Dodaj do ulubionych

kto wszywa esperal ?

10.03.06, 22:04
Mój ojciec jest alkoholikiem od dawna.Był już na kilku leczeniach
przymusowych i na dochodzących ale to tylko pomaga na jakiś czas.Umie się
powstrzymać od picia na krótko a potem znowu zaczyna.Są dni że jest wszystko
ok a są dni że nie da się z nim normalnie mieszkać.Moja mama całe życie sie z
tym męczy.ja już nie mieszkam z rodzicami.Ale chciałabym żeby moja mama
jeszcze miała coś z życia.jedynym ratunkiem dla ojca jest wszycie
esperalu.Oczywiście oprócz tego będdzie uczęszczał na AA. Czy ktoś zna
jakiegoś lekarza z POZNANIA który się tym zajmuje ? Bardzo proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • alta22 Re: kto wszywa esperal ? 10.03.06, 23:15
      Oczywiście tatuś alkoholik da się grzecznie zaszyć.
      Oczywiście oprócz tego będzie grzecznie uczęszczał na terapię.
      Oczywiście dzięki tym zabiegom na zawsze zostanie wyleczony z alkoholizmu.
      I będziecie życ długo i szczęśliwie.
      ZDURNIAŁAŚ???
      • aneta86 Re: kto wszywa esperal ? 10.03.06, 23:43
        Wystarczy przeczytac zwykłą regionalną gazetę w której znajdziesz takich
        lekarzy.Ale moi poprzednicy mają rację.to wystarczy tylko na pół lub
        rok.Póżniej znowu zacznie pić .Ale rok bez picia to duży krok do tego żeby
        zobaczyć co się traci pijąc.Jest nadzieja jeżeli będzie chodził na terapie.Ja
        jestem za wszywką dlatego że rok dobrego życia to zawsze lepsze niż rok
        chlania .Niech się wszywa bez ogródek i wystarczy do 2,3 lekarzy zadzwonić (a w
        gazetach masz tego pełno-wszywanie esperalu-leczenie alkocholizmu...)kosztuje
        to góra 150,00 ale na jakiś czas ten człowiek zobaczy że alkochol jest daleko
        jak Ibiza.....Polecam-sama miałam i było dobrze.
      • jerzy30 Re: kto wszywa esperal ? 11.03.06, 15:28
        na ogół pomaga szybciej zejść z tego świata - żaden lekarz nie wszyje "na
        przymus" a tatuś musi wyrazić na to zgodę - zgody nie wyrazi bo mu gorzała nie
        przeszkadza - wprost przeciwnie
    • drak02 Re: kto wszywa esperal ? 13.03.06, 09:09
      Esperal niczego nie zmieni, byc może bedzie to oznaczało kilkuumiesięczną
      przerwę w piciu. "Stracony" czas szybko zostanie odrobiony przez ojca z
      nawiazką. W procesie leczenia istotna jest motywacja, prawdopodobnie twój
      ojciec nie ma motywacji do podjęcia na serio leczenia. Być może twoja mama jako
      osoba współuzalezniona (współuzalezniona od męża alkoholika) nieświadomie
      zapewnia mu większy lub mniejszy komfort picia. Bedąc na twoim miejscu nie
      martwiłbym się o ojca tylko o mamę. To twoja mama powinna jak najszybciej
      zacząc myślec o sobie, o tym aby resztę swojego życia mogła spędzić w spokoju
      bez zajmowania sie mężęm alkoholikiem. Jeżeli jest taka mozliwosc powinna
      postawić twarde ultimatum - albo poważne leczenie albo odchodzi i układa sobie
      swoje życie bez ojca.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka