Dodaj do ulubionych

tatry słowackie

23.07.03, 15:30
mam prośbę: czy ktoś mógłby wypowiedzieć się o prawidłowości stwierdzenia:
Jak jedzie się w Tatry Słowackie (Smokowce, Tatrzańska Łomnica lub okolice..)
to nie trzeba wcześniej mieć zaklepanego noclegu, bo można tani i miły
znaleźć bez problemu na miejscu. Z góry dziękuję. pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • Gość: sztylet Re: tatry słowackie IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.07.03, 19:44
      Udalo mi sie w Smokowcu Wyznym (hotel Panda-ceny
      srednie-ale duzo nizej niz w polsce za taki
      standart,bardzo przyjemny). Pojechalem tam tak bez
      zadnych rezerwacji. Smokowce sa pelne pensjonatow,
      hoteli, hotelikow. Najwyzej znajdz cos w Popradzie,a w
      gory bedziesz sobie dojezdzal-to wyjscie awaryjne.
      pozdr
    • Gość: tangerines Re: tatry słowackie IP: 213.199.227.* 23.07.03, 20:06
      W tamtym roku szukaliśmy noclegu bardzo długo. Zasada jest taka w Smokowcach są
      bardzo drogie noclegi a teraz raczej nic tam nie znajdziesz, drogo 70-100 od
      osoby plus dodatkowo samochód i warunki nie są luksusowe. Na dworcu czekają z
      ofertami noclegu ale są to głównie oferty w położonych niżej (w stronę Popradu)
      romskich wioskach. Myśmy wylądowali w miejscowości Zdiar blisko granicy
      polskiej (Łysa Polana). Tak jest najlepiej. Nocleg kosztował 20 zł/os w bdb
      warunkach. Jeździ tam taki słowacki PKS do Smokowców, którym można się wszędzie
      dostać albo samochodem tylko parkowanie wszędzie jest płatne (duuużo). Polecam
      takie rozwiązanie. Zdiar jest trochę na pierwszy rzut oka zapyziałą wiochą,
      można tam wyspać się, zjeść śniadanie i w drogę, pospacerować jest też gdzie,
      mimo, że nie wygląda. Postawiliśmy samochód na 10 dni w garażu i dalej
      jeździliśmy bardzo tanim PKSem. Warto też wybrać się na 1 dniową wycieczkę do
      Słowackiego Raju.
      Bardzo miło wspominam wyjazd.
      Spróbuję Ci opisać gdzie spaliśmy: jadąc od strony polskiej granicy w Zdiarze
      przed stacją benzynową trzeba skręcić w lewo potem w prawo kilkadziesiąt metrów
      dalej po prawej stronie jest (była) stara rozwalająca się chałupa w tle tej
      chałupy widać obity brązowymi (rudymi) deskami dom z neonem. Są tam 2 pokoje 2-
      3 osobowe i kuchnia do dyspozycji. Warunki bdb. Do domu można tez dotrzeć z
      głównej ulicy za stacją benzynową jest przystanek PKS i w górze widać ten rudy
      dom. Graniczy on z restauracją "Protezka" (której nie polecam). Na tej samej
      ulicy jest inna, dobra zabytkowa restauracja. Jak masz jakieś pytania to
      chętnie odpowiem.
      • gregorius_silesius Prośba o poradę 23.07.03, 23:20
        Ja również wybieram się w tatry słowackie (w sierpniu). Mam kilka pytań:

        1. Gdzie warto jechać ? - interesują nas wysokie góry oraz 'działalność
        rozrywkowa' :). Na nocleg zamierzamy przenaczać po ok. 20-25 zl / dobę.

        2. Jak wygląda sprawa z wyjściem w góry. Słyszałem, że ponoć na wycieczki w
        wyższe góry (np. Gerlach) trzeba wynajmować przewodnika. Czy to prawda ?

        3. Jeżeli ktoś z miłośników pięknych gór i dobrego piwa chciałby się podzielić
        innymi uwagami, wskazówkami, tudzież refleksjami - chętnie poczytam.

        Z góry dziękuję.

        Pozdr.
        • Gość: obi Re: Prośba o poradę IP: *.gen.twtelecom.net 24.07.03, 01:11
          gregorius_silesius napisał:

          > Ja również wybieram się w tatry słowackie (w
          sierpniu). Mam kilka pytań:
          >
          > 1. Gdzie warto jechać ? - interesują nas wysokie góry
          oraz 'działalność
          > rozrywkowa' :). Na nocleg zamierzamy przenaczać po
          ok. 20-25 zl / dobę.
          Wysokie góry to:
          Krywań (kultowa góra Słowaków),
          Rysy,
          Slavkovsky szczyt,
          szlaki przez Wielką i Małą Dolinę Staroleśną, Polski
          Grzebień, itd... - trudne.

          >
          > 2. Jak wygląda sprawa z wyjściem w góry. Słyszałem,
          że ponoć na wycieczki w
          > wyższe góry (np. Gerlach) trzeba wynajmować
          przewodnika. Czy to prawda ?
          Tak i do tego to sporo kosztuje (zależnie od ilości
          osób).

          >
          > 3. Jeżeli ktoś z miłośników pięknych gór i dobrego
          piwa chciałby się podzielić
          > innymi uwagami, wskazówkami, tudzież refleksjami -
          chętnie poczytam.

          Noclegi:
          Tanio jest w Novej Lesnej. Noclegów zatrzęsienie,
          piękny widok na Tatry (czego w Smokowcach nie
          uświadczysz, bo za blisko i drzewa przesłaniają :-) )

          Wycieczka na Łomnicę - tylko kolejką linową! (choć
          wejście jest możliwe...). Aby mieć duże
          prawdopodobieństwo otrzymania pięknych widoków należy:
          1) wcześnie rano spojrzeć w niebo - musi być IDEALNIE
          czyste (nie takie jak na reklamie Żywca z zawracaniem
          ze szlaku :-) ) ; 2) stawić się najwcześniej o 7.30 na
          dolnej stacji kabinkovej kolejki w Tatrzańskiej Łomnicy
          (tak, aby być w pierwszej 10-tce oczekujących!); 3)
          wjechać na górę (nie wysiadać na pośredniej stacji!) i
          dalej BIEGIEM do drugiej kasy, gdzie sprzedają bilety
          na drugą kolejkę na samą Łomnicę już. 4) wjechać na
          Łomnicę. 5) podziwiać widoki.

          Jak ktoś chce się wykąpać - kąpieliska termalne we
          Vrbovie koło Kieżmarku. Sam Kieżmark też polecam -
          piękne miasteczko, wspaniały zamek.
          Polecam stronki www:
          www.tatry.sk (info o noclegach)
          www.tanap.sk (Słowacki Tatrzański Park Narodowy - info
          o szlakach, przewodnikach).
    • ciuchcia1 Re: tatry słowackie 25.07.03, 12:14
      Dziękuję za informacje i proszę o jeszcze!8)
      pozdr
      • Gość: Lekito Re: tatry słowackie IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.03, 15:47
        Na poczatek pytanie - dlaczego wy wszyscy mowicie Smokovce, anie Smokoviec???
        Bo w koncu chodzi nam o Stary Smokoviec :) No nic ale nie po to sie tu
        wypowiadam.

        Jak ktos wyzej zaproponowal Zdiar jest super miejscem na nocleg. Duzo kwater
        prywatnych w przystepnych cenach 20 -25 zl. Rowniez odradzam "Protezke", ale
        za to polecam i to goraco Górala!!!! Tak trzeba sie wybrac. Rok temu zebrala
        sie ekipa Słowacko-Czesko-Węgirsko-Polska i zabawa była przednia, cała knajpa
        śpiewała az huczało!!!:) Pozatym w Zdiarze nie ma co robic:) Jest przecudny
        szlak lecz dosc meczacy ze Zdiaru (za hotelem Magura przez Monkova doline do
        kopskiego siedla i potem do Chaty pri zielonym plesie). Pozatym mozna sie
        przespac w tym schronisku i wejsc sobie z rana na jagniecy szczyt, a potem
        przejsc do skalnatego plesa pod kiezmarskim szczytem.

        W zeszlym roku zdeptalem tatry slowackie od zachodu na wschod. Najpierw
        nocowalem w Zubercu (20zl) i zwiedzilem tatry zachodnie (m.in. Brestova i Sivy
        wierch). Codziennie jezdzilismy do Liptowskiego mikulasza. Mozna tam zwiedzic
        baseny termalne, a w tym roku otworzyli tam niedaleko aqua park. Potem
        skierowalismy sie w strone wschodnia cesta swodoby i weszlismy na Banikov koło
        Starorobocianskiego. Tej nocy spalismy na kempingu za 10 zl, bo spalismy pod
        golym niebem przysamochodzie na karimatach:) Nastepnmego dnia weszlismy od Tri
        studnicki na Krywań i pojechalismy do Łomnicy. Tam spalismy w takim
        pensjonacie Javorinka (20 zl za noc:), niestety brakowalo tam porzadnej
        kuchni, ale radzilismy sobie jakos i cieple posilki jedlismy w licznych
        knajpach. Polecam knajpe w budynku dworca w Tatrzanskiej Lomnicy (wejscie od
        szczytu budynku). Potem odwiedzilismy Slowacki Raj i tu musze przyznac, ze
        niestety nie jest to nic szczegolnego - taki małpi gaj. Niestety bardzo sie
        rozczarowalem i tylko potem klelismy, ze zmarnowalismy jeden dzien chodzenia
        po gorkach na jakies mostki.

        No i nastepnie przeimescilismy sie do Zdiady gdzie spedzilismy kolejnych pare
        dni, o ktorych pisalem juz wczesniej. Na koniec tlyko zaopatrzylismy sie w
        roznorakie trunki i wio do domu na polskie morze:)

        Podsumowujac - noclegi sa do znalezienia, ale trzeba sie ostro nachodzic. Ceny
        wahaja sie od 20 do 30 zl. Unikaj noclegow u ludzi narodowosci romskiej. W
        wiekszych turystycznych miejscowosciach zawsze jest gorzej z noclegiem, ale
        trafiaja sie okazje. Oczywiscie najlepsze sa kwatery prywatne, gdzie zawsze
        dostaniesz lozko z posciela, bedzie dostepna kuchnia i lazienka.

        No i zastanawiam sie co jeszcze chcesz wiedziec. Ja jezdze zawsze 2 razy w
        roku na slowacje wiec jakby co to pytaj przez maila leszlach@zamek.gda.pl.

        Pozdrawiam
        • gregorius_silesius Re: tatry słowackie 27.07.03, 17:33
          również dziekuję za informacje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka