Dodaj do ulubionych

Okropne świeta.

13.04.09, 18:55

Będę je na długo pamętać. Miedzy nami od dawna było żle.
Jestesmy 15 lat po ślubie. Mój mąż jest alkoholikiem. Kilka razy sie
rozstawalismy, ale nigdy na stałe. Od pół roku jesteśmy w separacji.
Cały czas namawiałam go na leczenie, ale na próżno. Kłopot w tym, że mieszkamy
razem i trudno mi przekonać męża, żeby dla dobra córki wyprowadził sie do
teściowej.
Córka bardzo żle znosi jego picie. Wstydzi się, nie może zaprosić koleżanki itd.
Wczoraj nie wytrzymałam, zobaczyłam jaki jest pijany i nie wpuściłam go do
domu. Chciałam mieć spokojne święta.
Wezwałam policje, zabrali go do mamusi.
Mieszkanie jest wspólne, więc w każdej chwili może się pojawić.
Wiem, że muszę go spłacić lub zapewnić mu inne mieszkanie.
Ale tak bardzo chciałabym choć troche pomieszkać z córką w spokoju.
CZy jest taka możliwość, żeby go do chwili rozwodu od nas odseparować.
Dodam, że mąż stosuje raczej przemoc psychiczną, po alkoholu zupełnie nie
panuje nad sobą. Po prostu wstyd mi przed dzieckiem i boję się o córkę. Mąż
chodzi nago po domu, sika gdzie popadnie, po prostu horror. Oczywiście potem
niczego nie pamieta.
Poradźcie co robić???
Obserwuj wątek
    • kajda28 Re: Okropne świeta. 13.04.09, 19:53
      Mam pytanie. Dlaczego wezwałaś policję i dlaczego go wywiezli do
      jego mamy?
      Bo samo przyjście pijanym do domu to nic złego, a policja nie jest
      bezpłatną taksówką która wozi pijaków z miejsca na miejsce.
    • 7zahir Re: Okropne świeta. 13.04.09, 20:10
      Zapytaj tu:
      www.psychologia.edu.pl/index.php?dz=strony&op=spis&id=994
      tu:
      www.alkoholizm.info.pl/czat_tecza.html
      i tu:
      www.parpa.pl/samorzady/index.php?d=3&k=&a=8
    • ela_102 Re: Okropne świeta. 13.04.09, 21:49
      CZy jest taka możliwość, żeby go do chwili rozwodu od nas
      odseparować.

      wyprowadzić się w spokojne miejsce :-)
      po co narażać córkę, przez tyle lat, na te widoki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka