Gość: Izka
IP: *.eranet.pl
06.11.06, 20:19
Witam,
Casus firmy Triada jest naprawdę frapujący-może ktos potrafi wyjasnic ten fenomen.
Niezbyt często zagladam na to forum, pewnie kilka razy w miesiacu. Jednak za
kazdym razem gdy na nie wchodzę widzę w pierwszych wątkach jakies dramatyczne
opisy wakacji z Triadą.
Ta firma bije wszelkie rekordy częstosci pojawiania sie na tym forum! Domyslam
sie, ze część wątków tworzą i "moderują" pracownicy Triady lub/i ich zagorzała
konkurencja tym niemniej mozna sobie pewną opinię na temat tej firmy wyrobić,
nawet zagladając tu dość rzadko
Osoby które tutaj opisuja swoje przezycia z Triadą muszą znac to forum (mozna
chyba poczynić takie założenie skoro tutaj zamieszczają opisy swoich
schrzanionych wakacji). Skoro tak to nie ma siły, żeby nie widziały
"triadowych" wątków. No więc jak to jest? Wlecze się za firmą zapaszek, z całą
pewnoscią nie Chanel nr 5, a ludzie i tak z nimi jeżdzą, nawet jesli znają
opinie innych klientów a firma od wielu lat pewnie ma się świetnie. Ktos
rozumie to zjawisko?
Żeby z góry uprzedzić wycieczki osobiste-ta firma jest mi doskonale obojętna,
ani mnie ziębi ani grzeje, po prostu zastanawia mnie skąd tyle emocji jesli
chodzi o Triadę (a nazwa skadinąd dla biura podróży powalająca).