Dodaj do ulubionych

pytanie do NURKOW

IP: 5.1.* / *.uk.ibm.com 12.08.05, 15:28
witam

mysle o urlopowym kursie nurkowania. nurkowanie traktuje tylko rekreacyjnie,
chce ciekawie spedzic urlop. 10 dniowy kurs najlepiej gdzies w cieplym morzu.
Nigdy wczesniej nie nurkowalem.
Co myslicie o tego rodzaju kursach?
czy potrzebne sa wczesniejsze badania lekarskie? trzeba miec jakies
przygotowanie do tego rodzaju kursu?

pzdr wszystkich nurkow



Obserwuj wątek
    • Gość: macha Re: pytanie do NURKOW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 07:38
      Ja nurkowałam pierwszy raz w tym roku w Morzu Czerwonym,jest super!!!Wciągnęło
      mnie maxymalnie.Wcześniej różnie opowiadali,jak to strasznie,jak mało
      powietrza,ktoś się dusił itp.itd.Nic podobnego!Nastawienie pozytywne,bez
      paniki,spokój i oczywiście zdrowie w formie!I jest bosko,nie do opisania!Ja
      byłam w Egipcie,tam za 30$ mozna spróbowac,wypływa sie rano na 2 rafy i są dwa
      nurkowania po ok.20-30min.Na kurs tez mam ochote 4dni 250$-kurs
      międzynarodowy.POLECAM!!!
      • Gość: po pierwsze zrób sobie badania!!! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 15.08.05, 10:56
      • Gość: aaaabra Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 10:00
        a gdzie wykupiles nurkow. jakie biuro polecasz?
    • kruszynka301 Re: pytanie do NURKOW 15.08.05, 17:07
      teraz jesteśmy na kursie nurkowania, ale dzięki radom z forum Egipt część teoretyczną i baseny robimy w Polsce - tak jest o wiele praktyczniej i spokojniej (chociaż nieznacznie drożej). Nie wyobrażam sobie studiowania książki, typowego podręcznika pod palmami.
    • Gość: aga Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 14:01
      cześć
      ja pierwszy raz nurkowałam w Egipcie w morzu czerwonym.
      Dzień przed wypłynienciem na rafę nauczyłam się dopiero pływać z płetwami i
      maską! Wrażenia niesamowite!!! musisz mieć dość mocne nerwy nie bać sie wody i
      głębokości. Nie można panikować pod wodą!! Pochłaniasz wtedy więcej tlenu z
      butli i może wogóle być to niezyt bezpieczne.
      Jeżeli masz jakies choroby warto skonsultowac sie z lekarzem rodzinnym, ew.
      okulistą w razie choroby oczu-ogromne ciśnienia, no i jezeli masz problemy
      laryngologiczne, kardiologiczne itp. Warto sie zorientować przed co w trawie
      piszczy!
      A tak poza tym:
      Moim zdanie najlepiej skończyć kurs wstępny np. PADI - zajęcia basenowe i wstęp
      do nurkowania w Polsce-jest wiele szkół. Jest to bardziej profesjonalne
      przygotowanie i łatwiej ci będzie zachować sie w ekstremalnych sytuacjach. Na
      wyjeździe sie tego nie nauczysz! Dostaniesz książkę PADI troche teorii na
      wstępie może jakies 1-2 zajęcia basenowe i do wody. Pierwszy skok z łodzi daje
      dość sporo adrenaliny!
      W Polsce przebiega to trochę inaczej. Jest ileś godzin zajęć basenowych,
      teoretycznych i dopiero potem otwarta woda.
      Ja niestety miałam pecha. trafiłam w Hurgadzie na szkołe V.I.P. TRAGEDIA.
      Sprzęt do bani!! Rozpinał mi sie pod woda!!! Pierwszego dnia byłam na 13 m
      ponad godzinę. Noc później była fatalna!!
      Ale nie zniechęciłam sie! Teraz jade do turcji ponurkować. Sam zobaczysz jak
      załapiesz to juz koniec. No ale np. mój mąż niestety sie zraził i już raczej
      nigdy nie zejdzie pod wodę. Jak mu mówie ze bede znowu nurkowac to sie w glowe
      puka. Ale nie mozna sie bac-jak sie spada z konia to tez na niego wsiadasz
      ponownie wiec...
      • Gość: troskliwy Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 18:30
        Gość portalu: aga napisał(a):
        Nie można panikować pod wodą!! Pochłaniasz wtedy więcej tlenu z
        > butli i może wogóle być to niezyt bezpieczne.
        a kto ci dziecino załadował flaszkę tlenem???? to na prawdę może być
        niebezpieczne ;)
        • Gość: aga Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 10:04
          chodziło mi o mieszankę do oddychania jezeli jestes taki drobiazgowy!!
    • Gość: aga Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 10:04
      chodziło mi o mieszankę do oddychania jezeli jestes taki drobiazgowy
    • Gość: lolka Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 11:21
      Aga dziecko a kto na pierwszym nurkowaniu trzymał cię pod wodą ponad godzinę-
      hahahhaaaaah dobre rozbawiasz mnie
      • Gość: aga Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 15:08
        a tak poza tym to raczej nie jestem dla ciebie dzieckiem
        a ty dla mnie mamuska
    • Gość: lolka511 Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 11:26
      a że sprzęt ci się rozpinał tzn.co dokładnie się rozpinało?
      • Gość: aga Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 15:07
        szkoda ze jestes taka sarkastyczna
        naucz sie czytac
        Pan instruktor w Hurgadzie ze szkoly VIP
        a dokładnie kamizelka-puszczaly napy zapinajace
        • szaga33 Re: pytanie do NURKOW 18.08.05, 21:57
          nie oddychamy przecież ani tlenem, ani żadną mieszanką jak to nazwałaś, tylko
          zwykłym powietrzem. Oj książki to ty nie czytałaś.
        • Gość: lolka Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 22:06
          jak nurkujesz w prawidłowej pozycji to w mniejscu gdzie są napy trzyma się
          rece..... no chyba że używałaś ich do pływania żabką czy kraulem ..... :-)
          pozatym nie uwierzę że ktoś z instruktorów trzymał cię pod wodą ponad godz.
          • Gość: aga Re: pytanie do NURKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 09:07
            jeżeli robisz kurs to raczej nie trzymasz rak na napach a robisz rozne
            cwiczenia itp.
            a tak a propo twojej niewary-to pierwsze zejscie pod wode mialam z czterema
            innymi osobami czyli bylo nas razem 5 osob na 1 instruktora-w tym 2 osoby mialy
            1 kontakt z zejsciem pod wode, bylismy tam autentycznie prawie godz., noc po
            tej przygodzie nie nalezala do najprzyjemniejszych-potworny bol glowy i oczu.
            a pod woda z kazdym ruchem kamizelka mi sie luzowala-na co instruktor
            stwierdzil juz po po powrocie na lodz ze po prostu pan z obslugi nie dosc
            dobrze mi ja zapial. raczej nie przesadzam i nie zmyslilam sobie tego zeby
            troche popisac
    • kreola Re: pytanie do NURKOW 20.08.05, 13:38
      Witaj,
      obawiam sie ze na forum nie dostaniesz jednoznacznej podpowiedzi, bo nurkowanie
      zawsze jest okazja do goracych dyskusji.
      Zawsze znajda sie zwolennicy kursow w kraju i tacy co twierdza, ze lepiej na
      urlopie. Jedni chwala PADI a inni uwazaja, ze to strasznie gowniana
      organizacja.
      Decyzje musisz podjac sam.
      Ja zrobilam kurs w Polsce, w organizacji SSI. Zajecia teoretyczne i basen w
      Warszawie a otwarte wody w jeziorze.
      Teoria i basen - super!!! Vertigo ma swoj basen, 3 metrowy, na otwartym
      powietrzu, przeszklony. Do dyspozycji zawsze dwoch instruktorow a i pub jest na
      miejscu co by po lekcji sie zrelaksowac :) Fajnie bylo, naprawde.
      Ale jezioro dla mnie bylo ogromnym wyzwaniem! Zimna woda jest dla mnie
      najgorsza, a oczywiscie byla zimna - na gorze ok. 16 st. ale juz na glebokosci
      ok. 9 metrow - 5 st. Na dodatek widocznosc marniutka i jednym punktem
      odniesienia byly pletwy instruktora:)
      Wielu moich znajomych robilo kursy w Egipcie i wcale nie nurkuja gorzej.
      Szczerze mowiac, jesli chcesz nurkowac wylacznie rekreacyjnie to nie ma
      znaczenia gdzie zrobisz kurs.
      Zawsze mozesz sie gdzies doszkolic, jesli uznasz ze tego potrzebujesz.
      Badania na wszelki wypadek mozesz zrobic. W mojej szkole nurkowej byly
      obowiazkowe i najlepiej bedzie jesli zapytasz o to instruktora.

      Pamietaj, ze nurkowanie ma byc przede wszystkim dobra zabawa :)))
      Powodzenia
      k.
    • malgogaj Re: pytanie do NURKOW 01.09.05, 12:29
      czesc, ja pierwsze kroki w nurkowaniu stawialam na Krecie. Kurs trwal 5 dni.
      Zajcia teortyczne, 4 nurkowania w basenie i potem w morzu. Jedyna trudnosc to
      jezyk. Ja uczesniczylam w kursie po angielsku, wiec jesli znasz jezyk to nie ma
      sie czego bac (slownictwa sie szybko nauczysz). a studiowanie ksiazki i uczenie
      sie do egzaminu pod palmami jest extra (dla nie oczywiscie). pani instruktorka
      byla super i potrofila odpowiedziec na kazde pytanie po pare razy jesli trzeba
      bylo. Tak jak pisze moja poprzedniczka opinie sa rozne. nie wiem jak to wyglada
      w Polsce ale ja bylam bardzo zadowolona z kursu i dodatkowo caly nastepny tydzie
      spedzilam na nurkowaniu. pozdrawim i zycze milych wakacji.
    • Gość: nórek Re: pytanie do NURKOW IP: 212.160.191.* 02.09.05, 17:13
      to swietny pomysł - tylko wybierz doba firme
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka