myszabrum
11.09.06, 11:19
Strasznie mnie to męczy. To, że nigdy nie będę taka jak "wszyscy" (tzn.
wszyscy popijający ;). To śmieszne, normalny człowiek nie poświęca ułamka
myśli temu, że nie pije. A ja czuję się jak jajko. Ostrożnie toczę się przez
życie. Tu nie idż, bo się usmażysz, tam nie, bo się stłuczesz.
Nie potrafię tak jak Eska - oświeceniowo, humanistycznie, humanocentrycznie.
Jan z Czarnolasu pod lipą z Mikołajem Reyem na działce.
Nie potrafię tak jak Drak02 - wiosna Średniowiecza, jeden pasterz, jeden
chrzest i jedna wiara.
Boję się, że nie mam tyle siły co Addie czy Tranzyt, który się buntują, ale
przecież nie piją.
1 września stuknął mi rok. "Nie ma miejsca dla ciebie ani na ziemi ani w
niebie" - mogę sobie zaśpiewać.