Gość: k.
IP: *.centertel.pl
30.07.01, 15:55
Widzę, że sporo ludzi ma tego samego znajomego. Wypowiedź na temat
skandalicznej wycieczki z biura Itaka pojawiła się na forum juz chyba z
dziesięć razy w przeciągu ostatniego tygodnia. I każdy przedstawia ją
jako własne przezycie lub jakiegoś znajomego. Czy trochę nie przesadzacie.
Osobiscie znalazłam w swojej skrzynce pocztowej 4 mail''e, od różnych osób z tą
właśnie informacją. A ciekawe, czy ktokolwiek pokusił się o sprawdzenie jej
wiarygodności - łatwo rozpowszechnić złą wiadomość i zrobić komuś krzywdę. a
jak zauważyłam, "nasz znajomy" nie podaje żadnych faktów, poza nazwą biura
(kiedy był na tej wycieczce, w jakim hotelu itp.- a nuż ktoś mógłby to
sprawdzić) . Mógłby się chociaż przedstawić, no nie? Czyżby straszna firma
Itaka ścigała go przez swoich agentówi teraz musi się ukrywać :( ?
pozdrowienia Kasia