Gość: docg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 16:36 Ja dzisiaj wybrałem Librandi, Ciro rosso classico 2001 - proste, owocowe klimaty (rabarbar i wiśnie). A Wy? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: eustache Re: wybory IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 25.09.05, 17:04 Médoc od Pierre'a Chanau z 2001 roku, nuta owocowa z wyraźnym posmakiem drewna. :) Odpowiedz Link Zgłoś
nerodavola Re: wybory 25.09.05, 21:40 Pinot Noir 2003 reserva od Valea Calugareasca - ciekawe rumuńskie Pinot jak się dowiem ile kosztowało to może pozwolę sobie ocenić. W ciemno powiem tylko jestem za a nawet przeciw :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karul wybory niedzielne IP: *.sympatico.ca 25.09.05, 23:01 ucieszony tym, ze sld nie zostala zupelnie pogruchotana przez wyborcow (tych, ktorym sie chcialo glosowac), otworzylem australijskie banrock station 2003 shiraz. ciemne, geste, bardzo zrownowazone, koncowka jakby czekoladowa. w ontaryjskim monopolu alkoholowym rownowartosc nieco ponizej 30 zlp. Odpowiedz Link Zgłoś
marzusia100 Re: wybory 26.09.05, 11:11 Ja miałam pić Rioja Marques di Riscal 1995, ale pod warunkiem, że SLD będzie miało jednocyfrowy wynik. Ma niestety dwucyfrowy, więc zadowoliłam się Chianti Classico 2001 Banfi. Bardzo dobre, głebokie nutki owocowe i dosyć długa końcówka, jak an chianti. Odpowiedz Link Zgłoś
morellino Re: wybory 26.09.05, 12:14 Ja tam poszedłem na całość i popijałem Nerello del Bastardo (bardzo poważna nazwa producenta - Marchesi di Montecristo). Jak sama nazwa wskazuje... Ale co tam. Efekt nadprodukcji gron z Piemontu i Toskanii. Kupaż nebbiolo i sangiovese, żeby było zabawniej robiony w Weronie. Zero terroir. Zero rocznika (mieszają grona z różnych lat). W efekcie mamy średnio zbudowane, oleiste (piękne łzy płyną po ścianach klieliszka), mocno wiśniowe wino... Dla mnie wyśmienite. A może powinienem przestać pić wino... (import spod Białestoku, w Warszawie do kupienia na Modlińskiej). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo No to nic nie stanieje, zwłaszcza wino i cygara... 26.09.05, 13:12 ...bo nastanie nam socjalistyczno-populistyczna kacza grypa. Poza paroma innymi fajnymi winami czerwonymi i białymi to było tak: Leroy-Duval Blanc de Chardonnay 1996 - mimo fermentacji jabłkowo-mlekowej kwasowość wysoka i "w ciemno" raczej bym stawiał na jej brak. Styl nieco przypomina mi Lansona. Bardzo dobre i złożone wino najwyższej klasy, jednak nie należy do "łatwych" bąbelków - wytrawność i kwasowość dużo większa od przeciętnej. Piper-Heidsieck Brut NV - pełny i choć prostszy, to naprawdę daje dużo emocji. Dominują raczej kwiatowe zapachy a w ustach nuty miodowe w przeciwieństwie do Leroy'a gdzie jabłko raczej dominowało. Myślę, że to taki typ "dla wszystkich" i zdecydowanie wolę go od na przykład Veuve-Clicquot Brut NV. Dla porównania: São Domingos Bairrada Bruto Método Champanhês Colheita 2001 z miksu 3 gron których nie przytoczę (jak to zwykle w przypadku Portugalii ;-) ). Poprawne bąbelki i tyle. Niestety nic więcej. Aromatycznie dość ubogie a określenie "Bruto" na etykiecie to duże nadużycie. W najlepszym wypadku było to "extra dry". Mimo, że kosztuje połowę Pipera to raczej nie warto. Dodatkowo odbiór psuła zaśliniona ze sczęścia i triumfująca facjata jednego z bliźniaków łypiąca na mnie z ekranu TV. (pite wczoraj ~20:00) Odpowiedz Link Zgłoś
sstar Re: No to nic nie stanieje, zwłaszcza wino i cyga 26.09.05, 14:44 giorgio_primo napisał: > Dla porównania: São Domingos Bairrada Bruto Método Champanhês Colh > eita 2001 z > miksu 3 gron których nie przytoczę (jak to zwykle w przypadku Portugalii ;-) Bical, Maria Gomes, Arinto pzdr star ps. z Bairrady musujace robi tez Pato ale z odmiany Baga z ktorej slyna czerwone wina Bairrady/Beiras - to na pewno nie jest polwytrawne;-) Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: No to nic nie stanieje, zwłaszcza wino i cyga 26.09.05, 14:50 No dokładnie tak. Wszystko pewnie przez tą Marię Gomes. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saltimbocca Re: wybory IP: 213.25.164.* 26.09.05, 13:14 jedno jest pewne: wygrali znawcy win:) Na tę imprezę chyba jednak nie warto było otwierać jakiegokolwiek wina... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: wybory 26.09.05, 13:21 Gość portalu: saltimbocca napisał(a): > jedno jest pewne: wygrali znawcy win:) Na tę imprezę chyba jednak nie warto > było otwierać jakiegokolwiek wina... Pozdr Win jak win... ale co pewne, to są wyjątkowymi znawcami stawek VAT w Polsce. Z uporem maniaka informując nas o 7% stawce na energię, mogą sobie podać rękę z Romusiem Giertyszenką, który u Lisa mało nie pobił posła Rakiety gdy ten mówił o 22% VAT na benzynę. Otóż Romek publicznie stwierdził, że na paliwa w Polsce VATu WOGÓLE NIE MA a jest tylko akcyza! Taki to heros "komisji orlenowej" (czy Orlen to ta firma od paliw?), który nawet nie zadał sobie trudu raz chociaż na paragon ze stacji rzucić okiem śledczego. Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Chyba jednak jest powód by się napić! 26.09.05, 14:13 Żegnamy Romka "Konia który mówi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saltimbocca Re: Chyba jednak jest powód by się napić! IP: 213.25.164.* 27.09.05, 12:36 niestety pudło...:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Imperator Re: Chyba jednak jest powód by się napić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 12:47 Udało mi się! Prześlizgnąłem się "na styk". Uff ale ulga... znowu będę mógł żyć sobie wraz z całą rodziną za waszą kasę! Głupie Warszawiaczki wybrali kolesia z Kórnika! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paero123 Re: Chyba jednak jest powód by się napić! IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 27.09.05, 15:37 No to wypijmy za to aby RG nie wziąl teraz Poznania na celownik w dowod wdziecznosci ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś