Dodaj do ulubionych

Czy z esperalem da sie cokolwiek wypic?

09.06.06, 15:17
Mam do Was powazne pytanie. Czy i ile mozna wypic majac wszysty esperal?
Zawsze mnie to ciekawilo. W jaki sposob dziala esperal? Bo teoretycznie wiem
co i jak. Jest o tym sporo w necie, ale to sa tylko jakies artykuly i to
wszystko. Ciekaw jestem zdania osob ktore mialy badz maja wszyte "lekarstwo".
Bede wdzieczny za jakiekolwiek odpowiedzi. Pozdrawiam.

PS. Ja esperal mam wszyty od dwuch miesiecy i nie wypilem od tej chwili ani
kropelki. Poza tym, ze sie zaszylem poszedlem na terapie do psychologa i bylem
na kilku spotkaniach AA. Nie mam jednak smialosci tam zapytac. Przynajmniej
narazie.
Obserwuj wątek
    • drak02 Re: Czy z esperalem da sie cokolwiek wypic? 09.06.06, 15:24
      Z tego co wiem, nie można chodzić na terapię z wszytym esperalem.
      Nie bardzo rozumiem dlaczego stawiasz takie pytania, prawdopodobnie chcesz
      sobie coś tam golnąc ale się boisz. Tylko po co sobie wszyłeś to gó...no,
      przecież to kompletnie nie wpływa na twoje trzeźwienie.
      • rll Re: Czy z esperalem da sie cokolwiek wypic? 09.06.06, 15:31
        Wszylem bo tego wymagala sytuacja w moim zwiazku. A na terapie chodze od
        miesiaca. A pytam sie na forum bo tu nie widac tego co sie pyta i tego co
        odpowiada. I po prostu jestem ciekaw na ile prawdziwe sa historie o osobach co
        nic sobie nie robia z esperalu bo wiem, ze na zachodzie wycofano ten specyfik ze
        wzgledu na choroby i spora smiertelna u osob ktore go sobie wszyly. A jak nie tu
        to gdzie moge sie dowiedziec? Na jakiejs stronie dla malolatow co to sie chwala
        tym ile moga wypic i jakie maja twarde glowy??
    • drak02 Re: Czy z esperalem da sie cokolwiek wypic? 09.06.06, 16:20
      Był już wątek z esperalem - link poniżej
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=42919551
      Reakcja na esperal moze być bardzo zróżnicowana w zależnosci od organizmu.
      ZAkładając że to faktycznie jest esperal a nie jakieś placebo , to głownym
      objawem są silne mdłości nawet przy minimalnej dawce alkoholu. Niektórzy nie
      przejmuja się tym i zapijają, słyszałem równiez o przypadkach głebszych
      komplikacji po zapiciu.
    • rauchen Re: Czy z esperalem da sie cokolwiek wypic? 09.06.06, 18:22
      mnie tez ciekawi, czy jak sobie teraz golne,
      nawet bez esperalu,
      to sie zapije na smierc tym razem, czy nie, bo pewnie na jednym sie nie skonczy
      piwku jak znam siebie??????

      no moi drodzy, odpowiedzcie mi, bo mnie to baaaardzo ciekawi :)))

      Oczywiscie bede wdzieczna za odpowiedzi i oczywiscie pozdrawiam, a jakze :)))

      • baasil Re: Czy z esperalem da sie cokolwiek wypic? 09.06.06, 19:00
        w zasadzie do rauchen - facio chce sie napić.
        teraz do rll:a kto ci zabronił pić.pij najwyżej do piachu.
        ja brałem zastrzyki przeciwalkoholowe,na pół roku.cztery razy.pierwszy (bo
        mnie zmuszono)wytrzymałem co do dnia.i kupiłem sobie dwa piwa,tak dla
        smaku.ocknąłem się po trzech tygodniach.poleciałem sam po następny.ale ten na
        dwa tygodnie przed terminem delikatnie zacząłem przepijać.i żyłem,tylkojak?
        chlejąc non stop.trzeci przepiłem po trzech miesiącach,a czwarty po dwóch
        tygodniach od zaaplikowania.(dziś wiem ,że to były witaminki lub sól
        fizjologiczna - najdroższa woda w moim życiu,bo buliłem jak za zboże )
        rll. nie wiem czy możesz pić (bo nie wiadomo co ci tam zaszyli), ale
        odpowiedz sobie na pytanie : czy ty nie chcesz pić.a jak nie chcesz to po kiego
        ci wiedza czy możesz? jednak na mój nochal co niejedno wąchał - nie oszukuj się
        chłopie ........
        • aka10 Re: Czy z esperalem da sie cokolwiek wypic? 15.06.06, 23:35
          Partner mojej kolezanki byl "okresowcem",potrafil nie pic przez 3 miesiace,po
          czym pil jak wsciekly przez tydzien.Urodzilo sie im dziecko i wtedy zdecydowal
          sie na ten specyfik,dla dobra dziecka,jak mowil.Nawet po kropli alkoholu
          okropnie wymiotowal.Niestety,ktos mu powiedzial,ze biorac jakies tam
          tabletki,mozna spokojnie pic.I tak sie znowu zaczelo.Zwiazek z moja kolezanka
          nie przetrwal,ale on znalazl sobie nastepna.Zostal ojcem po raz drugi.I pil,jak
          kiedys,co jakis czas.Ktoregos dnia rano w radiu podali,ze znaleziono pod lasem
          martwego czlowieka po 30-tce,sadzono,ze zostal zamordowany.Pol roku pozniej
          dowiedzialam sie,ze to byl on.Sekcja wykazala,ze zmarl na nagly atak serca z
          powodu tego wszytego leku plus innych,ktore bral,zeby moc pic.Osierocil dwoje
          dzieci.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka