wasz_idol 16.02.08, 14:43 Nie integrują się po kretyni nie znają angielskiego. Jak ktoś chce robić tu drugą Polskę to niech lepiej wróci nad Wisłę zamiast przynosić wstyd swoją głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: misia Odpowiadając na pytanie autorki IP: 86.165.214.* 17.02.08, 09:27 > "jak się masz" (kto w Polsce zadaje takie pytanie?) Np. Jurek Owsiak ze swoim "sie ma". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonus Polski tam się integrują IP: *.city-net.pl 17.02.08, 11:52 aż łóżka trzeszczą najchętniej z różnymi czarnowyglądającymi(Karaiby, Afryka nawet Pakistan) No to oni się potem uczą JAK SIĘ MASZ jak rano patrzą kogo przelecieli :D hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hyhy Polska kobieta się zintegruje :D IP: *.city-net.pl 17.02.08, 12:06 Naklepiej jak jest z pipidówki i zobaczyła czarnego i się chce nim pochwalić na nasza-klasa.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yu Media IP: 91.109.167.* 17.02.08, 12:37 "mają dostęp do polonijnych mediów, które chętnie serwują głównie dramatyczne doniesienia o skrzywdzonych rodakach czy polskiej polityce" Wlasnie! Co sie dzieje z naszymi mediami? Niektore portale zalewaja nas taka propaganda, ze az glowa boli. Czy to jakas zorganizowana akcja? Nie chce mi sie wierzyc by te artykuly naprawde byly pisane pod publike. Wiadomo, frustraci sie zdarzaja ale chyba nie tylu by utrzymac z nich kilka ogolnopolskich tytulow. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Ty masz racje nt polonijnych mediow - autorka zas 18.02.08, 06:51 na temat Polakow w UK - tak wlasnie wynika i z badan oxfordzkiego COMPAS: stopien braku integracji Polakow w UK nie ma sobie rownego wsrod zadnej europejskiej nacji, lacznie z Rosjanami; mozna go przyrownac jedynie do etnicznych gett z rolniczych obszarow Azji, mahometanskiej Azji. Zaiste, wielki powod do narodowej dumy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Polacy jak Turcy na Zachodzie. 07.05.08, 12:36 > na temat Polakow w UK - tak wlasnie wynika i z badan oxfordzkiego > COMPAS: stopien braku integracji Polakow w UK nie ma sobie rownego > wsrod zadnej europejskiej nacji, lacznie z Rosjanami; mozna go > przyrownac jedynie do etnicznych gett z rolniczych obszarow Azji, > mahometanskiej Azji. Zaiste, wielki powod do narodowej dumy:))) Oczywiscie, ze jest juz podobny przyklad w UE: to Turcy, ktorzy nawet w kolejnej generacji dalej stoja poza nawiasem, nie znaja jezyka, nie ucza sie. Powstalo rownolegle spoleczenstwo ze swoimi nawykami, sklepami, niechlujnie wygladajacymi kobietami w chustach. Reszta spoglada na nich z duza pogarda. Nie chce przytaczac wyzwisk, ktorymi obarczani sa przez to wszyscy Turcy, niezaleznie od tego, ze niektorym udalo sie poziomem dolaczyc do kraju goscinnego. Tacy sa Turcy gastarbeiterzy. "Normalnych" ludzi mozna spotkac w Turcji. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Polki moga sie spotykac z kim chca! 27.02.08, 16:32 To nie twoja sprawa, z kim spotykaja sie Polki! Polki sa wolne i moga spotykac sie z kim chca! Polki nie sa wlasnoscia Polakow! To ciebie boli, ze dla Polki jestes mniej atrakcyjny od Murzyna czy Pakistanczyka, ktorymi pogardzasz. Jestes rasista i tyle. Polki przynajmniej ida za glosem serca i nie przejmuja sie takimi jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman hahaha! dokladnie tak!i co ty na to, cieciu? IP: *.chello.pl 07.05.08, 10:13 wsiok z plemiennym poczuciem własnosci... do afryki na drzewo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radziutrener Re: Odpowiadając na pytanie autorki IP: *.range86-135.btcentralplus.com 17.02.08, 17:09 generalnie "jak sie masz" wzięło się z Borata, dowiedzieli się że to po polsku i teraz używają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Jak zwykle wychodza polskie kompleksy IP: *.osiedle.net.pl 17.02.08, 09:28 Czy to taka wazna jest integracja? W nowym jorku jest mnostwo meksykow, i amerykanie tez sie ucza meksykanskiego i co z tego? Od razu jak sie jedzie do obcego kraju trzeba sie asymilowac ? Ja w tym artykule widze jeden wielki kompleks autora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.08, 09:45 Jak chcesz tam mieszkac, to wypadaloby. Od obcokrajowcow przyjezdzajacych do Polski tez sie wymaga dostosowania zamiast tworzenia zamknietych gett. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sadfg Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy IP: 83.238.180.* 17.02.08, 10:44 Jakoś rzadko w Polsce spotykam Anglików mówiących po polsku i jakoś oni się tym nie przejmują. Polacy na pocz. 90 lat : wszystko co polskie to gó.., dzieciom daje się imiona z amerykańskich seriali, przyjeżdża biedny Indianin z USA, a u nas traktuje się go jak króla - chłopcy zabijają się o jego przyjaźń, dziewczynki wkradają mu się do łóżka. Teraz, gdy wkońcu Polacy docaniają siebie, okazuje się, że to jest problem.yhhh żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy 17.02.08, 11:50 > Jakoś rzadko w Polsce spotykam Anglików mówiących po polsku i jakoś > oni się tym nie przejmują. oczywiscie, przeciez w ciagu ostatrnich dwoch lat do Polski zjechalo kilkaset tysiecy brytyjskich imigrantow (tu wstaw ironikon) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdfgh Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy IP: 83.238.180.* 17.02.08, 14:42 A więc tym bardziej nie mają warunków na getto i tym bardziej powinni się polskiego uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesolek Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy IP: 78.150.116.* 17.02.08, 14:45 no jest to smieszne wlasnie, jak dzieci maja na imie Brendan lub Jessica (urodzone dzieci w Polsce lub juz tutaj), ale rodzice boja sie, ze jak ich dziecko zaprzyjazni sie z prawdziwym Brendanem i zaprosi go po szkole do domu, to w domu mama polskiego Brendana nie bedzie mogla sie z dzieciakiem porozumiec bez pomocy syna. Acha, autorka chyba nie wie, ze dzieci polskie w wieku szkolnym musza chodzic do niepolskich , czyli brytyjskich szkol (jest jedna w Londynie polska szkola dla dzici dyplomatow bodajze), wiec ich sytuacja jesli chodzi o integracje nie jest wyjatkowa. Rodzice pojecia nie maja o czym nauczycielka mowi na wywiadowce, chyba ze zamowi wczesniej (na koszt podatnka brytyjskiego) tlumacza. Sklepy polskie sprzedaja tandetne, paczkowane polskie jedzenie, sa Polki, ktore nawet kostki rosolowe Knorra (jakze polska firma, ha, ha!) kupuja w polskich sklepach, bo instrukcja jak to sie rozpuszcza w wodzie jest po polsku... Wszelkie jedzonka dla maluchow tez kupuja tylko polskie, tak jakby tutaj dzieci truto sloiczkowym banankiem.Najlepsze hity - polskie podpaski higieniczne w polskich sklepach oraz tandetna kolorowa prasa. Trzeba wiedziec z kim aktualnie sypia Doda, a nie jakas obca Paris Hilton.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakson Nie tylko mówią ale i śpiewają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 00:35 www.myspace.com/alienautopsypoznan - ostatni numer Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy 07.05.08, 12:40 > Jakoś rzadko w Polsce spotykam Anglików mówiących po polsku i jakoś > oni się tym nie przejmują. A masz duzo Anglikow wokol siebie czyszczacych Tobie toalety? Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy 17.02.08, 10:21 > W nowym jorku jest mnostwo meksykow, i > amerykanie tez sie ucza meksykanskiego Jesli juz to chyba hiszpanskiego. Poza tym integracja jest bardzo wazna, nawet kluczowa jesli zamierzasz zapuscic korzenie na dluzej w danym kraju, nie mowiac juz o pozostaniu na stale. No chyba, ze gustujesz w polskich gettach jak na GreenPoint w NY. "Cudowna atmosfera, cudowni ludzie" - zahukani, zakompleksieni, w sandalch i krotkich spodenkach, nucacy pod nosem polskie przyspiewki w stylu "Zatancz ze mna dziewczyno, wypijemy se wino...hej, ha !!!", schabowe na obiad suto zakrapiane tluszczem i mecz na polsacie na dobranoc. Goodbye and good riddance GreenPointers! Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany czy jesli mecz bedzie po angielsku 17.02.08, 13:36 a zamiast schabowego fish and chips styl zycia bedzie juz godny polecenia?? Zapewniam Cie, ze stan mentalny pod postacia schabowego do meczu jako jedyna forma rozrywki nie jest przynalezny jedynie jednej grupie kulturowej - to ponadnarodowa cecha, stan umyslu a nie tozsamosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak_z_Hamburga Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy IP: *.travedsl.de 17.02.08, 18:32 Jak to fajnie, jak ludzie ktorzy nie maja pojecia o emigracji, mowia jak to jest i jak to powinno byc... Ja sie wychowalem w Niemczech, mialem 3 lata jak wyjechalem z rodzicami z Polski. Moi rodzice sie nie wstydzili ze sa Polakami, nie ukrywali co jest ich ojczyzna i tak samo ja nie ukrywam. Jezyk niemiecki znam tak dobrze jak Niemiec, jeli bym ukrywal kim jestem, by nikt nie pomyslal ze jestem Polakiem. Ale niby czemu mam przyjac obca kulture tylko dlatego ze zyje w innym kraju? Urodzilem sie Polakiem i jako Polak umre. I nie ma nic do rzeczy w jakim kraju to bedzie. Tez chodze do polskiego sklepu na zakupy by kupic cos, czego w ogolnym sklepie nie dostane. A jesli tam juz jestem i jeszcze cos innego potrzebuje, co bym mogl tez dostac w ogolnym sklepie to niby czemu bym nie mial tam odrazu kupic? Duza wiekszosc moich kumpli sa tak jak ja, wychowani w polskiej rodzinie, w polskiej kulturze, lecz w obcym kraju (nawet jesli urodzeni w Niemczech, wychowani pozostana po polsku). Co nie znaczy ze tworzymy getta, poprostu trzymamy sie razem i pamietamy kim jestesmy. Ta cala gadka jest bez sensu, zostawcie tych ludzi w spokoju ktorzy chca lub musza zyc w innym kraju lecz sa i chca pozostac Polakami! Jesli wy byscie wyjechali i byscie chcieli zapomniec o waszych korzeniech to prosze bardzo, wasza decyzja! A kto nie zapomina kim jest i wie gdzie jego korzenia to takze jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
ksin Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy 17.02.08, 23:50 masz racje i pewniecico sie 'niby' niechca integrowac mysla podobnie, ew. pojechali na krotko i szybko chca wrocic. Niestety to kolejny artykul napisnay/wyday w gownianej majcy na celu zmniejszenie/wyrzeczenie sie polskosci. Masz o tyle dobrze ze na emigracji nie ma wokol Ciebie tle nienawisci ze jestes Polakiem co we wlasnej ojczyznie.. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba A Ksin to kolejny pseudo-narodowy kretyn:) 18.02.08, 07:11 Pojecia o polskiej imigracji w UK nie masz: "narodowosc" tej holoty z polkich gett sprowadza sie do nieznajomosci angielskiego i prymitywnego leku przed wszelka "innoscia" - typowe uczucia niewyksztalconego chama. Niemniej dokladnie ta sama cholota, nie zas Polacy niezle ze spoleczenstwem brytyjskim zintegorwani, CHRZCI SWOJE DZIECI PO ANGIELSKU i nie moze sie doczekac, by WYSTAPIC O BRYTYJSKIE OBYWATELSTWO, co ci dobrze zintegrowani Polacy maja w nosie. To nie kto inny, jak wlasnie ta polska holota z polskich gett, sama sie nazywa "Paule" i "Stany", a jej "narodowosc" jest polskoscia WYLACZNIE Z KONIECZNOSCI: kupuje polskie ( aczesto wlasnie te same Knorry, co w brytyjskim supermarkecie), bo ANGLOJEZYCZNEJ INSTRUKCJI OBSLUGI NIE JEST W STANIE PRZECZYTAC. Co jeszcze? Ano to, ze w "obronie polskiej narodowej dumy" to cale "narodowe" chamstwo pracuje na najbardziej poslednih stanowiskach najgorszych popychadel BEZ ZADNEJ SZANSY AWANSU i faktycznego pokazania tambylcom, co Polak potrafi. W efekcie, dzieki tym "obroncom polskosci" mamy na Wyspach stereotyp Polaka, zblizony do "dumb Pole" w Ameryce: ze harowac potrafi, ale jakis prymitywny i tepy cudak. O walke o TAKA POLSKOSC ci chodzi? Toz to tylko POLSKOSCI KOMPROMITACJA! I im wczesnie ta cholota na swe zadupia powroci, tym dla obrazu Polski i Polakow w swiecie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Korekta: 18.02.08, 07:13 konsekwentnie "Holota", nawet gdy "napisalo mi sie" gdzies przez ch:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walic ciecia polski dupek z niemiec IP: *.hsd1.or.comcast.net 18.02.08, 04:34 o jakiej polskiej "kulturze" mowisz kmiocie? za schabowy wodka, wielkanocne jajka i pasterka? kmiocie jestes niemcem, polakiem nie chce byc zaden normalny czlowiek, chyba ze jestes idiota! Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba A KIEDY ty ostatni raz byles w UK? 18.02.08, 07:03 Nie widziales przeciez tezj polskiej holoty z polskiego getta, co to - jak tu ktos juz wspomnial - chrzci dzieci po angielsku, ale od tambylcow z daleka sie trzyma, hermetycznie zamknite na wszelka "innosc", a wiec i na jakiekolwiek szanse zajecia przyzwoitego mijsca w spoleczenstwie brtyjskim. Spoleczenstwie zreszta bardziej KLASOWYM, nizli narodowym: angielskiego profesora czy inzyniera znacznie wiecej laczy z polskim profesorem czy inzynierem, nizli z angielskim robolem z tasmy. Coz, widac z Polski glownie same "narodowe" z koniecznosci chamstwo nam do UK zjechalo... I WSTYD calej nacji robi (vide: socjologiczne badania Uniwersytetu w Oxfordzie, COMPAS, o ktorych wyzej). Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy 07.05.08, 12:43 Jezeli znasz niemiecki, to nikt Ci nie wypomni, ze jestes Polakiem. Mozesz wtedy pielegnowac wlasne obyczaje i traktowane jest to jako przejaw multikulti. Jezeli jezyka nie znasz i to po dlugim czasie pobytu, zaczynasz byc traktowany jak smiec. I o to wlasnie w tym artykule chodzi. W Anglii siedza co poniektorzy juz kilka lat. W tym czasie nalezy jezyk poznac tak, aby mozna bylo wziac udzial w rozmowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tektek Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy IP: *.bstnma.east.verizon.net 18.02.08, 08:10 > Poza tym integracja jest bardzo wazna, nawet kluczowa jesli > zamierzasz zapuscic korzenie na dluzej w danym kraju, nie mowiac juz > o pozostaniu na stale. Kolejna zakompleksiona i ksenofobiczna wypowiedz typowego Polonusa (blabla...Greenpoint...Jackowo...blabla...schabowy). Nowy Jork slynie z faktu ze jest lepianka roznych etnicznych dzielnic, a Greenpoint jest po prostu jedna z setek takich dzielnic i tak na prawde pod zadnym negatywnym wzgledem sie nie wyroznia, wrecz przeciwnie, polskie dzielnice w USA w przeciwienstwie do innych dzielnic, np afro-amerykanskich lub latynoskich, wyrozniaja sie czystoscia i bezpieczenstwem...ale tego polscy malkontenci typu raveness1 nie widza...w jakiejs masochistycznej obsesji widza tylko schabowe i polsat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokain Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy IP: *.ipt.aol.com 17.02.08, 20:34 Muzułmanie się nie asymilują. Żyją w swoich gettach, masakrują żony i rozbijają samoloty :) A wszytsko dlatego, że gardzą Brytyczykami i uważają, że ich kultura nie ma sobie równych. Nie asymilują się, nie intersuje ich nikt i nic nie nie wyznaje Allacha jako jedynego boga. To nie jest kwestia kompleksów ale poziomu ludzi, którzy lądują na wyspach. I ich celów. Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy 17.02.08, 22:34 Żydzi żyli w Polsce przez 700 lat i do końca utrzymali swoją totalną odrębność więc o co chodzi z Polakami w UK? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOKAIN Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy IP: *.ipt.aol.com 18.02.08, 18:43 Właśnie o to, żeby nie zachowywać totalnej odrębności bo jedyne co nas na razie ogranicza to kulka ziemska, granice są jedynie umowne. Ot, linie wyznaczone przez polityków, żeby było nad czym wymachiwać pięścią. Linia graniczna nie oznacza, że to co żyje poza nią jest gorsze, głupsze, chudsze czy bardziej czarne. Czas klanów brudnych i obszarpanych jaskiniowców z kijaszkami w łapskach już minął. Nie musimy się zwalczać nawzajem, izolować, okazywać naszej odrębności żeby pozostać Polakiem, Nigeryjczykiem czy Amerykaninem. Każda usilna próba okazania swojej odrębności i wyższości prędzej czy później kończy się konfliktem i pruciem flaków. I tak zaczyna się też dziać w niektórych londyńskich dzielnicach, czy nawet moim własnym miasteczku gdzie młody Anglik dostaje po łbie od Polaka bo nie uszanował jego "totalnie wyodrębnionego ego". Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Ja w twoim pocie widze niewyksztalconego ksenofoba 18.02.08, 06:46 Jakie "meksyki", nieuku? I jaki "jezyk meksykanski"? Co za ksenofobiczny ciolek, i co za prymityw - Europejczykow do peonow porownal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak z Polski Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy IP: *.tkdami.net 04.03.08, 14:52 Właśnie. Dla mnie to super bylaby taka sytuacja, żeby w którejś dzielnicy Londynu stworzyć polskie miaso z polskimi barami, kinai, teatrami, klubami sklepami, mediami, żeby POlacy nie mogli go odróżnić od miast w kraju. Ja tam wcale tak nie kocham angoli, żeby się tak koniecznie z ich kulturą asymilować Odpowiedz Link Zgłoś
jacekzwawy Re: Jak zwykle wychodza polskie kompleksy 07.05.08, 11:46 Nie ma języka meksykańskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angol A po co mają się integrować... IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.02.08, 09:35 ...z brytyjską kulturą, skoro są tam tylko czasowo ? Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Re: A po co mają się integrować... 17.02.08, 09:40 asymilacja- nie wiem,czy kazdy Polak chetnie bedzie sie zapijal w pub'ie co weekend lub nawet co wieczór. Wyspy to nie kontynent - to inny swiat, i nie widze podstaw by sie zmuszac by byc jak wyspiarze. Robie to co robilem w Polsce. Mam przyjaciol anglojezycznych i czasem zagramy w golfa, czy pojdziemy pozeglowac, a nawet na koncert wiec nie widze problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Po co? A chocby po to, by wiedziec jak 18.02.08, 07:17 i gdzie LEPIEJ ZAROBIC (co szczegolnie istotne przy czysto zarobkowym pobycie) i by nie robic wylacznie za popychla za 5,5 funta na godzine:) Proste Odpowiedz Link Zgłoś
lokis76 Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 17.02.08, 10:00 tak jest. brawo. polskie piekielko. polskie getto. siedzialem w londku jeszcze za czasow przedunijnych rok czasu i ok, bylo nas tam znacznie mniej ale robilem wszystko byle sie z rodakami nie spotykac. i raczej,na szczescie mi sie to udawalo. poznalem fajnych angoli z krwi i kosci, fajnych murzynow ( mieszkalem na brixton ) poczciwych hindusow i pakistanczykow. i jakos od nikogo nie dostalem w morde, zaden "pakus"mnie nie oszukal itd. i chwale sobie bardzo ten rok. to bylo bardzo ciekawe multikluturowe wydarzenie. a zamykanie sie w polskim piekle niechybnie prowadzi do jakiegos niesczescia czy nieprzyjemnosci.nie bede przytaczal po raz enty tego samego przewalajacego sie stwierdzenia ze tam twoj najwiekszy wrog to polak wlasnie. bo wystawi do wiatru, oszuka. ok nie kazdy wiadomo sa ludzie i ludziska. ale w gettach sa zdecydowanie jednak ludziska. nie mowiace po ang. bezmozgie polskie typki z pipidowek. ludzie ktorzy mieli troche oleju w glowie widzialem ze trzymali sie zdecydowanie z dala od rodakow. Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 17.02.08, 22:36 A mnie bardzo często Hindusi czy Pakistańczycy próbowali oszukiwać w sklepach na Handsworth czy Witton, na drobne pieniądze ale zawsze. Nie wydawali całej reszty, liczyli za batonika 10p więcej niż cena na półce. Nie wiem po co. Teraz już nie kupuję nic u nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolek Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 10:01 Wyślijcie tam Michnika, a Anglicy wyrzucą wszystkich albo do Polski albo do Izraela i Tusk odzyska rodaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seth Damulka zapomina o tym, IP: *.ntlworld.ie 17.02.08, 10:04 że do tanga trzeba dwojga. A to właśnie wyspiarze nie chcą się integrować, bo zwyczajnie polaków mają dość. I nie ma im się co dziwić przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Mowisz ze juz i Irlndczycy nie chca? 18.02.08, 07:23 A przeciez jeszcze 5-7 lat temu nosili kazdego Polaka w Erie niemalze na rekach - taka platoniczna milosc do innej katolickiej nacji, podbnie doswiadczonej historia... I ze "Jean Paul II", i ze "Walesa"... Przykre, ze polska holota realna ten idealistyczny wizerunek Polaka w oczach Irlandczyka tak szybko zrujnowala... Bardzo przykre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobby mortlake Re: Mowisz ze juz i Irlndczycy nie chca? IP: 92.4.113.* 29.04.08, 22:03 mosz right hoopie,integracyjo ciezko rzecz,sie mozesz przikriwac tym junion jackiem bez dziesiontki lat a zjadliwo,jadowito sznupa po starymu zostanie,ej zagloba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek2 Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.adsl.alicedsl.de 17.02.08, 10:15 To samo robia turcy w niemczech. I teraz niemcy zastanawiaja sie, czy niestety nie bedzie konieczne stworzenie szkol uczacych tylko w tureckim jezyku. NIe podoba im sie to, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.08, 14:58 Albo nie rozumiesz wiadomosci, albo krecisz. Cos dzwonilo, ale nie w tym kosciele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yas.m Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.08, 10:50 No prosze !! A jak Arabowie,Pakistanczycy, Azjaci itp sie nie integruja i wola trzymac sie razem, to jest wielkie halo !! A tu widac na przykladzie ze Polacy postepuja tak samo ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.08, 10:57 Co za bzdurny zakompleksiony artykuł. Bo pewnie Angole w Polsce posyłaj dzieci do polskich szkół, przechodzą na katolicyzm, jedzą tylko schabowe i recytują "Pana Tadeusza". To nie XX wiek, to zjednoczona Europa i Polacy mogą wszędzie być Polakami. Ciekawe, że do Żydów nikt nie ma pretensji, że się nie asymilują, tylko od 2000 lat kultywują swoją własną kulturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc2 Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: 78.150.116.* 17.02.08, 19:23 Tuwim i wielu innych tworzylo "zasymilowana" polska kulture (Tuwim poslugiwal sie polszczyzna najwyzszej jakosci). Wyksztalceni Zydzi, reprezentujacy klase srednia przed wojna byli zdecydowanie zasymilowani, co nie przeszkadzalo im w byciu Zydami. Anglicy nie przyjezdzaja masowo z dziecmi na dwa trzy lata do Polski, wiec edukacja dzieci brytyjskich w polskich szkolach nie jest takim problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
walderdbeere Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 17.02.08, 11:06 Ale glupota! Jak bardzo trzeba byc ograniczonym zeby mieszkac w obcym kraju i nie byc zainteresowanym poznawaniem jego kultury i jezyka? Biorac pod uwage, ze UK a zwlaszcza Londyn sa jednym z najbardziej miedzykulturowych miejsc na swiecie. Moim zdaniem ludzie, ktorzy przeprowadzaja sie tu bez znajomosci i/lub checi nauki jezyka angielskiego powinni byc poprostu wypraszani. Uwazam to za totalny brak szacunku dla Brytyjczykow. Chciec to moc! Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 17.02.08, 11:23 > Moim zdaniem ludzie, ktorzy przeprowadzaja sie tu bez znajomosci i/lub > checi nauki jezyka angielskiego powinni byc poprostu wypraszani Moze nie od razu wypraszani, ale niech przynajmniej zrozumieja, ze to oni sa tu goscmi a nie na odwrot. I tak jak mowisz, brak zainteresowania obca kultura, zamkniecie sie w sobie, wyobcowanie - to chyba jakies ukryte kompleksy, strach przed tym co nowe...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 11:30 Tez jestem porazona glupotą tych co sie tam zamykaja w gettach. Londyn jest boskim miastem ktory moze latwo podzwignac na drabinie spolecznej kazdego kmiotka,jesli tylko da sobie szanse. Wsystkie muzea galerie sa za darmo i spotyka sie tam duzo rodakow jakich u nas nie widac w muzeach, wiec sa tac,ktorzy chca i umieja z tego korzystac. Do czego prowdza getta i brak asymilacji to mamy bolesny przyklad gett zydwoskich w przedwojennej Polsce gdzie duza czesc ludzi nie mowila po polsku,nie asymilowalo sie i zle sie dla nich to skonczylo Podobnie z gettami tureckim. Kazdy kto ma rozum w glowie powinien nie tylko uczyc sie ejzyka ale i kultury kraju w ktorym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agusiaboska Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.cable.earthlink.net 26.04.08, 04:39 ludzie w gettach zydowskich mowili po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
wasz_idol Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 17.02.08, 18:42 walderbeere masz rację w 100%. Menelstwo i zacofaństwo niech wraca do Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.02.08, 11:38 Mieszkam z żoną w Szkocji, na wsi, pracujemy tyko ze Szkotami. Na początku za dobrze nie potrafiłem się dogadać (żona ma certyfikaty, ale też był problem ze zrozumieniem miejscowego akcentu), ale po roku gadam jak należy. Czujemy się jak w rodzinie. Na piwo i imprezy chodzimy tylko z miejscowymi. Mamy zamiar tu osiąść na stałe. JEśli będę miał dziecko to chcę aby w równym stopniu znało POlski i "angielsko-szkocki". KIm się będzie czulo to już jego sprawa. JA mimo że zintegrowałem się z miejscowymi nadal mocno czuję się POlakiem, oglądam mecze Biało-czerwonych itp, ale chcę tu zostać. Powody większość emigrantów dobrze zna. Wcześniej pracowałem z Polakami i było różnie. Ale zaobserwowałem właśnie ten trend do zamykania się w swoim towarzystwie. Nawet tu na szkockiej prowincji,gdzie Polacy są bardzo lubiani. Generalnie zgadzam się z artykułęm. Światły człowiek żyjący poza włąsnym krajem powinien wykazać zainteresowanie kulturą tego kraju, poznawać ludzi, uczyć się języka. I nie ma to nic wspólnego z utratą tożsamości narodowej jak to niektórzy sugerują. Mówić tak może tylko człowiek pełen kompleksów. Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 17.02.08, 22:45 He he pewnie tak z nimi gadasz, co? "ye ken me, Ah'm not the type ay the c.nt tae go lookin fir f.ckin botherin' likes but at tha end ay the day Ah'm the c.nt wit a pool cue in ma hand and ye kin find fat end ay it in yir pus if ye like tae, ken?" Scots jest wspaniały, chyba kiedyś się przeniosę do Szkocji żeby się go nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
lokis76 Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 18.02.08, 11:01 pojechalem do UK z dosc dobrym ang. ale to co mnie tam spotakalo to mnie kompletnie zatakalo! zwlaszcza ze pracowalem w pubie i wielu roznych ludzi tam przychodzilo. jak uslyszalem szkotow to zwariowalem! no i z czasem zaczalem zglebiac te ich przerozne akcenty i probowac rozrozniac a jak nie wiedzialem to po prostu pytalem - i sie sporo tak nauczylem. akcent5y przrozne - inne przecie w manch. , newcastle, liverpool (o wyjatkowo sick accent ;)) pracowalem tez z niejaka aannhhaarrad rebecca james czyli walia ;0 bylo grubo - to juz lekki kosmos ten ich akcent. Co do szkockiego to jest to moim zdaniem najladniejszy, najspiewniejszy brytyjski akcent po klasycznym cockeneyu ktore jest raczej slangiem i jest super .. moje zdecydowane nie dla amerykanskiego - taki wielki kraj i tylko kilka akcentow, z ktorych dominuje taki gumo-zujny zwykly.. skad wiesz jak napisac to zdanie co przytoczyles ??! czad =D pozdrawiam symapatykow jezyka ang! -- 404 - sygnaturka not found :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basienka Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: 78.150.116.* 18.02.08, 11:27 zgoda - szkocki(zwlaszcza Highlands) i Newcastle sa nawet sexy! Not so cool - Birmingham czy Bristol- jak na moj gust. Szkoci - serdeczny narod, mozna na nich polegac i sa bardzo goscinni! Dobra whisky, towarzystwo sympatycznych Szkotow, niesamowita sceneria, dzika przyroda, muzyka... jak sie zauwazy piekno u innych to wcale nie znaczy ze nie docenia sie swojego! A wytykanie ohydy u innych nie pomniejsza naszych wad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborcze debile czy was pogięło? IP: *.city-net.pl 17.02.08, 11:46 A czy jak angol przyjeżdza do Poilski to mówi po polsku? Nawet jak jest długo? Tylko Żydzi w Polsce mówili i mówią po polsku ale dla tego że żyją tutaj 500 lat! Zresztą między sobą i tak mamroczą w idyszu. Może w wyborczej zaczniecie mówić po francusku i pisać po rosyjsku. To takie fajowe języki :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: czy was pogięło? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.02.08, 15:00 Alez ty glupi jestes, wcale mi ciebie jednak nie zal. Mecz sie matole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrantka Re: czy was pogięło? IP: *.belf.cable.ntl.com 18.02.08, 01:13 To ty raczej głupia jesteś. Zanim wyjechałam z Polski 3 lata temu, w gazetach były tego typu ogłoszenia o pracę " Przyjmę do pracy panią do sprzedawania lodów ze znajomością języków obcych". Gdy zadzwoniło się pod ta ofertę pracy za ile będzie się pracowac, pan powiedział 650 zł brutto. Jak się go zapytałam a po co znajomośc języka obcego do sprzedaży lodów, to odpowiedział: To w razie gdyby jakis cudzoziemiec chciał kupic lody.Lol. Polacy we własnym kraju maja dziwny zwyczaj kłaniania się w pas, a wręcz padania na kolana, gdy ktos odezwie się w obcej mowie. Cudzoziemiec nie musi sie w naszym kraju uczyc naszego języka, to nas przymusza się we własnym kraju byśmy się uczyli 50 języków, "bo byc moze kiedys" będa one potrzebne pracodawcy, który nam zapłaci za to 650 zł brutto. Pamiętam też czasy peweksów, kiedy to za pare dolarów to większośc Polaków dałaby sobie d... ogolic. Kto mial dolce to był szanowany pan. To tyle o trudnościach jakie ma cudzoziemiec w naszym kraju, gdy nie zna naszego języka. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba A teraz jestes wielka dama w Belfascie? 18.02.08, 07:29 Jak widac, nauka jezykow ci wiekszego kuku nie zrobila:) A moze nadal bez jezyka gary myjesz? Gdy cala Anglia szuka ludzi, chocby i cudzoziemcow, z jakims wyksztalceniem, np. specjalistow od bezpieczenstwa pracy - 40,000 funtow rocznie na dzien dobry dla "bakalarza":) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrantka Re: A teraz jestes wielka dama w Belfascie? IP: *.belf.cable.ntl.com 18.02.08, 22:08 Jedyne gary jakie zmywałam w UK to tylko moje. Ale jeżeli bedę musiała zmywac czyjeś, zeby zarobic pieniądze, zeby moje dziecko miało co jeśc to będe zmywac, tobie nic do tego. Odrazu widac jaki masz szacunek do ludzi pracy ( niestety szacunku do zawodów niższych niż manager pseudo wypierdówka nie uczą na polskich uniwersytetach :P ). W Polsce albo musi byc straszny syf ( bo nikt nie zmywa w restauracjach garów, ani nie sprząta kibli) albo robią to krasnoludki. Sami prezesi, dyrektorzy, specjaliści od czegoś tam. Krawaciarze z bożej łaski :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrantka Re: A teraz jestes wielka dama w Belfascie? IP: *.belf.cable.ntl.com 18.02.08, 22:10 A poprawiam się z tatusiowej lub wujowskiej łaski :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogusia Re: czy was pogięło? IP: 78.150.116.* 18.02.08, 10:10 tu nie chodzi o klanianie sie w pas - klient pojdzie do tej lodziarni, gdzie go zrozumieja,tak jak Polak kupi kostki maggi u Polaka w Anglii, bo moze w sklepie zapytac po polsku ile to kosztuje i co z ta kostka mozna zrobic. Tak wiec w Krakowie na Rynku w ogrodkach kawiarnianych ztrudnia sie kelnerow wladajacych tym czy innym jezykiem, bo to sie im bardziej oplaca, bo jak klient z innego kraju nie wie co to jest brizol z pieczarkami, a kelner mu nie wytlumaczy, to klient pojdzie do tej knajpy, gdzie sie porozumie. Poza tym do Polski przyjezdzaja jak narazie masowo turysci - nie musza sie wiec integrowac w ciagu weekendu. Polacy zyjacy kilka lat w Anglii juz sa w innej sytuacji. Angielska ksiegowa w Anglii tez nauczy sie z czasem pokiego, jezeli okaze sie ze wiekszosc jej klientow to bogaci Polacy nie znajacy angielskiego. Nie zrobi tego z czystej sympatii do naszego kraju (choc to tez moze byc prawda) ale to jej sie oplaci. Polski ksiegowy nie znajacy angielskiego a mieszkajacy w Anglii byc moze do konca swojej kariery bedzie zamiatal ulice, ale bedzie dumny ze nie zna angielskiego, bo po co ma sie integrowac????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokain Re: czy was pogięło? IP: *.ipt.aol.com 17.02.08, 21:10 Owszem, mówi. Bo tego wymaga kultura, ciekawość i wygoda. Jeśli uważasz, że łatwo jest żyć na emigracji bez obcego języka to jeśli kogoś tu pogięło, to ciebie. Bankomat połknie ci kartę, pani w supermarkecie zapyta o coś o co zwykle nie pyta a pewnego dnia popuka do ciebie sąsiad i będzie chciał "blubleblabli". I co wtedy? Nie wiem jak ty ale ja poczułabym się jak totalna, skończona idiotka i zapadłbym się pod ziemię ze wstydu. Ktoś kiedyś powiedział, że wiesz tyle o świecie i na tyle jestem prawdziwym człowiekiem ile obcych języków znasz. Sprawdza się na emigracji. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Ty nazistowski D.E.B.I.L.U:))) 18.02.08, 07:26 A ILU masz Anglikow w Polsce na saksach? Bioracych kazda brudna robote za najnizsze stawki? Swoja droga, to brytyjskie klasy srednie wyznaja zasade, ze jest nietaktem nie znac jezyka kraju w ktorym sie przebywa i - przykladowo - wszystcy brytyjscy konsule wladaja polskim, a ambasadorowie sie go pilnie ucza:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WS Re: Ty nazistowski D.E.B.I.L.U:))) IP: 192.38.90.* 07.05.08, 11:26 No jasne konsule i ambasadorowie to raczej muszę znać język kraju, w którym pracują. Ale znam za to kilku anglików mieszkających na stale w Polsce i polskiego nie znają prawie wcale . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artykuł Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.watf.cable.ntl.com 17.02.08, 11:57 Kiedy zobaczyłam na stronie głównej tytuł artykułu w tonie oświadczającym, zdałam sobie sprawę, że każdy kto zobaczy nagłówek, a nie orientuje sie w prawdziwej sytuacji, gotów jest pomyśleć ze to prawda. Gazeto masz edukować, a nie wprowadzać ludzi w błąd. Dziennikarze - myślenie nie boli! Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 17.02.08, 12:47 90% Polaków na Wyspach jest tam "tymczasowo". To znaczy posiedzą tam 4-6 lat i wrócą. Szczególnie dotyczy to młodych bez rodzin oraz "żywicieli" rodzin pozostałych w Polsce. Duże skupisko sprzyja zachowaniu odrębności. Dramatyzowanie, że "Polacy się nie integrują" jest tu więc nie na miejscu. Za kilka lat po polskiej masowej emigracji na Wyspach pozostanie tylko wspomnienie oraz spora społeczność osób już "zintegrowanych". Reszta, jak przystało na włóczykijów ekonomicznych - wróci do Polski lub rozjedzie się po inncy krajach Unii Europejskiej, w zależności od atrakcyjności rynku pracy. Brytyjski boom ekonomiczny też ma swoje granice, a rynek pracy swoje możliwości. ps. a może by tak zamiast "integracji" włączyć województwo londyńskie do Polski;))) Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Niestety tezy reportazu potwierdzaja badania 18.02.08, 07:34 Min COMPAS Uniwersytetu w Oxfordzie: brak integracji Polakow da sie porownac jedynie z imigracja do UK rolniczych spolecznosci muzulmanskiej Azji. Oto i owa "obrona polskosci" w wykonaniu setek tysiecy rodzimych chamow:) Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Niestety tezy reportazu potwierdzaja badania 18.02.08, 13:38 Niestety ale to bzdura i swiadczy tylko o badaczu. czlonkowie rolniczych spolecznosci muzulmanskiej Azji nie rpzyjezdzaja do UK na rok czy dwa w celach zarobkow, tylko zazwyczaj uciekaja przed bieda tudziez terrorem wladz. Oni nie mieli wyboru, chca zachowac choc troche tozszamosci kulturowaj czy narodowej poza swoim panstwem. Ale oni zostaja tu na stale. Polacy natomiast przyjezdzaja na chwile (wajacje, praca sazonowa, kontrakt czy maksimu na pare lat). Oczywiste jest ze sie nie integruja. Mysla tylko o pracy i pieniadzach, zarobieniu i powrocie do domu. W migracjach Polakow wystapuje duza rotacja. autobusy i samoloty pelne sa przybyszow oraz powracajacych do Polski. Nie kazdy ma ten komfort co ty czy ja, ze po pracy jestesmy ma tyle wypoczeci zeby wyjsc z kolegami do pubu, do kina czy na mecz. Nie kazdy ma to szczescie pracowac z Anglikami. Jak ktos pracuje, spi, pracuje, spi, a od czasu do czasu jeszcze strzeli kupe (private quality time) to potem nie ma czasu na 'integracje'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DArek Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.08, 12:41 To dobrze że chociaż tam się integrują bo w kraju nie potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realizm Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.tbcn.telia.com 17.02.08, 12:45 Pani z uniwersytetu wykazla sie nieznajomoscia tematu. Teoria tworzone za uniwersyteckim biurkiem to jedno a rzeczywistosc to drugie. jeszcze jedno nie chodzi tu o zadne kompleksy a brak doswiadczenia w tym wzgledzie. Gdyby owa pani pomieszkala po kilka lat w roznych krajach, pelnych emigrantow z roznych krajow, nie pisala by bzdur. Czesc ludzi, wyjezdzajacych do innych krajow nie ma najmniejszej ochoty na integracje z tubylcami, bo na miejscu moze sie okazac, ze ta ich wymarzona wyspa, to nie to samo, jak sobie wyobrazali, opuszczajac Polske, oni chcieli chca poprawy materialnej a nie integracji. Te, kto twierdzi, ze wiocha nie znajaca jezyka nie chce sie integrowac, jest w bledzie. Znajomosc jezyka tylko ulatwia szybsze poznanie nowego kraju, mentalnosci jego mieszkancow itp., a to moze miec rozne skutki. Po miesiacach zachwytow, achow i ochow przychodzi otrzezwienie i nagle zaczyna sie dostrzegac rysy i pekniecia, ktore nijak nie pasuja do wlasnego bagazu doswiadczen, oczekiwan, marzen i mentalnosci. Widzi sie, ze tubylcy maja rozne oceny sytuacji i zdarzen, smieja sie z czego innego, maja inny system wartosci, to ca dla nich jest wazne, dla nas moz esie wydawac smieszne i niezrozumiale, tak samo oni moga oceniac nas. Jesli chodzi o integracje, kto powiedzial, ze rodowici mieszkancy Wielkiej Brytani chca sie integrowac z Polakami? Bo takie jest nasze pobozne zyczenie? Czy Brytyjczycy chcieli i zyczyli sobie polskiego "najazdu"? To samo pytanie moznaby zadac narodom innych krajow uszczesliwionych polska "inwazja". Integracja na sile, a sa takie przyklady, gdy ktos, wstydzi sie przyznac, ze jest Polakiem, wymysla glupie historie, "zapomina" polskiego jezyka, probuje byc na siel kims innym niz naprawde jest, wzbudza tylko u tubylcow smiech i pogarde. Nam wydaje sie, ze skoro mamy lacinskie literkie, chrzescijanskie korzonki jestesmy bialymi czlonkami unii, to stajemy sie automatycznie kims lepszym niz przybysze z Indii, Pakistanu, krajow arabskich, czy Afryki. Smiem twierdzic, ze rodowitym mieszkancom Wielkiej Brytani blizej do wyzej wymieníonych narodow niz do Polakow, chocby z racji tego, ze pochodza z bylych angielskich kolonii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipo Turcy sa obecni w Niemczech juz od 50 lat IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.02.08, 13:06 i takze sie nie integruja - czyli zjawisko jest niejoko typowe ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.cable.ubr02.gill.blueyonder.co.uk 17.02.08, 21:40 > Pani z uniwersytetu wykazla sie nieznajomoscia tematu...itd Jeden glos rozsadku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrantka Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.belf.cable.ntl.com 18.02.08, 01:21 To jest prawda, gdy juz pozna się język to wtedy dopiero zaczyna się dramat. BO można zrozumiec, ze osoby po Primary School nie umieja dobrze pisac, liczyc i czytac we własnym języku, i wykazuja się słaba wiedza o swiecie, a chociazby o swoich sąsiadach. No można to zrozumiec, ale jak dostrzega się, że osoby, które powinny uchodzic za wykształcone po uniwersytetach są ograniczeni intelektualnie i moralnie to już jest to przerażające. A tak własnie jest w UK. Ja wolę się nie integrowac, bo będe miala wrażenie, że się cofam w rozwoju... Wolę juz przyjaźnie z Chińczykami. Odpowiedz Link Zgłoś
lost_island Mieszkam w Irlandii 2lata i coraz mniej lubie 08.05.08, 00:55 tubylców. Jak pracowalam w 2 fabach,to jeszcze było ok-kazdy robił swoje, było sie traktowanym na równi i z szacunkiem. Gdy pracowałam przy podawaniu żarcia na stacji benzynowej, to sie zaczęło - akcent niektórych ludzi jak z dupy (water-łosze, butter-busze, one-łun), za plecami kuchnia, co dodatkowo zagłuszało to co kilent zamawia. Wspólpracownicy (zwlaszcza taka gównaira Irlandka) irytowała sie, że prosiłam zwykle klientów o powtórzenie zamówenia. Odeszlam z tej gównanej pracy ze wzgledu na zle warunki i za głupia atmosferę. Klienci tez nie zawsze byli mili. Zwróciała uwage na to, ze Irole to banada szmaciarzy i prostaków-chamscy, nieokrzesani, wulgarni, z ADHD. I to niestety od najmłodszych lat... Jestem wrażliwą osoba i nie lubie chamstwa i traktowania mnie jak człowieka gorszej kategorii. Irlandia nie jest przyjaznym miejscem dla imigrantów. Irlandczycy nie sa przyzwyczajeni to ludzi z innych kultur. Tutaj prawie nie ma kolorowych, a juz na pewno nie widac ich zatrudnionych gdziekolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.idc.net.pl 17.02.08, 13:12 Co może obchodzić przeciętnego Anglika integrowanie się z Polakiem ? Tyle samo co przeciętnego Polaka integrowanie się z wietnamskim sprzedawcą majtek. I vice versa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.pp.htv.fi 17.02.08, 13:17 Ja sie naprawde ciesze, ze w Finlandii nie ma duzo Polakow. Dzieki temu nie powstaja zadne Jackowa i tym podobne getta. Pomimo, ze slabo jeszcze mowie po finsku, integruje sie z tubylcami po angielsku, a wladaja nim praktycznie wszyscy. A z moich obserwacji wynika, ze Polacy mieszkajacy w Finlandii to wyksztalceni i inteligentni ludzie (pracujacy w Nokii glownie), a nie wasate cwaniaczki, ktore slowa w obcym jezyku nie potrafia wydusic. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_ja1 Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 17.02.08, 13:37 Nie kupuję w polskim sklepie, bo polskim jedzeniem żyłam przez wiele lat, a tu "ichnie"mi smakuje. Nie rozumiem tylko najeżdżania, że Polacy mieszkają z Polakami. No cóż. Mój kolega mieszkał jakiś czas z hindusami czy arabami,nie wiem. Po pierwsze bród straszny, szafki w kuchni zawsze zatłuszczone,bo oni mają rzadki zwyczaj mycia rąk...robactwo chodziło piechotą, pluskwy itp. Znam jednego, który mieszka z Czechami i Rosjanami. Z Anglikami raczej nie mamy szans mieszkać,więc czepianie się akurat tego, że się szuka mieszkania z Polakami jest bezzasadne. Odpowiedz Link Zgłoś
witaschek Michnik znowu sie zesral i az paruje z tego GWna! 17.02.08, 14:08 A fe! Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba O, wide ze holota z polskiego getta na stanowisku 18.02.08, 07:43 Czuj-czuwaj, chamie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak_z_Hamburga Normalne zjawisko IP: *.travedsl.de 17.02.08, 14:10 Ja zyje w Niemczech od mojego 3 roku zycia. Jesli sie zyje w obcej kulturze, to sie szuka ludzi ze swojej kultury. To nie jest zjawisko polskie, tutaj w Niemczech tak jest z wszystkimi kulturami i narodami. Owszem, mam tez Niemcow lub Ruskow jako kolegow, ale najwiecej mam Polakow takich jak mnie - wychowani w Niemczech. Zyjemy nasza kulture, uzywamy polskiego jezyka, kupujemy w polskich sklepach. Nie kumam tych ktorzy sie denerwuje ze Polacy na emigracji sie nie integruja. Polacy sie integruja ale nie dadza sie asymilowac! Odpowiedz Link Zgłoś
united-europe Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 17.02.08, 14:15 wracajcie do polski tltl.myminicity.com/env Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek20074 Czekam aż cały świat zacznie mówić po polsku 17.02.08, 14:17 wtedy bedzie łatwo podróżować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalibela Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: *.freedom2surf.net 17.02.08, 14:25 ja bardzo przepraszam!!! ale jesli ktos ogladal angielska telewizje to wie, ze tego sie nie da ogladac, to, ze ktos nie oglada angielskiej telewizji to nie zarzut, to zaleta. Gdy przyjechalam tu (uk) 6 lat temu unikalam wszystiego co polskie. Teraz jest odwrotnie. Kocham wszystko co polskie i dobre. Czuje sie tu bardzo swobodnie wlasnie dzieki temu ze jest tu tyle Polakow. Rodzice jak mnie odwiedzaja tez sie ciesza, ze moga zrobic zakupy i do ekspedientki mowic po polsku. A oni angielskiego ni w zab. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bristolczyk Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: 78.150.116.* 17.02.08, 14:49 www.brzozzi.webd.pl/phpBB/ tu macie troche tego "od srodka" - zdecydowanie wiekszosc Polakow tutaj jest nastawiona negatywnie do Anglikow i reszty swiata Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Z daleka od Polaków 17.02.08, 14:42 Jak się przeniosę do UK, to będę raczej unikał rodaków. Sądząc po polskich forach w Anglii, jesteśmy strasznymi rasistami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Z daleka od Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 15:20 Jak się przeniesiesz do UK, to też się nim staniesz. Polecam na początek zamieszkanie z czarnokórymi lub Hindusami. Ew. pracę, bo choć to nie to samo, też może być pouczająca (kumpela dzięki temu nawet złapała wszy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barrrakuda tu tez mozna pisac wiersze IP: *.cable.ubr07.hari.blueyonder.co.uk 17.02.08, 14:44 nie, no nie moge, kolejny artykul o polakach, co to tylko w londynie myja gary i ani slowa po angielsku,i sie nie integruja. kurcze, nudne to jest. ciekawe kiedy komus przyjdzie do lba, ze tu tez mozna pisac wiersze, czytac ksiazki, uczyc sie ciekawych rzeczy, zarabiac niezle pieinadze i miec dobra prace jesli sie chce. mozna tez nic nie robic i nie ma w tymnic zlego. ola jest projektantem wnetrz , krzysiek projektuje instalacje sanitarne i jest perkusista, marek pisze strony internetowe, kasia jest managerem w firmie, ktore oprawia obrazy i wlasnie organizuje tam nowa galerie, ewa uczy angielskie dzieci historii anglii, agata robi kanapki, ale rownoczesnie studiuje psychologie i pracuje w szkole..to sa moi znajomi. zadne nie myje garow i kazdy mowi swietnie po angielsku. no dobra, ja sprzedaje w sklepie ze zdrowa zywnoscia, ale do tego tez potrzebna jest wiedza(o jezyku nie wspomne) bo musze wiedziec, w czym jest gluten, ktory cukier jest zdrowszy, co to jest hijiki , lub arame i poza tym, to moj wybor i to lubie. polacy w londynie sa jak polacy wszedzie indziej. sa madrzy, glupi, pracowici, leniwi, ladni, brzydcy, rodzinni, samotnicy i robia to, co robi sie wszedzie, kochaja, zdradzaja, klamia, marza, planuja, lub tez popelniaja samobojstwa . jak wszedzie i jak w kazdym innym narodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: tu tez mozna pisac wiersze IP: *.cdif.cable.ntl.com 17.02.08, 15:11 Alleluja! Dzięki za głos rozsądku. Mieszkam z Anglikami, robię doktorat i wykładam na uniwersytecie, pracuję z Hiszpanką i Walijką a czas wolny spędzam ze znajomymi z USA, UK, Niemiec i Włoch. Czytam GW i Guardiana. I tak jest super. Jest małe ale - jak każda polskojęzyczna osoba mam słuch wyczulony na brzmienie rodzimego języka. Niestety, z jakiegoś powodu najczęściej pośród morza angielszczyzny docierają do moich uszu swojskie 'ku*wa' i 'pie*dolę' używane zamiast przecinka. Jedzenie jest podłe, Anglicy (Szkoci/Walijczycy/Irlandczycy) są głupi, Angielki grube, 'żółci' i 'czarni' brudni... I od razu odechciewa mi się integracji z rodakami. Ciekawe, dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrantka Re: tu tez mozna pisac wiersze IP: *.belf.cable.ntl.com 18.02.08, 01:37 No daruj sobie kolezanko. Przestań pisac, ze to własnie Polacy najwięcej przeklinają, to chyba za słabo jeszcze znasz ten angielski, że takie bzdury piszesz. Ogólnie Polacy na emigracji ci co są ę przez bułkę, wykształceni na niewiadomo jak cudnych polskich uniwesytetach i z nie wiadomo jeszcze jakim hrabioskim pochodzeniem do trzeciego pokolenia, gdzie w rodzinie to, zaden członek rodziny nigdy "nie pohańbił sie " pracą fizyczna ( bo co to byłby za wstyd O_O ), tak więc wy rodacy, może byście się trochę uważniej rozejrzeli, trochę bardziej otworzyli te swoje ślenia, to może zobaczycie w koncu kto więcej pije, POlacy czy Anglicy, kto więcej sie łajdaczy Polki czy Angielki, kto więcej klnie Polacy czy Anglicy? Jak otworzycie uważniej te wasze ślepia i nauczycie się jeszcze lepiej angielskiego, to zauwazycie wreszcie może, że Polacy i Polki wcale tak źle nie wypadaja w porównaniu do tego ile klną, piją i się łajdaczą Anglicy i Angielki. A jak ktos nie umie znieśc jak ktoś klnie, bo ma delikatniutkiw uszka to niech okazjonalnie wate w uszy wkłada, jak jest na mmieście :P Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 17.02.08, 15:34 co za bzdety... moze tak jest w polskich "slumsach"... "anglicy" "uczacy sie" polskiego to glownie drobni sklepikarze oraz nadzorcy na budowach - po prostu musza opanowac podstawowe zwroty, gdyz ich przyzedni z PL nie sa w stanie dokonac tego z jezykiem angielskim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komentator Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków IP: 83.100.252.* 17.02.08, 16:05 a ja nas nie lubie na wyspach Odpowiedz Link Zgłoś
ken-ya1950 Re: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków 11.09.24, 22:34 A MOZE TO NIE WINA POLAKOW. MY POLACY MAMY JUZ SERDECZNIE DOSC W NASZEJ POLSCE OBCYCH , JUZ DOSC ZESMY NAPOMAGALI UKRAINCOM I ZYDOM . I CHCIELI BYSMY POZYC TROCHE SAMI ,BEZ OBCYCH CO NAM POLAKOM WIECZNIE W GARKI ZAGLADali MY POLACY POWINISMI ZAMKNAC POLSKA GRANICE DLA WSZYSTKICH SZCZEGOLNIE DLA ZYDOW DO CZASU AZ nasza OLSKA ZALUDNI SWA polske polakami moich rodzicow zabito w polsce w karetce pogotowia. jak myslicie kto to zrobil???? zydzi roszczcza sobie pretensje do polski jak by to Polska byla ich .zydzi wont do izraela w Polsce nie ma nic zydowskiego. inie macie czego szukac. Odpowiedz Link Zgłoś