Dodaj do ulubionych

Czy to już?

29.09.06, 10:45
Obserwuj wątek
    • myszabrum Re: Czy to już? 29.09.06, 10:51
      ?
    • g_oska01 Re: Czy to już? 29.09.06, 10:58
      Za wcześnie stuknęłam w klawisze.
      Zaczynam. Małżeństwo 40latków z 17letnim stażem, zgodne, 2 fajnych dzieci,
      własny biznes, finansowo może być. Wieczorem, czasami wcześniej (robota na
      działce) zgodnie wypijamy 2-3 piwa na głowę.Prawie codziennie. Od czasu do
      czasu dopijamy się wódką z sokiem. Zakończenia wczoejszego wieczoru nie
      pamiętam zbyt dokładnie. Po prostu się upiłam. Chyba do zejścia. Już mi się tak
      zdarzyło. Mąż chyba nie, nie pytałam.
      Pijemy, bo lubimy. Zwyczajnie. Ja żadnego robaka nie zalewam. Co więcej jak mam
      doła nie piję. Póki co w pracy to nie przeszkadza. Rano wstajemy, mąż robi
      śniadanie, ja kanapki do szkoły i do pracy. Zero awantur.
      Dzieci widują nas z piwem. Dopijamy się jak śpią.
      Trochę się przestraszyłam wczorajszego "urwania filmu".
      Stąd też moje pytanie.
      Pozdrawiam.
      • myszabrum Re: Czy to już? 29.09.06, 11:05
        Najprościej - spróbuj przetestować, co będzie, jeśli się nie napijesz. Możesz
        śmiało powiedzieć mężowi, że robisz taki eksperyment. Po paru dniach powinnaś
        mieć już pierwsze wnioski.
        • g_oska01 Re: Czy to już? 29.09.06, 11:12
          Ostatnio nie piłam 1,5 miesiąca, ale przyczyna nie picia nie miała związku z
          alkoholem. Niby nic się nie działo.
        • myszabrum Re: Czy to już? 29.09.06, 11:24
          Tu masz zatem linki do "testów na alkoholizm":

          arkalubin.w.interia.pl/Test/testy.html
          Uproszczone to jak wszystko, ale lepsze niż nic.
          • myszabrum Re: Czy to już? 29.09.06, 11:28
            Prawdę mówiąc, nikt Cię na forum precycyjnie nie zdiagnozuje. Jak mówią
            Amerykańce: "opinions are like asses, everybody's got one".

            Z kolei, jak mówią w AA (nie, żebym gorąco polecała ten ruch ;)): "jeśli
            zastanawiam się, czy mam z czymś problem, to z reguły go mam".

            Owocnej autorefleksji!
            • g_oska01 Re: Czy to już? 29.09.06, 11:43
              Kiedyś w Trójce w nocy słuchałam audycji o kobietach alkoholiczkach. .Wiem,że
              lubię alkohol, lubię się czasami upić. Alkohol kojarzy mi się z sympatycznym
              wieczorkiem z małżonkiem. Po tej audycji trochę się przestraszyłam.
              Przestraszyłam się,że przekroczę granice nie wiedząc o tym. Od czasu do czasu
              czytuję to forum. Dobrze mi robi nazywanie rzeczy po imieniu. Staram się
              zachować czujność. Wiem,że najrozsądniej byłoby odstawienie alkoholu
              całkowicie.

              Wiem,że mój "problem" w porównaniu z problemami na forum to betka. Kogoś jednak
              chciałam się zapytać.
              Pozdrawiam wszystkich.
              • myszabrum Re: Czy to już? 29.09.06, 12:02
                Goska, tu jest dziewczyna o "imieniu" Cortona (sorry, że obgaduję :), która w
                sumie trafiła na forum, żeby rzucić fajki, i zobaczyła u siebie właśnie problem
                alkoholowy. I w sumie chyba jakoś jej bez alkoholu lepiej (pozdrawiam,
                Corti :).
                • cortona Re: Czy to już? 29.09.06, 13:05
                  Myszka, nie obgadujesz, piszesz szczerą prawdę:)
          • g_oska01 Re: Czy to już? 29.09.06, 11:30
            dzięki
            • jerzy30 Re: Czy to już? - tak to zazwyczaj sie zaczyna 29.09.06, 13:11
              niewiadomo kiedy flaszka wciaga do srodka
              • letica Re: Czy to już? - tak to zazwyczaj sie zaczyna 29.09.06, 23:08
                pijecie pod dwa - trzy piwa,dla smaku - ok,niech będzie,chociaż z tym,ze rytuał
                powtarza się codziennie to juz przeginka.Ale...co znaczy "dopijamy się"...?Po
                co?Do zgonu?Myslisz,że tak wygląda kulturalna ,pozaproblemowa degustacja?Miły
                wieczór z mężem...hmmmm,a bez alkoholu nie jest miło?Może tu tkwi problem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka