Gość: star
IP: czech:* / 192.168.5.*
06.06.03, 16:28
Z ramienia nieformalnego zrzeszenia winnych Wroclawian pozwalam sobie
zapoczatkowac watek dotyczacy wrazen z degustacji bieli
( licze na ustosukowanie sie pozostalych uczestnikow !!!):
Nadmienie, ze win bialych w zime nie pilem wiec to co pisze ponizej
mozna traktowac z przymruzeniem oka ( albo i 2 ).
Ciekawe blind Chardonnay tasting:
www.wine-pages.com/organise/harpchar.htm
W kolejnosci zdarzen:
1) Chardonnay, 2001, VdP d'Oc, Domaine du Fresquet ( merci Cecile !)
smak goryczki, galki muszkatulowej ( gdzies czytalem o tej galce i voila !),
aromat pieprzny , lekko alkocholowa koncowka, lekko przydymione ( dymem
papierosowym z sasiedniej sali ), lekko naftowy posmak - w sumie ok jak za ta
cene
2) Gruner Veltliner, 2001, Loibner, Stierschneider,
Super - moj pierwszy Veltliner - zdecydowany mistrz tej degustacji - aromat
cytrusowy, dluga kocowka, cudna swiezosc i kwasowosc
3) Manna, 1999, Haas,
No coz po 2) - mialo pecha to wino wystepowac, taka to juz tradycja ze
pierwsze wino od milego skadinad czlowieka z forum i branzy jakos nie ma u
mnie szczescia ( wyjatek Cecile !)
wino do wachania - brzoskwinia i ..., ze smakiem gorzej, troche przyjemnej
goryczki
4) Rossj-Bass, 2000, Gaja
No coz trudno byc obiektywnym jak sie z nim po swiecie czlek najezdzil -
swietne, cytrusowe ale i orzezwiajace, aromat dosc zlozony ( czyli nie wiem
co) lekko slodkawe w smaku, dosc oryginalne, koncowka stalowa
5) Chardonnay, Zenato, 1999 (?)- prosze o uzupelnienie danych
Podzielilo los 3) smak krotko sie utrzymujacy, aromat mineralny
6) Hermitage du Fresquet, mhm - wyrazista kwasowosc
W sumie zadne z nich nie bylo robione w stylu 'full oak'
Dla mnie pod wzgledem wrazen od najlepszego: 2, 4, 3, 5 ( 4 , 3, 5 dosc
podobne)
( ale kolejnosc spozycia mogla miec spory wplyw na wrazenie ).
Poniewaz 1 i 6 sa z innej kategorii cenowej wiec osobno: 1, 6.
A teraz troche z innej bajki - czyli Petit Nez du Vin:
Na prosbe anonimowych ... publikuje wyniki wachania olejkow eterycznych ( nie
pilismy, chociaz ...) - sorry za skroty:
v w x y z a
1)swierk las iglasty z eukaliptus swierk pinia sosna kamfora
przewaga sosny zywica zywica sosna
( zywica) terpent
2)fiolek kwiat lawendy kapiel dla lawenda lawenda lawenda cyprys
niemowlat- ale tez cypisek
olejek mydlo
pieleganc.
3)gfruit skorka pom. pomarancza pomaran grapef skorka cytrus
kwiat mandary pomara grapef
4)brzosk brzoskwinia brzoskwinia brzosk marakuj czeres brzosk
wisnia
5)ananas landrynka landrynki ananas landry liczi malino
landryn landry
6)pomara vanilia skorka pom. skorka limonka cytryn skorka
cytr., pomara
cytryna
7)eukali szyszki eukaliptus jodla sosna sosna kamfor
sosna zywica sosna
iglaste terpen
zywica
8)cytryn cytryna cytryna cytryna cytrus skorka eukali
cytr.
9)cherry ? ( mowia ze marcepan - guma ? landry migdal
Donald) olejek migd Donald migdal
do ciasta
Bylem pelen podziwu dla uczestnikow.
A mistrzem w tym jest 10-letnia corka mojego znajomego - 7 zapachow bez pudla
w tym fiolek.
Pozdrawiam
star
ps.
Do Wroclawian :
bardzo sie napalilem na ew. spotkanie pt. Rhone
(ChdP)- szczegolnie poczytawszy o '94 ChdP - dobre.
Do Joe - wymawia sie Ch. de la Gardine [-in] jak w farine ( maka ).
Ja mam male de la Roquette '99 ( od Vieux Telegraph ) - zly rozcznik ale wino
chyba niezle.
Mozna by dolozyc: 2000 z Nicolas, cos od Cecile, i Clos de l'Orato... i ew.
Club de Sommeliers - ok. 50zl - jak za ta cene dobre.
No ale to do dyskusji.