Gość: Robbie
IP: *.crowley.pl
17.12.03, 09:46
... Rzuciłem fajki. To dopiero drugi dzień, ale zawsze coś. Ostatnie pół
paczki Marlboro zgniotłem i podeptałem (taki symbol - hihi). Nie piję kawy,
żeby nie czuć się podenerwowanym. Wypijam natomist b. dużo zielonej herbaty,
coby przyspieszyć oczyszczanie organizmu. Nie żuję nicorette, nie biorę
żadnych innych leków. Chcę wykurzyć nikotynę z mojego organizmu i mam
cholerną nadzieję, że tym razem mi się uda... Trzymajcie kciuki! Z góry
dzięki! :)