Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Premier w Concha y Toro

    13.05.08, 12:18
    Taki pasus z dzisiejszego "Dziennika":

    "Zdecydowanie najwięcej czasu polski premier zamierza jednak
    poświęcić na poznanie uroków Ameryki Łacińskiej, zaczynając od
    wspaniałości kultury prekolumbijskiej. To jedna z pasji żony
    premiera. Państwo Tuskowie polecą z Limy do starożytnej stolicy
    Inków Cuzco i zbudowanego przez nich na odludziu Andów Machu Picchu.
    Odwiedzą muzeum sztuki starożytnej w peruwiańskiej stolicy i obejrzą
    spektakularny park wodny, w którym niektóre fontanny biją na
    wysokość ponad 100 m. A w Chile jedno popołudnie premier poświęci na
    degustację trunków w najsłynniejszej tamtejszej winnicy Concha y
    Toro w towarzystwie rodziny właścicieli."

    Znając zainteresowanie Premiera winami, myślę, że cała reszta
    wyjazdu to pretekst;) Ale to dobrze. Może to sympatii Premiera i
    Prezydenta do wina zawdzięczamy zmiany, jakie mają dotyczyć poslkich
    producentów wina?

    Obserwuj wątek
      • Gość: Paweł Re: Premier w Concha y Toro IP: 195.136.148.* 15.05.08, 21:09
        Sorry, ale na degustacje win to mógłby juz jeździć za własne
        pieniądze. Drapichrust, taki jak każdy jego poprzednik, i tyle...
      • docg Re: Premoror w Concha y Toro 15.05.08, 22:25
        określenie "winnica Concha y Toro to grube nieporozumienie. Powinno
        być "fabryka wina Concha y Toro", a określenie "winnica" zostawmy
        dla konkretnych kawałków pola na których uprawia się winorośl. Co do
        zainteresowania Premiera winami i ewentualnych przyszłych zmian w
        prawie to jakoś nie widzę związku, niestety.
        • mer75 Re: Premoror w Concha y Toro 16.05.08, 11:17
          Pewnie, że fabryka. Spółka-gigant notowana na Wall Street. Jak przy
          większości gigantów - dużo byle czego i trochę dobrych rzeczy. Na
          pewno nie dadzą Premierowi Sunrise czy Frontery tylko Carmin de
          Peumo i Don Melchor. Te wyższe wina, ale też Terrunyo, mają więcej
          indywidualności i chyba warte są skosztowania.
      • Gość: gość Re: Premier w Concha y Toro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 17:52
        Droga Mar 75,

        Badz tak miła i uprzejma i uświadom mnie w mojej niezmierzonej niewiedzy w :

        1. Kto to to sa polscy producencu wina ?
        2. Jaki wpływ ma Premier i Prezydent na zmiany u wyzej wymienionych (jakie
        zmiany i u kogo)?

        Przepraszam za moja indolencje, ale dotychczas imaginowałem sobie, iz wiem coś
        niecoś o winach, szczególnie w Polsce. A tu...klapa.

        Gosć

        • docg o idei 17.05.08, 09:04
          idea jest taka, żeby przywrócić w Polsce kulturę uprawy winorośli i
          produkcji wina. Chodzi głównie o małe winnice, które mogłyby np.
          łączyć działalność winiarską z agroturystyką i zaopatrywać lokalny
          rynek. Takie wzbogacenie folkloru bez większego znaczenia
          gospodarczego, mogące dać dodatkową pracę - powiedzmy - kilkuset
          osobom w skali kraju. Winnice już są i cały czas powstają nowe.
          Tyle, że obowiązujące przepisy praktycznie uniemożliwiają
          wprowadzenie produkowanego w nich wina na rynek - chodzi głównie o
          absurdalne wymagania formalne, których małe gospodarstwa po prostu
          nie udźwigną finansowo i organizacyjnie. Pożądany kierunek zmian w
          prawie to zezwolenie małym winiarzom (nie chodzi o wzrost tylko o
          wielkość produkcji, kryteria do ustalenia) na lokalną sprzedaż
          swojego wina na uproszczonych zasadach.
          Jaki ma wpływ prezydent i premier na zmiany w prawie? to zależy,
          jaka przyjąć optykę: w wersji spiskowej żaden, bo jeden jest
          sterowany radiem a drugi jest kukłą w ręku oligarchów. W wersji
          demokratycznej zakładamy że prezydent i rząd mają inicjatywę
          ustawodawczą i mogą zgłaszać projekty ustaw do sejmu.
          Skoro już jest temat zmian w prawie, to drugim niezbędnym krokiem w
          prawie dotyczącym wina jest zniesienie akcyzy na wino (nie mówię o
          tzw. winach owocowych), która nie przynosi żadnych korzyści, a
          ogrznicza swobodę handlu winem, a w konsekwencji wpływa na wysokie
          ceny wina w Polsce.
          • Gość: gość Re: o idei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 10:19
            ok. Rozumiem, iż mar75 zleciła dalszy ciąg dialogu mec.docg.

            B. dziękuję za wszystkie wyjaśnienia. Teraz wiem, że Prezydent z Premierem przy
            kieliszeczku załatwią dekret znoszący akcyzę (dla wiadomości mec.docg akcyza
            wynosi 2,25 PLN / btl, a więc chyba nie tutaj trzeba się gorączkowo doszukiwać
            zbyt wysokich cen na importowane wina), a także przyczynią się do ponownego
            rozkwitu winiarstwa na prastarych ziemiach piastowskich. Nie omieszkają też , na
            pewno, odgórnym rozporządzeniem rzucić winiarski świat na kolana, wprowadzeniem
            np. „AOC Zielona Góra”, ooop przepraszam „DOCG Zielona Góra”.

            Jako żywo przypomina mi to nieodżałowanej pamięci tzw. „gospodarkę centralnie
            sterowaną”. Życzę samych sukcesów.

            Mam również szczerą nadzieję, iż mec.docg zaproponuje wkrótce reaktywowanie
            PZPR, jako przewodniej siły narodu.

            To wszystko rozumiem, aczkolwiek pozostanę przy swoim, odrębnym zdaniu.

            Zupełnie nie rozumiem natomiast kwestii:

            „(...) bo jeden jest sterowany radiem a drugi jest kukłą w ręku oligarchów (...)”

            Przede wszystkim chciałbym wiedzieć który z nich jest sterowany radiem a który
            jest kukłą w ręku oligarchów.

            Skoro już to będę wiedział to chciałbym wiedzieć jakim radiem (TOK FM, Radio
            Maryja czy może CB Radio ?) i znać chociaż jedno nazwisko niecnego oligarchy.

            Pozdrawiam

            gość
            • Gość: GP Re: o idei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 12:09
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > (dla wiadomości mec.docg akcyza
              > wynosi 2,25 PLN / btl, a więc chyba nie tutaj trzeba się
              gorączkowo doszukiwać
              > zbyt wysokich cen na importowane wina),

              Dla wiadomości pajaca pisującego jako gość: podatek akcyzowy jest
              oczywiści zupełnie inny niż mu się wydaje. Jest znacznie niższy a
              jego cenotwórcza rola nie wynika z jego wysokości, co każdy średnio
              zorientowany w temacie wi. Polecam zapoznanie się z funkcjonowaniem
              przeglądarki google. Użycie tejże ustrzeże "gościa" przed kolejnym
              wykazaniem się kompletną ignorancją na temat o którym próbuje
              nieudolnie się wypowiadać.

              > Mam również szczerą nadzieję, iż mec.docg zaproponuje wkrótce
              reaktywowanie
              > PZPR, jako przewodniej siły narodu.

              Nie obs.r.aj sobie trzewików z wrażenia jakie musi robić na tobie
              napisanie tak błyskotliwego zdania oraz serii nieświeżych beknięć
              występujących po nim.
              • Gość: gość Re: o idei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 12:45

                Bardzo dziękuję za komentarz.

                Czy móglbyś go rozszerzyć o, na pewno,bardzo przydatne dla wszystkich
                forumowiczów, takie podstawowe informacje jak:

                1.Ile w rzeczywistości wynosi akcyza na butelkę wina w Polsce ?
                2. Dlaczego „(...)podatek akcyzowy (...) Jest znacznie niższy a
                jego cenotwórcza rola nie wynika z jego wysokości(...)

                Proponuję żebyś w swojej odpowiedzi / komentarzu używał języka polskiego a nie
                języka inwektyw i obrzucania ludzi błotem.

                gość
                • Gość: GP Re: o idei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 13:17
                  Gość portalu: gość napisał(a):

                  > Bardzo dziękuję za komentarz.

                  Bardzo proszę i polecam się na przyszłość.

                  > Czy móglbyś go rozszerzyć o, na pewno,bardzo przydatne dla
                  wszystkich
                  > forumowiczów, takie podstawowe informacje jak:

                  Wszyscy forumowicze oprócz "gościa" te informacje znają, bo jest o
                  nich na forum niejeden szczegółowy wątek. W przeciwieństwie
                  do "gościa" potrafią używać wyszukiwarki forum lub googla i nie
                  oczekują, że ktoś będzie ich niańczył i robił to za nich.

                  Poproś kogoś znającego język polski i potrafiącego czytać ze
                  zrozumieniem żeby przeczytał Ci twój własny wpis z żałosnymi
                  uszczypliwościami w stosunku do Docg. Może będzie potrafił wyjaśnić
                  Ci dlaczego używam w stosunku do Ciebie takiego języka.

                  Jak już to zrozumiesz, to użyj wyszukiwarki forum i znajdź sobie
                  wpisy Docg z ostanich 3-4 lat i podejmij refleksję nad swoją krótką
                  działalnością na tym forum.
                  • Gość: gość Re: o idei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 13:21
                    docg = GP ?
                    • Gość: GP Re: o idei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 13:24
                      gość=Maria II Królowa Portugalii???
            • docg Re: o idei 17.05.08, 15:22
              co do spraw merytorycznych: nie pisałem o załatwianiu czegokolwiek
              przy kieliszku. Po prostu rząd i prezydent mogą kierować projekty
              ustaw do sejmu, a np. ja nie mogę, chyba że zbiorę pod projektem
              jakąśtam ilość podpisów (chyba 100 000), co nie jest łatwe ani tanie.
              Krótko na temat akcyzy: wynosi ona coś około 1 - 2 zł, tylko problem
              w tym, że trzeba te znaki kupić, nakleić na butelki przed
              wwiezieniem wina do Polski, rozliczać się z tego, poddawać kontroli
              itd. Gdyby każdy mógł bez idiotycznych formalności kupić wino u
              producenta czy hurtownika, zapłacić VAT i po prostu sprzedawać, to
              nie mów mi, że ceny by nie spadły.
              Co do spraw pozamerytorycznych, uszczypliwości itd., to "próżnoś
              repliki się spodziewał..."
              • Gość: gość Re: o idei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 18:17
                ok.rozumiem. nie sprawy.

                Wydaje się, że całe to niepotrzebne zamieszanie wyniknęło z faktu, iz natknąłem
                sie na zaiste wyjątkowo "pampersowy" komentarz niejakiej mer75 i po prostu
                zachciało mi się go wykpić. A naprawde było co:
                >Znając zainteresowanie Premiera winami, myślę, że cała reszta
                wyjazdu to pretekst;) Ale to dobrze. Może to sympatii Premiera i
                Prezydenta do wina zawdzięczamy zmiany, jakie mają dotyczyć poslkich
                producentów wina?< Ty to "pociagnąłeś na powaznie" i tak samo poleciało. Z
                zasady nie pisze postów na forum(aczkolwiek je śledzę)głownie dlatego, iz nie
                mam ochoty zniżać sie do poziomu postaci GP-podobnych.

                Pozdrawiam gość

                PS. A co myslisz o tej degustacji z 25 PLN która sie reklamuje na górze ?
                • Gość: gość2 Re: o idei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 19:54
                  Niech żyje kloaka zwana potocznie forum Gazeta.pl.
                  Rzeczywiście warto było dzielić się ze wszystkimi Twoimi
                  przemyśleniami. To nas bardzo wzbogaciło.
                  • Gość: Paweł Re: o idei IP: 195.136.148.* 18.05.08, 20:51
                    Prezydent i premier mogą dużo, ale obawiam się, że więcej złego niż
                    dobrego. Teraz obaj tańcza jak im Bruksela zagra. Premier był kiedys
                    ponoć liberałem gospodarczym. Gdyby nadal nim był w niczym nie
                    blokowałby swobodnego produkowania i handlowania winem. Ale jest na
                    sznurku UE więc może najwyżej poruszać sobie palcem w bucie.
                    Prezydent zresztą to samo... Zresztą, oni maja to wszystko tak
                    naprawdę gdzieś, bo zarówno jeden jak i drugi żłopie najlepsze wina
                    za pieniądze podatników. Więc co się będa przejmować jakimiś
                    lokalnymi winiarzami, jakims tam folklorem...
                • Gość: GOŚĆ Re: o idei IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.08, 23:12
                  jesteś kolego "gość" wyjątkowo niesympatyczny, agresywny i niepotrzebnie
                  złośliwy.Skoro "nie chcesz się zniżać do poziomu" itd, to po co się zniżasz
                  poniżej podstawowego poziomu kultury?
                  Po cholerę te wszystkie uszczypliwości?
                • mer75 Re: o idei 10.06.08, 16:19
                  Z jednej strony nie chce się odpisywać, a z drugiej...
                  Zmiany w przepisach dotyczących polskich producentów wina są
                  przygotowywane, pisze o tym nawet prasa niebranżowa (Gazeta Prawna).
                  Prezydent i Premier (pisane z dużej, bo chodzi o konkretne osoby, a
                  nie o urząd) interesują się winem, dlatego lobbyści winiarscy mogą
                  miec na nich większe przełożenie niż gdyby byli np. amatorami piwa.
                  Myślę, że każdy, kto w Polsce pije wino częściej niż raz w miesiącu,
                  natknął się kiedyś na produkty Concha y Toro, stąd w ogóle "wrzutka"
                  o wyprawie D.Tuska. "Wyjątkowo pampersowy" komentarz? A co to w
                  ogóle znaczy?
                  I proszę, "gościu", nie odpisuj.
                  Pozdrawiam forumowiczów.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka