Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    To naprawde smutne...

    IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.06.02, 00:45
    Wyglada na to, ze regularnych "czytaczy" forum jest moze 10ciu. To mnie
    szczerze martwi, i uwazam ze "Gazeta" powinna cos z tym zrobic. W koncu to taka
    gazeta dla "inteligentow"... Przeciez oni pija wino! Mogli by tutejsze forum
    jakos wspomoc! ...chociazby frekwencja... Poza tym to pare osob zniknelo
    calkiem...

    ZADAM STANOWCZO REKLAMY W WYDANIU OGOLNOPOLSKIM!

    ))) Dobranoc. )))
    Obserwuj wątek
      • Gość: Michel Re: To naprawde smutne... IP: *.horsenskom.dk 13.06.02, 08:27
        a) ale moze to swiadczyc, choc nie musi o braku popularnosci wina w Polsce
        b) o niewiedzy istnienia tego forum - brak anosu o linku

        pozdrowienia

      • spol Re: To naprawde smutne... 13.06.02, 08:34
        A może by tak jakiś e-mail otwarty w ww. sprawie do PT Redaktorów? Na przekór
        urzędniczemu instynktowi samozachowawczemu już składam swój podpis in blanco...

        Pozdrawiam!
      • docg Inteligenci a wino 13.06.02, 08:34
        Gość portalu: GiorgioP napisał(a):

        > Wyglada na to, ze regularnych "czytaczy" forum jest moze 10ciu. To mnie
        > szczerze martwi, i uwazam ze "Gazeta" powinna cos z tym zrobic. W koncu to taka
        >
        > gazeta dla "inteligentow"... Przeciez oni pija wino! Mogli by tutejsze forum
        > jakos wspomoc! ...chociazby frekwencja... Poza tym to pare osob zniknelo
        > calkiem...
        >
        > ZADAM STANOWCZO REKLAMY W WYDANIU OGOLNOPOLSKIM!
        >
        > ))) Dobranoc. )))
        ******
        Twoje odważne połączenie zainteresowania winem z inteligencją (dziękuję :)
        skłania mnie do refleksji, że większość tzw. "inteligencji" czyli - załóżmy -
        osób, które skończyły studia, nie ma materialnych ani kulturowych (mam na myśli
        tradycję) podstaw do głębszego zainteresowania winem. Zresztą nic dziwnego:
        biorąc pod uwagę proporcje cen do zarobków, na Zachodzie wino jest ok 8 razy
        tańsze niż u nas. A dla przeciętnego Polaka wydanie 50 zł na butelkę wina wymaga
        przełamania wielu barier psychicznych. Co ciekawe, wydanie podobnej kwoty na 2
        butelki wódki jest zupełnie naturalne, ale to z kolei jest konsekwencją
        przeliczania na procenty.
        Co do reklamy - tu byłbym ostrożny; nie tak dawno w dziale "kuchnia" pojawił się
        odnośnik do wątku "wino do jagnęciny z grilla", na co odezwała się osoba
        podpisująca się "bezrobotny z Radomia" zarzucając autorowi wątku snobizm
        i nie liczenie się z odczuciami tych, których nie stać na wyszukane potrawy i
        trunki. Może więc jednak lepiej, żeby było 10 zainteresowanych, niż 30
        przypadkowych piszących nie na temat?
        Bardzo dobrze byłoby natomiast, gdyby forum zasilili fachowcy; kiedyś wpisała się
        osoba, którą po treści i nicku możnaby identyfikować jako Marka Bieńczyka (cały
        czas wierzę, że to był On:) ale skończyło się na paru wpisach. Szkoda.
        pozdrawiam
        • spol Re: Inteligenci a wino 13.06.02, 08:47
          A propos fachowców... Do tej pory osoby zawodowo zajmujące się winem i
          pojawiające się na tym forum możnaby policzyć na palcach jednej ręki. Niechby
          tak właściciele sklepów podzielili się z nami swoją wiedzą... Co z tego, że
          byłaby to ukryta forma reklamy - po pierwsze jest nas za mało jak na target
          takiej reklamy, a po drugie mając świadomość, że człowiek jest fachowcem,
          czułbym większy komfort kupując u niego wino. A może sami czegoś by się
          nauczyli przy okazji? Jakoś ciągle wierzę, że nie są to osoby z przypadku,
          które po prostu znalazły niszę rynkową...
          • Gość: GiorgioP Re: Inteligenci a wino IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.06.02, 09:13
            Hmmm... jaki odzew szybki)))

            Z tymi "ze sklepow" bylbym ostrozny. To moga byc jednak osoby "przypadkowe". Ja
            niestety w wiekszosci mam takie doswiadczenia. Co jednak nie zmienia faktu, ze
            o tym forum nie wiedza, albo co ciekawsze nie sa w stanie wlaczyc sie do zadnej
            dyskusji...

            Jesli Pan M.B. tu bywal i przestal to niestety w moich oczach duzo stracil.
            Przeciez jesli jest sie takim pasjonatem wina na jakiego wykreowal sie w
            felietonach, to mozliwosc wymiany pogladow wlasnie wsrod krajowych "maluczkich"
            (my!) moglaby byc dla niego wielka gratka! Moze jednak znowu chodzi o "kase"...

            Sadze, ze "przypadkowi z Radomia" mogliby tez odwiedzic. Ja nie mialbym nic
            przeciwko. Przeciez mogloby to wywolac w nim jakas reflefsje. Jesli nie, to i
            tak by tu nie wrocil. Moj nieco humorystyczny apel do "Gazety" jest raczej
            wolaniem do "misyjnej" roli mediow w kwestii ksztaltowania postaw kulturowych
            (w tym wypadku kulinarnych) wsrod mlodych, dopiero wchodzacych w zycie dorosle.
            Pokolenia "starsze" niestety i tak juz sa "stracone".

            Pozdrawiam.

            PS. Czy ktos wie kto personalnie w "Gazecie" jest odpowiednim adresatem
            ewentualnegoa "emila"?
            • docg Re: Inteligenci a wino 13.06.02, 09:41
              Gość portalu: GiorgioP napisała:

              (...)> PS. Czy ktos wie kto personalnie w "Gazecie" jest odpowiednim adresatem
              > ewentualnegoa "emila"?
              *****
              Myślę, że Robert Sołtyk, który nb. znowu się uaktywnił dopisując recenzje trzech
              kolejnych win. Tylko, że on teraz pewnie jest mocno zajęty, bo ciągle nadaje z
              Francji o jakichś polityczno - gospodarczych sprawkach.
              pozdrawiam
            • Gość: bienczyk Re: Inteligenci a wino IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 23:26
              A, to Pan, znowu kasa. No, to chyba bylem ja,wtedy w forum. Przyznam, ze dosc
              rzadko wchodze na Internet, ktory mam zreszta od niedawna. Teraz bede czesciej.
              serdecznie pozdrawiam Marek Bienczyk
              • Gość: Giorgio Re: Inteligenci a wino IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.06.02, 23:35
                Tak, to ja. W tej kwestii jestem "niezawodny". Ja jak nie wiem oco chodzi to
                ZAWSZE podejrzewam, ze o "kase". I to sie raczej nie zmieni.

                Natomiast osobiscie bardzo sie ciesze, ze bedzie nas odwiedzal ktos znany
                z "branzy". Niezaleznie od podejrzen i intencji.

                )))
          • docg Re: Inteligenci a wino 13.06.02, 09:18
            spol napisał(a):

            > A propos fachowców... Do tej pory osoby zawodowo zajmujące się winem i
            > pojawiające się na tym forum możnaby policzyć na palcach jednej ręki. Niechby
            > tak właściciele sklepów podzielili się z nami swoją wiedzą... Co z tego, że
            > byłaby to ukryta forma reklamy - po pierwsze jest nas za mało jak na target
            > takiej reklamy, a po drugie mając świadomość, że człowiek jest fachowcem,
            > czułbym większy komfort kupując u niego wino. A może sami czegoś by się
            > nauczyli przy okazji? Jakoś ciągle wierzę, że nie są to osoby z przypadku,
            > które po prostu znalazły niszę rynkową...
            *****
            Miałem zacząć nowy wątek na ten temat, ale skoro zdarzyła się okazja, do dopiszę
            tutaj. W piśmie wysyłanym do użytkowników sieci telefonicznej IDEA jest taki
            artykuł: "Temat miesiaca: wino" Autor się nie podpisał, jest za to przypis,
            że "informacji udzielił nam Jan Bernard Porowski, właściciel sieci renomowanych
            sklepów winiarskich" (ciekawe, jakiej sieci???). Cały artykuł to raptem dwie
            strony ogólników, ale są tam takie ciekawe stwierdzenia jak:
            "...coraz częściej plantacje winorośli uprawia się mechanicznie, sprzedając
            następnie owoce lub wino tzw. negocjatorom, którzy przypadkowo skupując i
            mieszając różne gatunki, otrzymują wino bez charakteru" - aż chciałoby się
            dopisać, że następnie tzw. właściciele sieci renomowanych sklepów przypadkowo
            skupują te wina i umieszczają je w swoich sklepach :))). Jeszcze jedno:
            "Jednak wina z nowego świata mają tę wadę, że są zbyt drogie w stosunku do ich
            jakości. Aktualna moda na wina kalifornijskie sprawia, że za wino nieco gorsze od
            francuskiego wina tej klasy płaci się o wiele więcej niż należy" - tego nie
            komentuję, bo nie bardzo rozumiem, o co w tym zdaniu chodzi. Rozumiem tylko, że
            za wino w sklepie pana Porowskiego płaci się o wiele więcej, niż należy, co z
            pewnością jest prawdą. No i widzę otwierający się w kieszeni Winomana
            scyzoryk :))) więc już tylko nieśmiało zaproponuję mały quiz: Jaką sieć sklepów
            posiada Jan Bernard Porowski? ja stawiam na La Passion du Vin, ciekawe, czy
            trafiłem?
            pozdrawiam
            • Gość: GiorgioP Re: Inteligenci a wino IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.06.02, 09:38
              Jan Bernard... jakie to malownicze, pewnie jego trunek to "Pan Tadeusz". Nie
              komentuje "negocjatorow" bo to pewnie jakies tlumaczenie z gornej naklejki
              na "francuzie" jakims - pewnie bylo napisane "negociant" czy jakos tak, no i
              mamy "negocjatora". Tego typu artykuly sa po prostu szkodliwe. ...eeech, a to
              o "Nowym Swiecie" - szkoda gadac.

              A jaka siec reprezentuje? Wiem jakiego importera, a nazwy sieci nie znam, ale
              ktos z Wawy pewnie zna. Pan J.B.P to: SENECLAUZE PRZEDSIEBIORSTWO WINIARSKIE
              Pulawska 370. Imortuje "franzuzy" to co ma pisac... sadzac po ofercie to mozemy
              sie spodziewac, ze izraelskie wina bedzie ocenial wysoko i jeszcze kieliszki
              Riedla - pewnie z innych nie da sie pic!

              I ciekawostka: dobry "deal" zrobil ten Pan ostatnio w Poznaniu. Otoz
              slyszeliscie zapewne o takim wielkim spedzie mlodziezy katolickiej niedaleko
              Gniezna w Lednogorze. Tam wlasnie kazdy (sic!) z uczestnikow (a bylo ich masa)
              dostal mala buteleczke wina... zgadnijcie jakiego! Izraelskiego, a jakze, od
              J.B.P. To wino kupil organizator, czyli zakon Dominikanow. Ja zawsze
              wiedzialem, ze oni sa dobrym klientem)))
              • Gość: Amsti Re: Inteligenci a wino IP: 149.156.22.* 13.06.02, 09:55
                Gość portalu: GiorgioP napisał(a):

                > Jan Bernard... jakie to malownicze, pewnie jego trunek to "Pan Tadeusz". Nie
                > komentuje "negocjatorow" bo to pewnie jakies tlumaczenie z gornej naklejki
                > na "francuzie" jakims - pewnie bylo napisane "negociant" czy jakos tak, no i
                > mamy "negocjatora".

                Najgorzej z szampanem, bo często produkują "negocjatorzy-manipulanci"

                • Gość: GiorgioP Negocjator-Manipulant IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.06.02, 10:11
                  To naprawde slodkie... ))))))))))
                  • Gość: Amsti Re: Negocjator-Manipulant IP: 149.156.22.* 13.06.02, 10:16
                    względnie Negocjator-Manipulator ;):D

                    • Gość: adamus Re: smutne IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 13:08
                      Mistrzostwo świata p.J.B. jest była cena Los Vascos - obecnie juz o wiele
                      nizsza- i naprawde mozna chylić czoła w promocję tego wina w Polsce przez jego
                      firmę w tzw. obiegu klientów indywidualnych
                      • Gość: GiorgioP Re: smutne IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.06.02, 13:23
                        Gość portalu: adamus napisał(a):

                        > Mistrzostwo świata p.J.B. jest była cena Los Vascos - obecnie juz o wiele
                        > nizsza- i naprawde mozna chylić czoła w promocję tego wina w Polsce przez jego
                        > firmę w tzw. obiegu klientów indywidualnych


                        Nie wiem jak reszta... ja niewiele z tego posta zrozumialem...
      • shuriken Re: To niestety normalne 13.06.02, 19:17
        Gość portalu: GiorgioP napisał:

        > Wyglada na to, ze regularnych "czytaczy" forum jest moze 10ciu.

        Aktywnych użytkowników w tym momencie. Nie każdy chce
        się przedstawiać, niektórzy tylko czytają.

        > uwazam ze "Gazeta" powinna cos z tym zrobic.

        Sami powinniśmy. To forum żyje dzięki nam i to od nas
        zależy, jak będzie się rozwijać ta społeczność.

        "Gazeta" kieruje się prawami rynku - czyli dużych liczb.
        Naprawdę dużych. Temat win jest w niej miłym dodatkiem,
        uszlachetniającym całość - i to mniej więcej odpowiada
        statusowi wina w Polsce. Inteligenci są w mniejszości, a
        wśród tej mniejszości pijący wino też niekoniecznie są
        większością. Nie oszukujmy się.

        > Poza tym to pare osob zniknelo calkiem...

        Tak to już jest w Internecie. Nic ich tu nie trzyma
        zresztą - poczucie wspólnoty jest dość mizerne, choć z
        drugiej strony jest to bodaj JEDYNE w Polsce takie forum!

        > ZADAM STANOWCZO REKLAMY W WYDANIU OGOLNOPOLSKIM!

        Reklamy forum? Elitarnego i uczęszczanego przez góra
        kilkadziesiąt osób? Raczysz żartować... :-)

        I nie zawracajciem, proszę, głowy Robertowi Sołtykowi. On
        o winie pisze przy okazji i z czystego zamiłowania, zaś
        portalem nie zajmuje się wcale. Do redaktorów portalu
        zaś możecie pisać do woli...Ale to już nie są czasy
        dotcomów i największa szansa jest na to, że potraktują nas
        jako nieliczną grupkę dziwaków, na których na dodatek nie
        sposób zarobić żadnych pieniędzy (vide zakaz reklamowania
        alkoholi mocniejszych niż piwo).
        • Gość: GiorgioP Re: To niestety normalne IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.06.02, 22:07
          Shuriken!

          Dlaczego tak smiertelnie powazny jestes??? To byla taka sobie, troche smutno-
          humorystyczna refleksja na zakonczenie wieczoru. ja to wszystko rozumiem co
          piszesz a z reklamowaniem to byl zupelny zart.

          prosze o troche "luzu" czasem...)))

          pozdrawiam!
          • shuriken Re: To niestety normalne 13.06.02, 22:29
            Giorgio, nie ma sprawy - ale Sołtykowi naprawdę nie ma co zawracać gitary :-)

            Z drugiej strony - zawsze żałuję, gdy ludzie nie dbają o społeczności, które
            tworzą. A my trochę mało dbamy jakby...
            • Gość: GiorgioP Re: To niestety normalne IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.06.02, 22:56
              Ja nikomu niczym glowy nie bede zawracal. Powod niestety prozaiczny: lenistwo.

              A czy dbaja o "spolecznosci"?... nie potrafie tego ocenic. Chodzi mi po glowie
              jeden pomysl zwiazany z tym forum, ale jesli wogole cos, to moze we wrzesniu.

              Pa.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka