wyborcza.pl/1,75968,15833355,Najtrudniejsza_rocznica___1864.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk
Przyznaję, że poczułam jakby któreś z nas musiało zmienić dealera

. I to nie tylko dlatego że nagle okazało się że Polska to była Kongresówka i szlus (czego dość wytrwale uczyli w szkołach, nie wiem czy jest tak dalej, tzn. uczono historii Kongresówki z prawie dokładnym pominięciem reszty).
Okazuje się, bazując na artykule, że:
1. Najgorszym spadkiem historii w tym (szczęśliwym w takim razie) miejscu jest pańszczyzna (która też była największą zbrodnią). Nic to że gospodarka czynszowa miała się dobrze, zwolnienia podatkowe przez długie okresy dla chłopów były duże, nic że ustrój był powszechny na kontynencie (tak, na CZĘŚCI terytorium dawnej Polski zniesiono go późno stosunkowo). Nic że w początkowym okresie pańszczyzna była nieznaczna (4-6 dni w roku od osoby, jak się przyprowadziło 3 parobków w 1 dzień w roku odrabiało się całość)
2. Nic że mówimy o czasach formalnego zniesienia niewolnictwa w USa i ok. 100 lat przed formalnym zniesieniem niewolnictwa na świecie (ostatnie państwo zniosło je w latach 60-ych XX wieku)
3. Dość tu upiorna historia XX wieku najwyraźniej nie jest tak obciążona konsekwencjami jak pańszczyzna!
4. Nic że pomysł wypłaty odszkodowań dalekim zstępnym niegdysiejszych poszkodowanych jest absurdem (czemu nie potomkom Gallów czy Germanów niemwolonych przez Rzymian? oraz mieszkańcom Kijowa przez Mongołów (zniszczyli go sumiennie, a lita byłaby długa, Kijów to tylko przykład)
5. Tak naprawdę dla mnie hit tego artykułu to stwierdzenie : "Chcą Braniccy Wilanowa? Niech biorą! Ale najpierw - wraz z innymi świeckimi i kościelnymi beneficjentami reprywatyzacji feudalnych fortun - niech zapłacą Polsce za pracę niewolniczą, na której one wyrosły." Zapłacą Polsce. Tiaaa. Z tego wynika, że: Polska, która nigdzie nie zniosła pańszcyzny (bo w okresie jej znoszenia już z map zniknęła) powinna teraz zebrać - zdaniem autora - odszkodowanie za jej stosowanie (zgodnie i z jej prawem i z prawem całej ówczesnej Europy) a nade wszystko osoby których przodkowie byli chłopami pańszczyźnianymi w KOngresówce (a pewnie i gdzie indziej) są obecnie niewolnikami państwa które za krzywdy doznane przez protoplastów ich własności chętnie zainkasuje odszkodowania... Zaiste chyba jednak powinnam zmienić dealera