mary_ann
12.06.14, 11:58
Ot, taki przyczynek do odpowiedzi na pytanie o przyczyny sukcesu JKM. Moim zdaniem poczucie opuszczenia przez państwo, jego totalnej abdykacji (już nawet o roli nocnego stróża trudno mówić...) ma z tym wiele wspólnego.
Od kilku dni toczy się gorąca dyskusja wokół sprawy prof. Chazana. Wynotowałam kilka cytatów z wypowiedzi tego ostatniego w ostatnim wywiadzie dla "Polityki" (www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1582751,2,prof-chazan-w-obronie-deklaracji-wiary-lekarzy-katolickich.read ) i dzisiejszym Dużym Formacie (wyborcza.pl/duzyformat/1,139046,16138524,Chazan__Nie_znam_lekarza__ktory_wykonuje_aborcje.html). Wypowiedzi, których treść jeży mi włosy na głowie.
Mam wrażenie, że nawet dziennikarze przeprowadzający wywiad łykają okrągłe frazesy jak ciepłe kluski, bez głębszej refleksji nad ich implikacjami.
Ok, coś tam mgliście mruknął premier, Arłukowicz zapowiedział kontrolę...
Może jestem naiwna, ale spodziewałabym się solidarnej i jednoznacznej reakcji w postaci oświadczenia ze strony: NFZ jako strony umów, NIL (wiem, naiwna jestem), Ministerstwa Zdrowia, RPO, a może i Rzecznika ds. Równego Statusu. Tu naprawdę nie chodzi o sprawę konkretnej "pani Agnieszki", ale fundament działania państwa. Prof. Chazan, co ważne i rozstrzygające, nie jest po prostu szeregowym ginekologiem-położnikiem, jest dyrektorem publicznej placówki oraz nauczycielem akademickim. Powstaje zasadne pytanie, czy ktoś, kto jednoznacznie deklaruje, że nie przestrzega i nie zamierza przestrzegać prawa stanowionego, powinien pełnić dalej funkcję publiczną.
A oto kwiatki:
1. Lekarzy katolickich obowiązuje zasada podwójnego skutku. Mamy na przykład ciążę pozamaciczną, w jajowodzie rozwija się dziecko, na USG widać, że jest żywe, ale wiemy, że donoszenie tej ciąży jest prawie niemożliwe, a krwotok bardzo prawdopodobny. Jeśli wystąpi krwotok (wszystkie podkreślenia mary_ann), naszym celem jest ratowanie życia matki, a to, że umrze przy tym dziecko, jest akceptowalnym skutkiem. (Polityka)
2. Podam przykład. Diagnozuję u pacjentki pękniętą (podkreślenie mary_ann) ciążę pozamaciczną, jest żywy płód. Wtedy wycinam jajowód razem z dzieckiem. Śmierć dziecka jest niezamierzonym skutkiem ratowania życia matki. (DF)
3. Kolejną procedurą, której pan zapewne by nie wykonał, jest aborcja. Nawet jeśli zagrożone byłoby życie matki?
- Jeśli zagrożone byłoby życie matki, ratowałbym ją oczywiście. Ale nie zabijając w tym celu dziecka. (DF)
4. - Analogicznie jak powyżej ratowałbym zdrowie, ale jeśli zagrożenie dla matki jest bezpośrednie, a nie tylko przewidywalne (podkreślenie mary_ann) w odległej przyszłości. Zagrożenie sepsą należy stale monitorować, bo czasem postępuje bardzo szybko. (DF)
5. -Ja tylko pytam, co w sytuacji, gdy przychodzi pacjentka, która ma prawo do legalnej aborcji.
-Nie ma prawa.
- Jak to?
- Powtarzam, prawo jest takie, że lekarz, który przeanalizuje jej sytuację i dokona zabiegu, nie będzie za to ukarany.
(Polityka)
6. Dla każdego katolika prawo boskie ma pierwszeństwo. Jesteśmy na ziemi przejściowo, a naszym celem jest zbawienie. (Polityka)
7. Z taką kobietą trzeba delikatnie porozmawiać, zapytać, dlaczego chce zabić swoje dziecko (podkreśl. mary_ann), zasugerować inne rozwiązania, na przykład adopcję. Proszę się skupić na prawie dziecka, które zostało poczęte. To też jest pacjent.(Polityka)
8. Ta deklaracja została podpisana przez lekarzy w odruchu serca, z chęci uczczenia kanonizacji Jana Pawła II, bo pamiętają go nie tylko jako autora dowcipu o kremówkach, ale też autora „Evangelium Vitae”, w której mowa o bioetyce. (Polityka)
9. Zrobiłem to jako wyraz podziękowania za kanonizację św. Jana Pawła II oraz z powodu szacunku i empatii do doktor Wandy Półtawskiej, która przez wiele lat kontaktowała się z Janem Pawłem II, miała znaczący wpływ na kierunek, jaki papież wskazywał w sprawach bioetyki, a teraz cierpi z powodu koszmarnego wypadku. (DF)
10. Czy płody z legalnych aborcji, jeśli dochodzi do takich w szpitalu, też są chowane w ten sam sposób?
- Nie przypominam sobie żadnego przypadku aborcji w naszym szpitalu.(DF)