13.07.06, 09:22
nie palilam bardzo juz dlugo - jak na siebie, ale ostatnio przezylam kilka
stresujacych sytuacji, nie poradzilam sobie z niektorymi i znow zapalilam. i
coraz czesciej mam na to ochote, nawet nosze przy sobie papierosy dla
lepszego samopoczucia:( ze mam je w poblizu, gdy bede miala ochote na nie.
juz chyba nigdy nie rzuce, a naprawde bym chciala; chyba nie mam zbyt silnej
woli w tej kwestii:(:(:(
Obserwuj wątek
    • ira.mak Re: papierosy 13.07.06, 10:32
      nie palę 5 m-cy,przytyłam 6 kg.Obecnie mąż miał wypadek,sytuacja jest poważna
      ,mam ochotę zapalić ale sie trzymam.Można wytrzymać.Idz na taki
      zabieg-biorezonans-pomaga.Mnie pomogło.
      • makwa.lz Re: papierosy 13.07.06, 10:34
        bylam, ale tylko raz bo myslalam ze raz mi pomoze, ale po tym biorezonansie
        zaczelam palic po 2 miesiacach, a potem rzucilam tak sama z siebie, i teraz znow
        • mon.dan Re: papierosy 13.07.06, 11:00
          rzuć jeszcze raz, nie oglądaj się na tę porażkę. Rzucanie palenia nie zabija :-)

          Wcale nie trzeba mieć silnej woli, wystarczy wola.
          • ira.mak Re: papierosy 16.07.06, 20:01
            ja sobie obiecałam-a wkońcu dlaczego mam ulegać idiotycznej zachciance,tracić
            zdrowie i pieniądze.Szkoda że tak pózno zmądrzałam-kiedy juz mam PRZEWLEKłą
            OBTURACYJNą CHOROBę PłUC,czego ci nie życzę,ale jestes na najlepszej drodze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka