malgosia88
14.10.05, 15:00
okropny nałóg...straszne jazdy na psychice..i i ulga po przyłozeniu ostrza do
skóry....przez to wszystko przechodziłam rok temu...cięłam sie codziennie
przez 3 miesiace...od 10 już tego nie robie ale wiele kosztowało mnie
zerwanie z tym nałogiem...to było uzależnienie psychiczne i
fizyczne....najpierw cięłam sie bo miałam doła a potem....bo czułam
obrzydzenie do swego ciała....do tych wszystkich sznyt na moim ciele....:(