szacki 13.01.08, 22:33 ile to kosztuje? gdzie sie zglaszac i kogo przyjmuja? jestem troche zmasakrowany czy jak sie zglosze to mnie do czegos podlacza? szukalem na necie ale nic konkretnego nie znalazlem czy to juz trzeba umierac zeby przyjeli? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ela_102 Re: detox 13.01.08, 23:06 tam gdzie mieszkasz... wez skierownie od lekarza rodzinnego... rano przyjmą... Kroplówki witaminy..i wstępne rozmowy o uzaleznieniach... badania internistyczne...psychiatryczne... ale tutaj masz luzik..bo spore doswiadczenie. Szkoda ze tak sie to u Ciebie toczy i toczy..szkoda. życze mocnego staniecia na nogi. Moze powiedz narkotykom i wódzi Zegnajcie! u jednej to zadzialalo. Odpowiedz Link Zgłoś
ariel48 Re: detox 13.01.08, 23:19 Szacki : >jestem troche > zmasakrowany Trochę ? Szkoda... jakbyś był w końcu porządnie zmasakrowany , to może by coś wkońcu do tego zakutego łba dotarło. Jestem przeciwniczką detoksu. ************************************************ To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Re: detox 13.01.08, 23:40 Czy za Ciebie Szacki zawsze musi ktoś, lub coś świecić oczami i załatwiać sprawę. Masz ty facet jaja? Nie możesz raz w końcu tego w pi..u zostawić. Odpowiedz Link Zgłoś
szacki Re: detox 13.01.08, 23:46 dzieki ela musze szybko stanac na nogi fajnie gdyby ze mna wyplukali to swinstwo tylko boje sie ze jak przyjde o wlasnych siłach to mnie wysmieja ale czuje sie naprawde zle. ewenetulanie moge za to zaplacic? zalezy mi na czasie, zbliza sie sesja a ja plyne i juz nie chce tak dalej zyc jestem juz zmeczony Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: detox 13.01.08, 23:47 Wejdź na stronę lokalnej gazety z ogłoszeniami - powinna być na necie. Tytuł z miejscowości, w której jesteś.Szukasz - w dziale zdrowie, medyczne - hasło najczęściej: odtruwanie poalkoholowe. Dzwonisz i szukasz, gdzie najtaniej. I najszybciej. U nas w Łodzi - już od 180 zł, 250... o wyższych cenach nie słyszałam. Umawiasz sie. Przyjeżdża lekarz. Ty pięknie leżysz, a piękna pani anastezjolog mierzy Szackiemu ciśnienie, o serduszko pyta, o watróbkę, o żołądek Szackiego, czym Szacki wymiotuje... co wypił, co zaćpał - nie sprzedajesz pieknej tekstow jak wielebnemu, lecz o lekach branych nalezy powiedzieć. Jak się nadasz, to piękna zaczepi na lampce nocnej pojemniczki... i zasypiasz spokojnie... potem piękna zabiera puste naczynia, masz jeszcze receptę - oraz info, co może cię czekać. Szacki... bierz się za odtrucie... bo możesz umrzeć. Jak kasy brak - dzwoń po pogotowie - można się przejechać, szczególnie gdy ktoś tak długo ma problemy. to nie przelewki, chopie... najpierw fizyczność ratuj, potem sie weźmiemy za psychiczność. Bądź dzielny - dbaj o siebie. Ja bym ci lekarza zamówiła i kasy pożyczyła, ale jestem tu, gdzie jestem... dzwoń!!! Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: detox 13.01.08, 23:51 Dodam: bardzo pomaga, bardzo... ja tam zawsze jakoś wychodziłam, ale myślę, że trzeba mi było w swoim czasie też sobie takie cóś zamówić... kostucha brząkała mi kosą. A mnie sie tak smacznie żyje... Szukaj ogłoszenia - i dzwoń!!! Jak nie masz siły, podaj na gadu swoje namiary - ja ci znajdę. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Internetowe jaja alkoholowe... 14.01.08, 05:39 ...czyli zanim na swym stalowym (aluminiowym) rumaku ruszymy do chwalebnego dzieła ratowania zagubionej duszyczki(do poczytania, zaczynając od końca;)) www.timi.jawnet.pl/serwis/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=1131&start=0 www.timi.jawnet.pl/serwis/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=204&postdays=0&postorder=asc&start=2120 www.timi.jawnet.pl/serwis/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=548&start=0 Odpowiedz Link Zgłoś
wania46 Re: Internetowe jaja alkoholowe... 14.01.08, 07:56 Jest wysoce prawdopodobne,ze klamal,klamie i bedzie klamal(glownie siebie oklamuje).Ale ci na stalowych rumakach)i tak nie dojada do niego.Zadal konkretne pytanie- dostal konkretna odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
szacki patataj patataj biały rumak gna przez kraj 14.01.08, 09:23 a ten rumak ciagnie wóz a na wozie lezy góz wielki trwardy krwia nabrzmialy konik patrzy oniemiały jak goz rosnie w oczach jego wnet przemowil don " kolego ciagniesz mnie przez caly kraj czy ty wcale nie masz jaj?" konik spojrzal smutnym wrokiem ruszyl dalej wolnym krokiem w mysli rzekla zas "moj pzerzucie własnie jedziem na odtrucie" Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: patataj patataj biały rumak gna przez kraj 14.01.08, 10:06 Szacki, ty sobie kasy na kroplówki nie żałuj. Hepika olej, bo on tak ma - posty hepicze są tutaj zamrożone na wieki wieków - pił chłopina piwo, to go kobita po śląsku twarda do szkółki posłała. Lekcje grzecznie odrabiał, infa zwrotne dawał i brał jak gombrowiczowski parobek u wielkiego państwa, teraz grzecznie w domku sprząta, w ogródkach kopie - a swoje pantoflarskie kompleksy rozładowuje tak, jak powyżej. Jak będę chciała, to cię zaadoptuję i konto otworzę - Hepikowi nic do tego, gdybyś się nawet okazał prezesem spółki węgłowej na wydaniu. Bo ja mam słabość do poetów:) Bardzo dobrych zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: patataj patataj biały rumak gna przez kraj 14.01.08, 10:13 Spółka miała być węglowa, jednak myślę, że węgłowe też przynoszą niezłe zyski... ;-) Zaś spółkę terapeutyczną to bym... raczej słabo tolerowała. Wolę grupę poetycką, nawet zamkniętą:) Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: patataj patataj biały rumak gna przez kraj 14.01.08, 10:23 W węglowych kiepsko się kończy. Usuń młotek z łazienki przed akcesją. A od mamusich zapędów trzymania pięknych dwudziestoparuletnich przy cycku ,broń rumakową,Panie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: patataj patataj biały rumak gna przez kraj 14.01.08, 10:48 A co? nie chciałbyś sobie, Hepi, zaadoptować jakiej dwudziestoparoletniej? no, niekoniecznie przy cycku - zwyczajnie, na boku. Dobrze by ci to zrobiło - a do feretronu i tak cię nie dopuszczą, i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: patataj patataj biały rumak gna przez kraj 14.01.08, 11:09 A przytupas gdzie dzisiaj? Skarbonki Wośp-u ubezpiecza? Przydałoby się trochę męskiej piersi ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: patataj patataj biały rumak gna przez kraj 14.01.08, 15:17 O. Znowu ci się jedzie na poziomie rurki w zdestabilizowanym pionie. Szukasz przytupaski? to nie tutaj - zajrzyj do szufladki ze ściereczkami. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: patataj patataj biały rumak gna przez kraj 14.01.08, 10:43 e4ska napisała: >pił chłopina piwo Czyżby aktem dopuszczającym do postowania byłoby dopiero traktowanie świnki młotkiem,w celu uruchomienia przepływów finansowych? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Internetowe jaja alkoholowe... 14.01.08, 09:37 Jaja w ramach poszerzenia horyzontów forumowych zapodane ;) Na marginesie... jak "baba ze wsi" zapytuje,to za agentkę "Przyjaciółkową" zostaje uznana. Jak młody gościu w internecie nic nie znalezuje,gazet nie czyta,po komórkę nie sięga ,rumakowa z troską sie pochyla ;)) PS. Janu o korektę w wolnej chwili proszony(orto,gramo i stylo) Odpowiedz Link Zgłoś
szacki Re: Internetowe jaja alkoholowe... 14.01.08, 09:49 produkuje sie czlowiek przez pol roku nikt sie nie czepia - zada pytanie od razu krzyk i hałas po kiego buca jest to forum? a na moj watek hepik moga pzychodzic wszystkie dysortografy dyslektyki i grafomani jacy tylko zapragna i kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Re: Internetowe jaja alkoholowe... 14.01.08, 14:49 Jaki Ty Szacki biedny żuczek. Przez pół roku jesteś na tym forum, chodzisz do psychiatry, psychologa, ćpasz, pijesz, łykasz prochy, chodzisz na terapie, byłeś na mityngach AA i nagle nie wiesz co to detoks i gdzie go masz znaleźć. Po kiego rżniesz głąba i udajesz że chciałbyś się odtruć. No tak sesja się zbliża, to teraz odtruwanko, a potem od nowa no nie? Jak się mylę to cię bardzo przepraszam. Pewnie, że szkoda by było poety, (wierszyk o koniku niezły), ja ci nie wróg, ale nie ściemniaj Szacki. Odpowiedz Link Zgłoś
szacki to sie okaze zuki gnojarze 14.01.08, 15:28 żuczku żuczku podaj łapke zuczku zyczku rzuc strzykawke w kosz...raz dwa trzy klujesz sie ty! A co Janu? myslisz ze po pol roku czytania tych bzdor na forum bede wszechwiedzacy? Wiem wszystko o gnojeniu aagusta dopiekaniu esce i klotniach z beka smiechu po chodzeniu na mityngi wiem kiedy przyjdzie czas wrzucac zlotowki do kapelusza po sesjach terapeutycznych wiem ze po 45 minutac musze zwijac manele po odwiedzeniu wielebnego wiem ze bede mial moralniaka i ze bede sie czul jak debil a o detoksie nie wiedzialem nic bo sie nie zgodzilem na niego pojsc. ot tak poprostu czasu nie mialem. A w mysl zasady kto pytanie nie bladzi pozwolilem sobie nie bladzic no bo co w koncu kurcze blade? Odpowiedz Link Zgłoś
janulodz Szacki sorry 14.01.08, 16:02 Mówiłem,ze jak strzelę babola to przeproszę, co niniejszym Szacki czynię. Jakie to forum jest każdy widzi. Po pół roku czytania odnosisz wrażenie, ze tu nic innego nie odchodzi, tylko pyskówy. Szkoda, ze nie bywałeś tu wcześniej. Tak nie było. A jak już zbładziłeś , to jakieś światełko widzisz, czy w dalszym ciagu ciemność. Wypieprz to wszystko do zsypu i zacznij od nowa. I nie bój się , wena cię nie opuści. Przynajmniej nie powinna. Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: to sie okaze zuki gnojarze 14.01.08, 16:07 Czym ty sie przejmujesz, Szacki... przecie detoks domowy to nie żadne filozofie są. Inaczej bywa w szpitalu - tam przecie cięższe przypadki czy biedniejsza klientela. Czy detoks szkodzi w procesie trzeźwienia lub wychodzenia z trucizn wszelakich? Jak do tej pory - masz problem, mimo że bez detoksu. Możesz po prostu zadzwonić - odżałować w ramach edukacji życiowej ileś tam zł - przynajmniej popamiętasz, ze nie warto pić... bo to szkodzi na kieszeń.. i zwyczajnie zapytać, czy to ma w twoim przypadku sens. Niech ci wytłumaczy fachowiec - a nie my, nauczyciele z FU łaski. Co to za ćpacz i pijak, który nie miał detoksu... wstyd;-) Przejdą najgorsze głody, weźmiesz sie do nauki - fajnie, a jak nie - to będziesz szukać dalej - aż znajdziesz swoje sposoby. Pamiętaj, że pierwszy dzień po nocnych rozróbkach lekki nie jest - wszystko cię drażni i wiary w swoje moce - brak. Poniedziałek... hmmm może zapracuj na dobry wtorek, co? Szkoda roku zawalić - nie każdemu chce sie do nauki wracać... ale to ty już musisz wybrać - nikt w twojej głowie nie zamieszka - ona jest twoją niepodzielną własnością - jak do tej pory:) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia8849 Re: detox 01.02.08, 14:57 a czy ktoś mógłby mi powiedzieć coś o wszywce mój mąż jest alkoholikiem i razem podjęliśmy decyzję o tym proszę o informacje na temat kosztu i miejsca wykonania zabiegu Odpowiedz Link Zgłoś