Gość: Aneta IP: *.mirtel.net 04.01.03, 18:43 Koniecznie potrzebuję się dowiedzieć cenę szampana "Francuski Bulwar" Proszę odpowiadać na e-mail: 08091980@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amic Re: 'Francuski Bulwar' 15.01.03, 17:29 Gość portalu: Aneta napisał(a): > Koniecznie potrzebuję się dowiedzieć cenę szampana "Francuski Bulwar" > Proszę odpowiadać na e-mail: 08091980@wp.pl Odpowiem jednak publicznie, bo byc może kogoś temat zainteresuje. Jeżeli dobrze zrozumiałem, to chodzi Ci o produkt fabryki win "Francuski Bulwar" z Odessy. Miałem niedawno okazję zwiedzania tej firmy oraz drugiej, o nazwie "Odesskij zawod szampanskich win". Muszę powiedzieć, że byłem mile zaskoczony jakością produktów i profesjonalizmem ludzi tam pracujących. Oczywiście zarówno wina jak i wina musujące tam produkowane nie sięgają wyższych półek renomomowanych sklepów ale reprezentują przyzwoity poziom średni za bardzo przystępną cenę (oczywiście na Ukrainie). Obie firmy istniejące od końca 19 wieku powołują się na tradycje przybyszów z dalekiej Francji, którzy na przełomie 19 i 20 wieku tworzyli podwaliny nowoczesnego winiarstwa na polnocnych brzegach Morza Czarnego; tradycje których nie zniszczyło nawet kilkadziesiąt lat wiadomego ustroju. Francuski bulwar jest wytwórnią win, która dołączyła do swego asortymentu wina musujące; Odeskij Zawod specjalizuje się w winach musujących. Obie mają w miarę nowoczesne wyposazenie przy jednoczesnym starannym kultywowaniu tradycji wyrobu oferowanych produktów. Jeżeli chodzi o "szampany", osobiście preferuję wyroby "Odessy" nad "Francuskim Bulwarem". Szczególnie godny polecenia jest Zołotoj Diuk oraz Riszeliewskij Extra Brut, a jak ktoś lubi słodycze - Muskatnyj o bardzo charakterystycznym smaku (kojarzył mi się z Muscatelem z portugalskiego Setubal). Do Polski o ile wiem wina te nie są sprowadzane. Na Ukrainie kosztują w zależności od pozycji asortymentowej od kilku (za bardzo przyzwoity napój szampanopodobny "Odessa połusłodkoje")poprzez kilkanaście hrywien (czyli mniej więcej tyluż złotych)za przyzwoite wina średniej klasy do kilkudziesięciu za krótkie serie. Wydaje mi się, że w Polsce byłyby trudności z pozycjonowaniem ich na rynku - za dobre by postawić obok Dorato czy jak się to tam nazywa a za cenę ponad 20 PLN raczej nabywców by nie znalazły (chyba że ktoś zainwestowałby mnóstwo kasy w promocję). Może ktoś z kolegów z branży by to skomentował. A w ogole to przy okazji czestych podróży do różnych dziwnych miejsc,uwielbiam popijać wytwory lokalnych winiarni. Nawet jeżeli obiektywna ocena ich walorów nie wypada najlepiej, to atmosfera chwili sprawia, że i tak są wtedy najwspanialsze na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś