Gość: Marek
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
25.05.04, 15:17
Wczoraj byłem w Pizza Hut, zmienili ofertę win, mają kilkanaście po kilka
białych różowych, czerwonych, deserowych (jest nawet hiszpańska cava!)
I zostałem przyjemnie zaskoczony cenami, które są o jakieś 25-30 % wyższe
niż w sklepie np. najlepszym i najdroższym winem jest Penfolds Rawson Retreat
który na mieście kosztuje ok. 45 zł a u nich 57zł.
Kiedyś była dyskusja na forum iwypowiadali się restauratorzy twierdzący że w
Polsce wino w restauracji żeby sięopłacało trzeba sprzedawać po cenach o co
najmniej 100% wyższych niż w sklepach, przykłąd Pizza Hut najlepiej pokazuje
że to kłamstwo.