jest dla niezrównoważonych, a nożyce się odezwą.
            • deoand Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 20:33
              Alkohol jest dla ludzi , tylko nie dla wszystkich , czy tak trudno to zrozumieć ?
              Ale forum jest o uzależnieniach i o uzależnionych a nie o wyższości wina na whisky czy piwa Żubr nad Łomża .

              I pisanie przez osobe która podaje sie za uzależniona o tym , że uzalezniony moze sobie wypic raz wino raz piwo raz F -16 jest absurdem .
              • aaugustw Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 20:42
                deoand napisał:
                > ... pisanie przez osobe która podaje sie za uzależniona o tym ,
                że uzalezniony moze sobie wypic raz wino raz piwo raz F -16 jest absurdem .
                ______________________________________________________________.
                Prawde mowiac to i osoba ciezko uzalezniona moze sobie wypic raz wino raz
                piwo raz F -16, tylko jak dlugo bedzie ona mogla to robic, oto jest pytanie...!? :-(
                A...
                • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 20:45
                  Ja mam to szczęście w nieszczęściu ,że siebie znam

                  Jedno piwo
                  Jeden papieros

                  -
                  • e4ska Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 22:26
                    Ale przed terapią? Po terapii stałeś się niepływalny.

                    Bez urazy: terapeuci bardzo spaskudzili słowo "płynąć". Na hameryckich zasadach.

                    W naszej kulturze staro-śródziemnomorskiej istnieje termin " żeglowanie". "Żeglować" znaczy - poznawać wciąż na nowo. Pragnąć poznania. Zaspokajać swą ciekawość.

                    Ale w alkoholicznych oparach to, co dobre, staje się złe, a to, co złe, poczytuje się za dobro.
                    Więc raczej nie płyń, ale nie złość się, że inni wciąż idą na skały... Jeśli te skały widzą jedynie jako skorupki po małżach.
                    • bananarama-live Re: Nosz kurka mać 12.12.14, 18:23
                      Zeglować - poznawać ? A co ja mam poznawać ? Juz wszystko lub sporą część poznałem - dziekuję za więcej.
                    • europa277 Re: Nosz kurka mać 12.12.14, 19:14
                      A po co Ci te porównania , ludzie sa rózni i kazdy ma swój jeden czas ,chcesz zmienić swiat , zaczynaj od Siebie ......
              • e4ska Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 22:13
                Bronisz straconych pozycji, Deo...

                Stoisz uparcie - i rozumiem, dlaczego - na reducie następującej: jak się powie alkoholikowi, że ma zero wypić, to zero, obowiązuje całkowita abstynencja. A to jest perfidne kłamstwo. Całkowita, absolutnie absolutna abstynencja nie obowiązuje. Ona obowiązuje absolutnie naszego całkiem przyzwoitego poza aowskim szałem Augusta, boć ślubował on w organizacji, i dotąd żyć będzie, póki mu Bib i Bol zezwolą. Takich ma bogów i takie jest jego niebo, i niech mu raj aowski świeci teraz i zawsze - i niech żyje co najmniej do lat Matulemazowych czy coś w tym stylu, ma się rozumieć, we zdrowiu i urodzie.

                Więc musisz zrozumieć, że wmawianie alkoholikom tezy o chorobie psychicznej (a leczą oną domowym sposobem - jak jeden z pracowników zegrzańskiego szpitala = glukozą, cytryną i tabletką na spanie) i teorią o całkowitej abstynencji - że ludziom kłamstwo może zaszkodzić. O czym i tutaj pisano w lepszych czasach... że jak kto, leczony tu i tam, ma wpojone we łbie, że alkoholik zapija się natychmiast, to po spożyciu jednego piwa, potem drugiego... dochodzi do wniosku, że nie jest alkoholikiem. No i "pada" - niczym ów szczur, co bardzo chciał się ratować...

                Może masz do czynienia z alkoholikami, którzy akurat, w tej chwili, nabili się promilami, ledwie zipią... i co chcesz, to z nich wyciągniesz - bez dokarmiania analnego - ale potem ci ludzie zaczynają myśleć. Lepiej ich nie okłamywać.
              • europa277 Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 22:32
                deoand napisał:
                Alkohol jest dla ludzi , tylko nie dla wszystkich , czy tak trudno to zrozumieć ?
                Ale forum jest o uzależnieniach i o uzależnionych a nie o wyższości wina na whisky czy piwa Żubr nad Łomża .
                >> europa277'
                >> masz kłopoty czytaania ze zrozumieniem?
              • europa277 Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 22:51
                Alkoholicy nie sa wrogami alkoholu - zrozum to , wyjdz z tego uzalania !
            • e4ska Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 21:54
              Jasne, jasne: trunki dla niezrównoważonych...
              Stół i nożyce.

              Dla Ciebie trunki może są ważne:-)
              Nie są ważne. Ważna jest uczta, sokratejska biesiada. Ważne jest to, że - nie wiedzieć dlaczego - ale od tysięcy lat ludzie bawią się przy winie. Od kiedy upowszechniła się destylacja, trunki stały się zgubne, na pewno bardziej zgubne, bo pijaków, czyli alkoholików, nie brakowało od pradawnych czasów (weź Noego kazirodczego).

              Właśnie w czasach mojego opilstwa nie umiałam zasiąść w gronie znajomych, spokojnie rozmawiać, zjadać smakołyki, śmiać się czy "filozofować refleksyjnie". Patrzyłam tylko, żeby umknąć i wlać w siebie ukryte zapasy. Przy stole zgodnie z rytmem, po kątach ostrzej. Nawet "w goście" wiozłam flaszkę. Albo dwie. Zakamuflowane. Żadne to było regulowanie uczuć, tylko ostra potrzeba fizjologiczna. Niby nos przypudrować, a wypić na osobności porcję, bo organizm domagał się procentów wielkim głosem.

              Bardzo się cieszę, że teraz bywam na spotkaniach bez dodatkowej flaszki, że mogę posmakować urodzinowej wh. mojego męża, którą sączymy wieczorami od paru tygodni więcej dla urody naczyń aniżeli dla jej ilości, a dlaczego mogę? Nie wiem, ale wiem, że mogę - jak setki tysięcy alkoholików, którzy wrócili do umiarkowanego picia.
              Zdrufki :-)))

              • europa277 Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 22:42
                Pijak tak może do konca zycia próbować , a alkoholik nie ,i dobrze napisał" banan " poznać siebie , a zaręczam ci że tak łatwo sie do tego dochodzi, ze jest dla niego za mało alkoholu na swiecie , możesz to pojąc ?
                • europa277 Re: Nosz kurka mać 11.12.14, 22:47
                  Zycze powodzenia i sprawdzaj sie dalej , nie mam najmiejszego zamiaru cie od tego odwodzić !

                  Najważniejsze jest przestać samemu sie oszukiwać ....
        • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 12.12.14, 09:26
          marakuya napisała:

          > Brawo za "kurkę wodną", kurka mać:-)
          > A jak się jest zdrowym, to nie ma żadnych wyzwalaczy i żadnych używkowych skoja
          > rzeń.

          ja niestety mam. nie robi mi to co prawda jakiegos horroru w duszy . ale mam i już.
          moze to kwestia wieku i lat. moje skojarzenia siegaja wstecz jakies 20-30...a te maja w tle niemal w 70% alkohol w roznej oczywiscie "konsystencji" . od minimini po hektolitry.
          mam tez oczywiscie skojazrenia cnotliwe i niemal idealistyczne. dajmy na to wystarczy ,ze uslysze słowo "gdynia" i od razu czuje w ustach smak i zapach bryzy , zaduch ryb z portu i ropy naftowej w wodzie, czuje wiatr i piasek, szneki z glancem i kompot z rabarbaru ...i to zawsze jest sielskie -anielskie..jak moje dziecinstwo w Gdyni.

          co sie tyczy teorii :gatunek alkoholu a doznania: wedlug mnie rozmowa bezprzedmiotowa.
          zarowno lord of Malborugh i ćmik z dworca popijaja swoje drinki w tym samym celu. by na chwile odleciec w nieco inny wymiar...z tym ze lord wypije Hannesey a cmik dykte...i tyle.problem jest wtedy, gdy, aby uzyskac ten sam wymiar "odlotu", wypija zbyt duzo i zbyt długo...a jaki gatunek , to mało istotne.

          ps- przedwczoraj przypadkiem na kablowce obejrzalem fragment filmu "szczur" i tam jest taka scena, gdy na dziendobry i na wkupne, bhater musi lyknac sztakan dykty---uwierzycie, czy nie- az mnie ciary przeszly , gdy na podniebieniu poczulem smak tego "trunku"...jak to mowia : autopsja czyni mistrza, a potem patolog przeprowadza nań autopsje ;-)
    • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 12.12.14, 10:48
      takie cos dostalem kiedys od syna :-)
      dziwowisko.pl/mechanizm-uzaleznienia/
      • europa277 Re: Nosz kurka mać 12.12.14, 19:49
        Dobre , tylko na koncu brakuje tego swiatełka ,przez które nieliczni przeszli , by stać sie wolnymi od nałogu .
        Pielegnuj te perłe i żyj czujnie .....
        • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 11:43
          takie cos znalazłem u Herberta z jego wyprawy do włoch w latach "50 tych:
          "... przewodnicy krzykliwie poganiaja stada turystów. spoceni amerykanie z dalekiego kraju fillmują każdy kawałek muru , który im wskazuje objąsniacz i posłusznie wpadają w ekstazę dotykając kamieni sprzed wieków. nie mają zupełnie czasu na oglądanie, tak bardzo pochłonięci sa fabrykowaniem namiastek. włochy zobaczą wtedy, gdy będą u siebie, ruchome obrazy, które nie będą w niczym odpowiadały rzeczywistości. nikt już nie ma ochoty studiować rzeczy bezpośrednio. mechaniczne oko niezmordowanie płodzi cienkie jak błona wzruszenia ..."
          dostrzegł i opisał to niemal 60 lat temu

          a teraz w epoce instagramów, facebooków itp etc...jest jeszcze gorzej i płycej...dotyczy to zresztą moim zdaniem nie tylko "turystyki"...ale i wielu, wielu innych zjawisk, rzeczy i duchowosci.
          powierzchownosc....to jest to, co najczęściej dostrzegam wokoł.
          i miałkość
          miłego wekendu
          i z dedykacją :
          www.youtube.com/watch?v=o_nNeAj6ghU
          • aaugustw Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 12:37
            wolfbreslau napisał:
            > takie cos znalazłem u Herberta z jego wyprawy do włoch...
            > ... a teraz w epoce instagramów, facebooków itp etc...jest jeszcze
            gorzej i płycej ...dotyczy to zresztą moim zdaniem nie tylko "turystyki"...
            ale i wielu, wielu i nnych zjawisk, rzeczy i duchowosci.... powierzchownosc....
            _____________________________________________________________.
            Na takie nastawienie duchowe do swiata i ludzi moge tylko przytoczyc takze
            slowa Herberta;
            "... to co po tobie zostanie
            będzie jak płacz kochanków
            w małym brudnym hotelu
            kiedy świtają tapety."
            A...
            • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 12:45
              aaugustw napisał:

              ble, ble ble....
              itd etc
              pamietaj Guciu, ze Bóg jest ze mna, co inszego z Toba ;_)
            • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 13:22
              Zeby o kims pisać , trzeba Go najpierw odnależc proponuje "Zniewolony Umysł " Czesława Miłosza , odnajdz pod pseudonimem ALFA- BETA- GAMMA poszczególne osoby !
          • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 13:15
            Dlatego ja lubie zwiedzać indywidualnie , by móc skorygować swoją wiedze ....
            Dziekuje ,Grechuta wiedział po co tę piosenke stworzył ( perła)
            miłego wekendu.
            • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 17:22
              www.youtube.com/watch?v=K4YssOkrpdQ
              • zdzislaw50 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 18:06
                europa277 napisał(a):

                > www.youtube.com/watch?v=K4YssOkrpdQ

                O matko i córko, przestań , to nie to forum.
                • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 18:37
                  ~`~~~~~~~~
                • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 18:46
                  zdzislaw50 napisał:

                  > , to nie to forum.


                  a tak w ogole, to o czym jest to forum.?
                  bo przeciez o trzezwym alkoholizmie tutaj nie poczytasz ....a trzezwy alkoholizm ma tyle oblicz, ile jest alkoholikow itd etc

                  książki-beee
                  filmy-bee
                  teatr-bee
                  sport-co najwyzej rzniecie w gałe i to w wydaniu niemcy contra reszta małp
                  duchowosc- odpustowe swiecidełka
                  rozwój osobisty- pod warunkiem, ze to terapiowe knoty, lub 12 kroków do nieba
                  ciekawosc zycia i swiata-ograniczona do bzdetów i infantylizmów
                  nauka i wiedza-ak w przedszkolu dla dzieci specjalnej troski
                  aifrmacje i inne cuda sekciarskie-tylko pod warunkiem ,ze made in AA
                  ITD ETC
                  TO O CZYM JEST TO FORUM? ?
                  bo o trzezwym zyciu na pewno nie :-)
                  nawet baclofenowcy sie z nas smieja....i maja racje
                  alkoholicy :-)
                  pożal sie boże
                  • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 18:53
                    :-) On jeszcze szuka kwadratu ,nie wiedząc ze jest w kole!
                  • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 19:03
                    12 kroków nie prowadzi do pacholstwa i dewiacji , co Jaś miał i umiał, to Jan zrozumiał !
                    • zdzislaw50 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 19:10
                      europa277 napisał(a):

                      > 12 kroków nie prowadzi do pacholstwa i dewiacji , co Jaś miał i umiał, to Jan z
                      > rozumiał !

                      No proszę, jaki filozof :D a muzyki słuchasz okropnej :D
                      • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 19:14
                        ~~~~~~~~~~~~
                        • zdzislaw50 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 19:19
                          europa277 napisał(a):

                          > ~~~~~~~~~~~~


                          No na wiele Cie stać :D
                          • 7zahir Troll Iskram zmieniła nicka ze wstydu i... 14.12.14, 09:49
                            ....nadal udaje, że cos wie.
                            • wolfbreslau Re: Troll Iskram zmieniła nicka ze wstydu i... 14.12.14, 10:26
                              Highway to Hell...tą droge juz przebyłem...teraz zmierzam w przeciwnym kierunku. do domu ;-)
                              niebo mnie nie interesuje....chyba ,ze lupusparadiso
                              • aaugustw Re: Troll Iskram zmieniła nicka ze wstydu i... 14.12.14, 12:11
                                wolfbreslau napisał:
                                > niebo mnie nie interesuje....
                                ________________________.
                                Slyszal cos o niebie na ziemi..?
                                A...
                                • wolfbreslau Re: Troll Iskram zmieniła nicka ze wstydu i... 14.12.14, 12:38
                                  aaugustw napisał:


                                  > Slyszal cos o niebie na ziemi..?
                                  > A...
                                  jakbys czytal ze zrozumieniem, to bys zauwazyl ,ze o tym tez napisalem cymbale zadufany :-)
                                  • aaugustw Do stolka stajennego (on wie o kogo chodzi..!;-) 14.12.14, 19:20
                                    wolfbreslau napisał (do A...):
                                    > jakbys czytal ze zrozumieniem, to bys zauwazyl ,ze o tym tez napisalem cymbale
                                    > zadufany :-)
                                    ________________________________________.
                                    Lupusparadiso, piszemy osobno; lupus paradiso...!
                                    (stolku stajenny) ;-)
                                    A...
                  • deoand Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 19:20
                    A kto to wie o czym psy szczekaja --
                    • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 19:22
                      :-)
                      • zdzislaw50 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 19:26

                        europa277 napisał(a):

                        > :-)

                        Żeby nie być niedobrym , mam cos dla Ciebie, posłuchaj

                        www.youtube.com/watch?v=lwH7AXQXFOA
                        www.youtube.com/watch?v=vkUpfw4Hf3w
                        www.youtube.com/watch?v=cWVaAKBJxfw
                        www.youtube.com/watch?v=L4axtdx74II
                        www.youtube.com/watch?v=qApRf00qtjw
                        i dla Ciebie specjalnie:
                        www.youtube.com/watch?v=sXrlD9a5AWM
                        • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 19:39
                          www.tekstowo.pl/piosenka,frank_sinatra,my_way.html
                        • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 19:40
                          www.tekstowo.pl/piosenka,elvis_presley,my_way.html
                          • zdzislaw50 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 19:45
                            No niestety, innej muzyki słuchamy
                            :D
                            • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 20:23
                              ps://www.youtube.com/watch?v=w2XL2rz04pU

                              www.cda.pl/video/65544c3/Lot---Flight-online-2012-Napisy-PL
                              • europa277 Re: Nosz kurka mać 13.12.14, 20:33
                                ps://www.youtube.com/watch?v=w2XL2rz04pU
    • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 14.12.14, 10:59
      Lot..moim zdaniem swietny film.niezle pokazuje rozpad osobowosci czlowieka uzaleznionego...choc oczywiscie koniec filmu jest iscie hollywodzko-happyendowy i taki nieco .....dziecinny.ale film ok
      • europa277 Re: Nosz kurka mać 14.12.14, 11:25
        Wszystkie filmy o uzaleznieniach sa drogą w jedna stronę ,wydawałoby się ze to takie proste z powrotem ( dla obserwatora) a najlepiej wie sam uzależniony , zakonczenie takie jak dla potrzeb filmu ....
        • aaugustw Re: Nosz kurka mać 14.12.14, 12:16
          europa277 napisał(a):
          > Wszystkie filmy o uzaleznieniach sa drogą w jedna stronę
          ... zakonczenie takie jak dla potrzeb filmu ....
          ___________________________________________________________.
          Ach tak...!? - Nie wiedzialem, ze filmy odczuwaja i maja swoje potrzeby..!
          A...
          • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 14.12.14, 12:32
            aaugustw napisał:

            >
            - Nie wiedzialem, ze filmy odczuwaja i maja swoje potrzeby..!

            i slusznie glupku ,ze nie wiedziales, bo filmy nie odczuwają...ale potrzeby i owszem , mają.
            film potrzebuje; pieniedzy, rezysera, fabuly, td etc
            inaczej nie powstanie film, tylko dajmy na to bełkot...jak Twoje idiotyczne opowiesci o AA bez treści...
            a poza tym ...ch... z Toba :-) i trzymaj sie swojego worka
            • aaugustw Czeski film... 14.12.14, 19:15
              wolfbreslau napisał (do A...):
              > i slusznie glupku ,ze nie wiedziales, bo filmy nie odczuwają...ale
              potrzeby i owszem , mają.
              > film potrzebuje; pieniedzy, rezysera, fabuly, td etc
              ______________________________________________________.
              Ty to musisz byc prawdziwie inaczej mundry... - A ja myslalem, ze
              to rezyser potrzebuje miec fabule i pieniedzy aby powstal film...! :-(
              A...
              • wolfbreslau Re: Czeski film... 14.12.14, 19:44
                no i widzisz glupku...jak cie kopnac w tylek, to nawet rozumiesz co czytasz. a za poprawki gramatyczne z laciny dziekuje . i ch... z Tobą nieustannie i wdzięcznie i swiatecznie.

                ps- rezyser co potrzebuje, to sie dowiem, gdy porozmawiam ze swoim dzieckiem...co potrzebuje film....dopowiem dalej, ze na przykład starego typu film analogowy-potrzebuje obróbki w ciemni i odpowiedniej temperatury podczas projekcji, aby sie nie spalił .
                hey
      • aaugustw Re: Nosz kurka mać 14.12.14, 12:13
        wolfbreslau napisał:
        > Lot..moim zdaniem swietny film.
        ...choc oczywiscie koniec filmu jest iscie hollywodzko-happyendowy
        i taki nieco .....dziecinny.ale film ok
        _______________________________________________________.
        Dla ciebie dziecinny, bo nie przekroczyles nigdy tej granicy ducha...!
        A...
        • alkodarek Re: Nosz kurka mać 16.12.14, 08:42
          aaugustw napisał:
          > _______________________________________________________.
          > Dla ciebie dziecinny, bo nie przekroczyles nigdy tej granicy ducha...!
          > A...


          "Uwierz w ducha", "Duch", "Duch dzikości" ale "Granica Ducha" ? To chyba jakiś matuzalem jest, chyba jeszcze z przed czasów braci Lumiere ...
          • europa277 Re: Nosz kurka mać 16.12.14, 18:59
            Granicy ducha trzeba doswiadczyć , tego nie da sie przełozyć na zaden język !
            • aaugustw Re: Nosz kurka mać 16.12.14, 19:41
              europa277 napisał(a):
              > Granicy ducha trzeba doswiadczyć , tego nie da sie przełozyć na zaden język !
              _________________________________________________________.
              alkodarek tego nie doswiadczy, z prostej przyczyny; bo nie chce, albo
              juz nie potrafi zacmiony chemia...! ;-)
              Przypuszczam, ze myli mu sie to z fruwaniem w blekitnych oblokach..?
              A...
              • europa277 Re: Nosz kurka mać 16.12.14, 20:25
                > alkodarek tego nie doswiadczy, z prostej przyczyny; bo nie chce, albo
                > juz nie potrafi zacmiony chemia...! ;-)
                > Przypuszczam, ze myli mu sie to z fruwaniem w blekitnych oblokach..?
                > A...
                >> europa 277
                > Ma prawo wyboru , wierzyć w obrazy czy w Boga !
                • aaugustw Re: Nosz kurka mać 16.12.14, 20:56
                  europa277 napisał(a):
                  > > Ma prawo wyboru , wierzyć w obrazy czy w Boga !
                  _________________.
                  I wybral chemie...! ;-)
                  A...
    • wolfbreslau Re: Nosz kurka mać 14.12.14, 19:48
      a teraz sie pozegnam do wiosny
      pa
      • aaugustw Re: Nosz kurka mać 14.12.14, 20:42
        wolfbreslau napisał:
        > a teraz sie pozegnam do wiosny
        ___________________________.
        Ktory juz raz z kolei...!?
        Oczekujesz naszych lez...!?
        Naszego bolu "po stracie"...?
        A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka