Dodaj do ulubionych

Wypełnić pustkę

27.06.07, 09:32


Wiele osób ponosi porażkę, gdyż jako abstynenci odczuwają pustkę, niczym po stracie bliskiego przyjaciela. „Wciąż myślałem o piciu” — opowiada Wasilij z Rosji. „Dzień bez kieliszka był zmarnowany”. Dla nałogowca nie ma nic ważniejszego od zaspokojenia głodu alkoholowego. „Moim celem życiowym było picie i zdobywanie środków na alkohol” — opowiada Jerzy z Polski. Leczący się alkoholik koniecznie musi więc znaleźć w życiu nowy cel.

W poradniku wydanym przez WHO z myślą o osobach pragnących wyzwolić się z nałogu picia zwrócono uwagę, że w zapobieganiu nawrotom duże znaczenie mają pożyteczne zajęcia. Do takich zajęć zaliczono między innymi działalność religijną.

Zaangażowanie się w sprawy duchowe rzeczywiście może pomóc. Na przykład gdy Alain odsiedział swój trzeci wyrok za wykroczenia popełnione po pijanemu, zaczął studiować Pismo Święte. „Poznawanie Biblii nadało mojemu życiu sens i pomogło oprzeć się nałogowi. Chciałem nie tylko przestać pić, lecz także zyskać uznanie Boga”.
Obserwuj wątek
    • tenjaras Re: Wypełnić pustkę 27.06.07, 09:43
      niestety, moja osobowość jest trudna, poradnik WHO na pewno jest pożyteczny i
      służy ludziom, ale mnie trudno "zinstytucjonalizować", dlatego zbawieniem
      okazało się AA - zapewne dzięki Bogu ;-)


      warto pomyśleć, co znaczy "uznanie Boga" - mając jednak już dość wyraźny obraz
      tego, co to znaczy Bóg - we własnym rozumieniu, nie z wyobrażeń, jak tego ode
      mnie oczekuje jakaś instytucja czy nawet drugi człowiek

      takiej właśnie "samodzielności" - odpowiedzialności przed sobą - uczę sie w AA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka