carlabruni 04.01.07, 17:07 na odwyku? lekarz mojemu bratu przepisal tranxene domiesniowo, andepin i tegretol i cos tam jeszcze. dawek nie pamietam. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerzy30 jeszcze mu powinien przepisac heroine 04.01.07, 17:15 w zastrzykach z brudnej strzykawki, maryche do palenia w skretach i cos do wdychania ewentualnie extazy do lykania - bedzie mial komplet "antydepresantow" - i prosta droge do uzaleznienia od prochow Odpowiedz Link Zgłoś
myszabrum Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 17:21 Ja niczego nie brałam, bo... szkoda mi było kasy na wzywanie lekarza :). A na fatygowanie się osobiście do przychodni oczywiście nie miałam siły, mówiąc łagodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mambunia26 Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 23.02.07, 15:11 WITAM,ja jestem na odzwyku i biore leki od ponad roku,i jestem zadowolna z efektow terapii,to jednak zalezy od tego czy naprawde chcesz przestac cpac,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:11 czasami potrzebne są środki psychotropowe. Szczególnie w pierwszej fazie leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:13 dzieki za dwie madre odpowiedzi. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:27 carlabruni napisała: > dzieki za dwie madre odpowiedzi. pozdrawiam _____________________________________________. Teraz z kolei mam do czynienia z problemem matematycznym...! :-0 Byly trzy odpowiedzi, dwie z nich sa madre, ktora jest odpowiedzia glupia...? :-& Wiem, ze kazda z tych trzech odpowiedzi wzajemnie sie wyklucza, (jak by ich nie czytac). Juz wiem...! ;-)) Prawidlowa odpowiedz, brzmi: Ta trzezwa...! ;-)) A kto nim jest? - To juz moja zagadka...! ;-)) A... Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:37 myślę, że każda ma w sobie coś prawdziwego. A jedna jest bardzo obrazowa i bezpośrednia. I ta chyba została wykluczona :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:39 margotka28 napisała: > myślę, że każda ma w sobie coś prawdziwego. A jedna jest bardzo obrazowa i > bezpośrednia. I ta chyba została wykluczona :-) __________________________________________________________________________. Wyprzedzlas mnie znowu...! ;-)) Gratuluje opanowania...! Przepraszam. A... Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:55 masz racje. ta obrazowa jest glupia i zostala wykluczona. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:38 aaugustw napisał: > Teraz z kolei mam do czynienia z problemem > matematycznym...! :-0 > Byly trzy odpowiedzi, dwie z nich sa madre, > ktora jest odpowiedzia glupia...? :-& > Wiem, ze kazda z tych trzech odpowiedzi > wzajemnie sie wyklucza, (jak by ich nie czytac). > > Juz wiem...! ;-)) > Prawidlowa odpowiedz, brzmi: Ta trzezwa...! ;-)) > A kto nim jest? - To juz moja zagadka...! ;-)) _________________________________________________. Margotka28, chcialem osiagnac tylko zart. Nie chcialem nikogo tu obrazac... Spontanicznie odpisalem, bo jestem wielkim przeciwnikiem "prochow", choc wiem ze niektorzy musza je zazyc w poczatkowej fazie swej abstynencji! A... Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:41 wiem przeciez...nie pisalam zlosliwie ani obrazliwie, a juz z pewnoscia nie czepialam sie ciebie. Tez chcialam odpowiedzic.....zartobliwie, ale chyba mi nie wyszlo. Pewnie dlatego ze z racji mojego zawodu nie jestem tutaj zbyt lubiana. Rozumiem to, jednak staram sie pomagac. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:43 co do tzw: prochów: w pewnych fazach uzależnienia są nieodzowne i jeśli są stosowane z rozsądkiem i wiedzą i umiarem to pomagają. Nie szkodzą. Dlatego nie należy kategorycznie odrzucać tego środka wczesnej pomocy. Czasami inaczej nie można..... Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:58 a jaki masz zawod jesli mozna wiedziec? jak minal wam sywester? jak daliscierade zeby nie pic? pzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 05.01.07, 09:55 carlabruni napisała: > a jaki masz zawod jesli mozna wiedziec? jak minal wam sywester? jak > daliscierade zeby nie pic? pzdrawiam ________________________________________________________________________. Jak na forum, pt. "uzaleznienia", ciekawe masz pytania i oceny (nawiazuje do poprzednich maili). Odpowiadam w kolejnosci zadanych przez Ciebie pytan: - na pytanie pierwsze odpowiem Tobie, jezeli wytlumaczysz mi sens tego pytania! - Sylwester minal mi spokojnie w gronie rodzinnym w domu, z goscmi i z wnuczka, ale bez alkoholu... - U mnie w domu alkohol nie ma juz miejsca! - A na pytanie; "jak dalem sobie rade, aby nie pic" - odpowiadam, ze nie pomyslalem nawet o tym, zeby w sylwestra sie napic - po co...!? ;-)) Te tradycje zastapilem juz innymi Tradycjami - (z AA)! ;-)) A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: bierzecie jakies antydepresanty jak jestescie 04.01.07, 19:57 margotka28 napisała: > Rozumiem to, jednak staram sie pomagac. > Dlatego nie należy kategorycznie odrzucać tego środka wczesnej pomocy. _______________________________________________________________________. I robisz to (wg. mnie - laika i alkoholika) bardzo dobrze...! A co do "prochow"... - Nasz ceniony psychoterapeuta Rost, mowi to samo! A... Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 psychiatrzy tylko proszki potrafia przepisac 04.01.07, 20:26 po pierwsze tak ich uczono w szkolach - zle uczono, po drugie przepisuja prochy garsciami - czasami prochy interaktywne, przepisuja prochy bo tak najlatwiej delikwenta splawic rozmowa z pacjentem jest niepotrzebna - wystarczy plik recept zarabia przemysl farmaucetyczny i lekarze przez ten przemysl zapraszani na "szkolenia" na hawaje w ten sposob Polska jest pierwszym krajem na świecie w spozywaniu prochow mamy coraz wiecej uzaleznionych od prochow - prochy nie zalatwiaja problemu - one go tylko odsuwaja w czasie jak esperal czy anticol prochy to teraz w Polsce taka gorzala w pugilkach - tez mozna sie zamulic i zamroczyc - bez objawow upojenia alkoholowego tylko ze prochy dzialaja szybciej jak gorzala - dzialaja jak dragi Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: psychiatrzy tylko proszki potrafia przepisac 04.01.07, 23:18 jerzy, a ile juz nie pijesz? Odpowiedz Link Zgłoś
myszabrum Re: psychiatrzy tylko proszki potrafia przepisac 04.01.07, 23:22 Jerzy nie pije 15 lat. A Margotka wcale, jest terapeutką :). Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Re: psychiatrzy tylko proszki potrafia przepisac 04.01.07, 23:32 A skąd wiesz, że Margotka nie pije wcale. Terapeuci to przecież normalni ludzie wykonujacy swój fach i dlaczego jeżeli nie są uzależnieni i nie pełnią swojego zawodu jak dziejowej misji, to nie piją np lampki wina do obiadu? Odpowiedz Link Zgłoś
myszabrum Re: psychiatrzy tylko proszki potrafia przepisac 04.01.07, 23:38 Precyzuję: zakładam, że Margotka nie pije nałogowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: psychiatrzy tylko proszki potrafia przepisac 06.01.07, 12:15 Czasami piję...w zależności od nastroju i okazji. Fakt, nie często... A u mnie sylwester minął spokojnie. 1 byłam w pracy - dyżurek w ośrodku. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: psychiatrzy tylko proszki potrafia przepisac 06.01.07, 15:15 margotka28 napisała: > Czasami piję...w zależności od nastroju i okazji. Fakt, nie często... A u mnie sylwester minął spokojnie. 1 byłam w pracy - dyżurek w ośrodku. _____________________________________________________________________. Takim ludziom, jak Ty jestes, dzisiaj zycze juz z usmiechem na twarzy: SMACZNEGO! ;-)) A... Ps. Jestem za utrzymywaniem tradycji, choc ta (dla mnie - alkoholika), jest taka, ktora uwazam za "zbedna"... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: psychiatrzy tylko proszki potrafia przepisac 05.01.07, 08:55 dzieki mysza:) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: psychiatrzy tylko proszki potrafia przepisac 05.01.07, 10:05 jerzy30 napisał: > rozmowa z pacjentem jest niepotrzebna - wystarczy plik recept > zarabia przemysl farmaucetyczny i lekarze przez ten przemysl zapraszani > na "szkolenia" na hawaje... __________________________________________________________. Swieta prawda Jerzy, ale kto uwierzy Twoim slowom...!? :-(( Przemysl farmaceutyczny coraz "lepsze" lekarstwa wypuszcza na rynek, a ludzie staja sie coraz bardziej chorzy...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 wiesz co najbardziej mnie wk....ia 06.01.07, 15:50 w polskich reklamach - reklama prochow - jestesmy teraz najbardziej zacpanyn narodem swiata - na kazde niepowodzenie prochy, na bol glowy - prochy, na sraczke - prochy, na alkoholizm - prochy Ja nie pije juz 16 lat - i niegdy praktycznie prochow nie bralem - ale ja trafilem na znakomitych terapeutow - z tym ze te 16 lat temu to osrodki leczenia uzaleznien w Warszawie byly trzy - jak zqaczynalem przygode z trzezwieniem to grup Aa bylo moze 5 - teraz jest chyba 250 - a osrodkow jest chyba ze 20 - i ten wzrost to nie jest spowodowany tym ze sie wiecej chla i pije ale tym ze sie ludzie nie wstydza swoich problemow i sie z tym ujawniaja Margotko nic do Ciebie nie mam - ale jestem lekom przeciwny - leki jak sama zapewne wiesz blokuja emocje, zamulaja mysli i uczucia [jak gorzala] a te emocje wszak trzeba odblokowac i uruchomic - a to trudna sztuka. Margotko zycze ci wytrwalosci w terapii pacjentow - jest ich coraz wiecej i wiecej i do tego z uzaleznieniami krzyzowymi - tak wiec roboty bedziesz miala do emerytury. A terapeutow - jest rozpaczliwie malo - a tych dobrych to jest garstka Masa sie porobilo oszustow i znachorow co ludzkie nieszczescie wykorzystuja dla kasy Odpowiedz Link Zgłoś