anutk_a 02.08.05, 14:35 jak ich nie mam - nie mogę oddychać i dostaje gorącki... jak je odstawić - używam już tych najsłabszych dla niemowląt, ale jednak... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arturlis1 Anutka sprawdz wode morska w sprayu, sa dwa prepar 02.08.05, 17:24 aty, jeden nazywa sie jakos Marimer, wieloryb na rysunku okolo 28 zloty. Drugi specjalnie dla alergikow z magnezem dodatkowo, zapytasz w aptece to dostaniesz. Rewelacyjnie dzialaja, ja sie uwolnilem od kilkuletniego koszmaru z kroplami. Obecnie sam sobie pryskam do nosa osolona woda( okolo pol lyzeczki soli na kubek przegotowanej wody, lyzeczka soli to za duzo takie mniejsze pol jest akurat, sama wyczujesz . Ja to daje do takiego zakrecanego aplikatora po kroplach i sobie raz dziennie plucze nos. Od ponad pol roku zadnego kataru , bolu gardla i lekow. laryngolog mi to polecil po kilku latach leczenia zatok i gardla i jest super. polecam Odpowiedz Link Zgłoś
anutk_a Re: Anutka sprawdz wode morska w sprayu, sa dwa p 02.08.05, 21:04 Dzięki wielkie jak nie wiem co :) :) zobaczyłam światełko w tunelu - jutro lecę do apteki :) Odpowiedz Link Zgłoś
tdktdk Re: Krople do nosa 03.08.05, 23:09 Napiszcie cos wiecej o tym bo w ostatnia zime dopadl mnie taki katar, ze postanowilem ratowac sie kroplami. Fajna i wygodna sprawa. Czy przy uzywaniu zgodnie z ulotka istnieje niebezpieczenstwo rozwalenia sobie zatok? Odpowiedz Link Zgłoś
anutk_a Re: Krople do nosa 04.08.05, 09:17 Od kropli do nosa niestety też można się uzależnić - lepiej z tym uważaj. Przez 3 lata starałam się odstawić Surfalinol - jakoś mi się udało, ale teraz mała infekcja i bez kropli się duszę i mam gorączkę. Za każdym razem jest to ciężka walka - koszmar - może ta woda morska pomoże - już ją kupiłam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
arturlis1 Re: Krople do nosa 05.08.05, 14:56 ah ten sulfarinol , dlugo go bralem:) taki lagodny,ladnie splywa po tylnej sciance gardzieli:) aptekarki w koncu przestaly mi go dawac bez recepty i rzucilem sie na inne(niestety wiekszosc w spraju nie przebija sie przez calkowicie zatkany nos, po prostu splywa z powrotem bez efektu). odradzam szczeze wszystkim naduzywanie kropli, uzaleznienie jest strasznie silne, jak zabraknie w nocy kropli to doslownie sie dusisz nos calkowicie zatkany , gardlo wysuszone, bol jakbys mial kaktusa miedzy gardlem a nosem. potrafilem w srodku nocy leciec na drugi koniec miasta do dyzurujacej apteki. koszmar . teraz jestem wolny i szczesliwy. anutka nie zaluj sobie tej wody po pewnym czasie ustabilizuje blony sluzowe i wystarczy jak sobie psikaniesz raz dziennie. a co do infekcji to u mnie mialy najprawdobodobniej podloze alergiczne. rano bylo ok , wieczorem szczypanie gleboko w nosie a na drugi dzien juz ropny katar i ostre zapalenie gardla--- antybiotyki(znam chyba wszystkie dostepne w aptekach), tydzien zdrowia i apiac od nowa i tak kilka lat. ale JUZ JEST OK. biore jedynie zyrtec i czasem morska wode ewentualnie roztwor soli fizjologicznej w spraju. powodzenia wszystkim PRECZ Z UZALEZNIENIAMI (no chyba ze kawa lub blancik:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Re: Krople do nosa 11.09.05, 03:48 Rozwalisz śluzuwkę jak nic, i możesz już nigdy nie odbudować! Krople - zgodnie z instrukcjami - mogą być do kilku dni. 1-idź do laryngologa (tylko mu nie kłam z historią choroby) 2-jak nie pomoże, to rewelacyjne efekty daje odpowiednia akupunktura. Pozdro! tdktdk napisał: > Napiszcie cos wiecej o tym bo w ostatnia zime dopadl mnie taki katar, ze postan > owilem ratowac sie kroplami. Fajna i wygodna sprawa. Czy przy uzywaniu zgodnie > z ulotka istnieje niebezpieczenstwo rozwalenia sobie zatok? Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina-29 Re: Krople do nosa 29.08.05, 13:56 ja używam przewlekle otrivin spray.Kupuje je raz w tygodniu.Nie mogę sobie bez nich poradzić ciągle nos zatkany.Woda morska nie odblokowywuje.Teraz jestem w fazie testowania sterydów do nosa ale bez otrivinu ani rusz. Anutka napisz mi czy jeteś bliska sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Re: Krople do nosa 11.09.05, 03:51 Ludzie! Poniszczycie nosy!!! marcelina-29 napisała: > ja używam przewlekle otrivin spray.Kupuje je raz w tygodniu.Nie mogę sobie bez > nich poradzić ciągle nos zatkany.Woda morska nie odblokowywuje.Teraz jestem w > fazie testowania sterydów do nosa ale bez otrivinu ani rusz. > Anutka napisz mi czy jeteś bliska sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś