Dodaj do ulubionych

Fazy uzależnienia

11.07.06, 01:02
Klasyczna koncepcja uzależnienia alkoholowego, sprowadza je do kilku etapów
prowadzących do punku ostatecznego jakim jest śmierć. Koncepcja ta przypomina
spiralę czy równię pochyłą - uzależnienie narasta krok po kroku. Co prawda
zawsze istnieje droga powrotu (abstynencja i trzeźwe życie), ale im później
tym więcej strat. Zastanawiam się na ile ten klasyczny model jest adekwatny.
Czy alkoholizm nie może przybierać również innych faz "rozwojowych"?
Niekoniecznie mniej szkodliwych ale przebiegających w inny sposób - w
zależności od uwarunkowań indywidualnych, społecznych i kulturowych. Na tym
Forum wypowiada się wiele osób mających doświadczenie w tej problematyce.
Ciekawy jestem jakie są Wasze opinie.
Jack 1971
Obserwuj wątek
    • tenjaras Re: Fazy uzależnienia 11.07.06, 01:44
      określone fazy to schemat, coś jak średnia, a przecież nawet średniak nie
      spełnia średniej, tak samo alkoholicy, generalnie zjeżdzają tak samo, ale
      oprócz tego, że to indywidualiści, to jeszcze każdy ma swoje własne
      niepowtarzalne doświadczenia
      • jack1971 Re: Fazy uzależnienia 11.07.06, 01:55
        Czy to oznacza, że ten klasyczny schemat jest, generalnie rzecz biorąc,
        uniwersalny? Inaczej mówiąc - adekwatnie wyznacza średnią?
        • tenjaras Re: Fazy uzależnienia 11.07.06, 02:23
          jest uniwersalny i trzeba przyznać, że sporo w niego włożono pracy, bardzo
          okazuje się przydatnym ludziom, którzy chcą się przyjżeć sobie przez pryzmat
          swojego uzależnienia, by zrozumieć...
        • e4ska Re: Fazy uzależnienia 11.07.06, 07:45
          Jak każdy idealny schemat, nie pasuje do nikogo. Niektórzy żyją kilkanaście lat
          w ostatnim stadium, inni żegnają się ze światem w stadium początkowym... jest to
          tajemnica życia czy schematu... nie wiem:)))
          • addicted1 Re: Fazy uzależnienia 11.07.06, 11:16
            Zgadzam się z Eską.
            Ten schemat jest umowny i mi przypomina wróżby strologiczne- kazdy moze odnalezc
            siebie.
            A jak kto pije i ile i co sie dzieje- nie ma chyba regul.
            Budowlaniec do niedawna mogl pic 30 lat i nie stracic pracy, a kierowca po kilku
            miesiacach traci; a strata pracy to w rok degeneracja wieksza niz 10 lat picia w
            pracy. wiec ktory jest "gorszy"?

            Lemmy z Motorhead słynie z tego, że chla na umór od zawsze. Ma 60 na karku i
            ciagle nagrywa plyty, koncertuje- wiec gdzie jest na schemacie?
            A Robbie Williams po paru latach chlania i cpania poszedl na odwyk.

            Poza tym wez sobie taka jednostke chorobowa jak "depresja" albo "nerwica" i
            przypasuj do tych etapów- pomnijajac te czysto zwiazane z piciem picie z rana
            itp) pozostale bede tak samo pasowac- zaniedbania higieniczne, zaniedbywanie
            jedzenia, lęki, choroby somatyczne itp.

            Mysle ze ten schemat oddaje w pewien sposob los czlowieka, z ktorym cos jest nie
            tak- ma niepuporzadkowane zycie. W tym spowodowane piciem.

    • addicted1 Re: Fazy uzależnienia 13.07.06, 20:09
      Swoja droga z tymi fazami to tez mnie ciekawi fakt, ze je przedstawiaja
      pacjentom a potem i tak wszystkich lecza tak samo.
      Taka sztuka dla sztuki.
      To tak jakby na kursie angielskiego robic egzaminy wstepne a potem wszystkich i
      tak uczyc w jednej grupie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka