holita
15.06.04, 00:32
Czytam wlasnie artykul o degustacji hiszpansko-wloskiej, ktora odbyla sie w
kwietniu br. Najpierw w Weronie (3.04) degustowali Włosi, a potem w Madrycie
(19.04) Hiszpanie. Jury w obu przypadkach skladalo sie z tzw. "fachowcow"
(Enzo Ricciardi-wiceprezydent AIS, Gigi Brozzoni z Guia Veronelli, czy Jose
Penin) - po osmiu z kazdej strony. Degustowano 30 win: Hiszpanie wybrali 15
sposrod wyroznionych nagroda "Premio de la Critica" przyznawana przez Guia
Penin Magazine (wylaczajac Pingusa, V.Sicilia Unico i L'Ermita - pewnie byly
za drogie). Wlosi natomiast wybrali 15 wyroznionych co najmniej 2 nagrodami:
3 bicchieri Gambero Rosso i 5 grappoli Duemila vini.
Degustacja oczywiscie "slepa". Wina podawano w tej samej kolejnosci podczas
obu degustacji. Punktacja amerykanska (100).
Rezultat? Nie zgadniecie. Mnie zamurowalo - wlosko-hiszpanskie jury tez
zapewne bylo zdumione:
W pierwszej 15 Wlosi wskazali 11 win hiszpanskich!!!
ale nie cieszcie sie, hispanofile, albowiem...
w pierwszej 6 Hiszpanie wskazali 5 win wloskich!!!
Ech, te degustacje "w ciemno". Co o tym myslec? Oczywiscie bardziej
zadowoleni sa Hiszpanie, bo oni zazwyczaj (przynajmniej na poziomie powaznych
krytykow) podchodza do wloskich win z duzym szacunkiem, wiec zakladali, ze
Wlosi beda wyraznie lepsi. Tymczasem czesc wloskiego jury przyznala, ze
zaprezentowne na degustacji hiszpanskie "slawy" nic im nie mowia.
Zainetersowanym podaje liste win w nastepnym poscie. Wielcem ciekawa Waszych
opinii.