Gość: oryks
IP: 192.11.224.*
24.02.04, 15:26
Witam,
powstał spór miedzy mną a kolegą o to czy w naszych sklepach wina mające na
etykiecie Bordeaux a tym bardziej podany rocznik i kosztujące około 30-40 PLN
nie mogą być oryginalnymi winami a jedynie podróbami istniejącymi jedynie na
naszym rynku. Nie chodzi o jakość tych win jako takich ale o ich oryginalne
pochodzenie.
Co o tym sądzicie ?
I jeszcze jedno czy "Chateau" to jedynie część nazwy wina czy jednak określa
w jakiś sposób jakość ?
Pozdrawiam,