ewa19734
02.09.08, 09:15
Mimo wielu problemów jakie miałam w domu rodzinnym nigdy nie było w
nim nadmiaru alkoholu. Aktualnie mam partnera, który odpowiada mi
pod każdym względem ale jednak z upływem czasu zauważyłam coś co
mnie niepokoi. Otóż gdy jest impreza, na której dobrze sie bawi pije
bardzo dużo alkoholu. Do tej pory nie musiałam go "nieść na plecach"
do domu, zawsze jest w stanie sam wrócić, jest spokojny i kładzie
się spać. Niestety oprócz tego czasem wraca z pracy również mocno
pijany twierdząc, że tak musi się "integrować". Proszę o opinie czy
tolerować to czy jest to szukanie usprawiedliwienia dla picia. Nie
chcę narażać przede wszystkim mojego dziecka (z poprzedniego
związku) na życie z człowiekiem z problemem alkoholowym.