Dodaj do ulubionych

Gdzie NIE jechac :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 13:54
Warto zobaczyć

www.oasistours.republika.pl/
a jakies inne przyklady ?:)
Obserwuj wątek
    • joaska_wawa Re: Gdzie NIE jechac :) 09.01.06, 13:56
      hehehehe....
    • Gość: Lisa Re: Gdzie NIE jechac :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 20:29
      Gratuluję dobrej roboty, to działa na wyobrażnię. A swoją drogą to wielki
      skandal że coś takiego ludziom sprzedają. Nie dajmy się oszustom. Pozdrawiam
      • ygra Re: Gdzie NIE jechac :) 09.01.06, 20:57
        Dziekuje. Zapamietalam :).
        Pozdrawiam.
    • pietnacha40 Re: Gdzie NIE jechac :) 09.01.06, 22:41
      Faktycznie koszmar ,ale pobyt w tym hotelu we wrześniu( w maju pewnie podobnie)
      kosztował 1360,- za dwa tygodnie z wyżywieniem.Sorry,ale biorąc hotel w Tunezji
      za tą cenę nie liczyłabym na więcej :(
      • jolantas1955 Re: Gdzie NIE jechac :) 09.01.06, 22:54
        Piętnacha ma rację! Za te pieniądze nie można liczyć na więcej. Ja byłam w
        Tunezji 3 razy, ale zawsze brałam hotel 4* i byłam bardzo zadowolona! Inna rzecz
        to błędna informacja w katalogu i za to należałoby biuro napiętnować.
    • arius5 Re: Gdzie NIE jechac :) 09.01.06, 22:53
      Ech, tani hotel to nie znaczy, ze ma byc syf syf.
      Bylem w tanim hotelu na Krecie, byly do dyspozycji tylko pokoje z lazienka i TV,
      ale bylo czysto i bez takich "kwiatkow".
      Pogonic lobuzow, zeby im odechcialo sie nabierania ludzi.
      • Gość: LasVegasMan Re: Gdzie NIE jechac :) IP: *.dyn.sprint-hsd.net 10.01.06, 07:08
        Gdzie NIE jechac :)
        Nie jechac do Iraku, bo zdrowotnie moze nie byc tak jak trzeba:-))
        Zapraszam do Las Vegas.
      • pietnacha40 Re: Gdzie NIE jechac :) 10.01.06, 14:42
        arius5 napisał:

        > Ech, tani hotel to nie znaczy, ze ma byc syf syf.
        > Bylem w tanim hotelu na Krecie, byly do dyspozycji tylko pokoje z lazienka i
        TV
        > ,
        > ale bylo czysto i bez takich "kwiatkow".
        > Pogonic lobuzow, zeby im odechcialo sie nabierania ludzi.
        Zgadzam się,że nic tego nie usprawiedliwia,ale znając nasze realia rynku
        turystycznego ,jednym z podstawowych zabezpieczeń jest niekorzystanie z dziwnie
        tanich wczasów. Pogonić,pogonić takie "okazje".
    • Gość: Jola Re: Gdzie NIE jechac :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 08:04
      Współczuję takich wakacji. Pomimo to, to bardzo dobry pomysł aby uwieczniać na
      zdjęciach podobne "wpadki biur podróży.Cały czas czytamy bardzo skrajne opinie
      o hotelach.Czasem wręcz tak skrajne, jakby nie o tym samym miejscu.
      Twój reportaz pozwala samemu wyrobić sobie opinie o hotelu i "nie wejść na minę"
      Serdeczne dzieki.
    • Gość: marianek Re: Gdzie NIE jechac :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 13:50
      katastrofa to fakt. Jednak założę się ,że głównym kryterium Twojego wyboru była
      cena.......dlatego wybrałeś OASIS:). Przy całym szacunku i przyznaniu Ci racji
      w krytyce tego syfu który tam zastałeś , przyznam, że trochę śmieszy Twoja
      detektywistyczna postawa. Nie szkoda Ci było cennego czasu? Bywało, że
      trafiałem lepiej a czasem o wiele gorzej, jednak nigdy nie psułbym sobie
      wakacji nakręcaniem w zasadzie własnego niezadowolenia i oburzenia. Jakieś
      obchód hotelowego zaplecza, bawienie się w detektywa.....po co mi to na
      wakacjach? Albo żądam stanowczo , na miejscu, zmiany hotelu na hotel
      odpowiadający standardowi , który opłaciłem, albo wychodzę z założenia,że nikt
      nie jest mi w stanie zepsuc mojego cennego urlopu a po przyjeżdzie czekam na
      odpowiedż biura na reklamację w ustawowym terminie i ewentualnie składam pozew
      do sądu cywilnego. Po co nakręcać własne frustracje na miejscu?
      Skoro "wdepnąłem" w gó.. to robię na miejscu wszystko by wakacje jednak były
      udane a byle jaki OASIS mi ich nie zepsuje, a i tak po przyjeżdzie do kraju im
      nie odpuszczę. Takie jest moje stanowisko zawsze kiedy jadę na wakacje.A
      prawdopodobieństwo wpadki staram się minimalizować nie korzystając z ofert
      takich biur oraz nie sprowadzając wyboru oferty tylko do jak najniższej ceny. A
      oferty biur typu OASIS,ALFA STAR,SUN&FUN,EXIM będą zawsze atrakcyjniejsze
      cenowo od innych. Pytanie dlaczego i kosztem czego:)
      • antidotumm Re: Gdzie NIE jechac :) 17.01.06, 14:28
        Eeee tam, zwyczajnie, jak to w tanim hotelu.
        Bylam w hotelu Safa: bardzo mi sie podobalo ! i tez bylo tanio, ale:
        -sniadaniw wygladay podobnie
        -plac zabaw wygladal duuuuzo gorzej.
        Jak jade na tanie wczasy, to nastawiam sie na wariant podstawowy.
      • Gość: nadja Re: Gdzie NIE jechac :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 14:40

        Alfa Star?
        Bylam, zaplacilam 2350zl/os za tydzien (Egipt), cena nie wydaje mi sie
        szokujaco niska a warunki - SUPER
        n


      • adudi Re: Gdzie NIE jechac :) 22.08.06, 16:02
        ale bez przesady... oferty takich biur przez to ze tanie nie musza byc
        gorsze... 2 lata temu bylam w hotelu Apladas beach na Krecie i co... bylam z Bi
        Blue:) biuro upadlo, ale cena byla atrakcyjna. na miejscu byli goscie z
        Neckermana, TUI i innych. placicli nawet 2 razy wiecej a mieli to samo!!!!
    • parsnip Re: Gdzie NIE jechac :) 28.02.06, 14:32
      Części niespodzianek nie sposób uniknąć, dlatego tak ważne jest sprawdzenie
      hotelu przed ostatecznym wyborem. Internet to kopalnia wiedzy na ten temat,
      można tu znaleźć opinie turystów, którzy wypoczywali w obiekcie przed nami.
      Posilkując się recenzjami, możemy podjąć świadomą decyzję. Komentarze poparte
      fotkami są niezwykle cenne, dlatego ten pomysl warto poprzeć. Śladem turystów z
      calego świata, proponuję zamieszczać komentarze na stronach rekomendujących
      hotele po powrocie z wakacji, oczywiscie nie tylko te negatywne. Na
      polskojęzycznych stronach ciągle jest ich jak na lekarstwo.
      • Gość: jacek5 Re: Gdzie NIE jechac :) IP: *.elb.vectranet.pl 12.03.06, 18:09
        sorrki ale byłem w tym hotelu Sirocco w Mahdi tylko że w 2001 roku i było wszystko super. poważnie mówie. dlatego jestem zaskoczony.
        a z drugiej strony to że ktoś płaci ok 1400 zł to nie znaczy że tak ma mieć na miejscu. no bez przesadyzmu.
        • harmannk Re: Gdzie NIE jechac :) 14.03.06, 13:54
          No to dodam do kolekcji- czlowiek, ktory byl ze mna na tej samej wycieczce wkurzyl sie i zrobil podobna
          rzecz. To byl maj 2005 z Rainbow Tours na Sycylii i UWAGA!!! to nie byly tanie wczasy- 2500 od osoby w
          maju!!! Ja tez nie szukalem taniochy a bylo tak jak na zalaczonym obrazku- kanciarze do potegi. W
          dodatku olali reklamacje.

          rainbowkant.blog.onet.pl
          • Gość: Werner [...] IP: *.chello.pl 14.03.06, 15:45
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: h69 Re: Gdzie NIE jechac :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 23:27
      SUPER!!!!!!Takich opini brakuje gratulacje.taki opis to super pomysl i super
      reklama dla biura.Podobny syf byl w Tunezji w Caraiben word bitch jechalam z
      rodzinka z Open Travel wydalam 11 tys.by mieszkac w podobnym syfie.Po powrocie
      i zareklamowaniu wczasow w Openie potraktowali nas skandalicznie!!!!
      • cairo7 Re: Gdzie NIE jechac :) 21.04.06, 10:08
        Nie jechać do Turcji z Pegas Touristik.Straszne chamstwo i partyzantka.....a o
        reklamacjach można zapomnieć-posty z pażdziernika ,listopada 2005 na forum
        Turcja.
    • georg22 Re: Gdzie NIE jechac :) 22.08.06, 17:49
      Nie polecam całkowicie wyspy Thassos.Syf i wielka nuda !!!
      • Gość: koko Re: Gdzie NIE jechac :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.06, 18:40
        Do Eri Beach na Krecie z Ecco!! SyF, jeden wielki syf!! Panie w recepcji
        olewają gości, nie reagują na zgłaszane usterki, nie mówiąc juz o rezydentce p.
        Ewie.
    • toolkien Re: Gdzie NIE jechac :) 22.08.06, 18:44
      Identyczne obrazki są w hotelu Kheops**** w Nabeul (Tunezja), a jeszcze gorsze
      w hotelu Marhaba**** w Agadirze (Maroko). Teraz żałuję, że nie poświęciłam paru
      bajtów w aparacie i nie zrobiłam tego samego, co Pan :). Dzięki i
      pozdrowionka :)
      • Gość: jaoe Re: Gdzie NIE jechac :)Tunezja La Corniche IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 13:37
        witam
        byłem w hotelu la corniche pod koniec września tego roku i nie polecam tego
        hotelu dla rodzin z dziećmi i dla ludzi którzy chcą wypocząć
        zacznijmy od jedzenia:
        śniadania
        przez 2 tyg. były jajka na twardo i jajecznica z cebulą
        sałatki cebula, rzodkiewka, czasami pomidor, raz załapałem się na mortadele 5
        plasterków polecam polowanie na to
        objad
        niedogotowane mięso często źle obrane z sierścią lub piórami
        niedogotowany ryż i makaron pizza tylko sos pomidorowy cebula i pomidor rzedko
        ser brak jakiekolwiek wędliny ani mięsa
        ryba nie obrana tylko podsmażona na blasze
        brak jakiegoś smaku sól i pieprz trzeba wziąść z kraju albo kupić na miejscu
        kolacja
        to samo co na objad
        talerze popękane nie domyte tak samo sztuće nie domyte wszystkie napoje
        podawane w plastikowych szklankach nie umytych tylko płukanych pod bieżącą wodą
        plaża
        przed przypływem brudna obsrana przez wielbłądy, woda śmierdząca często można
        było kompać się z koniem którego miejscowi myli, jak już ktoś wszedł do wody
        trzeba było uwarzać na popękane szkło
        pamiętajmy że napoje wszyscy goście dostawali w plastikowych kubeczkach.
        basen
        nie myty co jakiś czas dolewany chlor
        basen o głębokości 1,6 do 3,2 metra
        brodzik
        nie myty nie chlorowany od nowości
        bar
        w hotelu brak alkoholu jak się pojawiał zawsze rozrabiany z wodą z kranu
        wino kwaśne przechowywane w beczkach nie mytych. do takiej beczki wlewali 2
        butelki wina dużo lodu i zalewali wodą z kranu
        woda z seraratora tylko wyłącznie woda z kranu
        woda mineralizowana płatna 2dt jak był rezydent w pobliżu dostawało się
        szklankę za darmo
        soki dla dzieci sztuczne koncentraty słodkie często sfermentowane
        bar przy stołówce otwarty tylko i wyłącznie w czasie posiłków jak objad kolacja
        bar przy basenie zamknięty płatny
        bar na plaży nie było śladu po nim
        mini-golf nie sprzątany w liściach i w stojącej wodzie
        boisko do gry w piłkę wysoka trawa na nie równym terenie chciałbym napisać
        ziemi
        boisko do gry w tenisa nadawało się do miłej zabawy ale nie miły zapach
        odstraszał nawet najbardziej wytrwałych
        przy boisku do gry w piłkę i tenisa ziemnego wielkie wysypisko śmieci gruzu i
        remontu hotelu sprzed roku
        dzięki takiemu sąsiectwu przy hotelu bardzo dużo komarów i much, hotel nie był
        dezynfekowany na robactwo
        życzę miłego pobytu w tym hotelu ale nie polecam osobiście tego hotelu na
        wypoczynek
        Jesli ktosd bedzie zainteresowany mam zdjęcia

        chyba że wysyłasz tam teściową...


    • Gość: JP Re: Gdzie NIE jechac :) IP: *.streamcn.pl 07.10.06, 14:06
      Nie wykluczam ze bylam w tym czasie a byc moze tydzien wczesniej lub
      pozniej . W zachwyt nie wpadlam ale i drugi raz do tunezji nie pojade ale
      czego moglam sie spodziewac za 1150 zl za dwa tygodnie bez doplaty do jedynki.
      Jednoczesnie bylam w towarzystwie pana doktora ktory pprzylecial na dwa
      tygodnie za 980 zl i mial pretensje ze nie ma do kolacji napojow w cenie. Inni
      przywiezli dzieci w wieku 1 i 2 przeciez na wlasna odpowiedzialnosc bo za
      nich nie placili to jak moga wymagac odpowiedniej diety mozna isc dalej i
      wymagac np diety bezglutenowej. jesli chce sie jechac za takie pieniadze to
      trzeba sie liczyc z takimi sytuacjami zwlaszcza w akich krajach jak Tunezja a
      nawet Bulgaria. jak mozna dogodzic smakom kilkuset wypoczywajacych w krajach
      o takiej roznicy kuchni jesli niekiedy w domu nie wszyscy lubia te same
      potrawy. Wiec krytyka ma byc adekwatna do wyboru biura kraju i ceny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka