Gość: Maraska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.07.04, 23:17
Hej
Wiem ze temat pewnie byl juz nie raz walkowany, ale jakos nie wiele udalo mi
sie znalezc. Moj problem sprowadza sie moze nie do samej podrozy, chociaz
oczywiscie garsc dobrych rad zawsze sie przyda. Ale mam pyatnie jak to ejst z
wozkami w samolotach a w szczegolnosci chodzi mi o czartery (czyli wycieczki
wykupione w biurze podrozy). pani w biurze powiedziala mi ze bede musial
oddac wozek na bagaz a wcale mi sie to nie usmiech, bo po 1) wiem jak rzucaja
tymi torbami a nie chce zeby mi go znie\szczyli a po 2) (i wazniejsze) to co
mam po odprawie czyli pewnie jakies 2 godziny obywac sie bez wozka z 5-
miesiecznym malcem? Wclae mi sie to nie podoba i dlatego bardzo Was prosze
podzielcie sie doswiadczeniami, moze wcale tak nie ejst ze trzeba wozek
pakowc z bagazem, moze mozna go zabrac do samolotu i stewardesy odbieraja
przy wejsciu (tak podobno jest w rejsowych samolotach). A jesli trzeba
oddawac to co robic z maluchem i czy jest "szansa" ze faktycznie zniszcza mi
wozek:-(
Dzieki za rady pozdr
maraska