trinka
03.01.04, 23:12
Ruski rok mnie tu nie było, ale mam nadzieję, że bywają tu jeszcze znajome
mordy:) Jeśli chodzi o tytuł wątku, to bynajmniej nie chodzi o mnie;) ale o
Madzię alias Kotkę alias Kotkę_prawdziwą, [potym jak przez forum zaczęły
przetaczać się tabuny sklonowanych kotów:/]. W każdym razie, łapka kitki od
Sylwestra świeci pierścionkiem zaręczynowym:) Strasznie, strasznie się cieszę
jej szczęściem i nie mogłam się powstrzymać od podzielenia się z wami tą
radosną wiadomością! Kitka, życzę Ci by te chwile radości nigdy się nie
skończyły, byście nigdy nie poddali się przeciwnościom losu.
No i wypić musimy jak najszybciej pod ten twój brylancik:> na paluszku!!!
BTW, szczęściarzem jest kocur, zupełnie nie związany z naszym wirtualny
światkiem.
pozdr,
trinek.