prezesus1 Re: up! (nt) 07.01.06, 14:28 Witam serdecznie. Moje dane też się trochę zdezaktualizowały wiec pisze co i jak. Mieszkam w Warszawie i tu też pracuje i kończę studia. Pracuję w Firmach Sicilvino - która zajmuje się importem win z włoch, głownie z Sycylii, oraz w sklepie winiarskim "Wine Corner". Swoją profesjonalną przygodę z winem zacząłem w 2000 roku w innym sklepie w Warszawie "Dyspensie". Jak wiadomo miłość do wina wygasnąć nie może, więc moja pasaja stała się moją pracą i istnieje duże prawdopodobieństwo , że zostanie nią na długo. W zasadzie trudno mówić mi o prefrencjach winiarskich, choć są regiony, które bardziej cenie oraz te, których nie cenię w ogóle. Do tych pierwszych zaliczę Włochy w zasadzie w całości, Węgry, praktycznie całą Hiszpanię, pd. regiony Francji, oraz różnego rodzaju wynalazki. Nie cenię zbytnio win z nowego świata, któe wydają mi się nieco nudne, a jeśli miałbym wybierać to RPA i Nowa Zelandia wydają mi sie najciekawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rural Re: up! (nt) IP: *.chello.pl 08.01.06, 00:18 Gdzie mieści się Wine Corner? To coś nowego? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
prezesus1 Re: up! (nt) 08.01.06, 01:39 W istocie to cos nowego, ale ten wątek to nie miejsce na auto reklamę. Zainteresowani, niech wyślą proszę maila na adres prezesus@gazeta.pl a ja chętnie odpowiem na wszystkie pytania. Sklep mieści się na ul. Biały Kamień 5 przy Polach Mokotowskich w osiedlu Eco - Park. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy nowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 10:47 Ja sie w sumie nie przedstawiłem... Obecnie mam 27 lat, wina piję od kilku. Wkręciłem się do tego stopnia, że za niespełna miesiąc wystartuje wreszcie nasz sklepik na przedmieściach Poznania. Albo uda mi się pokazać że można u nas sprzedawac świetne wina po cenach niemieckich lub wręcz cenach z winnicy, albo nie. Czas pokaże. Mam super żonę i super córkę, wolny zawód i cholernie mało czasu. Pozdrawim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PK Re: nowy IP: *.icpnet.pl 10.01.06, 23:01 Może napiszesz gdzie otwierasz sklep - chętnie tam zajrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy Re: nowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 10:03 Nie chcę nikogo niepotrzebnie wkurzac jakąs reklamą... Powiem jedynie że w Skórzewie (przedłużenie uliucy Złotowskiej) więcej info office@winaeuropy.pl Odpowiedz Link Zgłoś
slowaczka Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 10.01.06, 13:36 Pozdrawiam wszystkich, (sorry za polski) jestem nowa na tym forum. Wczoraj założyłam wątek i otrzymałam odpowiedż.Hurra! W Polsce mieszkam od prawie dwóch lat. Pochodze z południowo-zachodniej Słowacji (tam, gdzie są winice). U mnie w domu jest tylko taka mała koło 15 ar. Zajmuję się tym mój tata, jest to jego hobby. Posadzone są szczepy Rizling i Veltlin, stąd moje początki z winem białym. Produkujemy koło 200 l na rok. Mąż znów mieszkal kilka lat we Francji i poprzez niego poznawałam trochę wina Francuskie. Lubie wina Slowackie, Czeskie, Węgierskie, RPA ale jestem otwarta i chętna spróbować dużo więcej. Bardzo też lubie wina pochodzące z republik byłej Jugosławiji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomba Re: Who is kto na forum (odcinek 2) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 01:17 Witam. Moja przygoda z sączeniem zacnych trunków rozpoczęła się ok 10 lat temu, choć w sposób zorganizowany i rozwijający wiedzę o nich od ok. pięciu, w czasie pracy w jednej z warszawskich restauracji, gdzie rozpocząłem pracę jako kelner a zakończyłem jako sommelier. Obecnie pracuję u importera win Mielżyński i ciągle staram się rozszerzać horyzonty w temacie napoju Dionizosa. Na forum zaglądam sporadycznie, kilka razy wtrąciłem coś nieśmiało. Moje preferencje to Italia (szczególnipółnocna), oraz reszta Europy ze wskazaniem na Douro, Extremadura,czerwona Burgundię, białe (szczególnie słodkie) wina z Austrii i Niemiec. Nowy Swiat sprawia mi radość rzadko, najczęściej jest to coś "nietypowego" z USA lub Australii (poluję na australijskie porto i coś białego słodkiego z Barossa lub Claire). Kończąc życzę sprawnych wątrób i pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
ptaaszysko Re: Who is kto na forum (odcinek 2) 16.01.06, 14:12 Kręcę się na tym forum od dobrych kilku dni więc chyba czas się przedstawić. Moja przygoda z winem zaczęła się niespełna 2 miesiące temu od wąchnięcia czeskiego weltlinera z zakrętką i złapałam bakcyla. Teraz dalej wącham i popijam, sporo też słucham i staram się czytać. I czuję, jak bakcyl się rozwija. Podoba mi się to, że na forum mieszają się eksperci z zupełnym żóltodziobami. I o ile zółtodzioby nie są zbyt aroganckie, mogą liczyć na pomoc i wiele informacji. A to cenne w dzisiejszych czasach. Pozdrawiam i jednych i drugich, m. Odpowiedz Link Zgłoś