To sie Open Travel dostalo....

30.08.05, 22:04
i dobrze ze w koncu TVN zająl tematem. Jak najszybciej takie biura powinny
znalezc sie na zcarnej liscie/ a najlepiej to odebrac im koncesje
    • Gość: eva_walter Re: To sie Open Travel dostalo.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:16
      ale o so chodzi???
    • Gość: Jola Re: To sie Open Travel dostalo.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 08:07
      Też uważam ten program za bardzo bobry pomysł,pomagający turystom rozeznac sie
      jak to naprawdę jest z tymi biurami i ich ofertami,Czytając opinie ludzi czasem
      bardzo skrajne o tym samym miejscu i hotelu ,tak naprawde nie wiadomo bylo do
      końca jaka jest prawda.Natomiast zdjecia z konkretnych miejsc i konfrontacja z
      katalogiem pozwoli każdemu mieć wsłasną opinię. A pomoże to wyeliminować
      nieuczciwe biura których niestety nie brakuje.
    • monis21 Re: To sie Open Travel dostalo.... 31.08.05, 09:04
      A ja mam inne zdanie .
      Wakacje z OT spedzilam juz kilkakrotnie.I zawsze bylo wszytko OK .
      co prawda w zeszlym roku open popelnil wielki blad wspolorganizujac wyjazd na
      Korfu z Atlas z Zor, ktore odpowiadalo za przewoz na miejsce.
      Byla to totalna klapa, autokar odkupiony chyba ze zlomowiska, a nazywajac pana
      ktory sie nami zajmowal podczac drogi pilotem, obraze wszystkich, ktorzy
      rzetelnie wykonuja te prace.
      Tak wiec tego roku z pelnymi obawami pojawilam sie 9 sierpnia na Czyzynach .
      Na szczescie okazalo sie, ze stoi 1 autokar JORDANA, 4 Delty. Zaden nie ma
      peknietej szyby ani urwanego lusterka jak zeszlego roku w atlasie.
      A dalej same +.
      Bardzo dobra i kompetentna pilotka Pani Basia.
      Wygodny, zalewdie 2-letni autokar i swietni Kierowcy.
      Droga tez minela bez zadnych niespodzianek. Postoje czeste, czas na obiad tez
      sie znalazl.
      Nocleg w Nowym Sadzie - chociaz hotel wiekowy i biedny, ale bylo czysto i mozna
      bylo na kilka godzin wyciagnac sie w lozku .
      Jedyna niespodzianka jaka nam zgotowano to rezydenci w Kokino nero.
      Na poczatku okazali wielkie zdziwienie, ze grupa juz przyjechala.
      Pomimi ze dostali sms-a z informacja. Zreszta musieli miec tez jakis grafik z
      terminami przyjazdow.
      Potem na spotkaniu informacyjnym ladnie wszystko mowili, ale potem nic z tego
      nie wynikalo. Poza godzinami otwarcia biura nie bylo z nimi zadnego kontaktu .
      Ich glownym zajeciem bylo sprzedawanie wycieczek fakultatywnych .
      A wszystko inne totalnie olewali.
      1 grek i 4 polki. Z tym, ze nie byli to pracownicy Opena, tylko kontrahenci .
      Pobyt udany, pogoda piekna, a biuro rezydentow omijalo sie szerokim lukiem .
      Oczywiscie w dzien wyjazdu rezydenci tez pokazali co potrafia (((-:
      Droga powrotna tez minela spokojnie, chociaz znowu wiekszosci grupa tuz przed
      wjazdem do Polski nie spodobal sie zbyt krotki postoj na Slowacji.
      Coz, biedni nie zdarzyli pokupowac "koniaku" produkowanego przez Zdenka .
      Ale ogolnie wakacje spedzone z Openem uwazam na 5. Byla by 6 , gdyby nie te
      dziecioly

      A tak na marginesie: z tak malym dzieckiem / uczacm sie chodzic / nie
      zdecydowalabym sie jechac do kraju z innym klimatem, innym stylem jedzenia
    • wiem_swoje Re: To sie Open Travel dostalo.... 02.09.05, 10:06
      szkoda że prezes opena wypadł tak blado...
      chyba było cos na rzeczy...
      • monis21 Re: To sie Open Travel dostalo.... 02.09.05, 10:25
        wiem_swoje napisał:

        > szkoda że prezes opena wypadł tak blado...
        > chyba było cos na rzeczy...

        ale dziennikarze umieja odpowiednio podejsc czlowieka, zeby byl odpowiednio
        zestresowany
        zreszta mogli czesc wypowiedz wyciac, poskladac jak im sie podoba
Pełna wersja