alabalak
31.05.13, 15:17
BP Itaka anulowało mi na 1.5 tygodnia przed wylotem wycieczkę - wylot z Warszawy, twierdzac, że nie znaleziono wymaganej liczby chętnych, tymczasem BP już od kwietnia tej wycieczki nie sprzedawalo, co tylko oznacza, że przynajmniej od kwietnia Itaka wiedziała, że jej nie zrealizuje. Jednak moje środki na koncie BP pracowały od stycznia (oferta firsy minute) do prawie końca maja.
Zwrot środków wywalczyłam po 6 dniach roboczych po nieustannych mailach, na które nie odpowiadano i telefonach, gdzie byłam proszona o podjęcie rozmowy z inną osoba. Podawano mi więc inne numery telefonów i traktowano nie jak poszkodowanego klienta, ale petenta. Odradzam first minute z Itaką. Po tym incydencie nie skrzystałabym z żadnej oferty tego BP, nawet last minute.