05.08.07, 21:12
Przedstawiam oswiadczenie i zwracam sie z zapytaniem do Augusta, TenJarasa,
Rauchen, ew. zygzyg i innych sympatykow AA, czy sa w stanie sie pod nim
podpisac.
Mysle, ze zlozenie podpisu byloby olbrzymim krokiem do przodu w tej dyskusji.
Podpis bez dodatkow. Tak albo nie.


Oswiadczenie
" Oswiadczam publicznie, iz w mojej opinii Anonimowi Alkoholicy sa grupa
wsparcia, ktora moze niektorym osobom pomoc w wydobyciu sie z nalogu.
Uznaje fakt, ze pewnym osobom AA pomaga, na pewne osoby nie wplywa w ogole a
na pewne osoby wplywa negatywnie.
Uznaje fakt, ze trzezwienie bez AA jak i efekty jego nie sa ani lepsze ani
gorsze od trzezwienia w AA a sprawe nalezy oceniac indywidualnie.
Zgadzam sie, ze AA ze swej natury nie moze byc recepta dla wszystkich, a brak
akceptacji dla programu AA nie musi (choc moze) wynikac z jakichkolwiek skaz
charakteru, chorob psychicznych czy innych negatywnych motywow.
Podpisano:

TenJaras...........
Aaugustw.........
Rauchen.........
inni
...............
...........
..........
..........

Obserwuj wątek
    • rauchen Re: Petycja 05.08.07, 21:17
      a dlaczego to Tenjaras jest na pierwszym miejscu, a ja dopiero na trzecim????
      nie, wlasnie ze nie nie podpisze z tego powodu!!!!!


      ps. wstaw ten jaras i augusta w "inni" to sie zastanowie :)))))



      sam tez nie zpomnij sie podpisac :))))
      • aaugustw Re: Petycja 05.08.07, 21:21
        rauchen napisała:
        > ps. wstaw ten jaras i augusta w "inni" to sie zastanowie :)))))
        __________________________________________________________:
        Ja nie jestem inny - ja jestem swoj...!
        A... ;-))
        Ps. Cholewka nawet nie spojrzalem w pospiechu na ktorym ja jestem miejscu...!?
        • rauchen Re: Petycja 05.08.07, 21:25
          myslisz ze addi ciagnal losy czy tak mu tylko padlo (cokolwiek by to mialo
          znaczyc, ze mu padlo :))))
    • aaugustw P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:19
      Anonimowi Alkoholicy sa wspolnota mezczyzn i kobiet, ktorzy dziela
      sie nawzajem doswiadczeniem, sila i nadzieja, aby rozwiazac swoj
      wspolny problem i pomagac innym w wyzdrowieniu z alkoholizmu.
      Jedynym warunkiem uczestnictwa we wspolnocie jest chec
      zaprzestania picia.
      W AA nie ma zadnych skladek ani oplat, jestesmy samowystarczalni,
      poprzez wlasne dobrowolne datki. Wspolnota AA nie jest zwiazana z
      zadna sekta, wyznaniem, dzialalnoscia polityczna, organizacja lub
      instytucja, nie angazuje sie w zadne publiczne polemiki, nie popiera
      ani nie zwalcza zadnych pogladow. Naszym podstawowym celem jest
      trwac w trzezwosci i pomagac innym alkoholikom w jej osiagnieciu.
      - - -
      A...
      • rauchen Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:23
        no znow ten august wszystko spi...

        a juz mialam taka nadzieje ze nas addi wszystkich na Jasna Gore zaprosi..:(((
        • addicted11 Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:26
          Ha ha, od poczatku wiedzialem jak to sie skonczy.

          Po prostu nie przeszlyby wam kaznodzeje forumowi takia slowa przez gardlo.

          Ja moge w swoim imieniu podpisac 10 petycji.

          Uwielbiam U2.
          Uznaje fakt, ze dla niektorych u2 to obrzydliwa komercja a dla innych smetne
          nudy.
          Zgadzam sie, ze moja opinia jest subiektywa

          Addicteda11


          Lubie Dzien Swira.
          zgadzam sie, ze dla innych ten film to debilizm lub nuda.
          podpisano
          Addicted11


          a powazniej:

          Nie wierze w Boga
          Uznaje fakt, ze niektorzy wychodza z innych zalozen niz ja i w niego wierza.
          Nie sa gorsi ani lepsi ode mnie.
          sa inni,

          podpisano
          addicted11

          Moge jeszcze podpisac 1000 petycji.
          • addicted11 Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:30
            Reasumujac dyskuja bedzie stala w martwym punkcie do konca swiata i jeden dzien
            dluzej.
            Nawracanie bedzie trwalo, imputowanie zlych intencji, przypisywanie
            duposciskow, szukanie chorob psychicznych, uszczesliwianie, litowanie sie,
            namawianie, prawdogloszenie

            slinotok, piana na ustach, metny wzrok, rece uniesione do nieba, wszystko
            bedzie tak jak bylo, nic sie nie zmieni.

            Zmartwychstal Pan, Alleluja!

            Spokojnie, za rok znowu bedzie wielkanoc.
            • rauchen Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:34
              zwsze mozesz addi z tego forum odejsc i bedzie swiety spokoj :)))


              ps. zreszta gdzies tam sie juz z nami zegnales,
              ach addi, te twoje "petycje" :))
              • addicted11 Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:37
                rauchen napisała:

                > zwsze mozesz addi z tego forum odejsc i bedzie swiety spokoj :)))
                >
                >
                > ps. zreszta gdzies tam sie juz z nami zegnales,
                > ach addi, te twoje "petycje" :))

                Ostatnio napisalem, ze wyjde ostatni i ja gasze swiatlo, tego sie trzymajmy.
                Ale moge zmienic- wyjde jako pierwszy po Rauchen.
                Minute po niej.
          • aaugustw Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:30
            addicted11 napisał:
            > Ja moge w swoim imieniu podpisac 10 petycji.
            > Moge jeszcze podpisac 1000 petycji.
            _____________________________________________.
            Co z tego Addi, kiedy tej jednej prawdziwej Ty
            podpisac nie potrafisz...
            A...
            • addicted11 Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:32
              aaugustw napisał:

              > addicted11 napisał:
              > > Ja moge w swoim imieniu podpisac 10 petycji.
              > > Moge jeszcze podpisac 1000 petycji.
              > _____________________________________________.
              > Co z tego Addi, kiedy tej jednej prawdziwej Ty
              > podpisac nie potrafisz...
              > A...


              Ty czarownico!
              Sama sie ustaw do eutanazji!
              Zabijac ludzi chce, czarownica.
              • addicted11 Do osob postronnych 05.08.07, 21:36
                Zwracam sie z prosba o uwage do wszystkich osob nowych, niezaangazowanych.

                Symptom.

                W oswiadczeniu nie ma zadnych ukrytych ani jawnych tez, ze AA jest zle.
                Napisane jest tylko, ze AA pomaga jednym a nie pomaga innym.
                Tylko tyle, ale to jest niemozliwe do przeklniecia dla fanatykow.
                radze sie zastanowic, zanim wybierzecie sie na mityng, czy interesuja Was
                kontakty z posiadaczami jedynej slusznej prawdy.

                Mnie- i tu podpisuje swoja krwia, slina i sperma- nie.
                • aaugustw Re: Do osob postronnych 05.08.07, 21:52
                  addicted11 napisał:
                  > Napisane jest tylko, ze AA pomaga jednym a nie pomaga innym.
                  ___________________________________________________________________________.
                  Pisalem przeciez, ze pomaga wszystkim tym, ktorzy chca sobie pozwolic pomoc.
                  Naturalnie, ze jezeli bede mial tylko mala dziurke w zebie wtedy mam wybor;
                  moge pojsc, albo i nie do tego co zeby rwie, ale kiedy juz boli mnie zab do
                  rozpuku ja musze (bo chce) tam pojsc...!
                  A...
                  • addicted11 Re: Do osob postronnych 05.08.07, 22:11
                    aaugustw napisał:

                    > addicted11 napisał:
                    > > Napisane jest tylko, ze AA pomaga jednym a nie pomaga innym.
                    > ___________________________________________________________________________.
                    > Pisalem przeciez, ze pomaga wszystkim tym, ktorzy chca sobie pozwolic pomoc.
                    > Naturalnie, ze jezeli bede mial tylko mala dziurke w zebie wtedy mam wybor;
                    > moge pojsc, albo i nie do tego co zeby rwie, ale kiedy juz boli mnie zab do
                    > rozpuku ja musze (bo chce) tam pojsc...!
                    > A...


                    Dobrze,

                    Czy zgodzisz sie ze mna, ze japonska sekta Najwyzsza Prawda pomaga wszystkim
                    tym, ktorzy chca sobie pozwolic pomoc.
                    > Naturalnie, ze jezeli bede mial tylko mala dziurke w zebie ...
                    • aaugustw Re: Do osob postronnych 05.08.07, 22:19
                      addicted11 napisał:
                      > Dobrze,
                      >
                      > Czy zgodzisz sie ze mna, ze japonska sekta Najwyzsza Prawda pomaga wszystkim
                      > tym, ktorzy chca sobie pozwolic pomoc.
                      > > Naturalnie, ze jezeli bede mial tylko mala dziurke w zebie ...
                      __________________________________________________________________.
                      Nie wiem, nie umiem po japonsku...! :-((
                      (a na serio):
                      Zgodzilbym sie z Toba gdybys wierzyl, ale takim niewierzacym jak Ty
                      ona na pewno pomoc nie potrafi...! :-((
                      A... ;-))
                      • addicted11 Re: Do osob postronnych 05.08.07, 22:20
                        aaugustw napisał:

                        > addicted11 napisał:
                        > > Dobrze,
                        > >
                        > > Czy zgodzisz sie ze mna, ze japonska sekta Najwyzsza Prawda pomaga wszyst
                        > kim
                        > > tym, ktorzy chca sobie pozwolic pomoc.
                        > > > Naturalnie, ze jezeli bede mial tylko mala dziurke w zebie ...
                        > __________________________________________________________________.
                        > Nie wiem, nie umiem po japonsku...! :-((
                        > (a na serio):
                        > Zgodzilbym sie z Toba gdybys wierzyl, ale takim niewierzacym jak Ty
                        > ona na pewno pomoc nie potrafi...! :-((
                        > A... ;-))



                        w Szoko Azahare wierze, szczegolnie jak sarinem psiuknal w metrze, pomoze mi
                        myslisz?
                        • aaugustw Re: Do osob postronnych 05.08.07, 22:28
                          addicted11 napisał:
                          > ... wierze
                          __________________.
                          Ja tez...!
                          A...
                          Dobranoc .
        • aaugustw Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:27
          rauchen napisała:
          > no znow ten august wszystko spi...
          > a juz mialam taka nadzieje ze nas addi wszystkich na Jasna Gore zaprosi..:(((
          _________________________________________________________.
          Zrobilem to, bo mam lek wysokosci (wg. Addi - aerofobie!).
          A... ;-))
          • addicted11 Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:31
            aaugustw napisał:

            > rauchen napisała:
            > > no znow ten august wszystko spi...
            > > a juz mialam taka nadzieje ze nas addi wszystkich na Jasna Gore zaprosi..
            > :(((
            > _________________________________________________________.
            > Zrobilem to, bo mam lek wysokosci (wg. Addi - aerofobie!).
            > A... ;-))






            Wedlug mnie to Ty masz mysleniofobie.
      • janulodz Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:40
        Szczególnie podoba mi się ten fragment:
        "nie angazuje sie w zadne publiczne polemiki, nie popiera
        ani nie zwalcza zadnych pogladow."
        • aaugustw Re: P R E A M B U L A A A ! 05.08.07, 21:47
          janulodz napisał:
          > Szczególnie podoba mi się ten fragment:
          > "nie angazuje sie w zadne publiczne polemiki, nie popiera
          > ani nie zwalcza zadnych pogladow."
          ___________________________________________________________.
          Wiedzialem, ze szczegolnie Tobie spodoba sie ten fragment..!
          A...
    • aaugustw Re: Petycja 05.08.07, 21:25
      addicted11 napisał:
      > Przedstawiam oswiadczenie i zwracam sie z zapytaniem do Augusta, TenJarasa,
      > Rauchen, ew. zygzyg i innych sympatykow AA...
      ______________________________________________.
      Po pierwsze, tu jestem na pierwszym, a tam na drugim...!? -
      Degradacja - nie podpisze.
      Po drugie, ci drudzy sympatycy (Janu, Aniolek, itd...),
      gdzie oni sie rozplyneli - Dlaczego oni sa w kropki ?
      A...
      • janulodz Re: Petycja 05.08.07, 21:57
        Ja się podpisuję
        Jestem pierwszy
        • aaugustw Re: Petycja 05.08.07, 22:07
          janulodz napisał:
          > Ja się podpisuję
          > Jestem pierwszy
          _______________________.
          I jak zawsze ostatni...! :-((
          A...

    • zyg_zyg_zyg Re: Petycja 06.08.07, 09:33
      > Mysle, ze zlozenie podpisu byloby olbrzymim krokiem do przodu w tej dyskusji.

      A ja myslę, że nie byłoby żadnym. Tak jak nie była żadnym krokiem do przodu
      podobnej treści ankieta, którą kiedys zamieściłeś na forum i na którą Ci
      odpowiedziałam. Dlatego miedzy innymi nie podpiszę się pod
      Twoim "oświadczeniem".

      Zacznij od siebie Addi. Jeśli chcesz kroku naprzód na forum, to proponuję,
      żebys założył sobie że przez miesiąc nie będziesz w swoich postach wspominał o
      AA i o terapii. A tylko o tym jak Ty sobie teraz radzisz.

      Poza tym nie mam sobie nic do zarzucenia jeśli chodzi o narzucanie innym AA i
      tarapii jako jedynego słusznego i uniwersalnego sposobu na wyście z
      alkoholizmu. Po prostu nie robię tego. Moje sympatie i antypatie, odczucia na
      temat skaz charakteru i negatywnych motywów forumowiczów, nie zależą od ich
      sposobów radzenia sobie z alkoholem. Nie wydaje mi się więc, żeby potrzebne mi
      było składanie jakichkolwiek oświadczeń.

      I jeszcze: Twoje oświadczenie każe mi oceniać trzeźwienie innych ludzi. Nie
      będę tego robić - ani w stosunku do osób z AA ani spoza AA. To, co znam i co
      mogę oceniać to jedynie własne trzeźwienie.

      Podpisano:
      Zyg_zyg_zyg
      • baasil Re: Petycja 06.08.07, 10:06
        zgadzam się z opinią zyg,zyg,zyg.
        z racji tego jednak,że sam zabierałem głos w dyskusjach forumowych,podpisuję
        się ,choć nie wierzę naiwnie ,by cokolwiek to zmieniło( a treść petycji można w
        zasadzie wyczytać w tekstach aowskich,i zinterpretować dowolnie na swoje
        potrzeby,jak każdy zresztą tekst)
      • magtomal Re: Petycja 06.08.07, 10:09
        Wydaje mi się, ze Twoja postawa jest właśnie taką, o jaką chodzi w AA- nie
        narzucasz nikomu tego ruchu, nie reklamujesz go, nie oceniasz innych i ich
        sposobów trzeźwienia.
        Szkoda, że August robi wszystko na odwrót (narzuca, ocenia etc), robi to na
        dodatek pod sztandarami AA. W efekcie wywołuje bardzo negatywne emocje wobec
        tego ruchu i działa na jego szkodę.
        • aaugustw Do Magtomal... 07.08.07, 16:13
          magtomal napisała (do Addika):
          > Wydaje mi się, ze Twoja postawa jest właśnie taką,
          o jaką chodzi w AA...
          - - - - - - - -
          A skad Ty to mozesz wiedziec - ekspercie...(!?) ;-))
          __________________________________________________________.
          magtomal napisała (do Addika) dalej:
          > Szkoda, że August robi wszystko na odwrót...
          W efekcie wywołuje bardzo negatywne emocje wobec tego ruchu...
          - - - - - - - - - - -
          Ja bym to nazwal wywoływaniem bardzo negatywnych emocji (przez
          Augusta) wobec Magtomal, co powoduje u niej jeszcze wiekszy
          spadek nikotyny w jej organizmie...!
          A... ;-))
          • magtomal Re: Do Magtomal... 07.08.07, 16:52
            aaugustw napisał:

            > magtomal napisała (do Addika):

            Akurat to napisałam do ZygZyg.
            • aaugustw Re: Do Magtomal... 07.08.07, 17:20
              Oh, Magtomal cos cienka ta Twoja wypowiedz, porownujac ja z
              odpowiedzia (za Ciebie) napisana przez tego palanta - Janu...!
              Nie znam Cie z tej strony...(!?) - Czyzby pierwsze doly zwiazane z
              brakiem nikotyny...!? :-((
              A...
              • janulodz Re: Do Magtomal... 07.08.07, 18:12
                A jak byś tak raz august napisał:
                Przepraszam Magtomal, żle odczytałem twój wpis. Fajnie, że spodobała Ci się wypowiedź Zyg zyg
                Tylko ty jesteś na to za cienki.
          • janulodz Re: Do Magtomal... 07.08.07, 16:59
            Ty nawet czytać bałwanie nie umiesz.
            Magtomal napisała w sympatyczny sposób do Zyg zyg dając do zrozumienia, że podobała jej się ta wypowiedź. Zwróciła jednocześnie uwagę na twój kretynizm w pogrążaniu w szambie swojej własnej organizacji Aowskiej
            • magtomal Re: Do Janu... 07.08.07, 17:30
              Janu, szkoda się wysilać. August nie rozumie słowa pisanego. On nie rozumie
              nawet Wielkiej Księgi, co udawadnia na każdym kroku. Choćbyś nie wiem jak
              łopatologicznie mu tłumaczył - nic to nie da.
      • addicted11 Re: Petycja 06.08.07, 14:57
        Zacznij od siebie Addi. Jeśli chcesz kroku naprzód na forum, to proponuję,
        > żebys założył sobie że przez miesiąc nie będziesz w swoich postach wspominał
        o
        > AA i o terapii. A tylko o tym jak Ty sobie teraz radzisz.



        Zyg zyg, ja bardzo czasem chcialbym ale trudno, ile ja juz zalozylem watkow na
        rozne rozniste tematy, nie zwiazane nawet bezposrednio z alkoholizmem, tylko z
        problemami typu emocje, rozterki itp.
        ALe zaraz do dyskusji wlacza sie ktos i cytuje madrosci Wielkiej Ksiegi, pisze
        ze AA ma lepszy sposob itp.
        Zaraz wlaczaja sie podteksty, insynuacje itp.

        NAwet ostatnio- pisze o radzeniu sobie z nadmierna lojalnoscia- a zaraz wpada
        rauchen i alkohol, i aluzje ze to pijane myslenie itp, cala ta retoryka z AA,
        wpada Jaras i alkohol.

        Ja nie mowie ze akurat Ty mi narzucasz AA, mowilem o sympatykach AA- wsrod nich
        sa tacy i owacy.
        Oswiadczenie nie kaze oceniac niczyjego trzezwienia, nie ma w nim zadnego
        nazwiska, pseudonimu ani chocby cienia sugestii kogo mialbym niby oceniac-
        jesli juz to zbiorowosc.


        Apel oczywiscie byl nieco retoryczny, nie liczylem ze August czy Jaras zgodza
        sie z nim, wiedzialem ze wylreca sie sianem, chcialem po prostu pokazac, jak to
        jest z tym "atakowaniem" AA.

        • e4ska Sianem wykręcanie 06.08.07, 15:30
          Addi, przecież wiedziałeś, że oni petycji nie podpiszą. Wszystko, ale nie to...
          że AA nie jest potrzebne każdemu pijakowi, gorzej, że pijakom szkodzi. Cóż z
          tego, że pojawiaja sie wpisy rozmaitych desperatów - swojego czasu zahir, jacys
          wolni strzelcy, którzy mają na koncie dwa-trzy posty... Myszka w pewnym
          sensie... ty...

          mnie np. AA nie interesuje jako takie - ich papiery, ich hierarchie, ich religia
          - ale interesuje mnie, czy powinno sie każdemu polecać AA. Żeby zaspokoić
          ambicje augustowskie czy fronowiczowskie - dawać w zastaw los pijaka... a pijak
          - czyż nie człowiek?

          To podstępne: idź i sam się przekonaj - może być brzemienne w skutkach.
          Niejednemu zwichnięto moralny kręgosłup. Zakorkowano. A w połączeniu z terapią -
          wielkie nieszczęście. Kiedy pojawiła się tutaj kobieta - mąż tak zdurniał, ze
          zaniedbał dom absolutnie - tylko mityngi i przyjaciele z mityngów - to jej
          radzono, żeby ona do al-anon...

          Taki Deo - niby znawca tematu, ale pyta serio, trzeźwość bez "narzędzi"...
          jakby trzeźwość była czymś trudnym. Dla kogoś, kto naprawdę ma dość picia,
          trzeźwości jest łatwa - żaden problem. Jak będzie prosperował ktoś, komu
          terapeuta czy aowiec nie powie, że należy dom posprzątać i płot pomalować... i
          co mu w głowie siedzi.

          |pijak nie może - w żaden sposób - pojąć, co mu tam pod czaszką dudni... ale
          byle mityngowy du.pek wie... a terapeuta to wprost przenika na wskroś.

          więc nie licz, Addi, że august, Rauchen, Jaras czy Zyg podpiszą - i to szczerze.
          wielu jednak innych osób z AA - przyzna ci rację.

          Żeby jeszcze umieć rozróżniać tych, którym z AA dobrze będzie, od tych, którym
          źle... dlatego na początek najlepiej trzeźwieć własnoręcznie:)
          • addicted11 Re: Sianem wykręcanie 06.08.07, 16:15
            Chcialem napisac tak, ze to ze AA pomaga niektorym nie moze zamazac faktu, ze
            innym szkodzi
            a to ze niektorym szkodzi nie moze zamazac faktu, ze innym pomaga.
            Maksymalnie obiektywna i prawdziwa opinia.
            Ale nie da sie.

            Bo oczywiscie AA pomaga wszystkim i nie szkodzi nikomu.

            Mimo, ze na tym forum sa przynajmniej 2 osoby, ktore wyraznie deklarowaly
            wielokrotny udzial w mityngach oraz niezadowolenie i poczucie krzywdy.
            Liczy sie tylko swiadectwo "mi pomoglo, to i kazdemu powinno".
            A jak nie pomoglo- to ich wina.
            Wina.
            Nie niedopoasowanie, innosc.
            Wina przez bardzo wielkie W.
            • addicted11 Re: Sianem wykręcanie 06.08.07, 16:16
              Mimo ze w tym belkotliwym tekscie jest napisane " istnieja tacy nieszczesnicy
              to nie ich wina".
              Tam sie nieszczesnikami- nie wiem czy lepiej czy gorzej.



              • aaugustw Do Addi (2) 07.08.07, 16:31
                addicted11 napisał:
                > Mimo ze w tym belkotliwym tekscie jest napisane " istnieja tacy
                nieszczesnicy to nie ich wina"...
                _________________________________________________________.
                Addi, pogodz sie z tym faktem, a zobaczysz jak Ci ulzy...!
                A...

            • zyg_zyg_zyg Re: Sianem wykręcanie 07.08.07, 08:38
              > Bo oczywiscie AA pomaga wszystkim i nie szkodzi nikomu.

              a pod tym jeszcze bardziej się nie podpiszę, niż pod tamtym
              :-)
            • aaugustw Do Addika... 07.08.07, 16:29
              addicted11 napisał:
              > Chcialem napisac tak, ze to ze AA pomaga niektorym nie moze
              zamazac faktu, ze innym szkodzi...
              ____________________________________________________________.
              Pomaga tym, ktorzy chca sobie dac pomoc. Takie to proste....!
              A... ;-))
          • aaugustw Do Eski... 07.08.07, 16:27
            e4ska napisała:
            > Addi, przecież wiedziałeś, że oni petycji nie podpiszą. Wszystko,
            ale nie to...
            > że AA nie jest potrzebne każdemu pijakowi, gorzej, że pijakom
            szkodzi...
            - - - - - - - - -
            Eska ten Program jest dobry nawet dla Ciebie...!
            Tylko Ty nie jestes dla Niego za "dobra"...!
            ________________________________________________.
            e4ska napisała dalej:
            > ... interesuje mnie, czy powinno sie każdemu polecać AA. Żeby
            zaspokoić ambicje augustowskie czy fronowiczowskie - dawać w
            zastaw los pijaka... a pijak - czyż nie człowiek?
            - - - - - - - - - -
            Tu masz racje, jestes czlowiekiem... - A Program AA jest dla
            ludzi.
            ____________________________________________________________.
            e4ska napisała dalej:
            > To podstępne: idź i sam się przekonaj - może być brzemienne w
            skutkach. Niejednemu zwichnięto moralny kręgosłup. Zakorkowano.
            - - - - - - -
            Mowisz o sobie...!?
            _______________________________________.
            e4ska napisała dalej:
            > terapeuta czy aowiec nie powie, że należy dom posprzątać i płot
            pomalować... i co mu w głowie siedzi.
            - - - - - - - - -
            Znowu klamiesz Eska, wszyscy alkoholicy (i drobne pijoki),
            wiedza o tym, ze latwiej im utrzymac galaktyki w rownowadze,
            anizeli umyc po sobie wanne...!
            ___________________________________________________________.
            e4ska napisała dalej:
            > |pijak nie może - w żaden sposób - pojąć, co mu tam pod czaszką
            dudni... ale byle mityngowy du.pek wie... a terapeuta to wprost
            przenika na wskroś.
            - - - - - - - - - - -
            Ja bym tu (w tym zdaniu) nie wywyzszal tak mocno terapeuty,
            no chyba ze sam alkoholik...! ;-))
            Ostatnio czytalem pytanie:
            - Czy alkoholikiem byc jest to pozytywne (elitarne),
            czy negatywne (poza nawiasem) ? ;-))
            ____________________________________________________.
            e4ska napisała dalej:
            > więc nie licz, Addi, że august, Rauchen, Jaras czy Zyg podpiszą -
            i to szczerze. wielu jednak innych osób z AA - przyzna ci rację.
            - - - - - - - - -
            Ty (zdaje sie) bylas tez w AA dwa razy. Janu tez, wiec podpiszcie!
            A...
    • yuraathor Re: Petycja 07.08.07, 17:37
      Oświadczam publicznie że AA pomogło mojej osobie wydobyc się z
      nałogu.
      uznaję fakt że AA nie potrafiło pomóc innym spotkanym przezemnie
      osobnikom. Spotrkałem sie z przypadkami picia po mitingach, więc
      wpłynęło negatywnie.
      Nie wiem jak wygląda trzeźwienie bez AA, bo o takich przypadkach
      czytam jedynie na forum.
      Zgadzam się że AA nie jest recepta dla wszystkich. Mój brat pijący,
      po przejrzeniu WK rzucił: Coś o Bogu tu za dużo pierd....

      podpisano yuraathor. witam po urlopie wszystkich.
      • addicted11 Re: Petycja 07.08.07, 17:40
        yuraathor napisał:

        > Oświadczam publicznie że AA pomogło mojej osobie wydobyc się z
        > nałogu.
        > uznaję fakt że AA nie potrafiło pomóc innym spotkanym przezemnie
        > osobnikom. Spotrkałem sie z przypadkami picia po mitingach, więc
        > wpłynęło negatywnie.
        > Nie wiem jak wygląda trzeźwienie bez AA, bo o takich przypadkach
        > czytam jedynie na forum.
        > Zgadzam się że AA nie jest recepta dla wszystkich. Mój brat
        pijący,
        > po przejrzeniu WK rzucił: Coś o Bogu tu za dużo pierd....
        >


        Yura to jest czlowiek, ktory ma serce po lewej stronie.
        Senkju.


        w zyciu nic nie jest niemozliwe.
        Przez 30 lat nienawidzilem oliwek. Jak psa, wypluwalem z pizzy,
        omijalem w sklepie z obrzydzieniem.
        Od wczoraj je uwielbiam.
        > podpisano yuraathor. witam po urlopie wszystkich.
        • janulodz Re: Petycja 07.08.07, 22:01
          O 18:12 napisałem do Augusta:
          "A jak byś tak raz august napisał:
          Przepraszam Magtomal, żle odczytałem twój wpis. Fajnie, że spodobała Ci się wypowiedź Zyg zyg
          Tylko ty jesteś na to za cienki."


          No i patrzcie taki czujny i nie zauważył. Wszystkie moje posty obsikuje, a o tym zapomniał. Biedaczek zaczyna tracić wzrok. Może się czego napił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka