Gość: Ana
IP: *.cable-modem.tkk.net.pl
04.04.06, 00:33
Jeśli ktoś był, zna te klimaty to proszę o radę. Czy wybrać trasę południową
z pominięciem Pekinu, Muru, Armii i pewnie tłumów, ale za to z egzotyczną
przyrodą i niepowtarzalnymi krajobrazami? Drugi raz tam nie pojadę, więc
wybór jest ważny.
Rozważam wybór tras z ITAKI "Chińskie kontrasty, od Hon Kongu po Tybet"
i "Chiny Caluśkie" (ale właśnie nie takie caluśkie).
Proszę o radę