Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak wam sie podoba taki "marketing"?

    IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.07.02, 19:12
    Zagladnijcie na ta strone jednego z "brandow" australiskiego kolosa BRL (Hardy)
    i napiszcie jak Wam sie podoba taki pomysl na promocje wina... Te wina sa ponoc
    zupelnie dobre!!! A pytam o ich "image" rynkowy.

    www.wickedwines.com.au/

    )))pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • spol Re: Jak wam sie podoba taki 05.07.02, 08:16
        Shiraz doda ci skrzyyyydeeeeł!

        Jeśli tylko dzięki temu coraz więcej ludzi zacznie sięgać po wino, to ja jestem
        za... Ale tego, który to wymyślił, kazałbym smażyć na wolnym ogniu!
      • miszka44 Re: Jak wam sie podoba taki 05.07.02, 11:07
        Dziwicie się? Przeciez oni tam do góry nogami chodzą!
      • docg Piccolo 05.07.02, 14:13
        Ja myślę, że oni musieli podejrzeć nasze polskie Piccolo (szampan
        bezalkoholowy :))
        A poważniej, to można się przeciwko temu buntować, ale w końcu wino to poniekąd
        zwykły towar rynkowy, który trzeba jakoś sprzedać. Jeśli okaże się, że amatorzy
        zakręconych butelek to lepszy "target"* niż tradycyjna klientela, to trzeba
        bedzie się z tym pogodzić. Następnym krokiem będą zapewne szampany w puszkach
        0,33l i Ch. Margaux w nowej, odlotowej, żółtej butelce zwrotnej.
        pozdrawiam
        * słowo "target" zaczerpnęłem z postu któregoś z kolegów (chyba spola), sam
        taki mądry nie jestem
      • Gość: shuriken Re: Jak mi sie podoba IP: *.waw.cdp.pl 10.07.02, 16:08
        Powiem tak - intrygujace :-) I bardzo nowoczesne.

        Australijczycy wyszli z zalozenia, ze skoro dzis trudno sprzedac cos bez odpowiedniej
        otoczki, to sprobuja zrobic z wina - a wlasciwie przywrocic mu taki charakter - napoj nieco
        diaboliczny, niegrzeczny, dionizyjski we wspolczesnym stylu. Wiadomo, ze nie chodzi tu o
        Wielkie Wina (te plastikowe korki i fluorescencyjna oprawa...), ale tez chyba ogolnie lepiej -
        dla zdrowia, dla szeroko pojetej kultury konsumpcji alkoholu i dla rynku winiarskiego w ogole -
        gdy ludzie spozywaja wino _takze_ w takim kontekscie, zamiast piwa czy roznych
        wysokoprocentowych cudow.

        Ze o naszych "winach prostych" nie wspomne... Zreszta u nas pewnie taka kampania by nie
        przeszla, bo za "grzeszna" ;-) Jedyne diaboliczne elementy reklamowe trafily sie ostatnio
        bodaj w reklamach batonikow "Danusia" ;-P

        A przeciez wino jako napoj bogow i grzesznikow ma takie tradycje... I gdzieniegdzie sie je
        kultywuje, ale jakby nadal w Nowym Swiecie (vide chilijskiej Casilliero del Diablo :-)

        Podsumowujac - skoro wino moze byc modne nie tylko w stylu konesersko-degustatorskim,
        to dobrze :-) Podczepienie go pod mode, horoskopy i gry towarzyskie to ciekawa inicjatywa,
        choc akurat ja nie znajdowalbym sie w grupie docelowej (targecie ;-) dla takiego produktu.
        • Gość: GiorgioP Re: Jak mi sie podoba - Shuriken! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.07.02, 20:23
          Shuriken! Bardzo ladnie to wszystko napisales... Mam do Ciebie prosbe: mozesz
          sie ze mna skontaktowac poza forum? enoteca@icpnet.pl
      • Gość: mati Re: Jak wam sie podoba taki IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 10:19
        uwazam, ze taki marketing w Polsce doprowadzil b do tego, ze akurat to wino
        byloby traktowane jk wybryk ntury... niestety. Dwie najweksze grupy nbywcow win
        w Polsce to osoby ktore kupuja produkty winopodobne i njtansze wina - druga
        grupa to osoby ktore siegaja po sprawdzone, gatunkowe i drgie wina (to tak
        porownujac przychody ze sprzedazy - na szczescie pomalu wrasta "srednia klasa
        nabywcow" ktorzy kupuja wina czesto i po stosunkowo atrakcyjnych, ale nie
        niskich cenach.
        Moje pytanie jest nastepujace - komu zaoferowac dziwolaga , ogolnie wina
        australijskie, maja dosc swbodny design i boje sie ze juz to dla wielu jest nie
        do zniesienia
        • shuriken Re: Jak wam sie podoba taki 15.07.02, 14:16
          Gosc portalu: mati napisal:

          > uwazam, ze taki marketing w Polsce doprowadzil b do tego, ze akurat to wino
          > byloby traktowane jk wybryk ntury...

          Uwazam, ze nie masz racji - czemu wyraz dalem zreszta powyzej, ale dopisze jeszcze...

          > Dwie najweksze grupy nbywcow win
          > w Polsce to osoby ktore kupuja produkty winopodobne i njtansze wina - druga
          > grupa to osoby ktore siegaja po sprawdzone, gatunkowe i drgie wina

          Brakuje zas przerazliwie grupy trzeciej - zwyklych ludzi, ktorzy pija _wino_ (wino,
          podkreslam, a nie owocowy napoj winopodobny czy "windrink"!) do posilkow i dla zdrowotnosci
          czy dobrego samopoczucia. Takich ludzi, jakich pelno w krajach bardziej rozwinientych
          kulturowo czy chocby srodziemnomorskich. Pijacych, a nie upijajacych sie ani nie
          degustujacych.

          Pijacych wino tak, jak sie pije retsine w Grecji - z grubosciennej szklanki (a fe! ;-), ktorej
          zawartosc nalano z kapslowanej (o zgrozo! ;-) butelki wyjetej prosto z lodowki (i nikt nie
          sprawdzil z termometrem w reku, czy aby nie jest o stopien za chlodna! ;-). Pijacych do
          posilku wino rozcienczane woda, zeby mniej do glowy szlo (tak jak bodajze czyni sie m.in. we
          Francji).

          > Moje pytanie jest nastepujace - komu zaoferowac dziwolaga

          Ano wlasnie tej trzeciej grupie - tym, ktorzy dzis do posilku albo na imprezie pija (z calym
          szacunkiem) piwo. Tym, ktorzy nie chca wydawac na wino za duzo pieniedzy. I zarazem tym,
          ktorzy zapewne sa najliczniejsza potencjalna grupa odbiorcow wina.

          Oczywiscie mozna sobie zyczyc, aby spozycie wina w Polsce bylo wylacznie domena wysokiej
          kultury i grubego portfela. Ale wowczas branza winiarska bedzie przedla tak, jak przedzie,
          marze raczej nie spadna, a spoleczenstwo nadal bedzie pilo alkohol niezdrowy (wodka, piwo i
          temu podobne) zamiast zdrowego (wino :-)

          Zeby bylo jasne - nie namawiam, aby w takiej formie jak "Wicked Wines" reklamowac produkty
          z wysokiej polki. Ale polka srednia na pewno by na tym zyskala grono nowych konsumentow.
          Tymczasem wino u nas w praktyce nie jest nijak reklamowane, a wizerunek ma jedynie
          snobistyczno-koneserski.

          Howgh :-)
          • Gość: GiorgioP Re: Jak wam sie podoba taki IP: *.icpnet.pl 15.07.02, 17:26
            Swiete slowa, Shuriken!

            Ja od siebie dodam, ze moze wreszcie kobiety zaczelyby pic wino bez wrodzonego
            im strachu przed czyms innym... teraz jest tak, ze wiele kobiet piwa nie
            cierpi, wodki tym bardziej i poprzestaja na jakichs roznych podejrzanych
            drinkach "trujacych" lub zmuszaja sie do picia wspomnianych trucizn. Tymczasem
            co ma im do zaoferowania przecietny pub-restauracja-bar? W najlepszym przypadku
            cos niebotycznie drogiego i nie dajacego sie pic bez jedzenia, albo dosc
            obrzydliwe (wedlug mnie!) Carlo Rossi... Wickedwines bylby rozwiazaniem!
            Zadnych rocznikow i skomplikowanych nazw - a wino dobre i latwo "przyswajalne"
            (poczytalem o nim gdzies na jakims forum australijskim).

            )))
            • Gość: mash Re: Jak wam sie podoba taki IP: *.zim.pcz.czest.pl 16.07.02, 12:36
              a ja jednak boje sie, ze wino reklamowane w tak chwytny sposob jak piwo po
              prostu sie nie sprzeda. Klasa srednia zarowno finansowa, jak i ta ktora kupuje
              wina ze srodkowej polki to dokladnie ci sami ludzie. Reklama nie sprawi ze ich
              przybedzie, przede wszystkim sprawi to czas, zmieniajace sie warunki
              gospodarcze itd.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka