Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    no i jak tam BN?

    IP: 212.160.147.* 19.11.04, 10:07
    do tych, którzy pili - jak wrażenia po tegorocznym BN?
    Ja "święto BN" obszedłem przy pomocy Chianti - też niezbyt starego, bo z 2003
    roku ;-)
    Chianti Putto DOCG 2003, Fattoria San Fabiano. 60% Sangiovese, 40% Canaiolo,
    Ciliegiolo, Malvasia. 6€. Zadziwiająco gęste i "mocne" jak na tą cenę, w
    smaku dużo wiśni, styl zdecydowanie nowoczesny. Bardzo dobrze sie nadaje do
    obchodzenia BN :-)
    pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • nerodavola Re: no i jak tam BN? 19.11.04, 10:18
        Początek nawet udany choć nie jestem zwolennikiem tego rodzaju wina. Niestety
        dalsze obcowanie z tym trunkiem spowodowało przekwaszenie mego organizmu a
        owoce tego zbieram w dniu dzisiejszym.
        Dobrze że weekend idzie... :)
        • joe_stru Kiepsko 19.11.04, 10:34
          Próbowałem dwóch wczoraj. Słabiutko, cieniutko, kwaśniutko. Sami francuzi ponoć
          mówią ,że w tym roku nie jest dobrze. Ciekawe, bo zazwyczaj każdy kolejny
          rocznik jest "rocznikiem stulecia"). Z ostatnich kilku wypustów najsłabsze. WS
          powiada tak:
          -Momessin Ch d Montmelas - 84 (max)
          -Duboeuf - 82
          -Momessin regular :) - 80
          -Drouhin - 79
          No i tak...pzdr
          • ducale Nieźle było 19.11.04, 10:49
            No więc wczoraj zrobilem sobie pionową degustacje BN kilku roczników
            niemieckich producentów z regionu Beaujolais i wypadło calkiem calkiem
            Herr Duboeuf rocznik 79 -pylaste aczkolwiek mięsne
            Von Drouhin 1988- elegenckie
            der Rodetsheimer 1990 - rasowe
            Weingut Jadot 1999- krwiste
            pozdr

            • ducale Re: Nieźle było ps 19.11.04, 10:55
              2004 tez pilem ,próba beczkowa ,za mlode kwasne,alkoholowe wogóle szkoda czasu
              na picie takich mlodych BN,
            • Gość: tomtomclub Re: Nieźle było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:37
              Odkładasz co roku parę butelek, czy jak? Moje pierwsze, pite w nocy ze środy na
              czwartek BN 2004 (Duboeuf) było... korkowe. Wczoraj kolejna butelka Duboefa i
              znów korek (choć na imprezie, na której byłem nie widziałem, by ktoś odstawił
              kieliszek). Znajomy doniósł mi też o koku w Jadocie.
              A w smaku podpisuje się pod punktami poprzedników. Nie piłem tegorocznego
              Boucharda. Ktoś smakował?
              • Gość: lodium Re: Nieźle było IP: *.proxy.aol.com 19.11.04, 11:42
                Village bylo b.fruité, zwykleBN-kwas straszny! 2004 to ponoc raczej dobry rok
                dla BN
              • Gość: panowca Re: Nieźle było IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 09:36
                z tymi korkami to serio ? JAdota nie piłem ale wydaje mi sie że Dubeuf miał
                silikonowany korek więc nie pojmuję jakl mógł byc korkowy chociaż moe pomyliłem
                z Buchardem ale takie Rousseau czy Belleville na 100% miało syntetyczne korki
        • Gość: kalino Re: no i jak tam BN? IP: *.plwaw.energis.pl 19.11.04, 12:03
          wczoraj poszły dwie butelki BN - czego skutki dziś rano były do odczucia...

          1. Paul Gibelet - nie polecam. producent wysoką kwasowość potraktował chyba zbyt
          dosłownie...
          2. Antonin Rodet - dużo lepiej. Owocowo-landrynkowo. to się da nawet lubić.

          pozdrowienia
          kalino
          • Gość: panowca Re: no i jak tam BN? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 09:38
            przyznaję Rodet trzyma klase nawet w BN
      • Gość: mm Re: no i jak tam BN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 11:53
        pysznie bylo, ale nie z powodu BN, tylko Brunello Poggio al Vento 1997 od Col
        d'Orci, pozdr
      • giorgio_primo Re: no i jak tam BN? 19.11.04, 12:18
        Gość portalu: docg napisał(a):

        > do tych, którzy pili - jak wrażenia po tegorocznym BN?
        > Ja "święto BN" obszedłem przy pomocy Chianti - też niezbyt starego, bo z 2003
        > roku ;-)
        > Chianti Putto DOCG 2003, Fattoria San Fabiano. 60% Sangiovese, 40% Canaiolo,
        > Ciliegiolo, Malvasia. 6€.

        Drogi Deo! Padłeś ofiarą oszustwa! ;-) Chianti DOCG ma niezmienny wymóg minimum
        80% Sangiovese...

        >Zadziwiająco gęste i "mocne" jak na tą cenę, w
        > smaku dużo wiśni, styl zdecydowanie nowoczesny. Bardzo dobrze sie nadaje do
        > obchodzenia BN :-)
        > pozdrawiam
      • Gość: Wine man Re: no i jak tam BN? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:27
        Ja miałem okazje degustować trzy pozycje BN wczorajszego wieczoru, jeden to
        jakiś tani klasyk BN, którego nazwy nie pamietam nawet, drugi Louis Tete oraz
        BOUCHARD PERE & FILS. BN jak zwykle dzikie, pełne chaosu i dysharmonii.
        Aczkolwiek świeże i orzeźwiające. Ostatnie wino z wymienionych przeze mnie
        zdawało się być najbardziej zharmonizowane i spokojne, lecz w odróżnieniu do
        innych (tańszych) miało subtelniejszy zapach - mniej wonne. Nuta korzenna na
        przmian z owocową. Czy ten rocznik był udany? cięzko mi stwierdzić; natomiast
        wiem, że dwa lata temu bawilem sie przy BN najlepiej - ale to przede wszystkim
        kwestia samej atmosfery. Teraz natomiast wracam do swoich ulubinych pozycji, a
        BN zostaje poraz kojeny tylko miłym wspomnieniem wczorajszego wieczoru.
      • Gość: star nietypowo! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 14:30
        Mialem nie pic bo zwykle zle reaguje na sam juz aromat "owocowy" uzyskany przez
        maceracje weglowa czy to w BN czy np. w La Manchy ... ale towarzysko sprobowalem
        i musze przyznac, ze ku mojemu zaskoczeniu nie bylo zle:

        Beaujolais Nouveau#Les Caves de Landiras#2004#12#zadziwiajace - bez sladu
        maceracji weglowej w zapachu, nos - jezyny, maliny, grafit, raczej jak
        przecietne PN lub Beaujolais ale nie Nouveau, w smaku bez cienia slodyczy,
        ale ze spora kwasowoscia, lekko przypruszone taninami, w sumie mozna pic -
        przyzwoite choc nietypowe jak na BN.

        Pozdrawiam
        star

        ps. pozniej swietowalem BN z Moscatelem z QdPortal z szarlotka :-)
      • Gość: edyta881 Re: no i jak tam BN? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.04, 00:18
        BN 2004 - wg mnie: kwaśne, płytkie i niestrawne. Próbowałam G. Duboefa, ale z
        komentarzy klientów wiem, że Francuzi mówili już w lipcu, że nie ma się co
        spodziewać niczego dobrego - i za tą szczerość im chwała, bo spodziewaliśmy się
        czegoś przynajmniej przyzwoitego, a dostaliśmy... nic co sprawiło by nam
        przyjemość próbowania.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka