Dodaj do ulubionych

Ukraina???

IP: *.pl 21.09.02, 09:43
Chciałąbym się dowiedziec czegoś na temat Ukrainy, gdyż jadę tam w
październiku na wyceczkę!! Czy rzeczywiście jest tam taka bieda jak słyszałam
od paru osób?
Obserwuj wątek
    • Gość: df Re: Ukraina??? IP: 212.182.32.* 21.09.02, 09:49
      zalezy gdzie jedziesz,ale to i tak dla ciebie nie istotne ,biedniej to mniej
      wydasz
    • Gość: jojo Re: Ukraina??? IP: 156.17.52.* 21.09.02, 12:37
      W tamtym tygodniu byłem z moją ekipą ze studiów dzień we Lwowie. To może
      niewiele żeby mówić o Ukrainie jako całości ale wrażenia są niesamowite. Lwów
      to piękne miasto. Szkoda, że nie jest polskie, bo już byłoby dawno odnowione
      tak jak np. Wrocław.
      Różnice pomiędzy Polską, a Ukrainą widać już zaraz po przejeździe przez granicę
      w Medyce. Kończą się stacje benzynowe zachodnich koncernów, porządne
      oznakowanie, supermarkety czy kolorowe domki. Zaczynają się podupadłe wsie,
      radziecka architektura i pełno niedokończonych domów z czerwonej cegły
      budowanych wg jednego schematu. Na Ukrainie jest mniej więcej tak jak w Polsce
      mniej więcej przed 30 laty (nie żyłem nie wiem na 100%). W centrum Lwowa
      znajdziesz jeszcze nawet automat z wodą ze szklanką na łańcuchu. Ludzie nie
      mają kasy (średnia pensja to - jak powiedział nam napotkany Polak - 30$, a
      ceny wcale nie niższe jak w Polsce).
      Najbardziej denerwujące było jednak wymuszanie łapówki na granicy przy powrocie
      do Polski. Uważajcie! Jeden Milicjant skierował nas pobocze i kazał kupować
      jakieś kwity. Drugi zaraz woła, że źle parkujemy i należy się 150 PLN. Nie
      pomagają żadne tłumaczenia. W tym czasie podbiega kilku facetów i mówią żeby
      dać dychę to Milicja puści. Milicjant z czarnego VW Passata (jakaś mafia czy
      co?) zgadza się na 20PLN i puszcza na granicę. Kwitów oczywiście nie potrzeba.
      Na granicy zaczynają się czepiać jakiś opłat klimatycznych, podatków. Wysyłają
      od jednego do drugiego i nikt nic wie. Sceny jak z „Procesu” Kafki.
      Na Ukrainę trzeba jechać. Choćby po o żeby się przekonać, że mogło być u nas
      gorzej....
      • Gość: mariusz Re: Ukraina??? IP: *.reykir.is 24.09.02, 16:08
        Gość portalu: jojo napisał(a):

        > W tamtym tygodniu byłem z moją ekipą ze studiów dzień we Lwowie. To może
        > niewiele żeby mówić o Ukrainie jako całości ale wrażenia są niesamowite. Lwów
        > to piękne miasto. Szkoda, że nie jest polskie, bo już byłoby dawno odnowione
        > tak jak np. Wrocław.

        Szkoda ze Wroclaw, Szczecin, Kolobrzeg, Gdansk, Slopsk, Olsztyn, Opole, Zielona
        Gora nie sa niemieckie. Ich infrastryktura bylaby na poziomie europejskim, a i
        renowacja budynkow siegalaby glebiej niz zewnetrzne tynki.

        Pozdrawiam
        Mariusz
        • Gość: jojo Re: Ukraina??? IP: 156.17.52.* 24.09.02, 17:06
          Pojedz sobie do Lwowa i zobacz jaka tam jest inrastruktura...
          Zapraszam do Wrocławia i zobacz czy odnawiane są tylko tynki...

          Oczywiście dzięki za pozdrowienia i vice-versa.
          • Gość: mariusz Re: Ukraina??? IP: *.reykir.is 24.09.02, 17:35
            znam oba miasta
            , a Ukraine glebiej niz tylko Lwow

            jesli chodzi o Wroclaw,
            1. tynki
            centrum miasta - rynek - wejdz w brame ktorejkolwiek kolorowej z zewnatrz
            kamienicy, badz w te przybudowke do ratusza, inny swiat
            2. infrastrukura - to szerokie pojecie - obwodnica, kanalizacja, toalety dal
            niepelnosprawnych, podjazdy dla wozkow inwalidzkich
            a nawet autobusy i tramwaje - czy mozesz to porownac ze stanem infastruktury w
            kraju bedacego wielowiekowym wlascicielem tego miasta? nie tak daleko jest np
            rownie zabytkowa Norymberga:)))

            moja uwaga nie miala na celu doprowadzic do porownywania miast, ale wkurzaja
            mnie wypowiedzi o tym jak to fajnie byloby gdyby Lwow byl polski, a moze
            jeszcze Wilno? - jesli tak mowisz, to zdaj sobie sprawe ze 1/3 kraju w ktorym
            mieszkasz 50 lat temu nie byla polska

            Pozdrawiam
            Mariusz
            • Gość: jojo Re: Ukraina??? IP: 156.17.52.* 25.09.02, 13:53
              A pozostała 1/3, która jest teraz za granicą Polski była...
              • Gość: mariusz Re: Ukraina??? IP: *.reykir.is 26.09.02, 01:48
                mam nadzieje, ze jesli kiedykolwiek uslyszysz opinie Niemcow ze Slask, Pomorze
                i dawne Prusy powinny byc niemieckie, to bedziesz tak samo (c?)hojrak jak w
                przypadku opinii o polskim Lwowie

                Lwow byl polski, ale nie nalezy dzis mowic szkoda ze nie jest polski
                to zbyt drazliwy temat i mam nadziej zamkniety

                pzdr
                mariusz

        • ann1 Re: Ukraina??? 06.10.02, 16:27
          Gość portalu: mariusz napisał(a):

          > Gość portalu: jojo napisał(a):
          >
          > > W tamtym tygodniu byłem z moją ekipą ze studiów dzień we Lwowie. To może
          > > niewiele żeby mówić o Ukrainie jako całości ale wrażenia są niesamowite. L
          > wów
          > > to piękne miasto. Szkoda, że nie jest polskie, bo już byłoby dawno odnowio
          > ne
          > > tak jak np. Wrocław.
          >
          > Szkoda ze Wroclaw, Szczecin, Kolobrzeg, Gdansk, Slopsk, Olsztyn, Opole,
          Zielona
          >
          > Gora nie sa niemieckie. Ich infrastryktura bylaby na poziomie europejskim, a
          i
          >
          > renowacja budynkow siegalaby glebiej niz zewnetrzne tynki.
          >
          > Pozdrawiam
          > Mariusz
          nie myl pojęć! Lwów jest po prostu zaniedbany i tam widać naprawdę
          powierzchowność renowacji (PSEUDORENOWACJI), a co Ci się nie podoba we
          Wrocławiu, Opolu czy Zielonej Górze? Akurat doskonale znam te mista i nie
          wysuwałabym takich wniosków jak Twoje...
    • Gość: cv Re: Ukraina??? IP: 212.182.32.* 21.09.02, 14:00
      medyka to najbardziej dziadowskie przejscie ,wszyscy patrza na ciebie jak na
      handlarza i przestepce polecam ,rawe albo dorohusk troche lepiej
      • ann1 Re: Ukraina??? 06.10.02, 16:29
        Gość portalu: cv napisał(a):

        > medyka to najbardziej dziadowskie przejscie ,wszyscy patrza na ciebie jak na
        > handlarza i przestepce polecam ,rawe albo dorohusk troche lepiej
        najbardziej dziadowskie? spróbuj przekroczyć granicę na trasie Terespol-
        Brześć... to jest dopiero folklor! pozdrawiam!
    • Gość: e trzeba sie przygotować IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.09.02, 20:44
      Byłam w lipcu/sierpniu. Jest wielka bieda, Lwów to Paryz w porównaniu z
      prowincją. Np. dworzec autobusowy w Drohobyczu czy w Samborze wygląda jak
      wysypisko smieci, szwendają sie tam dzikie psy, kręcą handlarze wszystkim.
      Trzeba bardzo uważać na portfel i paszport. Nalezy ubrac się jak najsłabiej a
      po ulicy nie chodzić z plecakim tylko z foliową reklamówką. Trzeba się
      przygotowac na bardzo kiepskie warunki higieny, na prowincji w kwaterach nie ma
      mowy o łazience, jest conajwyżej drewniany wychodek. Ludzie zyją w wielkiej
      biedzie, warto pomyśleć o jakichś drobnych upominkach.
      Ale warto jechac bo od lipca 2003 będą wizy, co utrudni przejazdy i na pewno
      podniesie łapówkarstwo.
      • Gość: mariusz Re: trzeba sie przygotować IP: *.reykir.is 24.09.02, 16:05
        Gość portalu: e napisał(a):

        > Byłam w lipcu/sierpniu. Jest wielka bieda, Lwów to Paryz w porównaniu z
        > prowincją. Np. dworzec autobusowy w Drohobyczu czy w Samborze wygląda jak
        > wysypisko smieci, szwendają sie tam dzikie psy, kręcą handlarze wszystkim.

        A dworzec kolejowy we Lwowie czy Iwanofrankowsku wyglada lepiej niz w Warszawie.

        > Trzeba bardzo uważać na portfel i paszport. Nalezy ubrac się jak najsłabiej a
        > po ulicy nie chodzić z plecakim tylko z foliową reklamówką.

        A najlepiej nie chodzic, tylko sie czolgac lub przeskakiwac ukradkiem od muru
        do muru.


        Pozdrawiam
        Mariusz
        • ann1 Re: trzeba sie przygotować 06.10.02, 16:34

          >
          > > Trzeba bardzo uważać na portfel i paszport. Nalezy ubrac się jak najsłabie
          > j a
          > > po ulicy nie chodzić z plecakim tylko z foliową reklamówką.
          >
          > A najlepiej nie chodzic, tylko sie czolgac lub przeskakiwac ukradkiem od muru
          > do muru.
          >
          >
          > Pozdrawiam
          > Mariusz
          ... byłam kilka (a może nawet już kilkanaście) razy we Lwowie... nie musiałam
          się jakoś czołgać, przeskakiwać od muru do muru, ani stosować jakichś dziwnych
          zabiegów! Ludzie! Nie róbcie afery, gdzie jej nie ma, nie straszcie się
          nawzajem, bo po co to potrzebne? A mnie az nerwy tłuką, jak słyszę takie (jak
          te ww.) opinie...
          Pozdrawiam i zapewniam, że do Llwowa wrócę - na pewno nie po to, by się
          czołgać...
          • Gość: mariusz Re: trzeba sie przygotować IP: *.reykir.is 07.10.02, 20:28
            kolezanka za czesto bywa na ukrainie,
            ze poczucie humoru stracila:))

            zauwazylem ze zripostowalas moj post miastach zachodniej polski -
            jesli ktos mowi iz lwow jest zaniedbany i z tego powodu szkoda mu ze nie jest
            polski, to ja chcialbym zauwazyc, ze kazdy niemiec dostrzega roznice w jakosci
            infrastruktury w dzisiejszych niemczech, a w miastach utraconych w 45 roku. Po
            powrocie do kraju pisze na swoich grupach dyskusyjnych iz Wroclaw itp jest
            zaniedbany, choc sporo zmienilo sie na lepsze w ciagu ostatnich lat, ale szkoda
            ze nie jest niemiecki, bo lsnilby jak perelka. Ot i cala sprawa. Czy milo sie
            to czyta?

            Pozdrawiam
            Mariusz
            • Gość: acton Re: trzeba sie przygotować IP: 80.48.198.* 19.10.02, 00:10
              Zejdź już kolego z tematu co jest niemieckie, a co polskie. Po kiego grzyba w
              ogóle o tym piszesz??? Odnośnie paranoi związanej z niebezpieczeństwa. W ogóle
              lepiej niw wychodzić z domu. Osobiście zawsze najniebezpieczniej czuję się jak
              wrócę z zagranicy do domu.
            • Gość: e Re: trzeba sie przygotować IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 20.10.02, 13:39
              problem w tym, że naprawdę trzeba się ubrać słabo. niepotrzebnie ironizujesz.
              Chyba, że lubisz jak się na ciebie ludzie gapią, ewentualnie chcesz zeby cie
              okradli w pierwszych 10 minutach, tak jak nas. Co do niemieckości Wrocławia to
              zgadzam się że byłby ładniejszy gdyby został w Reichu. tak samo Sudety. To
              zrozumiałe że komunizm niszczy i doprowadza do zniedbań. I w takim kontekście,
              myślę, nalezy rozumieć wypowiedz o utraconej polskosci Lwowa.
    • ramiraz Re: Ukraina??? 23.09.02, 18:46
      Mialem teraz na wakacje jechac do Lwolw na kilka dni.Nie udalo sie ale zrobilem
      wywiad:Przygotuj sie na energie tylko w okreslonych godzinach i wode.Jest z tym
      problem.Aha i nie chwal sie przypadkiem w knajpie czy taryfie perfekcyjna
      znajomościa rosyjskiego.Spodziewaj sie wtedy wyzszego rachunku.Ukrainki
      podobno -piekniejsze od Polek ;-P Nic tylko szukac zony.Ja jade na poczatku
      paxdziernika-zreszta zobacze jak z pogoda.Aha i z granicy lepiej dojechac do
      Lwowa Autobusem,nigdy "elektriczką".Strata czasu-ogromna.Powodzenia
      Ramiraz
      • Gość: xxx Re: Ukraina??? IP: *.pl 23.09.02, 21:52
        Dzięki za informacje! Właśnie tak się składa że ja tez jade do Lwowa na
        wycieczke z klasą! Oprócz tego bedziemy zwiedzac tez Kamieniec Podolski!
        Wychowawca mówił nam że możemy się spodziewać baaardzo długiego postoju na
        granicy. Czy to prawda???
    • Gość: fran Re: Ukraina??? IP: 217.8.190.* 24.09.02, 11:33
      ukraina składa się właściwie z 2 częśc zachodniej - mówienie po plsku jest
      wskazane i nie chwalenie się rosyjskim - choć nie wszędzie , i wschodnia
      ukraina gdzie praktycznie tylko rosyjski jest w użyciu. W dużych miastach jest
      europa , sklepy bardzo dobrze zaopatrzone , bieda jest na prowincji . Fakt że
      ukraińcy zarabiają grosze ale to oficjalnie czarna strefa - czarna nie szara
      jest przeogromna - jak masz jeszcze pytania pisz jestem częstym gościem na
      Ukrainie , jest to bardzo ciekawy kraj , a ludzie bardzo mili , a z milicją to
      najlepiej się targować
      • Gość: ax Ukraina IP: 5.2.1R1D* / 10.5.18.* 25.09.02, 18:53
        Bylem ostatnio pare dni (Czerniowce, Kamieniec Podolski, Lwow). Faktycznie
        standard zycia jest dalej niewysoki, ale widac poprawe. Jedzenie w
        restauracjach tez sie poprawilo, tylko sniadania w hotelach sa nadal kiepskie.
        Dziewczyny sliczne, ludzie generalnie mili. Piwo lepsze niz w Polsce (polecam
        Lvivskie i Obolon). Na ulicy nie czulem sie mniej bezpiecznie niz w Nowym Jorku
        albo Krakowie. Milicja ciagnie kase, ale 10 hrywien powinno wystarczyc (na
        Slowacji jest w tym wzgledzie gorzej).
        • ann1 Re: Ukraina 06.10.02, 16:37
          Gość portalu: ax napisał(a):

          > Bylem ostatnio pare dni (Czerniowce, Kamieniec Podolski, Lwow). Faktycznie
          > standard zycia jest dalej niewysoki, ale widac poprawe. Jedzenie w
          > restauracjach tez sie poprawilo, tylko sniadania w hotelach sa nadal
          kiepskie.
          > Dziewczyny sliczne, ludzie generalnie mili. Piwo lepsze niz w Polsce (polecam
          > Lvivskie i Obolon). Na ulicy nie czulem sie mniej bezpiecznie niz w Nowym
          Jorku
          > jak miło przeczytać coś normalnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Zgadzam się calkowicie!!!!!1
          pozdr
        • Gość: łażej Re: Ukraina IP: *.retsat1.com.pl 06.10.02, 17:16
          Gość portalu: ax napisał(a):

          > Bylem ostatnio pare dni (Czerniowce, Kamieniec Podolski, Lwow). Faktycznie
          > standard zycia jest dalej niewysoki, ale widac poprawe. Jedzenie w
          > restauracjach tez sie poprawilo, tylko sniadania w hotelach sa nadal
          kiepskie.
          > Dziewczyny sliczne, ludzie generalnie mili. Piwo lepsze niz w Polsce (polecam
          > Lvivskie i Obolon).

          Cooooooooooo?????????!!!!!!!!!!????????!!!!!!!! Piwo lepsze??!!??!! Lvovskie
          jeszcze ujdzie, ale inne to po prostu profanacja. Nie pamiętam nazw gatunków,
          ale pamiętam, że jak to piliśmy, to wspominaliśmy z rozrzewnieniem piwo Tesco.
          Natomiast wódka ukraińska to poezja. Szczególnie polecam paprykówkę za około
          5,5 hrywny. Poezja.

          Jeśli ktoś z granicy do Lwowa lub w przeciwną stronę jedzie busem, niech walczy
          o to by kierowca nie zabrał absolutnie wszystkich ludzi którzy chcieli jechać,
          niezależnie od ilości miejsca w busie.

          I warto nawet nie jadąc pociągiem zawitać na lwowski dworzec. W Polsce chyba
          żaden nie jest tak piękny.

          Natomiast dla mnie najpiękniejszą częścią Ukrainy są góry. Czarnochora -
          poezja. Morze gór - żadnej cywilizacji. Tego nie da się opisać.

          pozdrawiam
          • Gość: acton Re: Ukraina IP: 80.48.198.* 19.10.02, 00:14
            Gość portalu: łażej napisał(a):

            > Gość portalu: ax napisał(a):

            > Natomiast dla mnie najpiękniejszą częścią Ukrainy są góry. Czarnochora -
            > poezja. Morze gór - żadnej cywilizacji. Tego nie da się opisać.

            Czarnohory są zatłoczone przy Gorganach:) Idziesz kilka dni i człeka nie
            widać:) Pięknie.

        • Gość: Okley Re: Ukraina IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.10.02, 17:25
          Gość portalu: ax napisał(a):

          > Bylem ostatnio pare dni (Czerniowce, Kamieniec Podolski, Lwow). Faktycznie
          > standard zycia jest dalej niewysoki, ale widac poprawe. Jedzenie w
          > restauracjach tez sie poprawilo, tylko sniadania w hotelach sa nadal
          kiepskie.
          > Dziewczyny sliczne, ludzie generalnie mili. Piwo lepsze niz w Polsce
          (polecam
          > Lvivskie i Obolon). Na ulicy nie czulem sie mniej bezpiecznie niz w Nowym
          Jorku
          >
          > albo Krakowie. Milicja ciagnie kase, ale 10 hrywien powinno wystarczyc (na
          > Slowacji jest w tym wzgledzie gorzej).

          piwo lepsze niz polskie- buhaha tym to mnie rozsmieszyles powaznie.
          • Gość: ax Re: Ukraina IP: 5.2.1R1D* / 10.36.32.* 07.10.02, 19:46
            Gość portalu: Okley napisał(a):

            piwo lepsze niz polskie- buhaha tym to mnie rozsmieszyles powaznie.

            Nie pisalem o produktach z niedoinwestowanych, malych browarow, ale o piwach "z
            gornej polki" - ukrainskich odpowiednikach Zywca albo Tyskiego. Nadal uwazam ze
            sa lepsze (moze Zywiec sprzed 10 lat byl lepszy, ale go nie ma...) Jesli sie ze
            mna nie zgadzasz, to napisz jakie marki masz na mysli.
            • Gość: mariusz Re: Ukraina IP: *.reykir.is 07.10.02, 20:36
              piwa Obolon i Lvivskoje sa ok. Czy lepsze, potrzeba smakoszy, a polacy jak
              powszechnie wiadomo smakoszmi piw nie sa, w przeciwienstwie do np Czechow,
              Slowakow czy Niemcow. U nas panuje zasada: nie wazne co sie pije , wazne ze
              poniewiera.
              Dobre sa... niektore wina krymskie, np Kara Dag mnie uwiodlo:))
              Najdrozszych np Ciornyj Polkownik nie probowalem. Tanie np Massandy itp
              slodkie jak cholera. Smieszne , ale bulgarskie wina nazywaja na krymie chimja:))
              co znaczy ze sztuczne, doprawiane, z chemikaliami.
            • Gość: moby Re: Ukraina IP: 195.136.29.* 10.10.02, 10:16
              Na Ukrainie bylem kilka razy. Niewatpliwie poziom zycia jest nizszy niz w
              Polsce. Dla turysty rekompensata jest bardziej przyjazne nastawienie ludzi.

              W kwestii bezpieczenstwa jest podobnie jak w Polsce. Jesli nie szukasz problemu
              pewnie go nie znajdziesz (trzeba jednak uwazac, zreszta rowniez na Centralnym w
              Warszawie mozna rozstac sie z portfelem, a na Wschodnim czuc juz powiew
              Orientu - mozemy pozazdroscic Kijowowi nowego dworca otwartego 2 mies. temu).

              Jezdzilem samochodem po Bieszczadach w okolicach Pikuja. Okolica przepiekna,
              drogi fatalne, ogolnie polecam.

              Bylem takze w Odessie, Humaniu, Czerkasach, Kijowie. Jest tam po prostu inaczej
              i jezeli ktos to zaakceptuje - powinien byc zadowolony.

              Jesli chodzi o piwo, no coz, nad tym Ukraincy jeszcze musza troche popracowac...

          • Gość: acton Re: Ukraina IP: 80.48.198.* 19.10.02, 00:16
            Gość portalu: Okley napisał(a):


            > piwo lepsze niz polskie- buhaha tym to mnie rozsmieszyles powaznie.

            Generalnie bardzo mi smakuje ukraiński browar. Zależy na co trafisz, a wybór
            baaardzo duży. Czernichowskie moim zdaniem jedne z lepszych jakie piłem. Z
            ukraińskim browcem może jedynie Żywiec konkurować.
          • Gość: beerfan Re: Ukraina IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 21.10.02, 22:02
            Gość portalu: Okley napisał(a):

            > Gość portalu: ax napisał(a):
            >
            > > Bylem ostatnio pare dni (Czerniowce, Kamieniec Podolski, Lwow). Faktycznie
            >
            > > standard zycia jest dalej niewysoki, ale widac poprawe. Jedzenie w
            > > restauracjach tez sie poprawilo, tylko sniadania w hotelach sa nadal
            > kiepskie.
            > > Dziewczyny sliczne, ludzie generalnie mili. Piwo lepsze niz w Polsce
            > (polecam
            > > Lvivskie i Obolon). Na ulicy nie czulem sie mniej bezpiecznie niz w Nowym
            > Jorku
            > >
            > > albo Krakowie. Milicja ciagnie kase, ale 10 hrywien powinno wystarczyc (na
            >
            > > Slowacji jest w tym wzgledzie gorzej).
            >
            > piwo lepsze niz polskie- buhaha tym to mnie rozsmieszyles powaznie.

            Piwo jest super Obolon,Slavutich itp.Pojedż i spróbuj wtedy będziesz się mógł
            wypowiadać.
    • asston Re: Na Ukrainie jest totalna bieda i współczuję im 25.09.02, 20:33
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > Chciałąbym się dowiedziec czegoś na temat Ukrainy, gdyż jadę tam w
      > październiku na wyceczkę!! Czy rzeczywiście jest tam taka bieda jak słyszałam
      > od paru osób?
    • romko_bomko www.truskavec.com.ua 15.10.02, 17:00
      www.truskavec.com.ua :-)) Zapraszam serdecznie
    • Gość: xxx Re: Ukraina??? IP: *.pl 18.10.02, 21:22
      Dziękuę za wskazówki, a chciałam powiedziec że dziś wróciłam z Ukrainy! Lwów
      bardzo ładny, podobnie jak Kamieniec( ten drugi był troszkę zamglony więc
      widziałam w sumie niewiele), niestety bieda jest wszchobecna( dużo głodnych
      dzici które proszą turystów o pieniądze albo jedzenie)! Momo tego podobało mi
      się i sądzę, że gdyby nie ta wycieczka to sama bym tam nie pojechała , a tak
      poznałam nowy zakatek świata!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka