Dodaj do ulubionych

Alkohol przy wszywce

09.01.24, 19:44
Jak ktoś tutaj czasami jeszcze zagląda to mógłby mi odpowiedzieć na pytanie, czy wypicie alko po zaszyciu wszywki jest naprawdę niebezpieczne czy to tylko straszenie na wyrost przez lekarzy? Nie mówię o wypijaniu od razu pół litra wódy, tylko o jakiejś niewielkiej ilości. Zaszyty jestem od trzech tygodni +-. Na ile ta cała wszywka jest realnie niebezpieczna (czyli szpital, zgon)? Czy można coś wypić w niedużej ilości i nic się nie stanie zupełnie?
Obserwuj wątek
    • 2000barti Re: Alkohol przy wszywce 10.01.24, 19:17
      Nikt nic?
      • megi2412 Re: Alkohol przy wszywce 09.03.24, 08:51
        Mój mąż miał wszywkę,nawet z nim byłam na zabiegu żeby widzieć na własne oczy.i tak zaczął znowu pić,nic mu nie było.jedna wielka ściema
        • afq Re: Alkohol przy wszywce 09.03.24, 13:05
          bo to żadne leczenie
          • megi2412 Re: Alkohol przy wszywce 09.03.24, 17:46
            No właśnie. To był pierwszy krok,po jakimś czasie zgłosił się na terapię zamknięta tylko dlatego że go wyrzuciłam z domu.byl 2 miesiące,wyszedł i zaczął pić w ukryciu,jednoczesnie chodzac na aa.potem zrezygnował calkiem.nic nie działa,a kontynuować terapii dziad nie chce.
            • afq Re: Alkohol przy wszywce 14.03.24, 00:03
              ja wiem ze dla ciebie to fatalne i niezrozumiałe byc moze,
              ale to normalny bieg ku katastrofie, która szczesliwie moze zmienic jego motywacje
    • afq Re: Alkohol przy wszywce 12.01.24, 02:38
      po co sie zaszywasz skoro chcesz popijac?
      to chyba lepsze pytanie
      • 2000barti Re: Alkohol przy wszywce 12.01.24, 15:35
        Myślałem, że dam radę, chciałem mieć straszak psychiczny i chyba naiwnie liczylem, ze sie ogarnę. Wziąłem udział w mityngach online grupy młodość, na żywo nie jesten zdecydowany. Mam dopiero 24 lata, na mityngach są chyba gównie ludzie 60 wzwyż. Wstydzę się po prostu.
        I nie wytrzymuje psychicznie i fizycznie, mam alkosny każdego dnia i ogólnie jest dramat.
        • afq Re: Alkohol przy wszywce 12.01.24, 17:07
          znajdz normalny publiczny ośrodek leczenia uzależnień
          jest ich wiele
          spotkasz tam róznych ludzi i w naprawde róznym wieku
          bedziesz miec wsparcie terapeuty a jesli bedzie taka koniecznosc i lekarza psychiatry
          idywidualne sesje, sesje grupowe itd wszystko co trzeba

          nie pisze tu o zamknietych osrodkach w ktorych ludzie sie zamykaja na np 3 miesiace
          tylko o otwartych, gdzie raz w tygodniu masz spotkanie grupowe
          i gdzie zawsze mozesz z terapeuta porozmawiac ale i dostac wsparcie grupy

          tu masz wykaz takich placówek w podziale na województwa

          www.parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa

          a ze masz codzienne sny, to sa twoje codzienne normalne alkoholowe głody
          w takiej terapii dowiesz sie jak z nimi sobie radzic, jak głody rozpoznawac, bo sny to łatwe to zauwazenia ale sa i inne formy i jak zapobiegac

          wszyswka to na prawde nie jest rozwiązanie
          mityngi to tez nie jest idealna opcja jako jedyna droga, a na pewno nie jest dla kazdego dobra opcją
          • eagle.eagle Re: Alkohol przy wszywce 14.01.24, 19:33
            Na zamkniętych terapiach jest przewaga młodych osób, takich 20+, na dziennych terapiach już są dużo starsi.
            • afq Re: Alkohol przy wszywce 16.01.24, 09:47
              eagle.eagle napisała:

              > Na zamkniętych terapiach jest przewaga młodych osób, takich 20+, na dziennych t
              > erapiach już są dużo starsi.

              są różni, w każdym wieku, zapewniam cie
              • afq Re: Alkohol przy wszywce 16.01.24, 09:55
                na moje oko jednak najmniej liczna grupa do 50cio 60-cio latkowie


                inaczej jest w AA
          • 2000barti Re: Alkohol przy wszywce 14.01.24, 19:44
            Jakoś mimo zapicia wszywki żyje. Nie zaliczyłem szpitala, choć było ostro, bo serce dostała takiego kopa, zw myślałem, że mi się przez żebra przebije. Rzygałem jak kot, ciśnienie urosło chyba w pięć minut, ale żyje. Nawet tego nie usuwam, bo wstyd przed lekarzem i jak przeżyłem pierwszy powszywkowy kop z etanolu, to mnie raczej reszta nie zabije.
            • afq Re: Alkohol przy wszywce 16.01.24, 09:50
              2000barti napisał:

              > Jakoś mimo zapicia wszywki żyje. Nie zaliczyłem szpitala, choć było ostro, bo s
              > erce dostała takiego kopa, zw myślałem, że mi się przez żebra przebije. Rzygałe
              > m jak kot, ciśnienie urosło chyba w pięć minut, ale żyje. Nawet tego nie usuwam
              > , bo wstyd przed lekarzem i jak przeżyłem pierwszy powszywkowy kop z etanolu, t
              > o mnie raczej reszta nie zabije.

              twój obraz uzależnienia
              wybierz sie na jakąś terapie, na prawde
              masz poważne autodesktrukcyjne zapędy
              beda cie prowadzic w kiepską strone
              • afq Re: Alkohol przy wszywce 16.01.24, 10:02
                chociaż właściwie..
                eksperymentuj dalej, może właśnie tego potrzebujesz - stanąć na własnym grobem
                bo sprawdzanie wszywki to jeszcze pikuś, bedziesz sie w tym posuwać dalej
    • szymanska2 Re: Alkohol przy wszywce 30.08.24, 12:43
      Najczęstszymi reakcjami organizmu są nudności, wymioty, bóle głowy, kołatanie serca. Skoro po wszyciu wszywki dalej masz potrzebę picia alkoholu to niezbędna wydaje się terapia. Szczerze mogę polecić nasz-gabinet.pl/ możesz zrealizować terapię stacjonarnie i online, a zrozumienie problemu pomoże Ci utrzymać trzeźwość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka