Dodaj do ulubionych

Medytacja Al-Anon

09.03.18, 15:30
MEDYTACJA Al-Anon na dzien 09.03.
Wpadanie w gniew - nazwijmy to "atakiem zlosci" - moze byc rowniez choroba. To dotyka wielu z nas zanim przystapimy do Al-Anon, a nawet i potem. Probujemy leczyc te chorobe, starajac sie dostosowac nasze myslenie do programu Al-Anon. Symptomem choroby-zlosci jest niekontrolowany odruch osadzania i potepiania innych. W tej emocjonalnej eksplozji jestem rzeczywiscie pewna, ze wszystko co robie i mysle jest sluszne, a wszystko, co robia inni, jest zle. Gdybym nie byla chora, kiedy potepiam i oskarzam, wiedzialabym przynajmniej, ze chwilowa ulga, ktorej doznaje po swoim wybuchu, jest marna rekompensata za konsekwencje, ktore musze poniesc.

Rozwazanie na dzisiaj

W Al-Anon ucze sie byc dobra dla siebie samej. Czyz nie jestem chora, skoro pozwalam zlosci burzyc rownowage i spokoj umyslu? Kiedy trace opanowanie, czy osoba, ktora traktuje jak przeciwnika, nie staje sie panem sytuacji? Czy milosc moze byc wyrazona przez zlosc?

"Modle sie o wyciszenie, abym umiala wyleczyc sie z niestalosci emocjonalnej. Pragne pogoda ducha lagodzic wstrzasy wszelkich zewnetrznych wydarzen".
----
A...
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 10.03.18, 11:40
      MEDYTACJA Al-Anon, na dzien 10.03.

      Dlaczego przyszlam do Al-Anon? Wiekszosc z nas przyszla, poniewaz bylysmy zrozpaczone, samotne i zdezorientowane zachowaniem alkoholika.

      Musze zastanowic sie nad jedna sprawa: czy jestem wystarczajaco zrozpaczona, aby sprobowac postepowac wedlug Dwunastu Stopni, nawet jezeli nie wierze, ze ze mna sama cos nie jest w porzadku? Przyszlam, chcac dowiedziec sie, jak zmienic mojego meza, a pierwsza rzecza, ktora mi powiedziano, bylo, ze prawdopodobnie jedyna osoba, ktora moge zmienic, jestem ja sama. Jezeli rzeczywiscie pragne nowej drogi zycia, przede wszystkim musze spojrzec gleboko w siebie i przyznac, ze posiadam slabe strony.

      Rozwazanie na dzisiaj
      "Modle sie o to, abym mogla zrozumiec, ze moim zadaniem nie jest kierowanie lub kontrolowanie drugiej osoby, nawet mi bliskiej. Przestane byc rowniez podpora. Nie moge zyc cudzym zyciem, tylko moim wlasnym."
      ----
      A...
      • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 11.03.18, 13:10
        MEDYTACJA Al-Anon na dzien 11.03. (dla osob wspoluzaleznionych od alkoholika)

        W czasie dni aktywnego picia kazdy problem przybieral tak wielkie rozmiary, ze bylam nim przytloczona. Byl on najwazniejsza rzecza na swiecie. Mialam poczucie ostatecznej kleski. "Histeria wziela gore. Wiedzialam, ze poza tym wszystkim jest swiat oraz spokojny i przyjemny sposob zycia, Jednak to bylo niezmiernie daleko ode mnie, a ja tymczasem bylam uwiklana w codzienne wstrzasy i klopoty.

        Teraz, kiedy odkrylam Al-Anon, patrze na moje problemy z lepszym wyczuciem proporcji. Widze, ze przyjaciele z Al-Anon borykaja sie z problemami gorszymi niz moje, ze zrownowazeniem i odwaga. Tak, wiec moje trudnosci zostaly sprowadzone do normalnych wymiarow. Wiem, ze moge sobie z nimi poradzic.

        Rozwazanie na dzisiaj
        Teraz, odkad jestem w Al-Anon, nie jestem juz sama. Nauczylam sie dodawac otuchy i odwagi innym, a to daje mi nowe spojrzenie na moje trudnosci. Moge pomagac innym, a oni moga pomagac mi.

        "Biada temu, kto jest sam, kiedy upada, bo nie ma nikogo, kto by pomogl mu podniesc sie."
        (Madrosc Salomona - Apokryf)
        ----
        A...
        • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 12.03.18, 17:30
          MEDYTACJA - 12.03.
          Im dluzej jestem w Al-Anon, tym jasniej zdaje sobie sprawe, ze alkoholizm rzeczywiscie jest choroba, przymusem picia, obsesja. Jednak czy ja rowniez nie bylam dotknieta chorobliwym przymusem? Czy nie bylam zdecydowana w takim samym stopniu "ratowac" alkoholika, w jakim on byl zalezny od alkoholu? Nic dziwnego, ze nie bylo wyjscia z sytuacji, gdy usilnie staralam sie poruszyc niewzruszony obiekt - alkoholizm.

          Codziennie musze sobie przypominac, ze moge uratowac tylko siebie. Jest to niezbedne dla dobrego samopoczucia mojego i mojej rodziny, abym nie pograzyla sie w samouzalaniu, zlosci i rozpaczy. Teraz wiem, ze nie moge zyc zyciem innej osoby.

          Rozwazanie na dzisiaj
          Kiedy poswiecam sie korygowaniu wlasnych wad i bledow, nie moze to w zaden sposob wplywac niekorzystnie na alkoholika. Ma on tak samo prawo i obowiazek zajmowania sie swoimi problemami, jak ja moimi. Stosowanie zasady niewtracania sie w cudze sprawy, jaka Al-Anon proponuje, w wielu wypadkach wzmaga w alkoholiku chec szukania pomocy.

          "Modle sie o to, abym mogla zrozumiec, ze moim zadaniem nie jest kierowanie lub kontrolowanie drugiej osoby, nawet mi bliskiej. Przestane byc rowniez podpora. Nie moge zyc cudzym zyciem, tylko moim wlasnym."
          ----
          A...
          • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 13.03.18, 12:10
            MEDYTACJA Al-Anon, na dzien - 13.03.
            Watpliwosci i obawy, ze trzezwy alkoholik moze nie wytrzymac bez picia, sa sprzeczne ze sposobem myslenia w Al-Anon. Czy pozwalamy sobie watpic, ze "on zaliczy program"? Czy jestesmy zaniepokojone, kiedy przychodzi do domu pozniej niz byl oczekiwany? Czy wysuwamy z tego wniosek, ze znowu zaczal pic? To musimy pokonac! Takiego nastawienia nie da sie ukryc, z nasz brak zaufania moze przyniesc nieslychana szkode. Osoba, ktora probuje utrzymac trzezwosc, potrzebuje naszej milosci i zaufania. Nawet gdyby zdarzyl sie nawrot picia, krzywda nie spotkala nas, a nieszczesnika, ktory jeszcze raz zostal pokonany przez nalog. W takim przypadku powinnysmy okazac sobie cierpliwosc i wspolczucie. Nie pozwalajmy sobie na karanie alkoholika i nas samych.

            Rozwazanie na dzisiaj
            Bede sie starala chronic trzezwosc mojego umyslu. Ten dar Sily Wyzszej wyraza sie w spokojnej, rozsadnej postawie, bez wzgledu na to, co sie dzieje.

            "Modle sie o to, abym unikala bledu, jakim jest przewidywanie klopotow. Jezeli nadejda, zachowam spokoj i rozsadek."
            ----
            A...
            • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 14.03.18, 10:15
              MEDYTACJA Al-Anon na dzien 14.03.

              Nawet te sposrod nas, ktore nie sa szczegolnie wierzace lub stracily wiare, jaka kiedys mialy, moga dojsc do takiej rozpaczy, ze wzywaja pomocy. Modlimy sie mimowolnie, modlimy sie do Czegos, jakiejs nieznanej sily, aby uwolnila nas od nieznosnego ciezaru.

              Zanim znalazlam sie w Al-Anon, w moim zagubieniu i rozpaczy w ten sposob prosilam o pomoc, ale w nastepnej chwili zaczynalam znowu martwic sie o to, co wydarzy sie pozniej. Jezeli ostatecznie zwracamy sie do Boga o pomoc, musimy uczestniczyc z absolutnym zaufaniem. Zupelnie bezsensowne jest ponowne branie w swoje rece problemow, wobec ktorych nasza bezsilnosc kazala nam zwrocic sie do Niego.

              Rozwazanie na dzisiaj.
              Jestesmy uwiezione przez nasz niemoznosc lub niechec do wyciagniecia reki po pomoc do Mocy Wiekszej od naszej wlasnej. Uwolnie sie z wezlow uporu i falszywej dumy. Postawie na wolnosc.

              "Z Boza pomoca pokonam najwieksze przeszkody"
              (Bloo of Common Prayer).
              ----
              A...
              • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 22.03.18, 14:42
                MEDYTACJA Al-Anon na dzien 22.03.
                My nowe w Al-Anon czesto martwimy sie niepotrzebnie. Zmartwienie staje sie takim przyzwyczajeniem, ze nie mozemy sie z niego otrzasnac, nawet, kiedy rozum mowi nam, ze to nie ma sensu. Myslimy o tym, co wydarzylo sie wczoraj i jestesmy przekonane, ze bedzie to przyczyna okropnych rzeczy, ktore wydarza sie jutro. Czlonkowie AA dali nam dobry przyklad zycia: "tylko dzien". My w Al-Anon mozemy, jezeli bedziemy nad tym pracowac, uwolnic sie od "wczoraj" i "jutro". Dzisiaj jest tylko suma 24 godzin, krotkim okresem, z ktorym moge sobie poradzic, skoncentrowac sie na nim, aby go dobrze wykorzystac.

                Rozwazanie na dzisiaj
                Nie pozwole sobie na pograzenie sie w myslach o sprawach, ktore naleza juz do przeszlosci. Nie bede martwic sie jutrem, dopoki nie stanie sie ono moim "dzisiaj". Im lepiej wykorzystam "dzisiaj", tym wieksza bedzie szansa, ze jutro bedzie pomyslniejsze.

                "Nie pozwole, aby moja fantazja prowadzila mnie do przewidywania klopotow, poniewaz nie moge wiedziec, co przyniesie przyszlosc".
                ----
                A...
                • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 23.03.18, 08:50
                  MEDYTACJA Al-Anon na dzien 23.03.

                  Jakze czesto slyszymy na spotkaniach, ze alkoholik jest mistrzem w sztuce udawania i manipulowania nami, aby osiagnac cel i uciec od trudnosci. Ale czy zdajemy sobie sprawe, ze my same czesto popelnialismy te same bledy? Czyz nie probowalysmy najrozmaitszych sposobow, aby alkoholika przechytrzyc, spowodowac, zeby przestal pic, przylaczyl sie do AA lub czesciej uczestniczyl w spotkaniach?

                  Czy jestem calkowicie szczera i obiektywna, kiedy do wszystkiego wtracam sie i wszystkim manipuluje? Czy rzeczywiscie pozwalam alkoholikowi zyc wlasnym, zyciem, czy tez ciagle probuje byc dyktatorem?

                  Rozwazanie na dzisiaj

                  Zasady Al-Anon stanowia pewien wzor do nasladowania: prace nad soba i zaprzestanie wtracania sie do zycia innych. Slowa odpowiednie do takiego postepowania to "rece precz od...."

                  "Zajecie sie wlasnymi sprawami spowoduje, ze nie stane sie niewolnikiem zadnej sytuacji i dlatego nie zaangazuje sie zbyt gleboko. To pozwoli mi swobodnie pracowac nad wlasnym wyzwoleniem".
                  ----
                  A...
                  • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 27.03.18, 11:45
                    MEDYTACJA Al-Anon (dla wspoluzaleznionych) na dzien 27.03.

                    Czasami nie bedac nawet tego swiadoma, ide na spotkanie Al-Anon w klotliwym, krytycznym nastroju. Zdaje sie, ze jakby przypadkiem wszyscy mnie denerwuja. Ten mowi zbyt duzo, ten nie jest dosc tolerancyjny dla innych, jeszcze inny powiedzial lub zrobil cos, co dla mnie jest niemile. Czyz to mozliwe, ze moje nastwienie jest bledne? chce powrocic do zasad Al-Anon! Czego szukam? Pomocy i oswiecenia! Czy znajde je szukajac wad u innych? Musze pamietac, ze jestem tutaj wylacznie w celu ulepszenia siebie samej oraz mojego sposobu zycia. Z kazdego spotknia moge skorzystac niezaleznie od tego, co zostalo powiedziane lub zrobione.

                    Rozwazanie na dzisiaj
                    Bede sie wystrzegac szukania bledow u innych. Sprobuje zobaczyc to, co jest w nich dobre. Chodze do Al-Anon uczyc sie, a kazde spotkanie jest dla mnie cenne.

                    "Nauczylam sie milczenia od gadatliwych,
                    tolerancji od nietolerancyjnych,
                    uprzejmosci od nieuprzejmych.
                    Bede wdzieczna tym nauczycielom".
                    (Kahil Gibran: Sand Foam)
                    ----
                    A...
    • jerzy30 [...] 05.04.18, 20:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • solwer Re: Medytacja Al-Anon 06.04.18, 00:33
        jerzy30 05.04.18, 20:22 napisał obraźliwy post . A jego treść zamieścił w trzech rórnych wątkach forum Uzależnienia

        Jerzy!!
        Od kilku miesięcy w pojedynczy postach dajesz upust swojemu niezadowoleniu z powodu wpisów Augusta, w wątkach dotyczących medytacji i refleksji nad Krokami, uzależnionych oraz współuzależnionych osób. Robisz to w sposób napastliwy. W swoich postach August kilkakrotnie wyjawiał dlaczego tak czyni. Ty jednak zauważasz tylko to co chcesz zauważyć i jeśli nie rozumiesz działania to uznajesz je za złe i piętnujesz je. Pamiętaj ,że nie wszyscy są tak głupi jak ty mądry.
        Brak zrozumienia i tolerancji dla zachowań innych osób,owocuje wzburzeniem. Czasami trudnym do opanowania. Dzisiaj dajesz upust swojej frustracji spamując* ,lecz jutro możesz nie wytrzymać i ...skończy się "profesurą"..!!!! Twoje przesadne reakcje wskazują, że przerabiałeś Kroki po łebkach i na chybcika. Może warto więc wrócić do podstaw i zacząć być świadomym czytelnikiem medytacji na krokami, które przytacza August.
        Pod rozwagę:). Solwer

        *Powtarzanie tej samej treści w trzech różnych wątkach to spam. Spamer nie może się tłumaczyć zdenerwowaniem, lub chęcią dotarcia do wszystkich czytelników forum. To swoiste wykroczenie przeciwko regulaminowi.
        • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 11.04.18, 09:00
          MEDYTACJA Al-Anon na dzien 11.04.
          Nowo przybyle do Al-Anon czesto pytaja, co sprawia, ze alkoholik pije. Wydaja sie byc bardziej zainteresowane tym, dlaczego pije, anizeli zdobyciem wiedzy, dlaczego same pozwalaja na to, aby nalogowe picie innej osoby wywieralo na nie taki destrukcyjny wplyw.

          Przyczyna desperackiej ucieczki w alkohol nie jest latwa do wyjasnienia nawet przez psychiatrow zajmujacych sie tym problemem. Musimy pogodzic sie z faktem, ze alkoholik cierpi na swoista chorobe. jezeli rodzina zmieni sposob myslenia i dzialania, moze mu pomoc w dazeniu do uzyskania trzezwosci. W Al-Anon uczymy sie, jak pokonywac nasze nastawienia, szkodliwe dla nas samych.

          Rozwazanie na dzisiaj
          Jakze blogoslawiona ulge przynosi poczucie, ze mozna stawic czolo problemom w sposob pelen nadziei i pogody ducha. jezeli potrafimy rozpoznac i przyznac sie szczerze do wlasnych niedociagniec, otwiera nam to wrota do nowego swiata i czesto powoduje graniczaca z cudem zmiane, rowniez w alkoholiku.

          "Uwolnie sie od zludzenia, ze w prosty sposob moge zwalczyc chorobe, na ktora cierpi alkoholik. Nie musze cierpiec z powodu choroby kogos innego, jezeli tylko zechce przyjac pomoc dla samej siebie. To wlasnie, w posredni sposob pomoze alkoholikowi".
          ----
          A...
          • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 12.04.18, 13:13
            MEDYTACJA Al-Anon na dzien 12.04.
            Rozpacz - jakze wiele z nas na nia cierpi! Jednak nie zdajemy sobie z tego sprawy, ze rozpacz, jest po prostu brakiem wiary. Nie bedziemy rozpaczac, jak dlugo bedziemy zwracac sie do Boga o pomoc. jezeli mamy zmartwienie i nie widzimy drogi wyjscia, dzieje sie tak tylko dlatego, ze wyobrazamy sobie, iz wszystkie rozwiazania sa zalezne od nas. Musimy pamietac, ze ludzka madrosc i pomyslowosc czesto zawodzily, nie przynoszac spodziewanych rezultatow.

            Byc moze, zbyt wielki ciezar klopotow powoduje utrate wiary, ktora kiedys mielismy, w Moc Wieksza niz nasza wlasna. byc moze, wiara ta nie byla nigdy czescia naszego zycia i nie jestesmy przekonane, ze jej potrzebujemy.

            W Al-Anon odkrywamy dowod na rzeczywistosc i skutecznosc wiary, jako sily czyniacej dobro. Kiedy uwolnimy sie czesciowo od przytlaczajacych nas poblemow i pozwolimy, aby Bog wziol je w swoje rece, stwierdzimy, ze istnienie Boga rzeczywiscie odgrywa znaczaca role w naszym zyciu.

            Rozwazanie na dzisiaj
            Wrodzona wiara jest prawdziwym darem i nigdy nie zawiedzie tych, ktorzy potrzebuja wsparcia i szukaja jej. Kiedy swiadomie rezygnuje z wlasnej woli i powierze ja woli Boga, dostrzegam, jak wiara wplywa na moje zycie.

            "Moim szczesciem jest posiadanie niezachwianej wiary, gdyz bez niej jestem bezradna i samotna".
            ----
            A...
            • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 13.04.18, 12:25
              MEDYTACJA Al-Anon na dzien 13.04.

              Nic dziwnego, ze AA i Al-Anon podkreslaja, jak wazne jest zyc "dzien po dniu". Tak wiele cennego czasu marnujemy, martwiac sie bledami i niewykorzystanymi mozliwosciami z przeszlosci. Jakze czesto chorobliwa wyobraznia pograza nas w spekulacjach na temat - "co moze sie wydarzyc".

              "Wczoraj" nie ma dla nas wartosci poza tym, ze bylo pewnego rodzaju doswiadczeniem, ktore moze byc wykorzystane w tworzeniu dnia dzisiejszego, a tym samym polepszyc nasz przyszlosc.

              Z poczatku moze bedzie trudno pozbyc sie tego negatywnego sposobu myslenia. Jednakze jest wielka ulga przekonanie, ze mozemy zrzucic z siebie ciezar przeszlosci i cieszyc sie nadchodzacym jutrem, zamiast sie go bac.

              Rozwazanie na dzisiaj
              "Usprawiedliwiony bol z powodu przeszlosci" moze nam uswiadomi, ze komus wyrzadzilismy krzywde. Poczucie winy z powodu przykrosci wyrzadzonych innym, moze czesto byc usmierzone poprzez okazywanie im grzecznosci wtedy, gdy to mozliwe. Zal za straconymi okazjami mozna wymazac z naszej pamieci przez probe podejmowania od zaraz madrzejszych decyzji.

              "Modle sie o uwolnienie od nawyku martwienia sie o przeszlosc, o to bym nie pozwolila wyobrazni malowac przyszlosc w czarnych kolorach.
              Zapamiatam, ze mozemy zyc tylko terazniejszoscia i ze cala pozostala reszta zycia albo nalezy do przeszlosci, albo jest niepewna".
              ----
              A...
              • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 14.04.18, 09:15
                MEDYTACJA - 14.04.

                Dlaczego niektore z nas lepiej pojmuja program Al-Anon i latwiej wykorzystuja go do rozwiazywania problemow?

                Te, ktore czerpia z niego wiecej korzysci, maja odwage przeciwstawic sie trudnosciom, a nie chowaja ich w ciemnych zakamarkach umyslu, co moze spowodowac dreczaca chorobe duszy.

                Wiekszosc z nas mysli, ze wie na czym polega nasz problem, ale czy naprawde wiemy? Jednym ze sposobow poznania rzeczywistego charakteru problemu jest napisanie tego na papierze. Slowa przelane na papier mozna przegladac i poprawiac w miare zmiany nastawienia. moze nam to pomoc w poznaniu problemu.

                Nie powinien byc to katalog zalow do innych, ale wysilek okreslenia problemu w uczciwy sposob. Dowiadujemy sie wiec z tego, ze nie wszystkie trudnosci zostaly spowodowane przez kogos innego, ale rowniez przez nas same.

                Rozwazanie na dzisiaj

                Poznanie dobrych i zlych stron mojej sytuacji da mi nowe poznanie siebie. Uporzadkuje moje problemy, zmieniajac siebie. Nigdy nie bede probowala zmuszac kogos innego, aby sie zmienil, poniewaz nie pomoze to zadnemu z nas.

                "Wiedzac, ze tylko zupelna szczerosc prowadzi do zrozumienia siebie, modle sie, aby moja sila wyzsza pomogla mi wystrzegac sie oszukiwania samej siebie".
                ----
                A...
                • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 15.04.18, 08:25
                  MEDYTACJA - 15.04.

                  Czy cos nas usprawiedliwia, kiedy zloscimy sie na osobe w alkoholowym zamroczeniu? Oczywiscie, ze nie, jezeli naprawde pogodzilismy sie z faktem, ze alkoholizm jest choroba. Czy wybuch gniewu, z obwinianiem i wyrzutami, kiedykolwiek poprawil sytuacje? Czy takie postepowanie nie powiekszalo naszego rozczarowania?

                  To prawda, ze taki wybuch daje chwilowa ulge tlumionym uczuciom, ale kiedy zrozumiemy, ze one tylko pogarszaja sytuacje, bedziemy w stanie skierowac wysilki na podejmowanie konstruktywnych decyzji. kazde nasze dzialanie majace na celu zmuszenie pijacego do zaprzestania picia, jest zwykle z gory skazane na niepowodzenie.

                  Rozwazanie na dzisiaj
                  Zanim cos powiem, zatrzymam sie i zastanowie sie, jak postapic, aby mioja zlosc nie zwrocila sie przeciwko mnie i nie sprawiala mi jeszcze wiekszych klopotow. bede pamietac, ze amilkniecie w pore moze dac mi przewage, jakiej nigdy nie daloby mi zlosliwe dogadywanie.

                  „Niech zniknie sposrod was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwosc, zniewazanie – wraz z wszelka zlosliwoscia”.
                  (List do Efezjan 4,31)

                  „Lagodna odpowiedz usmierza zapalczywosc, slowo raniace pobudza do gniewu”.
                  (Ksiega Przyslow 15,1)
                  ----
                  A...
                  • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 16.04.18, 08:01
                    MEDYTACJA - 16.04.

                    Kiedy nareszcie przekonam sie, ze najlepiej jest "pozostawic" dreczace mnie problemy, rozwiazania, o jakich nigdy nie marzylam zaczynaja pojawiac sie same. To powinno przekonac mnie, ze moje ludzkie pojmowanie jest ograniczone i ze sa sprawy, ktorych sama nie moge zrozumiec. Tylko wtedy pozostawie problemy, kiedy zaufam pomocy sile Wyzszej.

                    Majac doswiadczenie, ze sprawy potocza sie wlasciwym torem, powinnam pogodzic sie z tym, ze dzialanie i los innych osob nie leza w moich rekach. Im wczesniej przekonam sie, tym szybciej dobre sprawy zaczna pojawiac sie w moim zyciu.

                    Rozwazanie na dzisiaj

                    "Zostaw - oddaj Bogu" jest sposobem na znalezienie spokoju umyslu. Nasz nieustepliwy upor przeszkadza w rozwiazywaniu problemu. jezeli rzeczywiscie pragne byc wolna, aby budowac zycie, ktore ma przyniesc mi zadowolenie, musze najpierw uwolnic sie od wysilkow kontrolowania i kierowania alkoholikiem.

                    "Obym zawsze mogla pamietac o tym, ze nie jestem wszystkowiedzaca i wszechmocna. Tylko Bog jest taki - i wlasnie na Nim musze polegac"
                    ----
                    A...
                    • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 17.04.18, 08:30
                      MEDYTACJA Al-Anon - 17.04.

                      Czesto sugerowano nam, abysmy przyswoily sobie ulubione powiedzenie lub haslo i powtarzaly je wtedy, gdy chcemy przebrnac przez trudne chwile. Wiele z nas wykorzystuje do tego Modlitwe o Pogode Ducha. Inne bedac w sytuacji bez wyjscia lub gdy sa naklaniane do podjecia pochopnej decyzji czesto mowia: "Niech sie dzieje nie moja, lecz Twoja wola, Panie".

                      Co mozemy zrobic, gdy przygniata nas gleboka depresja i tylko w negatywny sposob potrafimy myslec o sobie i innych? To bolesne i malostkowe myslenie mozemy przezwyciezyc odwolujac sie do tych slow. psalmu:

                      "Gdy patrze na Twe niebo, dzielo Twych palcow,
                      ksiezyc i gwiazdy, ktores Ty utwierdzil:
                      czym jest czlowiek, ze o nim pamietasz i czym
                      - syn czlowieczy, ze sie nim zajmujesz?
                      Uczyniles go niewiele mniejszym od aniolow
                      chwala i czcia go uwienczyles".
                      (Psalm 8, 4-6)

                      "Uprzytomnie sobie, ze ja i moi blizni sa ukoronowaniem Bozego dzialania. Dla Niego, ktory nas stworzyl, zadne z Jego dzieci nie jest bez znaczenia".
                      ----
                      A...
                      • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 18.04.18, 08:45
                        MEDYTACJA Al-Anon (dla osob wspoluzaleznionych) na dzien 18.04.
                        Nalogowo pijacy nigdy nie uwolni sie od choroby, jezeli bedziemy traktowac go z pogarda. A jednak, czy wiele z nas tak wlasnie nie postepuje? Kiedy godnosc i wartosc alkoholika trudno dostrzec z powodu jego brutalnosci i niewlasciwego zachowania, nielatwo pamietac, ze to bezradne stworzenie jest dzieckiem Bozym, zranionym, wrazliwym, chorym od poczucia winy i potrzebujacym naszego wspolczucia.

                        Chociaz jest to trudne, wlasny rozwoj musimy rozpoczac od korekty nastawienia wzgledem alkoholika, kiedy on lub ona jest wlasnie w ostrej fazie choroby.

                        Kryzysy emocjonalne zdarzaja sie rowniez wtedy, kiedy alkoholik zaprzestal picia. Powinnysmy podchodzic do nich w ten sam sposob jak wtedy, gdy picie bylo przyczyna nieporozumien. Odpowiadanie zloscia na zlosc nie przyniesie niczego dobrego. Nikt nie wygra bitwy, podczas ktorej utracil panowanie nad soba.

                        Rozwazanie na dzisiaj
                        Mozna osiagnac stan rownowagi i to wlasnie ma decydujacy wplyw na pijacego, ktory nawet w zamroczeniu alkoholowym wyczuwa w nas zmiane. Jednak, co najwazniejsze, odprezenie nerwowe chroni nas przed zuzyciem energii emocjonalnej i pozwala zachowac godnosc.
                        "Chce odwrocic moje mysli od udreki, uciazliwej chwili obecnej i myslec o Twojej wszechmocnej pomocy i wsparciu".
                        ----
                        A...
                        • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 19.04.18, 07:50
                          MEDYTACJA AL-ANON na dzien - 19.04.
                          Pewnego razu zdesperowany maz alkoholiczki dolaczyl do grupy Al-Anon. Kiedy zobaczyl, ze pozostale osoby to kobiety, poczul sie troche glupio i pomyslal, ze jego problem nie moze byc podobny do ich problemow. Przestal wiec przychodzic i probowal rozwiazywac problemy, uzywajac starych sposobow, ktore nigdy nie skutkowaly.

                          Inny mezczyzna w podobnej sytuacji poczul sie rowniez troche zawstydzony proba identyfikowania sie z problemami "gromady kobiet". Jednak szybko przekonal sie, ze Al-Anon oferuje podstawowe zasady, ktore rzeczywiscie pomagaja. Przyprowadzil wiec przyjaciela, a ten z kolei jeszcze jednego i w koncu z wdziecznoscia przyznal, ze mezczyzni wniesli do grupy nowe sily i mozliwosci.

                          Al-Anon jest dla ludzi - ludzi, ktorzy maja problem i chca go rozwiazac, dzielac sie doswiadczeniem, sila i nadzieja z innymi ludzmi. Im bardziej roznorodne sa te doswiadczenia, tym wieksza jest sila i nadzieja.

                          Bez wzgledu na to, kim jestes, jezeli ktos w twoim zyciu stacza bitwe z butelka, Al-Anon ma dla Ciebie odpowiedz.

                          "Zmaganie sie twojej zony, o wyzwolenie ze szponow alkoholizmu, jest prawdopodobnie poza zasiegiem twojej wyobrazni"
                          "Bez wzgledu na to, jak szczerze probuje sobie z tym poradzic (...) kazdy wysilek ograniczenia picia lub jego kontrolowania - prowadzi do nieuchronnej porazki".
                          (z broszurki Al-Anon: Co dalej?)
                          ----
                          A...
                          • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 23.04.18, 20:00
                            MEDYTACJA - 23.04.

                            Posrod wielu sposobow, jakich uzywamy w celu ukarania alkoholika lub innych ludzi, ktorych nie cierpimy, jest sarkazm. To prawda, ze daje on ulge naszym tlumionym uczuciom oraz pewna satysfakcje, jezeli nasze szydercze uwagi zostana rzeczywiscie zauwazone. Sarkazm jednak, odrazajacy sam w sobie, staje sie jeszcze bardziej wstretny, jezeli dowiemy sie, ze pochodzi on od greckiego czasownika "sarkedzein" a oznacza rozrywanie ciala. Jest to jedna z form ironii, ktorej motywem jest pogarda.

                            Jezeli kiedykolwiek uzywalam tego sposobu przeciwko cierpiacemu alkoholikowi, przyrzekam sobie nie czynic tego nigdy wiecej. Nie mam prawa do gardzienia kimkolwiek, gdyz nigdy nie wiem, co powoduje taki sposob postepowania.

                            Rozwazanie na dzisiaj

                            Uczynie wysilek, aby polaczyc lagodnosc ze stanowczoscia i aby wprowadzic nieco harmonii do moich kontaktow z innymi, zamiast ich ranic albo niszczyc. Postaram sie zrozumiec, ze rany zadane przez sarkazm goja sie powoli i moga odwlec realizacje marzenia o polepszeniu mojego zycia.

                            "Szyderca prozno szuka madrosci,
                            rozumny latwo nabedzie wiedze".
                            (Ksiega Przyslow 14,6)
                            ----
                            A...
                            • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 26.04.18, 08:50
                              MEDYTACJA - 26.04.

                              Jakie dobro istnieje we wspolnocie Al-Anon? To, ze pomaga nam widziec siebie takimi, jakimi rzeczywiscie jestesmy. Al-Anon jest cudowny dla tych z nas, ktore chca poznac siebie i sa wystarczajaco odwazne, aby przyznac sie do bledow. Pomaga odslonic z odwaga i szczeroscia, nasza dobre i zle cechy. Al-Anon dziala wtedy, kiedy chcemy budowac na dobroci i ograniczac zlo, az krok po kroku uwolnimy sie od samooszukiwania, ktore nas powstrzymywalo, aby byc takimi ludzmi, jakimi chcialybysmy byc. Czego oczekuje od Al-Anon?

                              Rozwazanie na dzisiaj
                              Dwanascie Stopni, Hasla i Modlitwa o Pogode Ducha oraz serdeczny stosunek do innych czlonkow Al-Anon - wszystko to pomoze mi, jesli bede gotowa do wspolpracy. Moj udzial w pracy nad ratowaniem siebie polega na pilnym studiowaniu i stosowaniu programu, medytacji i modlitwy, na uczeszczaniu w spotkaniach i na pomaganiu innym, jak zrozumiec i zyc wedlug programu Al-Anon.

                              "Narod kroczacy w ciemnosciach
                              ujrzal swiatlosc wielka -
                              nad mieszkancami kraju mrokow
                              swiatlo zablyslo".
                              (Ksiega Izajasza 9,1)
                              ----
                              A...
                              • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 12.05.18, 07:35
                                MEDYTACJA - 12.05.

                                Byc moze, pierwsza rzecza, ktorej oczekujemy w Al-Anon, jest nauczenie sie co zrobic, aby alkoholik przestal pic.

                                Trudno jest uwolnic sie od tego pojecia. Jednak powodzenie w Al-Anon zalezy calkowicie od zrozumienia, ze trzezwosc malzonka nie jest nasza sprawa, pomimo, ze ten problem moze wywierac wielki wplyw na nasze zycie i niszczyc nasze szczescie.

                                Najwazniejsza osoba w mojej pracy w Al-Anon jestem ja sama. To wlasnie we mnie musza zajsc zmiany, ktore zmienia spojrzenie z czarnego na rozowe! Praca w Al-Anon, nad soba, czesto sprawia, ze alkoholik zapragnie trzezwosci. Jest to po prostu nagroda za podjecie pracy wedlug programu Al-Anon.

                                Rozwazanie na dzisiaj
                                Przestane zastanawiac sie, co zrobic z alkoholikiem i zaczne myslec o sobie. Co moge zrobic, aby polepszyc moje zycie, aby stac sie ponownie obywatelem swiata? Jakie wady przeszkadzaja mi i jak moge sobie z nimi poradzic? To jest wlasnie sedno programu Al-Anon, ktory rzeczywiscie przynosi efekty.

                                "Boze, pomoz mi zaakceptowac moja bezsilnosc wobec alkoholu i rezultatow jego picia. Skieruje wysilki na ulepszenie tego jednego zycia, na ktore mam wplyw, czyli mojego wlasnego".
                                ----
                                A...
                                • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 13.05.18, 18:00
                                  MEDYTACJA Al-Anon (dla osob wspoluzaleznionych od Alkoholika) - 13.05.

                                  Co ostatecznie sklania malzonke alkoholika do szukania pomocy w Al-Anon? Jednym z waznych czynnikow jest potrzeba upewnienia sie, ze to nie my jestesmy odpowiedzialne za picie alkoholika. Zwykle jestesmy "przybite" poczuciem winy i oskarzeniami alkoholika. To pozbawia nas poczucia godnosci. Przychodzimy do Al-Anon jako "nikt" i desperacko pragniemy stac sie "kims".

                                  Nie znaczy to, ze szukamy aprobaty i pochwaly, ale pragniemy wewnetrznego przekonania, ze jestesmy cos warte i zaslugujemy na szacunek. Potrzebujemy zapewnienia, ze jako odrebna jednostka mamy swoje prawa, bez wzgledu na to, jak ponura moze byc nasza sytuacja w domu.

                                  Rozwazanie na dzisiaj
                                  Jednym z nadrzednych zadan w Al-Anon jest przywrocenie szacunku dla samej siebie. Nie znaczy to wspierania egoistycznego rozumienia nas samych, ale pomaga ujrzec siebie takimi, jakimi jestesmy w rzeczywistosci. Uczymy sie rozpoznawac dobre cechy i na tej podstawie budowac silniejsza i lepsza osobowosc.

                                  "Jestem wdzieczna za to, co Al-Anon dla mnie robi. Jest mi latwiej , kiedy wiem, ze moge miec lepszy obraz siebie samej niz ten, z ktorym tu przyszlam oraz szanowac i polubic siebie jako czlowieka, zanim bede mogla robic postepy".
                                  ----
                                  A...
                                  • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 26.05.18, 08:20
                                    MEDYTACJA Al-Anon (DDA) - 26.05.

                                    Zdarza sie, ze alkoholicy po okresie trzezwosci maja tendencje do naglych nawrotow do butelki. Ubolewamy, kiedy wydarzy sie to w naszej rodzinie, a wiele z nas musi przyznac, ze w takiej chwili ze zloscia oskarzamy alkoholika. jezeli jednak pomysle o tym jako o "nawrocie objawu choroby", pomoze mi to przypomniec sobie, ze alkoholizm jest choroba, ktora nie jest wyleczona, nawet kiedy nastepuje okres trzezwosci. Nie moge winic alkoholika bardziej, niz winilabym go za nawrot jakiejkolwiek innej choroby.

                                    Ja rowniez odstepuje czasem od zasad Al-Anon, zasad, ktore tak bardzo staralam sie stosowac. Kiedy wracam do moich starych, zlych nawykow litowania sie nad soba oraz wymowek, moj "nawrot" jest tak samo niezamierzony i godny wybaczenia, jak u alkoholika.

                                    Rozwazanie na dzisiaj
                                    Zle momenty przemina, jezeli ja nie zrobie z nich wielkiej tragedi. Stara popularna piosenka mowi: " podnies sie, otrzep sie z kurzu i zacznij wszystko od poczatku". sposob myslenia w Al-Anon pomoze mi przyjmowac wstrzasy ze spokojem i skieruje na droge do lepszego jutra.

                                    "Zastanawiam sie, czy my, nie-alkoholicy, kiedykolwiek zdawalismy sobie sprawe z tego, ze nawrot choroby jest bardziej bolesny dla alkoholika, niz dla nas.
                                    Nie pogarszaj sytuacji!"
                                    ----
                                    A...
                                    • aaugustw Re: Medytacja Al-Anon 27.05.18, 07:50
                                      MEDYTACJA Al-Anon na dzien 27.05.

                                      Czasami wydaje nam sie, ze spadlo na nas wiecej niz zazwyczaj problemow. Jestesmy w nich tak pograzone, ze nie widzimy zadnej drogi wyjscia. Usilne starania, aby pokonac ten stan mozna porownac do proby wyprostowania sie, podczas gdy jednoczesnie kurczowo trzymamy sie cholewek butow.

                                      Mozemy to zmienic, jezeli nauczymy sie korzystac z pomocy Bozej. Jest ona zawsze z nami, gotowa nas wesprzec, kiedy tego potrzebujemy. Daje nam to moznosc spojrzenia ponad nasza rzeczywistosc. W Al-Anon nazywamy to dostrzeganiem perspektywy rozwiazania naszych problemow, zamiast koncentrowania mysli na klopotach.

                                      Rozwazanie na dzisiaj

                                      Cokolwiek zdarzy sie dzisiaj, potraktuje to jako wyzwanie, na ktore jestem dobrze przygotowana. jezeli bedzie to dobre, przyjme to z wdziecznoscia, jako szczegolny dar. jezeli nie bedzie to dobre, bede radzila sobie z tym najlepiej jak potrafie, wiedzac, ze to minie, jezeli nie pozwole sobie na zalamanie sie. Nie pozwole, aby dobro wywolalo u mnie zbytnie samozadowolenie, ani tez by zlo pograzylo mnie w rozpaczy.

                                      "Sprawy nie moga zawsze toczyc sie tak, jak tego chcesz. Przyjmij rozczarowanie ze spokojem. Udoskonalaj dar milczenia, kiedy wypowiedz moze powiekszyc klopoty".
                                      ----
                                      A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka