Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kupowanie wina bezposrednio u producenta

    IP: *.sdk.sas.com / 80.80.3.* 02.02.04, 13:20
    Byc moze ten watek sie juz przewinal na tym forum ale czy moglibyscie
    podzielic sie swoimi doswiadczeniami w kwesti kupna wina bezposrednio u
    producenta? Zamierzam sie wybrac w maju do Bordeaux, odwiedzic kilka chateau
    i dokonac "malych" zakupow. Zasadniecze pytanie brzmi: czy u producenta mozna
    wino kupic taniej a jesli tak to o ile (szcunkowo). Czy mozecie tez polecic
    jakichs wyjatkow przyjacielskich producentow w Bordeaux (glownie z Medoc, St.
    Emilion i Pomerol)
    Obserwuj wątek
      • Gość: docg Kupowanie wina w Bdx (długie) IP: 212.160.147.* 02.02.04, 13:53
        bezpośrednio u producenta na pewno nie kupisz żadnego z premier crus w medoc i
        na pewno nie kupisz petrusa z pomerol ani cheval blanc z st. emilion (wymieniam
        akurat te chtx, bo tam byłem i wiem). W Medoc sprzedaż na miejscu prowadzą:
        palmer (mgx) (mały wybór, ok. 600FF za słaby rocznik), Beychevelle (St.Julien) -
        od ok. 300 FF i Pichon Loungeville Baron (od 280 FF), ceny z 2001, z tym, że
        nie wiem, czy poza sezonem wakacyjnym też działają. Bardzo przyjazne dla gości
        jest cht Palmer - bezpłatne oprowadzanie po pomieszczeniach z degustacją (razem
        ok. 1 godz.), polecam, niestety trudno się załapać na wycieczkę anglojęzyczną
        (przeważnie nadają po francusku), w Beychevelle i Pichon oprowadzanie z
        degustacją jest płatne. Te wszystkie chtx są przy D-2, łatwo trafić. Jeśli
        chodzi o rejon St. Emilion to jest bardzo różnie, najlepiej pojechać do samego
        StE. i w biurze turystycznym wziąć katalog z adresami producentów - tam jest
        napisane, które można zwiedzać, ewentualnie za ile, i ile kosztują wina.
        Ogólnie z cenami bywa różnie, znawcy twierdzą, że najlepiej szukać win w dużych
        sklepach; w samych chtx bywa podobno drogo (nie porównywałem więc nie wiem), ja
        zrobiłem udane zakupy w La Vinotheque w Bdx i w małych sklepikach w St.
        Emillion.
        pozdrawiam
        • Gość: krzys Re: Kupowanie wina w Bdx (długie) IP: *.sdk.sas.com / 80.80.3.* 02.02.04, 14:07
          Serdeczne dzieki! Oj naiwny bylem - juz sobie wyobrazalem, ze bede mogl kupowac
          winka cru classe za grosze ;-)
          • Gość: docg ciupaga IP: 212.160.147.* 02.02.04, 14:42
            to tak, jakbyś sądził, że ciupaga i kapelusz z muszelkami będą tańsze w
            Karpaczu niż w Kołobrzegu :-))))
            pozdrawiam
            • Gość: krzys Re: ciupaga IP: *.sdk.sas.com / 80.80.3.* 02.02.04, 15:05
              No wlasnie tak powinny byc! Na zdrowy rozum: ide bezposrednio do gorala ktory
              robi te ciupagi, czyli odpadaja koszty transportu i wszyscy posrednicy po
              drodze (zwlaszcza posrednicy!). Cena powinna sie rownac dokladnie = koszty
              wytworzenia + robocizna a wiec taniej niz u sprzedawcy z Kolobrzegu, ktory
              mosial te ciupagi przywiesc i dac jakis narzut zeby samemu zarobic.
              Proste nie?
              • nie.my Re: ciupaga OT 02.02.04, 15:20
                Gość portalu: krzys napisał(a):

                > No wlasnie tak powinny byc! Na zdrowy rozum: ide bezposrednio do gorala ktory
                > robi te ciupagi, czyli odpadaja koszty transportu i wszyscy posrednicy po
                > drodze (zwlaszcza posrednicy!). Cena powinna sie rownac dokladnie = koszty
                > wytworzenia + robocizna a wiec taniej niz u sprzedawcy z Kolobrzegu, ktory
                > mosial te ciupagi przywiesc i dac jakis narzut zeby samemu zarobic.
                > Proste nie?
                NIE ;-)
                Goralowi (ogolnie producentom) bardziej oplaca sie sprzedac duzemu odbiorcy
                (posrednikowi) za nizsza cene (posrednik kupuje duzo i ma duzy upust) niz
                pojedynczym klientom.

                Pozdrawiam

                NieMy
                • Gość: krzys Re: ciupaga OT IP: *.sdk.sas.com / 80.80.3.* 02.02.04, 15:32
                  OK. Ekonomia dla mnie to magia...
                  Jak ja bym byl goralem to tak bym sie cieszyl, ze kienci do mnie przychodza ze
                  dawal bym im duze upusty ;-)
                  A propos: jak to jest w np. w Burgundii gdzie poza negociants jest mnostwo
                  malych (w porownaniu z Bordeaux) producentow. Teoretycznie u takich mniejszych
                  producentow latwiej powinno sie uzyskac "konkurencyjne" ceny?
      • Gość: ameli Re: Kupowanie wina bezposrednio u producenta IP: *.compower.pl 03.02.04, 18:08
        Nie wiem jak jest z kupowaniem bezposrednio u producentow
        ale jesli pojedziesz w rejon Medoc, St. Emilion czy Pomerol to warto
        odwiedzic sklepy zwane tam Maison du Vin - lubie zwlaszcza taki dom
        wina w miasteczku St. Emilion - wchodzi sie z koszykiem i sie wybiera i kupuje...
        - ale tu warto miec ze soba jakis przewodnik po winach tego regionu bo wybor
        jest duzy - no chyba, ze znasz sie dobrze na winach i rocznikach i wiesz czego
        chcesz
        W rejonie Medoc w miasteczku Pauillac tez jest Maison du Vin - tu maja na
        miejscu przewodniki a poza tym do opisu kazdego wina dolaczona jest inf czy to
        wino nalezy pic teraz, czy powinno byc przechowywane itp... Tutaj tez organizuja
        odwiedzanie roznych chateau - oplata chyba 3-5 euro za umowienie na konkretny
        termin - warto skorzystac i poodwiedzac bo np wizyta w Ch Mouton Rothschild
        kosztuje 5 euro - za degustacje placi sie dodatkowo chyba 3euro.
        W St Emilion takie wycieczki sa znacznie drozsze
        W Margaux tez jest MdV i tez mozna odwiedzac niektore ch
        podrozujac z moim chlopakiem po winnicach francuskich ubieglego lata (ponad 3
        tyg) kupowalismy wina zarowno u producentow jak i w sklepikach, supermarketach
        itp- polecam taki wyjazd - tyle, ze warto wczesniej co nieco poplanowac
        • koniecbredni Re: Kupowanie wina bezposrednio u producenta 05.02.04, 12:22
          Podrozujac przez 3-tygodnie, musieliscie kupic duzo wina, co na to celnicy ?
          • Gość: ameli Re: Kupowanie wina bezposrednio u producenta IP: *.compower.pl 06.02.04, 01:27
            Jak juz kiedys pisalam nie wygladamy na takich co kupuja drogie wina a tym
            bardziej duze ich ilosci wiec nas po prostu nie kontrolowali - zobaczyli dwoje w
            miare mlodych ludzi jadacych samochodem pelnym gadzetow turyst. z rowerami wiec
            powiedzieli jechac -a dalismy sobie na granice 2 dni co by w razie kontroli
            chociaz jakies grand cru wypic ale udalo sie.;-)
            pozdr
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka