paxton1 19.01.06, 10:09 hej czy na tym forum jest ktoś kto takowe robi? poza mną, rzecz jasna :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paxton1 Re: wino domowe 19.01.06, 18:25 nikogo, naprawdę? może to nie to forum :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika Re: wino domowe IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.01.06, 00:03 Ja robię - w tym roku 6 butli bulka różnym ( miłym ) głosem.Pozdrawiam Grazyna. Odpowiedz Link Zgłoś
paxton1 Re: wino domowe 26.01.06, 17:39 oj jak miło, że ktoś się w końcu znalazł, ja nastawiam co roku 50 litrów z winogron i 10 z jeżyn :) Odpowiedz Link Zgłoś
winnicacieplice Re: wino domowe 29.01.06, 18:24 Tyle sam wypijesz ? Może jakaś wspólna degustacja ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika Re: wino domowe IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.01.06, 22:41 No to ja też sie pochwale: 2 butle z czerwonych winogron( z wlasnego ogrodu) , 1 butel z bialych winogron , 1 butel z jezyn, 1 z czarnych i czerwonych porzeczek, 1 butel mieszany z przewaga malin.Właśnie niedawno zlewałam drugi raz te z czerwonych winogron i musiałam doslodzic bo troche za bardzo wytrawne mi wyszlo. Pozdrawiam i powodzenia w produkcji i konsumpcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: wino domowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 15:36 a co to jest "wino domowe", ale sprzedawane w restauracjach/ knajpach? ostatnio się spotkałam z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika Re: wino domowe IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.01.06, 15:56 Zależy w jakim kraju sie z tym spotkałaś : w Grecji , na Cyprze czy w Hiszpanii taka informacja oznacza , że wino pochodzi z "domowej" winnicy właścicieli knajpki. Pozdrawiam - Ika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: wino domowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 13:41 żadna Grecaj, żaden Cypr. Warszawa, Polska. I co teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
pawelpp Re: wino domowe 29.01.06, 14:27 W wielu polskich restauracjach "wino domowe" jest po prostu straszliwe, ale cieszy się największym powodzeniem. Odradzam tez zamawianie wina na kieliszki w większości polskich restauracji. Mogą być oczywiście wyjątki od tej reguły. Trzeba też wziąć pod uwage, ze dla wielu ludzi liczy się nie tyle smak wina, co dobra atmosfera spotkania przy kieliszku: -) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: wino domowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 14:49 w jednej ze stołecznych restauracji w karcie jako "wino domowe białe" widnieje austriacki gr. veltliner (niestety nie wiem dokładnie jaki - nie widziałam etykiety). Zaryzykowałam kieliszek i nie mogę powiedzieć, żeby były to jakieś, z przeproszeniem, pomyje... jedyne moje zastrzeżenie to to, że stał chyba zbyt długo otwarty, co niczym dziwnym nie jest skoro kelner zupełnie mnie na niego nie namawiał ;-) Nie potrafił mi też wyjaśnic, co w tym przypadku oznacza sformuowanie "wino dmowe". Dlatego w dalszym ciągu usilnie dopytuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winersch Re: wino domowe IP: *.chello.pl 29.01.06, 18:28 Wino domowe, to podstawowe wino w restauracji, serwowane na kieliszki lub karafki. Może być tragiczne, może być całkiem porządne. Nazwa bierze się od francuskiego "vin de maison" gdzie maison (czyli dom) oznacza firmę. Wino firmowe - firmowane przez dana restaurację. Zawsze warto spytać kelnera jakie wino podaje się u nich jako domowe i wtedy decydować. Nawet jak kelner nie wie, co jest nagminne, jego szef na ogół już wie. Zawsze mozna też spróbowac przed zamówieniem. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
winnicacieplice wino domowe to nie tylko otwarte wino 29.01.06, 18:34 Dokładna teza wina domowego - to wino i dom. Natomiast cała reszta można powiedzieć wykorzystaywana jest przez restauracje do sprzedaży otwarte już wcześniej winka. Można na festiwalu / targu / festynie także nabyć - i to na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cz Re: wino domowe IP: 217.153.180.* 31.01.06, 12:23 W restauracji powinno być jako "wino domu" ,a nie jako "wino domowe". Niby podobnie a jednak co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winersch Re: wino domowe IP: *.chello.pl 31.01.06, 12:42 Tłumacząc dosłownie, masz rację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika Re: wino domowe IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.01.06, 17:40 W życiu bym nie zamówiła "domowego wina " w Polsce w restauracji. No dobra - wredna jestem ... i snob... fujjjj Odpowiedz Link Zgłoś
winnicacieplice Re: wino domowe 29.01.06, 18:27 Gość portalu: ika napisał(a): > W życiu bym nie zamówiła "domowego wina " w Polsce w restauracji. No dobra - > wredna jestem ... i snob... fujjjj Myślę odwrotnie - zamówiłbym i zamówię. Zresztą tyle jest "życia" w winnicach francuskich (niektórych)że zasami jest jego więcej na piaskach Sahary. Oczywiście musi być ono odpowiednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikuś Jakie są najczęstrze błędy o tej porze roku ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 17:12 Ktoś gdzieś napisał, że mu zdechły drożdże, co trzeba robić, żeby się wszystko udało ? Jakie są najczęstsze błędy przy robieniu wina z jabłek o tej porze roku ? Odpowiedz Link Zgłoś