Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    książka.

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 19:17
    Witam. Ostatnio przeszukałem owe forum( wątki o książkach) i z tego
    wywnioskowałem ze najczesciej polecacie dwie książki: Atlas win śwaita, oraz
    degustacja win(chyba, niepamietam dokładnie). Swoją przygodę z winem zaczynam
    i chciałbym kupic książke która poprowadzi mnie od samego początku. ostatnio
    dostałem książke 100 najlepszych win świata(książka dośc ciekawa lecz zawiera
    tylko informacje o kzadym ze stu win, nic o szczepach, regionach itd)Dlatego
    poszukuje takiej ksiązki od której mógł bym zacząć nauke. i moje pytania:

    1. czy dwie wymienione wyżej ksiązki zawirają takie informacje.
    2. czy ksiązki róznią sie objotościa informacji (bo ceną różnio sie sporo)
    3. która z nich lepsza?

    może moglibyscie polecić jeszcze jakieś inne ksiąki?

    pozdrawiam
    Tomek
    Obserwuj wątek
      • Gość: tomek Re: książka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 22:54
        dalej czekam z cierpliwością
      • Gość: mm Re: książka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 23:51
        "Wino dla opornych"
        Ed McCarthy, Mary Ewing-Mulligan
      • Gość: Wilk Stepowy Re: książka. IP: *.ghnet.pl 15.01.07, 21:12
        Jeśli chodzi o książkowe kompendia na temat wina to świetną pozycją jest ksiązka
        J. Robinson "Kurs wiedzy o winie" Wig Press 2003.
        Osobiście polacam jeszcze dwie pozycje pobudzające zainteresowanie winem:
        "Amfory, beczki, butelki- dzkice z dziejów wina"- Krzysztof Kowalski
        " Kronika wina" M. Bieńczyk

        miłej lektury!
      • Gość: star Piękne życie bez pieniedzy IP: *.218.148.134.telsat.wroc.pl 15.05.07, 20:08
        Alexa von Schonburga pisze tak:
        "Uciazliwe bywaja wylacznie zaproszenia od nuworyszy, stol bowiem wyglada u
        nich zwykletak, jakby udekorowal go florysta po zazyciu ecstasy.Glina, piasek,
        rozmaite galezie, pojedyncze kwiaty - wszystko razem zlaczane w jeden
        monstrualny wieniec, ktory zdobia dodatkowo wiorki stusznego zlota. Galezie tej
        jedynje w swoim rodzaju rzezby wpadaja do pieniacej sie zupy ogorkowo-
        kolendrowej z dodatkiem orzeszkow pinii. Dzieki Bogu nie trzeba jej zjadac, bo
        lyzek zaprojektowanych przez Philipa Starcka nie da sie uzywac...kieliszkow
        wyprodukowanych przez firme Riedel do ktorych nalewa sie niewyobrazalnie drogie
        a przy tym niesmaczne wino. Wolno je pic tylko w jeden sposob - trzymajac
        kieliszek za nozke i patrzac gleboko w oczy pana domu."

        ku przestrodze:-)
        pzdr i polecam (ksiazke nie styl)
        star
      • Gość: winersch Re: książka. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.05.07, 20:59
        Jest całkiem sporo ksiażek. Podaję najbardziej (dla mnie) bezpretensjonalne i
        porzadnie opracowane

        Yves Meunier i Alain Rosier - Sekrety Wina, wyd. MUZA cienka, niepozorna,
        świetnie wprowadza do degustacji. Jeszcze bywa w EMPiKach

        Matt Skinner - Wino Moja Pasja - uwaga w EMPIkach kosztuje ok. 50 zł a w
        ksiegarniach sieci Matras ok. 25

        Andrew Jefford - 101 rzeczy które powinienieś wiedzieć o winie - Prószyński i S-
        ka

        Beat Koelliker i Bernd Kreis - Szkoła Win wyd. Delta

        Jorgen Pedersen i Arne Ronold - Wina Świata

        pozdrawiam

        winersch
        • mdiadia Re: książka. 16.05.07, 14:22
          Czy warta uwagi jest książka:
          "Wino. Porady Markiza z Grinon" Carlosa Falco?
          • Gość: Lipski Re: książka. IP: *.ms.gov.pl 16.05.07, 16:15
            Warta. Koncentruje się na winach hiszpańskich a pewne informacje są ciekawe
            nawet dla średniozaawansowanych. Do tego niedroga. W którymś Tesco na Dolnym
            Śląsku widziałem za 19,99, a sam, jak kto głupi, kupiłem za 25!
          • Gość: winersch Re: książka. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.05.07, 18:30
            Trzeba uważać, bo książka ta to po prostu przedruk wydanej wcześniej przez to
            samo wydawnictwo pozycji Tajemnice Win. Jest to nieuczciwe bo wydana w roku
            2006 pozycja Wino, oznaczona przez wydawnictwo jako wydanie pierwsze jest
            dokładnie, co do przecinka tą samą książką co wydane w 2002 Tajemnice Win. W
            dodatku nie ma ani słowa informującego o tym czytelnika. Jak nazwać taką
            praktykę?
            Z okazji drugiego wydania, nazywanego nowa książka wydawca nie zadał sobie
            nawet trudu zrobienia korekty i usunięcia błędów poprzedniej wersji. Błędy te
            wynikają w znacznej części z edytorskiego niechlujstwa i złego tłumaczenia jak
            nieszczęśliwe nazywanie fermentacji jabłkowo mlekowej jabłczanowo-mleczanową.
            Autor (lub tłumacz) nie wie co to jest filoksera, ta największa plaga winnic i
            zalicza ją do grzybów. Ale sporo jest również potknięć samego autora. Okazuje
            się bowiem, że nie wystarczy być dobrym winiarzem, aby napisać dobrą książkę.
            Tam gdzie markiz pisze o technologii, czy pracy w winnicy, widać jego wiedzę,
            pasję, wreszcie kompetencje. Kiedy jednak zmienia temat i pisze o
            klasyfikacjach, szczepach winogron, etykietach win, tam błędy zaczynają się
            mnożyć. I co zrozumiałe jest ich tym więcej im autor w swoich podróżach po
            winnym świecie oddala się od Hiszpanii. Najgorzej wypadają tu Niemcy. Można win
            niemieckich nie lubić, ale pisanie, że Qualitätswein to wina słodkie z
            dodatkiem cukru dowodzi sporej w tym zakresie ignorancji. Podobnie jak
            stwierdzenie, że kabinett jest rodzajem słodkiego naturalnego wina, czy
            zaliczenie włoskiego Vin Santo do win pełnych, wytrawnych. Błędów jest zresztą
            znacznie więcej i nie ma tu miejsca aby je wymienić. Szkoda tylko, bo markiz de
            Grinon jest wina wielkim admiratorem, potrafi ładnie o nim pisać i ładnie do
            wina przekonywać. Jednak jako poważny poradnik książka ta służyć nie powinna.
            • mdiadia Re: książka. 17.05.07, 11:38
              Dziękuje bardzo za odpowiedzi.
              Rozumiem że w tym wypadku jedynie część poświęcona
              pracy w winnicy jest warta uwagi.
        • shogun_smutku Re: książka. 11.07.07, 15:10

          > Matt Skinner - Wino Moja Pasja - uwaga w EMPIkach kosztuje ok. 50 zł a w
          > ksiegarniach sieci Matras ok. 25

          ale różnica w cenie! na Nowiku są jeszcze dwa egzemplarze! kto pierwszy ten lepszy;>
      • edyta881 Re: książka. 21.05.07, 10:18
        "Wino dla opornych" - nie polecam, dużo błędów,
        Dla osób początkujących, najprościej podstawowe informacje podaje Kevin Zraly w
        "Wino - pełny wykład" wyd. Baran i Suszczyński(wznowień druku od dawna nie
        było, więc musisz poszukać np. na Allegro)

        Pozdrawiam
        • sofanes Hmm, zaintrygowało mnie... 21.05.07, 18:09
          ...co napisała Edyta, gdyż już byłem gotów napisać, że przyłączam się do
          polecenia "Wina dla opornych". Tytuł brzmi, jak brzmi, ale jak parę lat temu
          przeglądałem różne książki dotyczące win na półce w Empiku, widziałem znacznie
          gorsze. Szczególnie sporo jest książeczek bardzo ładnie wydanych, ale jakby to
          rzec...? Mało treściwych. "Wino dla opornych" jest napisane w stylu, który nie
          każdemu może odpowiadać, ale ma przynajmniej dwie duże zalety - po pierwsze
          jest dość dużo wiadomości naprawdę podstawowych (ale nie tylko!); po drugie -
          nie zawęża się w opisach win i winnych regionów do Europy, bądź części Europy.

          Aha, Edyto, (tylko nie potraktuj tego jako zachęty do prowadzenia sporu!) nie
          pamiętam, żebym natknął się na jakieś poważniejsze błędy...możesz podać jakiś
          przykład...? Jestem szczerze ciekawy...w każdym bądź razie nie pamiętam nic
          poważnego, w stylu nazwania filoksery grzybem ;-)
          Pozdrawiam!
          • edyta881 Re: Hmm, zaintrygowało mnie... 21.05.07, 18:54
            Wiesz, książkę tą miałam w rękach kilka lat temu, jak się ukazała na rynku.
            Czytając znalazłam kilkanascie błędów, ale "zabij mnie-nie pamiętam" jakich.
            Pamiętam tylko, że jej nie polecałam, choć mieliśmy ją w sprzedaży- z powodu
            tych właśnie zauważonych odstępstw.


            PS. To moje subiektywne zdanie, więc jak każdy mogę się mylić. ;-))
            • sofanes Re: Hmm, zaintrygowało mnie... 21.05.07, 20:19
              Aha. Ok. ;-)
              Moze ktos jeszcze sie wypowie...
              • sstar winiarze polecaja 21.05.07, 22:04
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=2488365&a=10608289
                pzdr
                star
                • Gość: edyta881 Re: winiarze polecaja IP: *.eranet.pl 22.05.07, 00:12
                • Gość: edyta881 Re: winiarze polecaja IP: *.eranet.pl 22.05.07, 00:12
                  phi....
                  • Gość: star Re: winiarze polecaja IP: 82.139.47.* 22.05.07, 08:56
                    Gość portalu: edyta881 napisał(a):

                    > phi....

                    jak tak mozna reagowac na opinie najslawniejszego forumowego winemakera, zeby
                    nie powiedziec - guru polskiego winiarstwa

                    pzdr
                    star
          • marek_101 Re: Hmm, zaintrygowało mnie... 11.07.07, 17:04
            Aha, Edyto, (tylko nie potraktuj tego jako zachęty do prowadzenia sporu!) nie
            > pamiętam, żebym natknął się na jakieś poważniejsze błędy...możesz podać jakiś
            > przykład...? Jestem szczerze ciekawy...w każdym bądź razie nie pamiętam nic
            > poważnego, w stylu nazwania filoksery grzybem ;-)

            może ja podam, obok win wymienionych w klasyfikacji z roku 1855 jest informacja
            o Chateau Gloria, że nie należy do tej klasyfikacji bo w 1855 jeszcze winnica
            nie istniała, ale przez autorke ksiązki jest to wino polecane jako: LEPSZE OD
            WSZYSTKICH CRU CLASSE. Taka informacja chyba dyskwalifikuje autorke jako osobę
            piszącą przewodnik dla początkujących. Oczywiście dla autorki Gloria może
            lepiej smakować od Lafite czy Latour ale nie powinna takimi informacjami raczyć
            czytelników jakby to była obiektywna prawda
            • sofanes Re: Hmm, zaintrygowało mnie... 11.07.07, 18:25
              > może ja podam, obok win wymienionych w klasyfikacji z roku 1855 jest
              informacja
              >
              > o Chateau Gloria, że nie należy do tej klasyfikacji bo w 1855 jeszcze winnica
              > nie istniała, ale przez autorke ksiązki jest to wino polecane jako: LEPSZE OD
              > WSZYSTKICH CRU CLASSE. Taka informacja chyba dyskwalifikuje autorke jako
              osobę
              > piszącą przewodnik dla początkujących. Oczywiście dla autorki Gloria może
              > lepiej smakować od Lafite czy Latour ale nie powinna takimi informacjami
              raczyć
              >
              > czytelników jakby to była obiektywna prawda

              Kompletnie mnie zaskoczyłeś. U mnie nic takiego nie ma. Mam polskie pierwsze
              wydanie, ale mogę też sprawdzić w najnowszym angielskim. Może to jakiś tłumacz
              się popisał...? Tzn, jest Chateau Gloria w liście najlepszych Cru Burgeois wg.
              autorów, no ale to chyba bardzo dobrze, że proponują ściągawkę win o najlepszej
              jakości do ceny, prawda? No pewnie, że mogliby wymienić jedynie wina Cru, ale
              to akurat nie jest wiedza tajemna. Szczerze mówiąc, to bardzo dziwne, co
              piszesz, bo co jak co, ale w tej książce w której przecież napisano o bardzo
              wielu winach i regionach, takich sformułowań - "to wino jest lepsze niż tamto"
              nie uświadczysz.

              Poza tym, autorzy książki w ogóle nie prezentują stylu typu: "tylko to jest
              dobre, a tamto nie". O największych winach z Bordeaux napisali tylko w
              superlatywach, prezentują różne klasy win w różnych kategoriach cenowych, i w
              moim odczuciu na tyle obiektywnie, na ile można pisać obiektywnie o czymś, co
              każdy odbiera inaczej.

              Napisz może, które wydanie posiadasz, i na której stronie znalazło się to
              dziwne stwierdzenie o Chateau Gloria...?

              Pozdrawiam!
              • marek_101 Re: Hmm, zaintrygowało mnie... 12.07.07, 09:42
                Sofanes ja tej książki nei kupiłem, bo dla mnie za ogólnie napisana i większość
                informacji które by mnie mogły zainteresować z tej książki to ja już wiem
                dlatego jej nie kupiłem. Przeglądałem ją kilka razy w Empiku i tą perełkę w
                tekście znalazłem. Zresztą dzisiaj idę do księgarni to dokładniej sprawdzę na
                której stronie to było, no i czy przypadkiem książki mi się nie pomyliły ;-)))
                • sofanes Re: Hmm, zaintrygowało mnie... 12.07.07, 19:13
                  > informacji które by mnie mogły zainteresować z tej książki to ja już wiem
                  > dlatego jej nie kupiłem.

                  No, bo to w koncu dla poczatkujacych :-)
                  Ale sprawdz, bo moze rzeczywiscie to nie te ksiazke miales na mysli. I tak
                  wyrastam na wielkiego adwokata "Wino dla opornych", broniac ksiazeczki w co
                  trzecim swoim poscie w watku ;-)
                • Gość: Pani B. [...] IP: 209.200.53.* 12.07.07, 19:39
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Społem! [...] IP: 209.200.53.* 14.07.07, 13:47
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Odszczekaj psie! [...] IP: 72.36.222.* 17.07.07, 10:34
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: I jak w księgarni? [...] IP: 66.28.139.* 17.07.07, 17:36
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Daj głos psie! [...] IP: *.com 18.07.07, 11:23
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ravensheart Re: książka. 22.05.07, 12:02
        "101 rzeczy które powinieneś wiedzieć o winie" - ciekawie napisana
        książka,to ona wprowadziła mnie w swiat win.Zawiera duzo informacji zarówno o
        szczepach ,rodzajach win,charakteryzuje kraje produkujace wino - a wszystko to
        w interesujacy sposób.Nie przygniata nowicjusza tysiacami marek win,a
        jednoczesnie zawiera sporo informacji.
        Daje podstawy do dalszych bardziej szczegółowych poszukiwan.
      • morelino Re: książka. 18.07.07, 14:23
        Atlas win świata autorzy H.Johnson i J.Robinson
        Wina świata -kolekcja Wiedzy i Życia
        Wina Europy autorzy M.Bieńczyk i W.Bońkowski
        jest jescze jedna książka autorstwa J.Robinson ,ale nie pamiętam tytułu-też
        b.dobra
        Pozdrawiam
        • Gość: josef108 Jancis R IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.07, 17:35
          Właśnie dostałem, prosto z Ameryki, "The Oxford Companion to Wine", nowiutka,
          pachnąca farbą drukarską...
          Cóż to za piękna ksiązka! Wzruszyłem się. Muszę się napić, wina oczywiście. :-)
          • morelino Re: Jancis R 19.07.07, 20:23
            Gość portalu: josef108 napisał(a):

            > Właśnie dostałem, prosto z Ameryki, "The Oxford Companion to Wine", nowiutka,
            > pachnąca farbą drukarską...
            > Cóż to za piękna ksiązka! Wzruszyłem się. Muszę się napić, wina oczywiście. :-
            )
            No cóż,nie wstydzę się przyznać ,że zazdroszczę i co zrobię?! Oczywiście napiję
            się nizłego winka na pocieszenie.
          • Gość: Mer Re: Jancis R IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.07, 15:08
            Właśnie przyjechałem z USA i poza kilkoma butelkami Kaliforniaków
            przywiozłem "Making sense of Wine" Matta Kramera. Połowe przeczytałem w
            samolocie. Przyjemna rzecz, przydałaby sie po polsku: "There are no lists of
            high-scoring wines, no florid tasting notes, no vintage charts... It's a book
            of essays that represent how Kramer makes sense of wine, and it's sure to help
            others on their path to wine enlightenment, too." Autor regularnie pisze dla
            Wine Spectator i róznych mniejszych magazynów.
            • Gość: xxx Re: Jancis R IP: *.eranet.pl 22.07.07, 02:26
              no i co wynika z tego, że pisze?
              • Gość: Mer Re: Jancis R IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.07, 13:47
                Może to, że się tematem zajmuje zawodowo?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka