Dodaj do ulubionych

Leczenie po Bożemu

17.04.15, 09:19
Ponieważ wielu z nas, alkoholików obrzydłych, którzy we nosie mają jedynie słuszne zalecenia moralne i św. Abstynencję, swawoli na tymże forum, warto byłoby pokazać, na czym polega prawdziwe leczenie i oczyszczanie się z oceanu brudu. Znalazłam dobry przykład postępowania leczniczego na jednym z półżywych for alkoholowych. Chcę bardzo dobitnie i wyraźnie powiedzieć, że nic a nic nie mam do osoby, którą za chwilę zacytuję - za to mam sporo do osób odpowiedzialnych za jej "leczenie".

Osoba o nicku TylkoEva podaje (myślę, że warto przeczytać cały jej wątek) m.in.:
Moje trzeźwienie z mniejszym lub większym skutkiem zaczęłam w roku 2008 . Nie piję od 30 stycznia 2015 roku. [...] Byłam osiemnaście razy na odtruciach, uczestniczyłam na trzech terapiach w tym dwie mam ukończone. [...] chodziłam w przerwach picia na mitingi, niby starałam się zmieniać, ale wszystko to było na niby. W dniu 30 stycznia, gdy leżałam na dołku po kolejnej próbie samobójczej coś pękło. [...] prawie 10 lat temu postanowiłam zacząć trzeźwe życie, rozpoczęłam terapię i mitingi [...] chodzę na indywidualną terapię i moja terapeutka jest psychologiem...
www.alkoholizm.jawnet.pl/centrum-powitan/witam-mam-na-imie-ewa-i-jestem-alkoholiczka-t5849.html
Obecnie kobieta ma nadzieję, że praca na 12 krokach ją należycie uzdrowi, czego jej z całego serca życzę.

Baclofenu chyba nie próbowała, nic o tym nie wspomina.

Myślę, że jest to idealna pacjentka, marzenie rozmaitych deosiów, augustow, niewiedz i jeżych. Mnie jednak takie leczenie przeraża, irytuje, oburza... ale widać bojąca jestem... taki ze mnie terapeutyczny cieć :-)
Obserwuj wątek
    • deoand Re: Leczenie po Bożemu 17.04.15, 10:09
      I dobrze - niech kobieta próbuje az do skutku = może się uda .... jak sie nie uda to Skrzydlewska .... wszystko w rekach zainteresowanej ... nigdy nie za mało terapii . Droga trzeźwości jest drogą męczącą , długą i kręta i pod górę i kamienistą - jak się potkniesz i nie spadniesz w przepaść to podnosisz się i idziesz dalej - wynagrodzeniem jest od czasu do czasu piękny widok gór skąpanych w Słońcu . Ale nie ma innej ... koniec kropka .
    • wolfbreslau Re: Leczenie po Bożemu 17.04.15, 10:50
      e4ska napisała:

      > Ponieważ wielu z nas, ... taki ze mnie terapeutyczny cieć :-)

      a dla mnie Eska, w tej wypowiedzi jest i odpowiedz na sedno sprawy. małe, malutkie słowo: niby ...i póki sie chce niby ,to tylko zostają psychogrzyby :-)
      hey
      ani terapia nie daje gwarancji, ani AA, ani nawet pielgrzymka do Kodnia, czy innej Jeszulaim :-)
      gwarancji nie daje baclofen, dupościsk, silna wola, stalowa wola, powiatowy osrodek zapladniania krów i sterylizacji byków....
      jedyna gwarancja efektywna i sprawdzona....to śmierć
      • deoand Re: Leczenie po Bożemu 17.04.15, 11:25
        jedyna gwarancja efektywna i sprawdzona....to śmierć
        • wolfbreslau Re: Leczenie a'la Deo 17.04.15, 12:31
          deoand napisał:

          > jedyna gwarancja efektywna i sprawdzona....to śmierć

          oj Deo....ja tam wierze ,ze o ile cos istnieje po smierci innego niz proces gnilny ciala...to nie jest to zaden sw Piotr, Asmodeusz, czy inne zabobony. to zapewne bedzie cos o czym nie mam bladego pojecia....cos co czasami ludzie doswiadczaja po zazyciu sporej dawki koki, hery, lub w zwidach deliryczno-omamowych gdy jest nadmiar, lub niedobór gorzały ...
          dusza jako forma energii...to do mnie przemawia.a energia nie ginie nigdy...najwyzej zmienia sie jej forma, lokalizacja itp.
          gusła i magiczne religijne duperele...pozostawiam innym :-)
          smierc to śmierć...nawet zgrabna z niej suka niekiedy

          www.grafika.art.pl/users/Mapi/1035463782.jpg
          • deoand Re: Leczenie a'la Deo 17.04.15, 12:41
            Eeeeee był wolf i nie ma wolfa .... kiepsko i nawet takiej laski nie będzie nie mówiac juz o flaszce ... Cienka perspektywa ... może jednak trzeba uchylić kapelusza przed alkodarkiem i eską i zgodnie z ich filozofia ... pijmy swoleżerowie póki mozemy !!! ????
            • wolfbreslau Re: Leczenie a'la Deo 17.04.15, 12:45
              deoand napisał:

              > Eeeeee był wolf i nie ma wolfa ....

              ;-)
              moja smierc bedzie wygladala dokladnie jak zaprezentowalem....:-)
              • wolfbreslau Re: Leczenie a'la Deo 17.04.15, 12:49
                do Eski ...
                jeszcze wiecej zarabia nasz niegdysiejszy premier. jako prezydent europy. i o co tyle halasu ?
                taki juz jest swiat Eska...trzeba nam bylo kiedys zrobic uprawnienia terapiowe, ukonczyc jakas psychologie i trzepac teraz kase na naiwnych. a tak to gó... mamy z tego co mamy: ty smigasz na rowerze w poszukiwaniu wrazen, a ja delektuje sie swoja stara fotografia, gdy bylem piekny i mlody i czolgiem jezdziilem w zaloty do Switezianki z remizy co stala kolo poligonu :-)
        • thomi73pl Re: Leczenie po Bożemu 17.04.15, 13:33
          Odpowiadasz na:
          deoand napisał:

          > jedyna gwarancja efektywna i sprawdzona....to śmierć
      • thomi73pl Re: Leczenie po Bożemu 17.04.15, 11:33
        > e4ska napisała:
        >
        > Ponieważ wielu z nas( ...)

        >Mnie jednak takie leczenie przeraża, irytuje, oburza... ale widać bojąca jestem...

        No jesteś Eska..
        ale to nic dziwnego. każdy czegoś tam się boi i wszyscy kłamią.

        Ja też bałem się np. Dentysty.. , ale jeszcze bardziej niż lęk działało moje zwykłe lenistwo oraz przekora. , jednak by o tym nie mówić , ( no bo jak tu mówić ludziom , że chodzi o zwyczajny lęk i niedbalstwo ) . : wymyślałem przeróżne historie na temat dentystów; samym Dentystom bardzo też wymyślałem, ( ni gorzej niż Ty terapeutą.. ) no i miałem ku temu solidne podstawy.. : Kiedyś Pani Stomatolog wyrwała i zęba któregoż to można było leczyć.. - jak stwierdził inny Stomatolog. Trauma plus moje przekonania , miały odzwierciedlenie w w widoku mojej jamy ustnej . Nawet koleżance , skądinąd bardzo miłej i nie brzydkiej pani Stomatolog; nawymyślałem , kiedy nazwała mnie leniem . Moją teorię wyłożyłem jej bardzo skrzętnie.. ( po jednej z wizyt , do której bólem byłem zmuszony ) i nie interesowały mnie : ani jej mina , a ni kiwanie głową.

        Moje przekonania były silniejsze , a na dowód tego miałem widok moich ząbków i ząbków kolegów o podobnych przekonaniach. - taaak to było dowód. !

        Jednak coś w mojej głowie zatrybiło ( na szczęście na czas ) i po moich ząbkach tez to teraz wyraźnie widać :)
        jak widzisz., moc przekonań jest ogromna. !! i przeważnie w ich zalążku kryje się jakiś głupi strach. , dobrze doprawiony juz samodzielnie wyprodukowanym lękiem.

        ..

        jednego przekonania jednak nie chce mi się zmienić :
        :Nie ma dobrych fryzjerów., a nożyczki wszystkie są tępe :)
        dlatego ....:

        www.youtube.com/watch?v=LRgp7qsT-jA





        • thomi73pl Re: ps Leczenie po Bożemu 17.04.15, 11:37
          ps :
          po z a tym zgadzam sie z Wolfem.
          kluczowy słowem w tym liście jest " Niby"
      • aabroniewski Re: Leczenie po Bożemu 17.04.15, 11:37
        Rozumiem Twoje przeslanie, Eska, ale ja wciaz odnosze wrazenie, ze z tym leczeniem jest jak z nawroceniem, nie jest to proces intelektualny - cos sie musi wydarzyc zeby zmiana nastapila wewnatrz.
        Wedlug mojej oceny chcialabys byc wyleczona, a jednoczesnie pozostac soba, poza infiltracja terapii, grup wspolnotowych...
        Tylko, ze ktos przestaje pic, a jednak wciaz pozostaje pijany - najgorsze w tym jest to, ze w ogole tego nie zauwaza.
        • thomi73pl Re: Leczenie po Bożemu 17.04.15, 11:43
          aabroniewski:

          Wedlug mojej oceny :
          chcialabys byc wyleczona, a jednoczesnie pozostac soba, poza infiltracja terapii, grup wspolnotowych...
        • e4ska chcialabys byc wyleczona... 17.04.15, 12:49
          Ależ ja jestem :-)
          Alkoholizm da się wyleczyć, skoro - jak nam przytomnym wiadomo - osoba bez duchowej przemiany, która wychla sobie drinka w środę wieczorem, musowo pracuje dziś na detoksowe dziesięciodniowe leczenie kaca! A ja, niestety dla praworządnych, pracuję, ale na chlebek i słoneczne wakacje. Zatem przy założeniu, że alkoholik musi przestrzegać stuprocentowej abstynencji i podpierać filary AA oraz terapeuty, psychiatry, psychologa i Pana Boga, jestem stuprocentowo wyleczona, o czym mi wiadomo już ładne kilka lat.

          Tyle tylko, że takie wyleczenie jest nieważne. Trudno, pieczątek dla wszystkich nie starczy i tak ;-)))
          • wolfbreslau Re: chcialabys byc wyleczona... 17.04.15, 12:53
            e4ska napisała:

            > Zatem przy założeniu, że alkohol
            > ik musi przestrzegać stuprocentowej abstynencji i podpierać filary AA oraz tera
            > peuty, psychiatry, psychologa i Pana Boga,

            kto ci takich głupot nagadal ,ze alkoholik cokolwiek musi :-)

            z mojego turnusu terapiowego...pewnie jakies 80 % ludzi zyje nadal, sporo zyje dobrze, jedni pija, inni nie...z tych 80% --niemal 100% zadnej dalszej terapii i mityngowania sie nie praktykuje...zwykle zycie
            musi to na rusi

            co sie tyczy pana boga...to zupelnie inna bajka....i nie nazlezy jej mieszac miedzy pijakami, chocby i alkoholikami
            • e4ska Re: chcialabys byc wyleczona... 17.04.15, 13:17
              co sie tyczy pana boga...to zupelnie inna bajka....i nie nazlezy jej mieszac mi
              > edzy pijakami, chocby i alkoholikami

              E tam, przecie to oczywiste, że Bóg wybiera niektórych pijaków, znaczy których konkretnych :-) Zapytaj fachowca, znaczy deusia, co to takiego jest siła wyższa? To jest Pan Bóg, głąbie jeden, toć tu i nie tu zostało wielokrotnie napisane, dobitnie i jasno!

              A komu Pan Bóg najpierw szczodrze polewał, żeby go potem wynieść na niebiańskie wyżyny i uczynić mu życie szczęśliwym rajem?

              Mało to takich wybranych, odnalezionych skarbów i skarbnic? Po-bożnych, po Bożemu trzeźwiejących, moralnych światełek mityngowych i terapeutycznych.

              Te 18 detoksów i 3 terapie to też żaden rekord jest, bo jeden kiedyś chwalił się, że Boża siła nasłała mu kilkadzieści detoksów i z pięć odwyków, zanim wreszcie wybrała i postawiła. Nie mu, tylko jako wzór, oczywiście.
              • wolfbreslau Re: chcialabys byc wyleczona... 17.04.15, 13:23
                e4ska napisała:

                > co sie tyczy pana boga...to zupelnie inna bajka....i nie nazlezy jej mieszac
                > mi
                > > edzy pijakami, chocby i alkoholikami

                > E tam, przecie to oczywiste, że Bóg wybiera niektórych pijaków, znaczy których
                > konkretnych :-) Zapytaj fachowca, znaczy deusia,\\

                Deo nie jest fachowcem w tej kwestii..nie zbadane są wyroki boskie: to juz wymyslono 200 lat temu. o ile nie wczesniej :-) /nie z badane -razem , czy osobno, bo to imiesłów ? :-))) /

                zarówno Bóg i Diabeł...robiom z nami co chcom....na przykład Diabeł wybudował ohydztwo w Licheniu, a Bóg sie z niego smieje, ze taki z Diabła architektoniczny grafoman ;-)))
            • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona... 17.04.15, 20:49
              www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=may+way+%2C+micha%C5%82+bajor
              Dla Ciebie Wolfie....
              • wolfbreslau Re: chcialabys byc wyleczona... 19.04.15, 20:43
                europa277 napisała:

                > www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=may+way+%2C+micha%C5%82+bajor
                > Dla Ciebie Wolfie....


                najpiekniejsze jest jednak w wykonaniu Sinatry,,,lub mojego syna.ale posluchaj Sinatre
                wiedzial o czym spiewal , gdy pisal o swojej drodze :-0
                kobiety, alkohol, milosc, zdrada,pieniadze, klamstwo , przeznaczenie itd etc :-)
                samo zycie
                • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona... 19.04.15, 21:03
                  Tak najlepiej mi sie słucha w jego wykonaniu :-)

                • aaugustw Re: chcialabys byc wyleczona... 19.04.15, 21:05
                  wolfbreslau napisał:
                  > najpiekniejsze jest jednak w wykonaniu Sinatry,,,
                  ale posluchaj Sinatre wiedzial o czym spiewal...
                  _________________________________________.
                  Nie dziwota zawdzieczal wszystko mafii, podobnie i
                  alkoholicy wiedza o czym gadaja... - AA Laczy nas
                  takze razem jak Mafia, bo i tu kto z niej wystapi ginie...
                  A...
                  • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona... 19.04.15, 21:15
                    Za duzo mówisz , i to swiadczy o twojej głupocie !
                    • aaugustw chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 19.04.15, 21:36
                      Czepianie sie okretow dowodem glupoty...!
                      A...
                      • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 19.04.15, 22:08
                        aaugustw napisał:

                        > Czepianie sie okretow dowodem glupoty...!
                        > A...
                        >> Dowodem głupoty jest powtarzanie głupoty Twojej , jezor ci lata jak u krowy.... !
                        • aaugustw Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 20.04.15, 11:00
                          europa277 napisała:
                          > ... jezor ci lata jak u krowy.... !
                          __________________________.
                          Wot oto wlasne doswiadczenie..!
                          A... ;-)
                          • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 20.04.15, 11:42
                            Aaugust pieprzysz o mafiach ,a widziałeś chyba tylko na filmach i nasłuchałeś sie opowiesci dziwnej tresci , jakie to znamienne pleciugi , mało odpowiedzialności za słowa , a pisze duzo o duchowości , zastanów się nad tym !?
                            • aaugustw Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 20.04.15, 13:25
                              europa277 napisała:
                              > Aaugust pieprzysz o mafiach ,a widziałeś chyba tylko na filmach i nasłuchałeś
                              > sie opowiesci dziwnej tresci , jakie to znamienne pleciugi , mało odpowiedzialn
                              > ości za słowa , a pisze duzo o duchowości , zastanów się nad tym !?
                              __________________________________________________.
                              Boze, wybacz jej co pisze, bo ona nie wie, ze to tylko bełkot...! :-(
                              A...
                              • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 20.04.15, 18:16
                                Ty Boga to zostaw w spokoju , dziś spotkałam kobiete z pierwszych mit . nie widziałyśmy się jakieś 6 lat , a potrafiłyśmy podziękować Bogu za spotkanie i rozmawiać tak jak byśmy sie wczoraj rozstały , wszystko nam wyszło w zyciu na plus , a najlepiej nasi synowie , zreszta co ja Ci tu pisze ,Ty tego nie pojmiesz spotkania dwóch kobiet matek .

                                Cenię sobie takich ludzi ....
                                • aaugustw Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 20.04.15, 20:10
                                  europa277 napisała (do A...):
                                  > Ty Boga to zostaw w spokoju...
                                  _______________________________.
                                  Dlaczego...!? - Boisz sie Go jeszcze...!?
                                  A...
                                  • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 20.04.15, 20:36
                                    Ale głupota z tym twoim baniem !?
                                    Sam się postrasz !
                                    • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 20.04.15, 20:44
                                      Nie wyciagasz lekcji z str. 57 i dalej ....
                                      • aaugustw Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 20.04.15, 21:25
                                        europa277 napisała:
                                        > Nie wyciagasz lekcji z str. 57 i dalej ....
                                        ________________________________________.
                                        Ani AA, ani WK nie jest do dzielenia jej na kieliszki...!
                                        A...
                                        • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 20.04.15, 21:51
                                          aaugustw napisał:
                                          > europa277 napisała:
                                          > > Nie wyciagasz lekcji z str. 57 i dalej ....
                                          > ________________________________________.
                                          > Ani AA, ani WK nie jest do dzielenia jej na kieliszki...!
                                          > A..
                                          >_______________________
                                          >> Ani AA ,ani WK nie jest do dzielenia przez internet......!
                                          > europa...
                                          • aaugustw Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 21.04.15, 09:50
                                            europa277 napisała (do A...):
                                            > Ani AA ,ani WK nie jest do dzielenia przez internet......!
                                            > europa...
                                            _________________________________________________.
                                            Katastrofalny to blad myslowo-uczuciowy, (czyt. choroba)...!
                                            Internet jest jednym z glownych dzis przekaznikow trzezwosci,
                                            od czasow Bill i Boba...
                                            Tu (na mysli mam nie Fora z baclofeno-drobnopijoczkami)
                                            lecz Mityngi wirtualne AA przez 24 godz. na dobe, np. dla
                                            takich, ktorzy przebywaja za granica i nie maja dostepu do
                                            Mityngow AA w realu, albo dla takich ktorzy maja kompleks
                                            grupy, albo dla takich, ktorzy szukaja tu informacji na temat
                                            swojej choroby, ktore tu zwyczajnie mozna zdobyc z predkoscia
                                            swiatla, aby potem z taka sama predkoscia pobiec na najblizszy
                                            Mityng AA w realu, co i tobie sugeruje...!
                                            A...
                                            • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 21.04.15, 10:07
                                              Zostawiam Tobie twoje rady !
                                              Nie staraj sie indukować moich uczuć ,bowiem ja sama wiem najlepiej co czuje !
                                              • aaugustw Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 21.04.15, 10:15
                                                europa277 napisała:
                                                > Zostawiam Tobie twoje rady !
                                                > Nie staraj sie indukować moich uczuć ,bowiem ja sama wiem najlepiej co czuje !
                                                ________________________________________________________.
                                                Tak, tak... - Poznalem wielu takich, ktorzy wiedza najlepiej co czuja...! :-(
                                                A...
                                                Ps. Nie dalem tobie zadnej rady, to byla tylko moja sugestia, abys zaczela
                                                odwiedzac Mityngi AA, gdzie spotkalabys trzezwych alkoholikow, ktorzy w
                                                odroznieniu od ciebie; nie wiedza co jest najlepsze dla nich...
                                                • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 21.04.15, 10:20
                                                  Posłuchaj mit . sa dla ludzi a kiedy kto pójdzie to jego sprawa - kiedys dorosniesz do tego ze zycie nie toczy sie na mit , czego Ci zycze ....
                                                  • aaugustw Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 21.04.15, 11:35
                                                    europa277 odpisała (do A...):
                                                    > ... kiedys dorosniesz do tego ze zycie nie toczy sie na mit , czego Ci zycze ....
                                                    ________________________________________________________________.
                                                    Wyobraz sobie, ze to sie juz stalo...! ;-)
                                                    Kiedys to ja Mityngi AA stawialem na pierwszym miejscu, a zycie moje chorego
                                                    Alkoholika, (jak to nazwalas) "toczylo sie na Mityngach AA", bo zrozumialem, ze
                                                    nie mam juz innego wyjscia jak to aby stawiac moja trzezwosc na pierwszym
                                                    miejscu, bo jak to zawale to zawali mi sie caly swiat... - Uczylem sie wiec od innych
                                                    trzezwych alkoholikow tego, jak oni sobie z ta choroba poradzili i zaczalem pomalu
                                                    i ja wprowadzac ten "ich" duchowy Program AA do zycia. Jak male dziecko uczylem
                                                    sie stawiania pierwszych krokow... - Cwiczylem te sztuke regularnie i systematycznie,
                                                    az i ze mnie wyrosl maly "mistrz"... - Dzisiaj dalej nasladuje mego Mistrza duchowego
                                                    a na pierwszym miejscu w moim zyciu nie sa juz Mityngi AA, lecz rodzina, sasiad(ka),
                                                    spoleczenstwo, do ktorego skutecznie zostalem przywrocony dzieki innym trzezwym
                                                    alkoholikom i ich duchowemu Programowi AA (Anonimowych Alkoholikow)...! ;-)
                                                    Tego wszystkiego i tobie zycze...!
                                                    A...
                                                  • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 21.04.15, 11:54
                                                    Nawzajem ....
                                                  • aaugustw Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 21.04.15, 12:15
                                                    europa277 napisała:
                                                    > Nawzajem ....
                                                    _________________________________________.
                                                    Czemu mi tak zle zyczysz, a ja tobie tak dobrze...!? :-(
                                                    A...
                                                • europa277 Re: chcialabys byc wyleczona albo glupia...? 21.04.15, 10:50
                                                  Ten fortel nie działa i nie zadziała w stosunku do mnie , ja nie nauczyciel !
                  • thomi73pl Re: chcialabys byc wyleczona... 19.04.15, 21:46
                    aaugustw napisał:

                    > wolfbreslau napisał:
                    > > najpiekniejsze jest jednak w wykonaniu Sinatry,,,
                    > ale posluchaj Sinatre wiedzial o czym spiewal...
                    > _________________________________________.
                    > Nie dziwota zawdzieczal wszystko mafii, podobnie i
                    > alkoholicy wiedza o czym gadaja... - AA Laczy nas
                    > takze razem jak Mafia,

                    nie zgadzam się


                    tradycja III -Jedynym warunkiem przynależności do AA jest pragnienie zaprzestania picia.
    • e4ska 18 x 10!!! 17.04.15, 12:40
      Ale tak matematycznie patrząc, to zobaczcie, iluż to porządnych zawdzięcza swój chlebek paskudnemu alkoholikowi!
      18 detoksów po 10 przepisowych dni leczenia kaca daje nam całkiem fajną ilość dni: 180! to jest sześć miesięcy.
      Co najmniej dwie terapie:
      sześć tygodni x 5 dni -
      • zdzislaw50 Re: 18 x 10!!! 17.04.15, 16:23
        e4ska napisała:
        "Ale tak matematycznie patrząc, to zobaczcie, iluż to porządnych zawdzięcza swój chlebek paskudnemu alkoholikowi!"

        A w tym wszystkim nie ma najważniejszego postanowienia
      • rauchen Re: 18 x 10!!! 17.04.15, 16:54
        A psycholog, a wizyty, a "dołki"... a ZUS? ......

        ooo, wlasnie, i w ten sposob panstwo nie ma na srut dla mysliwego zeby strzelal do pijanych rowerzystek...
    • wolfbreslau Re: Leczenie po Bożemu 17.04.15, 12:50
      tylko teraz juz nie wiem, czy to Switezianka stala kolo poligonu, czy remiza?
      chyba obydwie :-)))
    • europa277 Re: Leczenie po Bożemu 17.04.15, 20:27
      Mnie to nie oburza , Kobieta ma taka droge , mam nadzieje ze pisze teraz szczerze
      ma wielkie szanse wyjsc na prosta , czego jej zycze z całego serca , przestańcie obwiniać kogokolwiek za czyis alkoholizm , aha i przeliczac na zł , pogieło co niektórych?
    • ya-rn Re: Leczenie po Bożemu 19.04.15, 18:00
      e4ska napisała:

      > Znalazłam dobry przykład postępowania leczniczego na jednym z półżywych for alkoh
      > olowych. Chcę bardzo dobitnie i wyraźnie powiedzieć, że nic a nic nie ma
      > m do osoby, którą za chwilę zacytuję - za to mam sporo do osób odpowiedzialnych
      > za jej "leczenie".

      Efektywne leczenie to nie tylko fizyczna obecność pacjenta w określonym czasie i miejscu.
      Żaden terapeuta nie ma mocy wyleczenia kogoś niezaangażowanego w leczenie. Co byłoby jasne gdybyś przeczytała ze zrozumieniem wpisy na które się powołujesz.
      • aaugustw Re: Leczenie po Bożemu 19.04.15, 18:05
        ya-rn napisała do eski:
        > Efektywne leczenie to nie tylko fizyczna obecność pacjenta w określonym czasie
        > i miejscu.
        > Żaden terapeuta nie ma mocy wyleczenia kogoś niezaangażowanego w leczenie. Co b
        > yłoby jasne gdybyś przeczytała ze zrozumieniem wpisy na które się powołujesz.
        ________________________________________________.
        Madre slowa, ale one sa poza zasiegiem dotarcia do eski...! :-(
        A...
      • wolfbreslau Re: Leczenie po Bożemu 20.04.15, 06:33
        ya-rn napisała:


        > Efektywne leczenie to nie tylko fizyczna obecność pacjenta w określonym czasie
        > i miejscu.
        > Żaden terapeuta nie ma mocy wyleczenia kogoś niezaangażowanego w leczenie. Co b
        > yłoby jasne gdybyś przeczytała ze zrozumieniem wpisy na które się powołujesz.

        problem w tym ,ze Eska od wielu lat zbyt wiele przeczytala...a osobistych doswiadczen w tej kwestii nie posiada zadnych.
        to tak jakbym na przyklad ja, po jednej wizycie w obserwatorium astronomicznym w bialy dzien jako uczestnik wycieczki. wyrazal poglady o obiegu cial niebieskich i rozwoju teleskopu Habla , gdyz widzialem to w Discovery Planet po 22: 00 ;-)))
        itd etc
        • rauchen Re: Leczenie po Bożemu 20.04.15, 11:03
          <<Okazało się, że konserwator-amator to staruszka mieszkająca niedaleko kościoła, która postanowiła odrestaurować fresk na własną rękę.<<

          babcia z cala pewnoscia miala lekcje rysunkow w szkole podstawowej wiec udokumentowane zdolnosci artystyczne - mniej wiecej do tego sprowadza sie naprawa systemu leczenia alkoholizmu wg w/w

          a dokladnie chodzi o to:
          wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/kobieta-odrestaurowala-fresk-na-wlasna-reke-jezus-przypomina-goryla/fk9q9
          • wolfbreslau Re: Leczenie po Bożemu 20.04.15, 11:18
            poprawiac system leczenia alkoholizmu zawsze mozna..nawet jest to wskazane. dobre jest wrogiem lepszego.
            do naprawy systemu leczenia alkoholizmu potrzebny jest dobry ekonomista i twardy sposob egzekwowania moich pieniedzy przeznaczonych na moje leczenie z moich dochodow. co w polsce jest absolutnie poza moja kontrola. za okreslona sume kasy wylozonej na moje ubezpiecznie zdrowotne- powinienem miec jasno okreslony koszyk uslug medycznych z mozliwosci neogocjacji. inne jest zdrowie gdy sie ma lat 20, inne gdy 50 i zupelnie inne gdy jest tych lat ponad 65...a najinniejsze jest to, ze statystycznie ,osobnik mlody wydaje i potrzebujeznacznie mniej pieniedzy niz osobnik stary. zatem gdzie znikaja w polsce pieniadze z ubezpieczenia zdrowotnego?
            na pewno nie w osrodkach leczenia uzaleznien...bo to zaledwie kropelka w ogromie wyludzanych przez panstwo pieniedzy. te pieniadze znikaja , a raczej zamieniaja sie na marmury w zusach, na szkolenia i doradztwo na poziomie ministestwa oraz ponizej. na roznej masci nieweryfikowalne "projekty" uzdrawiajace poraz kolejny system uzdrawiania polakow.
            ale polacy to tacy dziwacy, ze wola gadac o duchach, skuchach i innych objawieniach....lub zwalac wszystko na kilku pijakow, psychologow oszolomow i ruskich ;-)
    • wolfbreslau Re: Leczenie po Bożemu 20.04.15, 10:23
      najlepsza znana mi metoda leczenia po bozemu :
      www.google.pl/search?q=rysunki+mleczko&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=YLY0VY2ODI2PaIXJgUg&ved=0CCkQsAQ&biw=1024&bih=579#imgdii=ZEUuDypMPbBctM%3A%3BZEUuDypMPbBctM%3A%3BBC-dfF8vyAcPeM%3A&imgrc=ZEUuDypMPbBctM%253A%3BPxfNoqmRiZrTvM%3Bhttp%253A%252F%252Fhaneczka1950.blox.pl%252Fresource%252Fmleczko6.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fhaneczka1950.blox.pl%252F2009%252F09%252FMLECZKO-DLA-DOROSLYCH-1.html%3B595%3B454


      powinna obowiazywac obligatoryjnie w trzecim tygodniu odwyku . obie strony , terapeutów i pacyjentow
      • deoand Re: Leczenie po Bożemu 20.04.15, 11:27
        Niby niezłe ale czy znajdą sie amatorzy na " babę na rowerze " powszechnie tutaj znaną
        plfoto.com/popup/full.php?photo=2432257&color=000000
        chyba , że przejdzie kuracje i bedzie taka

        www.facebook.com/photo.php?fbid=492877087413325&set=o.153506118037932&type=3&theater

        Wtedy to juz inna rozmowa i nawet bez wódki rozbieriosz .
        • wolfbreslau Re: Leczenie po Bożemu 20.04.15, 11:31
          wódka, jak wódka Deo....trzeba jeszcze miec zdrowa pompkie ;-0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka