Dodaj do ulubionych

Okazyjne palenie

IP: *.icpnet.pl 27.09.04, 11:06
Czy moglby mi ktos (najlepiej znający sie na rzeczy) odpowiedziec czy
okazyjne palenie papierosów (rzadziej niz raz w tygodniu) jest szkodliwe? Np.
bardziej niz jedzenie chipsow albo potraw z grilla? Czy taka "paląca" osoba
dużo na tym traci???
Czy trzeba sie obawiac, ze to okazyjne palenie zmieni sie w coraz częstsze az
doprowadzi do nałogu?
Obserwuj wątek
    • Gość: ANASTEYZYA Re: Okazyjne palenie IP: *.icpnet.pl 27.09.04, 13:26
      czy nikt nie ma o tym zielonego pojecia???
      • Gość: romi Re: Okazyjne palenie IP: *.icpnet.pl 28.09.04, 16:43
        Mnie się wydaje, że takie popalanie raz na jakiś czas jest zupełnie niegroźne.
        Co myslicie?
    • Gość: Robert Re: Okazyjne palenie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 14:03
      Jesteś wolną osobą i nikt nie ma prawa decydować o Twoim postępowaniu.
      Licz się z konsekwencjami, możliwymi komplikacjami zdrowotnymi, możliwymi
      kłopotami finansowymi, gdy staniesz się nałogową palaczką.
      Pamiętaj również o tym, że każdy z nas ma całkiem inny organizm, więc jedna
      osoba może palić przez całe życie i nie będzie doświadczać negatywnych skutków
      palenia, natomiast inna osoba może palić kilka lat i w połączeniu z
      genetycznymi uwarunkowaniami, ukrytymi chorobami, może poważnie odczuć swoje
      papierosowe upodobania.

      Palę już wiele lat, czasami robię długie przerwy - miesiąc, dwa miesiące, nigdy
      nie palę więcej niż 5 papierosów dziennie. Jak na razie czuję się dobrze i nie
      doświadczam żadnych zgubnych skutków palenia. Na swoje 30 urodziny postanowiłem
      ostatecznie pożegnać się z papierosami i mam nadzieję, że wytrwam w swoim
      postanowieniu, chociaż do wyżej wymienionej cezury brakuje mi jeszcze kilka lat.

      Pozdrawiam !
      • Gość: ANASTEYZYA Re: Okazyjne palenie IP: *.icpnet.pl 27.09.04, 20:05
        dzieki za jakas odpowiedz... ale niestety wyglada ona jak kazdy inny tekst w
        necie. bralam raczej pod uwage to, ze nie wpadne w nałóg i interesowały mnie
        zdrowotne skutki palenia jednego papierosa na tydzień albo i rzadziej. czy są
        jakies większe czy nieporównywalnie mniejsze z innymi szkodliwymi rzeczami typu
        spaliny?
    • dzyn81 Re: Okazyjne palenie 29.09.04, 10:06
      to zalezy od czlowieka
      ale np z czasem moze Ci brakowac fajek, bedziesz chciala palic czesciej niz raz
      na tydzien, az w koncu zaczniesz palic codziennie i wciagniesz sie w nalog
      ze mna bylo podobnie, na poczatku mojego palenia to fajki tylko do piwa w
      knajpie (raz na 2 tyg.), pozniej paczka mi starczala na tydzien, fajka przed i
      po budzie, pozniej palilem pol paczki dziennie az tak zostalo. ale juz na
      szczescie nie pale. wczoraj mialem 16 miechow bez fajeczki :)
      pozdrawiam
    • Gość: ADAM Re: Okazyjne palenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 17:35
      NIECH CIĘ RĘKA BOSKA BRONI !!!! JAK NIE MUSISZ_NIE PAL!!!!!!!!!!!!!
      ja tez zaczynałem OKAZJONALNIE...jak wszyscy. Organizm jest sobie w stanie
      poradzić z "dwoma machami" dziennie, reszta się odkłada i szkodzi jak cholera.
      Znam tylko jedną osobę, która przez całe życie pali 3 papierosy dziennie- po
      posiłkach i ani jednego więcej. Ale ona ma charakter.Jest silna...U innych
      dawka ZAWSZE!ZAWSZE z czasem, się zwiększa. Ręce precz od fajek. Najgłupsze co
      wymyśliła współczesna cywilizacja. ja sie meczę juz 20 lat, i pewnie umrę na
      raka jak cała moja rodzina.....wszyscy palili, wychowywałem sie w dymie
      papierosowym, gdy wyjechałem na piersze wakacje musiałem kupić sobie fajki ,
      bo ...byłem uzałezniony juz jako dziecko....IDIOTYZM !!!!
    • Gość: LALA Re: Okazyjne palenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 18:02
      Ello!! Ja mam 17 lat i pale juz 5 lat, jest ze mna spox ale jak sie zdenerwuje
      na cos to massakra jak nie mam fajki przy sobie, wiec lepiej nie pal !! :)
      papatki
      • Gość: ANASTEYZYA Re: Okazyjne palenie IP: *.icpnet.pl 02.10.04, 14:08
        Hm..czyli mówicie "nie pal"...bo zaczne więcej i więcej? ... a jeżeli juz od
        kilku lat popalam sobie pare razy na miesiąc do piwa, to chyba większego ryzyka
        uzależnienia nie ma? a szkody w organiźmie niewielkie, co? czy nie? a może w
        ogóle takie "palenie" nie jest szkodliwe? czy zapale jedną fajke czy wyjde na
        ulice miasta to chyba nie ma większej różnicy ? ;)
        • Gość: deo Re: Okazyjne palenie IP: 213.25.131.* 02.10.04, 14:45
          Przeciez ci juz napisali czym to grozi .
          na pewno sie uzależnisz a skutki takie jak i skutki picia wódki .
          Alkohol, narkotyki i nikotyna / czyli palenie papierosów / to sa substancje
          uzależniajace i zawsze uzależniaja - tylko kwestia czasu.
          Zaciągasz się czy nie ?
          Jak nie to co za przyjemnośc z palenia ? - ale myślę ,że zaczniesz sie
          zaciągac to wtedy poczujesz prawdziwy smak papierosa i jesteś w klubie palaczy.
          Bez zaciągania to tylko smród i po co w ogóle palic - tylko narazisz sie
          na uśmieszek politowania i tyle.
          Lepiej juz jednak nie pal .
    • Gość: Ala : Okazyjne trucie sie !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.10.04, 02:26
      A po cholere sie trujesz???? Uwazasz ze jak bierzesz malo trucizny to sie nie
      trujesz? Trujesz a i owszesz. No a w nalog to mozesz wpasc jak najbardziej. A
      czy teraz nie uwazasz tego za nalog? Ile wedlug ciebie fajek to juz nalog? No
      bo chyba nie palisz aby sie dowiedziec jak to smakuje, bo juz wiedzialas to po
      pierwszym papaierosie.
      • Gość: ulka Re: : Okazyjne trucie sie !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 22:40
        po co w ogóle pytasz jak i tak nie rozumiesz co się do ciebie pisze.ALBO NIE
        CHCESZ ROZUMIEĆ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka