Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wino na spoktanie z dziewczyna?

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 10:35
    Wiatm!Ktos moze mi polecic jakies wino na spotkanie z dziewczyna?nie bedzie
    to zadna kolacja przy swiecach,ale chce byc szarmancki:))Nie wiem jakie sa
    jej upodobania(ja wole slodkie).Czy jest jakies wino ktore moze kazdemu
    smakowac?
    Dziekuje za odpowiedzi
    pozdrawiam wszystkich
    Obserwuj wątek
      • nie.my Re: Wino na spoktanie z dziewczyna? 15.01.04, 10:47
        Gość portalu: biedny student:) napisał(a):

        > Wiatm!Ktos moze mi polecic jakies wino na spotkanie z dziewczyna?nie bedzie
        > to zadna kolacja przy swiecach,ale chce byc szarmancki:))
        Kup wiec kwiaty to sie sprawdza w 100% ;-)))

        Nie wiem jakie sa
        > jej upodobania(ja wole slodkie).Czy jest jakies wino ktore moze kazdemu
        > smakowac?
        Obawiam sie, ze nie ma takiego wina ani innego napoju.
        Sprobuj ja wysadowac jakie wina lubi i wtedy napewno ktos z forum cos Ci
        poradzi, przejzyj tez archiwum o winach do 20 i 30pln (bo takie jak sadze moga
        interesowac biednego studenta)
        > Dziekuje za odpowiedzi
        > pozdrawiam wszystkich
        prosze bardzo

        Pozdrawiam

        NieMy
      • miszka44 Re: Wino na spoktanie z dziewczyna? 15.01.04, 13:14
        Gość portalu: biedny student:) napisał(a):
        > nie bedzie
        > to zadna kolacja przy swiecach,ale chce byc szarmancki:))

        Znaczy, że jak - na ławce w parku, czy zamiast kwiatów, żeby miała na później?
        Jeśli nie planujesz kolacji u siebie/u Niej, to raczej postaw na bukiet. I
        powodzenia :-)

        Pzdr
        M44
      • anpio Re: Wino na spoktanie z dziewczyna? 15.01.04, 21:29
        Ja moge polecic "Ernst i Julio Gallo Sierra Valley White Zinfandel z Californi"
        Oczywiscie nie jestem specem, ale wmoim odzczuciu to przyjemne różowe wino,
        prawie nie czuc alkoholu. A i cena całkiem znosna, bo chyba ponizej 30(Tesco,
        coz nie zawwsze i nie kazdego stac na winiarskie sklepy) zlotych. W kazdym
        razie mnie i dziewczynie odpowiadalo.
        • wote Re: Wino na spoktanie z dziewczyna? 16.01.04, 10:48
          Na takie spotkania bardzo dobrze pasuje:
          MATEUS portugalskie lekko musujące wino rózowe, schłodzone jest fantastyczne!
          W charakterystycznej pękatej buteleczce. Do dostania w sieci LECLERCC. Cena
          około 30 zł.
          Polecem. Na jednym z moich spotakń zdziałało cuda ;))
          • wote Re: Wino na spoktanie z dziewczyna? 16.01.04, 11:15
            Nie spotakłem się jeszcze z tym aby MATEUS nie smakował jakiejś kobiecie.!!
          • spol Re: Cuda 16.01.04, 11:24
            Chyba wolałbym owych cudów dokonywać bez pomocy wina...
            • wote Re: Cuda 16.01.04, 13:45
              Wiele tracisz w takim razie.
              Wino bardzo rozluźnia, ośmiela, pozwala poczuć się swobodniej, świetnie
              smakuje, pomaga stworzyć atmosferę (te zalotne spojrzenia znad kieliszka).
              Jesli ugotujesz kolację i dopełnisz wieczór dobrym winem efekt jest podwójny,
              nic tak nie podkresla smaku potraw jak wino. Wino jest także dobrym tematem do
              rozmów.
              Kobiety lubią być szarmancko traktowane. Wino i jego podanie stwarza sporo
              okazji pokazania, że traktujesz swoją Panią wyjątkowo.
              Wyjmujez butelkę w odpwiedniej temperaturze, pokazujesz i pytasz czy takie może
              być? Pani się zgadza bo co ma zrobić :)). Sprawną dłonia otwierasz butelkę.
              Zawiązujesz "niekapkę", nalewasz najpierw troszkę dla siebie (paprochy z korka)
              potem napełniasz kieliszek Pani, potem dopełniasz swój. Na koniec czekasz
              chwilkę aby nabrało smaku i podajesz.
              Może to banalne co napisałem ale wbrew pozorom Panie zwracają uwagę właśnie na
              takie szczegóły.
              Dla kobiety z klasą to norma, a na każdej kobiecie zrobi miłe wrażenie. Kiedyś,
              jeszcze w liceum zrobiłem kolacje dla mojej ówczesnej sympatii. Kuchnia włoska
              plus wino. Powiedziała, że całość, a szczególnie oprawa zrobiło na niej takie
              wrażenie, że do dzisiaj pamieta tą kolację. A to było sporo lat temu ;).

              tylko takie cuda miałem na myśli....

              Działa szczególnie na pierwszych randkach :)
              • spol Re: Cuda 16.01.04, 14:48
                Więc właśnie - to nie wino działa "cuda", tylko osoba, która wie, co z nim
                zrobić :o)
                • wote Re: Cuda 16.01.04, 15:12
                  :)
              • hania55 Re: Cuda 16.01.04, 19:59
                wote napisał:

                > Wiele tracisz w takim razie.
                > Wino bardzo rozluźnia, ośmiela, pozwala poczuć się swobodniej, świetnie
                > smakuje, pomaga stworzyć atmosferę (te zalotne spojrzenia znad kieliszka).
                > Jesli ugotujesz kolację i dopełnisz wieczór dobrym winem efekt jest
                podwójny,
                > nic tak nie podkresla smaku potraw jak wino. Wino jest także dobrym tematem
                do
                > rozmów.
                > Kobiety lubią być szarmancko traktowane. Wino i jego podanie stwarza sporo
                > okazji pokazania, że traktujesz swoją Panią wyjątkowo.
                > Wyjmujez butelkę w odpwiedniej temperaturze, pokazujesz i pytasz czy takie
                może
                >
                > być? Pani się zgadza bo co ma zrobić :)). Sprawną dłonia otwierasz butelkę.
                > Zawiązujesz "niekapkę", nalewasz najpierw troszkę dla siebie (paprochy z
                korka)
                >
                > potem napełniasz kieliszek Pani, potem dopełniasz swój. Na koniec czekasz
                > chwilkę aby nabrało smaku i podajesz.
                > Może to banalne co napisałem ale wbrew pozorom Panie zwracają uwagę właśnie
                na
                > takie szczegóły.
                > Dla kobiety z klasą to norma, a na każdej kobiecie zrobi miłe wrażenie.
                Kiedyś,
                >
                > jeszcze w liceum zrobiłem kolacje dla mojej ówczesnej sympatii. Kuchnia
                włoska
                > plus wino. Powiedziała, że całość, a szczególnie oprawa zrobiło na niej
                takie
                > wrażenie, że do dzisiaj pamieta tą kolację. A to było sporo lat temu ;).
                >
                > tylko takie cuda miałem na myśli....
                >
                > Działa szczególnie na pierwszych randkach :)


                Aż wydrukuję i dam młodszemu rodzeństwu - niech się szkoli.

                O rany...
                • wote Re: Cuda 19.01.04, 16:12
                  Ciekawy jestem jak tam się spotkanie udało?
                  • Gość: biedny student:) Re: Cuda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.04, 00:30
                    Nestety spotkanie zostalo przelozone na inny termin;((Zreszta, dowiedzialem
                    sie od jej kolezanki ze jej tylko:"...dobre orgazmy" w glowie.biedny ja;))))))
                    • wote Re: Cuda 21.01.04, 12:40
                      W takim razie wino nie ma znaczenia.
                    • panowca Re: Cuda 21.01.04, 15:09
                      Gość portalu: biedny student:) napisał(a):

                      > Nestety spotkanie zostalo przelozone na inny termin;((Zreszta, dowiedzialem
                      > sie od jej kolezanki ze jej tylko:"...dobre orgazmy" w glowie.biedny ja;))))))

                      ale zaqwsze to jakaś informacja - Cosmogirl - ja bym celował w Kalifornię i
                      nie wiem czy nie zaczłąbym od white Zinfandela a potem jakąś czerwoną konfiturą
                      przy jedzeniu dobić
        • panowca stereotyp 16.01.04, 18:35
          anpio napisał:


          > coz nie zawwsze i nie kazdego stac na winiarskie sklepy)
          - znów stereotyp w sklepie w którym ja pracuje jest cos koło 30 jeśli nie
          więcej win w przedziale cenowym między 15 a 30 zł

          Wasz łowca "stereotypidów"
      • hania55 Re: Wino na spoktanie z dziewczyna? 16.01.04, 11:04
        Jeśli nie znasz jej upodobań winiarskich, lepiej kup tulipany. A o to, czy lubi
        wina i jakie, zapytaj przy najbliższej okazji. Na razie postaw na wiosenne
        kwiaty w środku zimy. Mogę się założyć, że będzie oczarowana :-)
        Powodzenia!
      • basia Dolce vitae 16.01.04, 17:39
        włoskie ,białe,musujące,półsłodkie.Świetnie smakuje mocno schłodzone.Idealne na
        lenie ciepłe wieczory,ale co tam,zima,jak serce gorące ;)

        Niebardzo lubię wina białe,ale dla tego robię wyjątek.Na pewno będzie smakować.
        Dawno tego nie piłam,ale o ile pamiętam kosztowało ponad 20 zł.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka